Listy z "Popcornu", część 5 - lata 2003-2008 (Podcastex #183)
Co zrobić, jeśli kochasz się w Jacku Stachurskim, Svenie Hannawaldzie lub śmierdzi ci z ust?*➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex________________Zapytania biznesowe: [email protected]
No i odpowiada Alicja, jest takie przysłowie, które mówi o tym, że jeżeli 100 osób mówi ci, że ciągnie się za tobą ogon, to choć w to nie wierzysz, obejrzyj się i sprawdź, czy nie jest to przypadkiem prawda. W dzisiejszych czasach samo mycie nóg nie wystarcza do pełnej higieny. Jest jeszcze kwestia estetyczna. A włosy na nogach nie są modne i podejrzewam, że jeszcze długo nie wrócą do łask. Ta koleżanka więc zwróciła ci nie na to uwagę, że nie myjesz nóg, ale na to, że nie dbasz o ich estetykę. Jak sama napisałaś, już wcześniej paru kolesi dawało ci sygnały, że coś z tymi włosami jest nie tak. Warto więc chyba, żebyś zaczęła je golić lub inaczej się ich pozbyła. A może wtedy poprawią się i twoje relacje damsko-męskie? Myślę, że jak raz spróbujesz, będziesz to powtarzać. Pokochasz golenie nóg po prostu. Tak, tak. Fajne sprawy. Tak, no oprócz tego, że mogli cię w szkole jebać za to, że nie wiem, że no tam, że nogi, że coś tam, że usta, to jeszcze dodatkowo mogło się okazać, że twoje wybory muzyczne były niezbyt korzystne dla społeczności szkolnej, bo tutaj Marysia napisała list, to jest list opublikowany w czerwcu roku 2004 pod tytułem Nie lubię cię, bo słuchasz brainstorm.
Ty tak miałeś, nie? Chyba, że tam generalnie był taki czas w twoim życiu, kiedy opieprzałeś swoich znajomych za to, że słuchali Brainstorm i zrywałeś przyjaźnie w ogóle i tak dalej, nie? Oj tak, komicia. Byłeś radykalny pod tym względem. Ja słucham Brainstorm, ale po prostu nie afiszuję się przy tobie z tym, no nie? No bo wiem, jak to by się skończyło. Ale się nie obnosisz, to jest fajne. Cytuję. Chodzę do piątej klasy szkoły podstawowej i jestem ogromną fanką łotewskiej grupy Brainstorm. To jest takie wyjaśnienie, to jest ci od One Hit Wonder, od tego kawałka Maybe. Maybe. To są ci. Mhm. W szkole nieraz spotkałem się z niemiłymi komentarzami na ich i na mój temat. Wiele osób uważa, że nie warto się ze mną spotykać, bo nie słucham ich Troje czy Britney Spears. Wiele razy zadawałem sobie pytanie, czy to, jakiej muzyki słucham, świadczy o tym, jakim jestem człowiekiem? Często tak, jakby muszę powiedzieć, Marysiu.
Jeśli to jest Honor na przykład, Legion czy coś, to rzeczywiście może tak oznaczać. Cytuję dalej. W klasie mam trzy koleżanki, z którymi mogę pogadać. Nie lubią brainstorm tak bardzo jak ja, ale są tolerancyjne. Rzeczywiście. Podobnie rzecz wygląda na czatach. Ostatnio gadałem z jakąś dziewczyną, gdy okazało się, że jestem fanką tego zespołu, rozmowa się skończyła. Co jest, kurwa? To nie jest jakiś, wiesz, to nie był jakiś skandal ten brainstorm. Co tam się działo? Na szczęście od pewnego czasu jestem w fanklubie Brainstorm. Muszą się ukrywać, nie? To właśnie w nim znalazłem prawdziwą przyjaciółkę. W fanklubie nie liczy się, ile masz lat, skąd jesteś, czy jak się ubierasz. Tu liczy się zespół i wspólne zainteresowania. Mój list jest w pewnym sensie apelem. Nie zwracajcie uwagi na to, kto jaki słucha muzyki, ale czy można z nim pogadać. Bądźcie sobą, bez względu na to, co mówią inni.
To naprawdę pomaga w życiu, pisze Marysia. Kurde, no po prostu bardzo radykalnie. Nie wiem, no zaskoczyło mnie, że akurat Brainstorm, nie? Tak, no taki w ogóle, wiesz, beżowy zespolik, przepraszam, poprockowy, no jednak One Hit Wonder, jeszcze Waterfall było dosyć popularnym numerem, ale tak, tak, tak. Co to było, Waterfall? Piosenka. Ale myślę, że zanucisz. Ej, nie namówisz mnie, słuchaj, nie za darmo, kurwa, chłopie. Ale lećmy dalej w wątki muzyczne. Październik 2006 roku. Kłopot z przyjaciółką. Miała Kamila, 15-letnia. Poczną elektroniczną wysłany list również. Alicjo, mam pewien problem. Przyjaźnię się, choć ciężko teraz to nazwać przyjaźnią, z pewną dziewczyną. Znamy się od dziecka. Nawet nasze siostry się kumplowały. Z czasem nasze relacje się rozluźniły, gdyż ja się przeprowadziłam. Strasznie długi wstęp. Nie rozmawiałyśmy już ze sobą tak dużo i nie miałyśmy aż takiego dobrego kontaktu jak wcześniej.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co zrobić, jeśli kochasz się w Jacku Stachurskim, Svenie Hannawaldzie lub śmierdzi ci z ust?
*
➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/
➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex
➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex
________________
Zapytania biznesowe: [email protected]