#79 Czy Apple naprawdę MANIPULUJE RECENZENTAMI?
Witajcie w 79. odcinku Podcastu o technologii!W tym odcinku porozmawiamy o filmie Kuby Klawitera, w którym twierdzi, że Apple manipuluje recenzentami. Czy tak jest naprawdę? Zdecydowaliśmy się opowiedzieć wam trochę więcej o tym, jak wygląda współpraca recenzentów z producentami sprzętu, dlaczego tak wygląda i czy sposób, w jaki sposób otrzymujemy sprzęty na testy, wpływa na nasze opinie.Partnerem podcastu jest... niktJeśli chcesz, żeby reklama Twojej firmy znalazła się w naszym podcaście, przyślij nam maila na [email protected] tym odcinku poruszamy też takie tematy, jak:- nowe okulary Mety- podwyżka cen Xboxa- wrażenia z użytkowania sprzętów Apple po tygodniuZapraszamy do słuchania!Podcast nagrywamy przy użyciu następujących mikrofonów:- Marcin korzysta z mikrofonu Sennheiser MK4- Dawid korzysta z mikrofonu Logitech Yeti GX- Łukasz korzysta z mikrofonu Austrian Audio OC818Oprawa dźwiękowa podcastu powstaje na sprzęcie i oprogramowaniu marki Arturia.Subskrybuj Kanał o technologii!: https://linktr.ee/kanalotechnologiiObserwuj nas w mediach społecznościowych:https://twitter.com/kanal_o_techhttps://www.instagram.com/kanalotechnologii/https://www.facebook.com/kanalotechnologiiiDawid Kosiński: https://twitter.com/kosa64Marcin Połowianiuk: https://twitter.com/mpolowianiukŁukasz Kotkowski: https://twitter.com/lukaszkotkowskiDo usłyszenia!
Dobry wieczór, witamy w 79. odcinku podcastu o technologii. W tym odcinku dowiecie się co nowego u nas, o co chodzi z tymi iPhone'ami i o co chodzi z tą całą aferą wokół iPhone'ów, także myślę, że wyjdzie nam bardzo ciekawy odcinek. Ale najpierw zanim przejdziemy do newsów i do tych wszystkich iPhone'owych, Apple'owych tematów, to panowie powiedzcie co tam ciekawego u was. Może Łukasz zacznie dla odmiany, co ty na to? Dobrze, skoro nalegasz. U mnie generalnie, ja mam historycznie ręce, które kaleczą, więc jestem predysponowany do wykonywania swojego zawodu, bo jeżeli coś ma się zepsuć, to zepsuje się u mnie i niestety zepsuła mi się myszka. Mówiłem w poprzednim odcinku, że szukam klawiatury, bo klawiatura mi się zepsuła. Więc nie dość, że przez ten czas nie znalazłem nowej klawiatury, to jeszcze po drodze zepsuł mi się mój MX Master 3S i w tej chwili jestem w tym dziwnym okresie, bo mógłbym zamówić od ręki MX Master 3S nowego, bo to jest moim zdaniem nadal najlepsza myszka do pracy, jaka istnieje, mimo tego, że mi się zepsuła.
Przepraszam za wszystkie, które skrytykowałem. Nie chciałem. Z rzeczy, które do mnie przyjechały, nie nowych, a starszych, przyjechał do mnie Samsung Galaxy S25 Edge i Galaxy Buds 3 FE. Galaxy Budsy poprosiłem, bo będę robił w końcu materiał o tym, czym się różnią słuchawki od producentów techowych. od tych, które powstały u producentów stricte od Hi-Fi Audio, bo różnica w podejściu, w filozofii, w wykonaniu jest drastyczna, więc te słuchawki od Samsunga są tutaj bardzo dobrym tego przykładem, dlaczego producenci techowi robią to lepiej. I poprosiłem też przy okazji o podesłanie mi Galaxy S25 Edge, bo jeszcze nie miałem z nim styczności, a dobrze jest mieć jakiś punkt odniesienia na wypadek, gdyby do mnie też przyszedł kartonik od Apple'a. Nie przyszedł.
No więc właśnie, czyli tak jak Łukasz powiedział, jak lubicie, jak wsadzacie i nie czuć, że on tam jest, to Samsung bardzo dobrym jest wyborem. Pytanie teraz, co tam ciekawego u Dawida? Ja mam podobny smartfon jak Łukasz, tylko od Apple'a, ale o tym to jeszcze zdążę powiedzieć. Chociaż odczucia mam inne niż Łukasz. I drugi sprzęt, który obecnie testuję to jest Dreamy Aqua 10 Ultra Roller, jeżeli dobrze pamiętam nazwę. To jest najnowszy robot sprzątający od Dreamy, który nie ma mopów obrotowych. tylko ma rolkę. I powiem Wam, że ta rolka faktycznie robi robotę, jeżeli chodzi o sprzątanie. O jakość tego sprzątania jest naprawdę okej, tylko dzisiaj pierwszy raz odpaliłem tego robota, kiedy byłem cały czas w domu.
Odpaliłem tego live'a u nas na kanale i cały czas było tego robota bardzo słychać, bardzo. Aż mi żonę obudził, bo żona po robocie sobie drzemkę zrobiła i przez robota wstała, więc to jest ten poziom. Poza tym, jeżeli chodzi o sprzęty, to Apple, Apple, Apple, Apple, Apple, no... To jest najważniejsze wydarzenie technologiczne ostatnio, więc na tym się skupiamy. Materiały wypuszczamy głównie negatywne, no ale... Ale jak to, Dawid? Przecież oni nam zapłacili. O tym zaraz powiemy. Ale naprawdę, te produkty są dziwne, ale tak jak mówiłem, o tym jeszcze zdążymy powiedzieć. Marcin, co u ciebie? No w końcu zapytaliście, już tak czekam, czekam, zapomnieliście o mnie.
Taki fun fact, ostatnią Fifą jeszcze w jaką grałem była Fifa 98. Tak powiem wam, że na sam koniec, już na półfinałach i finałach naprawdę mega mi się udzieliła atmosfera. Można było kroić w powietrzu po prostu tą ekscytację i takie, wiecie, napięcie. Walczyli zawodnicy do ostatniej chwili. Naprawdę bardzo fajne doświadczenie. No i było o co walczyć, no bo tak jak policzyliśmy, łączna pula nagród wnosiła, słuchajcie, 25 tysięcy złotych. Także nie w kij dmuchał. Prawie tyle, co jedna paczka od Apple. No. Ale słuchajcie, bardzo fajne wydarzenie, bardzo fajne doświadczenie. Jak chcecie zobaczyć, jak to wyglądało, to wpadnijcie na kanał. Mamy już shorta, a kiedy tego słuchacie, to już pewnie będzie też relacja w formie filmu, który jeszcze na ten moment nie miałem czasu zmontować. No ale naprawdę fajne wydarzenie.
I to razem sobie działa. No i potrafi wyświetlać najróżniejsze rzeczy. Na przykład pełne rozmowy z jakiegoś Whatsappa. Na przykład mapy z nawigacją na żywo, taką widzianą przed oczami. I to jeszcze taką, jakby jak w samochodach, head-up display, że potrafi dostosowywać, wiecie, jakie są strzałki i tak dalej do tego, co jest przed nami. Także bardzo ciekawie to brzmi. No i co jeszcze, słuchajcie? No dużo różnych funkcji. Tak naprawdę jeszcze się tym nie bawiliśmy. Nie weszło to do sprzedaży. Ja widziałem tylko kilka filmów takich zagranicznych, ale każdy jest tym zachwycony. Szczególnie, że to nie są jakieś takie potężne gogle jak te Apple'owe czy Samsung'owe, a są to takie troszeczkę grubsze okulary. Okulary w trochę grubszej uprawie. Także robi to potężne wrażenie, że taki produkt już na rynek trafi. Cena z tego co pamiętam 800 dolarów. Nie znamy jeszcze polskiej ceny. No ale zobaczymy, to chyba taki pierwszy krok w kierunku następcy smartfona.
Lot na fakturę się weźmie? No szczerze tak, to nie wiem. A ja tak, służbowo by było. To w każdym razie spróbujemy zamówić, jeżeli się uda i byśmy w USA mieli swoją sztukę. Później będziemy się zastanawiać, jak to sprowadzić, ale jakoś by się udało, myślę. I jestem bardzo ciekaw, bo to jest pierwsza rzecz, taka zupełnie nowa. Nie jest to kolejny smartfon z logiem Samsunga czy Apple'a, tylko coś, co może faktycznie być zaczątkiem pewnej rewolucji. No i właśnie robi to Meta, co jest bardzo ciekawe samo w sobie. Czyli firma, która zrobiła tak naprawdę Facebooka, tak? A jeżeli chodzi o sprzęt, no to nie ma zbyt dużego doświadczenia, a tutaj tak wychodzi przed szereg. Oculus. No niby tak, chociaż oni tego Oculusa też odkupili, a w kategorii takich okularów, już stricte okularów, no to jednak robią to myślę od podstaw, także duży szacun.
Powiem, jakby ktoś chciał sobie to wygooglować. Jedno nazywa się Game Native, a drugie to Game Hub. I to drugie robi firma Gameser. Bardzo znany producent akcesoriów różnych gamingowych. Więc jeżeli ktoś tam chciałby się pobawić w takie rzeczy, to zostawiam takiego hinta. A może nawet odcinek o tym zrobimy na kanale. Zobaczymy. To co, to chyba tyle jeżeli chodzi o technologiczne newsy. Możemy przejść do tematu odcinka, którym dzisiaj będzie troszeczkę jaki jest nowy iPhone po tygodniu użytkowania, a troszeczkę o aferze, która w tej chwili przetacza się przez branżę technologiczną. Zaczynamy od afery, co to wszystko interesuje najbardziej. Dawaj. O co chodzi? Chodzi o to słuchajcie, że Kuba Klawiter wypuścił niedawno film o tym, że Apple manipuluje recenzjami tak naprawdę, manipuluje głosami recenzentów.
W taki sposób, że udostępnia iPhone'y do testów i robi to na cały rok. I generalnie, tak jak to przedstawia Kuba Klawider, wygląda to w taki sposób, że dostaje recenzent paczkę od Apple. Ta paczka jest w wartości naprawdę bardzo konkretnej, 30 tysięcy złotych, nawet często więcej, bo tam jest kilka iPhone'ów, akcesoria, wszystko wymaksowane. No i po pełnym roku użytkowania, jeżeli taki twórca będzie odpowiednio lojalny, jeżeli będzie odpowiednio dobrze przedstawiał te produkty, jeżeli będzie chwalił, zachwalał, korzystał, no to za rok Apple mu to wymieni na nową paczkę nowych iPhone'ów. No i po prostu wybuchła potężna, potężna burza. Ja widzę, że udostępniają to wszystko, już nawet serwisy jakieś zupełnie niezwiązane z technologiami, lata to wszystko po Twitterze, ludzie się wkurzają, czy słusznie, czy nie, zaraz sobie do tego jeszcze przejdziemy,
No ale rzeczywiście gówno wybuchło, że tak powiem. To znaczy gówno to zostało z premedytacją rzucone w wentylator. Tak, i teraz mamy deszcz tego i obrywa tym gównem każdy, niezależnie czy był przychylny dla Apple'a, bo tacy twórcy przecież... też są, czy też dlatego Apple'a nie był przychylny. No i też dostają twórcy, którzy sami kupują te produkty Apple'owe, a nie dostali je od Apple. Tak, to też jest istotne, bo nie antyfan na przykład oberwał, który mówi, że on tych produktów nie kupuje. Ja dzisiaj z nim gadałem w ogóle o tej całej sytuacji i on mi powiedział, że on na te żadne imprezy nie jeździ, on nic od tych producentów już nie chce i nie dlatego, że tu chodzi o niezależność, tylko zacytuję, on chce mieć święty spokój i tyle.
Więc trochę podobnie. No my nie jeździmy z producentami od jakiegoś czasu, bo po prostu tego czasu szkoda, tak? Skoro wiemy, że i tak możemy dostać sprzęt na testy, to nie jeździmy na wycieczkę. Coś we mnie po prostu zgrzyta, jak to słyszę, bo do tego też przejdziemy, że te wycieczki to nie są wycieczki. To jest zazwyczaj wyjazd na zapierdol, brzydko mówiąc. Ale do tego jeszcze przejdziemy. W każdym razie ten film Kuby ma taki wydźwięk, że jakby w ogóle pół branży było zabierane do Cupertino, a drugie pół jeszcze dostawało paczki, mimo tego, że nie pojechało do Cupertino. No i też podkreślmy to, bo to z filmu bardzo słabo wynika, że te sprzęty po roku są zwracane. To nie jest tak, że dostajemy na amen. I też, żeby nie było, bo to też Kuba powiedział i troszkę niedoprecyzował, MacBooków nikt nie dostaje na rok, więc Apple nie rozdaje nam komputerów na długotrwałe testy.
Ale faktem jest okej, żeby oddać klawiterowi co klawiterowe, to faktycznie Apple ma najdłuższy okres wypożyczeń. Nie licząc nielicznych już producentów, którzy po prostu zostawiają nam sprzęty na amen, to większość producentów zabiera nam sprzęt po dwóch, trzech tygodniach, czasami miesiąc. Ale to też się zmienia ci powiem, bo Samsung na przykład zawsze zabierał po dwóch, trzech tygodniach, a Samsunga Galaxy S25 Edge mam od premiery i z premedytacją tu powiem, nie zgłaszałem się do Samsunga, bo chciałem mieć ten smartfon, kiedy wyjdzie iPhone Air na porównanie. No i mam. No tak, ale to też jest, wiesz, wyjątek potwierdzający reguły. Ja na przykład Z Flipa musiałem oddać szybciej niż zwykle w zasadzie. Być może dlatego, że troszeczkę go zjechałem.
I ja się absolutnie z tym zgadzam, ale to też takie... To, co się teraz dzieje, to naprawdę jest... Zacznijmy może od samego początku. Powiedzmy wprost, że tak, my też dostaliśmy paczkę od Apple. Dostaliśmy paczkę ze sprzętem od Apple i też to są sprzęty wypożyczone na rok. Paczka jest bogata na maksa. Na pewno widzieliście już nasz unboxing. Tam jest po prostu wszystko. Mamy iPhona 17, mamy nowego Era, mamy Pro i mamy Pro Maxa. Do tego są akcesoria, dwa zegarki i słuchawki. Także widzicie, że naprawdę jest tego bardzo dużo. Natomiast takie paczki my dostajemy... po każdej dużej premierze tak naprawdę. Samsung też nam wysyła, jeżeli wypuszcza swoje na przykład foldy, no to też dostajemy folda, flipa, czy jakieś zegarki jeszcze, które wychodzą po drodze, słuchawki i tak dalej. To samo Huawei, to samo każdy inny jeden producent. Aczkolwiek w przypadku Apple rzeczywiście jak umam, że może być dla zwykłej osoby, dla obserwatora bulwersujące to, że te sprzęty dostaje się na cały pełny rok.
Bo tak jak wspomnieliście chłopaki, te sprzęty dostajemy zazwyczaj na dwa tygodnie. Rzadziej na miesiąc, ale czasami tak bywa. No w każdym razie zdecydowana większość produktów, jakie dostajemy, wypożyczamy do testów, wraca do producenta. Po dwóch tygodniach po miesiącu, albo właśnie tak w przypadku Apple, po roku. To jest jedyny chyba taki przypadek. Chociaż czasem zdarzyły mi się, powiem wam, takie przypadki, że na koniec roku gdzieś tam była jakaś inwentaryzacja, ktoś się doliczył, że jakiś sample nie wrócił na przykład, no i właśnie PR-owiec pyta, że hej, czy leży u ciebie jeszcze nasz taki i taki model? Ja mówię, że no tak, leży. No i jest prośba zawsze o odesłanie, wtedy oczywiście odsyłamy cały komplet, nie ma problemu. Tak, ja też tutaj chciałem powiedzieć, bo ja na przykład jestem w takiej sytuacji, że w moim domu naprawdę jest więcej słuchawek niż rozum i godność człowieka pozwala, tylko że to są słuchawki, z którymi ja nie mogę nic zrobić.
No ale właśnie ta sytuacja jest globalna. To dotyczy całego świata, że ci youtuberzy ze Stanów też otrzymują te sprzęty właśnie między innymi od Apple przed premierą na dokładnie takich samych zasadach. Oni też dostają te wszystkie kartony z akcesoriami Apple'a i z iPhone'ami. Ale wiecie co, tak do brzegu, bo... Kręcimy się wokół tego tematu, a ja myślę, że całym sednem jest to, czy naszym na przykład recenzjom można zaufać w tej sytuacji. Czy to jest wiarygodne, skoro dostajemy sprzęt na rok, wiemy, że to będzie na rok i możemy z tego sobie za rok, przez rok korzystać za darmo z iPhone'ów najnowszych. No to może ja na przykładach. bo parę mam w głowie, bo dzisiaj też nam parę osób pisało w komentarzach, że od Apple'a dostaliście, tylko pod jakimi filmami to pisali?
Pisali pod unboxingiem, który jest jedną wielką beką z tego Apple'a. I dopóki ta afera nie wybuchła, no to wszyscy tam, że o dobrze ciśniesz po Apple'u, śmieszny film, ale beka. Nigdy się tak nie uśmiałem przy unboxingu. Dokładnie, no też były takie komentarze, bo my ciśniemy, tak samo jak ciśnęliśmy przy relacji z premiery, którą na żywo nagrywaliśmy, bo jest się z czego śmiać. I dodajmy, że robiliśmy to też w poprzednich latach, a mimo to Apple wysłał nam paczkę ze sprzętem. Do tego chciałem jeszcze dojść. Kolejny film to na wykopie dzisiaj latał. To w szoku byłem, że ktoś napisał o, ten już chwali iPhona Air. A kto obejrzał mój film na temat iPhona Air, to wie, że to jest jedna wielka orka.
Bo ja tam w ogóle tego telefonu nie chwalę, mówię, że jest bez sensu, że akumulator jest za mały, że te kompromisy, no dramat, że cena za wysoka. Praktycznie nic mi się w tym telefonie nie podoba. Ja to mówię wprost, a później ktoś mówi, o, Apple ci wpłynął na recenzję. No to kochani, jakby nie wpłynął, no to ja bym chyba musiał zdjąć gacie i na ten telefon narobić po prostu. bo nie wiem, co jeszcze musiałbym skrytykować, żeby się okazało, że jednak mam czyste sumienie. Tak samo dosłownie ile? Dwa miesiące temu Łukasz zrobił cały film o tym, że przerzuca się z Maca na peceta. I żeby nie było, Łukasz nie przerzucił się z Maca, dlatego, że Apple przeszedł i po roku zabrał mu Maca, bo Maca Łukaszowi, jak do nas przychodził, kupiliśmy po prostu, tylko powiedział, że chłopaki, chcieliście mnie uszczęśliwić na siłę tym szajsem, a ja chcę komputer z Windowsem.
No i przeszedł na komputer z Windowsem. No i tak naprawdę tyle. Ale jeszcze dodam jeden przykład. Mogę Dawid? Jasne. Bo też ja jestem Apple'owy, ja używam Apple'a, ja też mam komputer własny, kupiony dwa nawet za własne pieniądze, oczywiście z moich funduszy prywatnych. Kupiłem sobie dwa Mac'i, MacBooka i Maca Studio i też dostałem na przykład na wypożyczenie te nowe iPhone'y. Używam, lubię i tak dalej. Dostałem też iPada na wypożyczenie. No ale jednak, jeżeli prześledzicie moje recenzje nawet iPadów, no to zobaczycie, że to jest jednak krytyka. 11 miesięcy temu wrzuciłem recenzję iPada Pro M4. Tytuł to tak. Nowy iPad Pro M4 to żart. Żart za 15 tysięcy złotych. Na miniaturce też jest napisane, że to żart. Później wypuściłem film o tym, że też prywatnie kupiłem tablet Samsunga, który uważam, że jest lepszy od iPada.
No i tutaj też mamy miniaturkę iPad już nie jest najlepszy. Więc... Mi się wydaje, że my jesteśmy w tym wszystkim wiarygodni. Nikt z nas nie chwali tego ślepo. Ja powiem Marcin, że są dwa możliwe wytłumaczenia tego zjawiska. Fizyka czarnej dziury albo czary. Albo jeszcze jest trzecie takie wytłumaczenie, mianowicie to, że jednak ci producenci nie patrzą tak bardzo na to, w jaki sposób się mówi, tylko zwracają uwagę na to, aby się mówiło. bo to też jest jakaś forma promocji. Ale ja też chcę przedstawić taki nasz punkt widzenia, że my nie myślimy takimi kategoriami w ogóle, że boimy się, że Apple nam za rok nie wyśle sprzętu. Że no okej, jakby nawet się obrazili na nas, za te nasze materiały, czy za to, że zauważyliśmy, że Tim Cook w tym roku nie występuje na tle tęczy i o tym też nagraliśmy już shorta, nawet puściliśmy i w naszej głównej relacji śmialiśmy się, że trochę to skręciło za bardzo w prawo.
No ale mniejsze z tym, jeżeli Apple by nam po naszych tych materiałach nie wysłał tego sprzętu za rok, zakładamy, że może tak być. Pewnie kiedyś tak nawet będzie, no to trudno. My sobie sami kupimy, zamówimy sami te iPhony i po prostu nie nagramy tego dzień przed premierą, a w dniu premiery. Będziemy jednak dzień do tyłu, ale przeżyjemy. Powiem więcej, że my też zamówiliśmy pewnie dawniej do tego dążyć. Właśnie chciałem powiedzieć, że my... wszystko zamówiliśmy co się dało zamówić bo jeżeli ten Apple da Ci sprzęt to Ty nie wiesz tak naprawdę co dostaniesz i czy coś dostaniesz do dzień przed nie masz żadnej informacji tak gadałem z Marcinem mówię albo wyślą albo nie wyślą rób co chcesz ale ja na wszelki wypadek wszystko zamawiam w sklepie z odbiorem osobistym na osobne zamówienia i wszystko to czego nie dostaniemy
No to mają wpływ na naszą opinię, negatywną zresztą, czy nie? Bo my naprawdę nie dajemy nikomu taryfy ulgowej, no i mówimy jak uważamy, a to, że czasami się nie zgadzacie z nami, no to my się nawet ze sobą często nie zgadzamy, bo Marcin faktycznie jest aplowy Łukasz znormalniał, a ja od zawsze korzystam z Androida i z zegarków Huawei'a już od bardzo dawna, więc ja kiedy słyszę jakiś argument, że Apple wysyła te sprzęty nawet nie po to, żeby je chwalić, tylko po to, żeby jakiś twórca cały czas ganiał z tym Apple'em i pokazywał jak go uwielbia, no to ja mogę tylko powiedzieć, kochani, coś poszło nie tak, bo... Ja ganiam z zegarkiem Huawei, ja ganiam z telefonem od Oppo, chociaż ostatnio Samsung z Foldem ganiam, bo też jeszcze nie odebrali, więc ja od Apple'a nie pokazuję praktycznie nic.
Nie, masz tego sprzętu tak dużo, że tobie nie robi absolutnie żadnej różnicy. I tak samo bardzo dużym błędem logicznym jest to, że ktoś myśli, że my będziemy teraz paradować z samymi iPhone'ami. My co dwa tygodnie mamy nowy telefon na testy. Więc co chwilę te karty SIM są w innych telefonach i nie jest tak, że ta ekspozycja jest cały czas, a już w ogóle o jakiej ekspozycji mówimy, jak na przykład paczka od Apple'a dostaje jakiś duży serwis internetowy typu Spidersweb czy Antyweb, gdzie te sprzęty są rozdane po pięciu, sześciu różnych osobach. To gdzie one, przepraszam, eksponują te sprzęty? To też przeżywaliśmy i patrząc na tę logikę, to na przykład ja z Marcinem i z Łukaszem też w Spidersweb powinniśmy otrzymywać te sprzęty, bo my najwięcej się pokazywaliśmy, byliśmy tam przez tą obecność na wideo najbardziej rozpoznawalni, a te sprzęty trafiały do innych osób i naprawdę kilka osób, które pracowały w tle, były tym obdarowanych, chciałem powiedzieć, ale to jest złe słowo, mogły z tego korzystać.
po prostu. Ale wiecie co, ja też jeszcze z siebie muszę wyrzucić taką rzecz, że Kuba no przedstawił cały ten preceder, no może i dobrze rzeczywiście, ja uważam, że jednak taka transparentność powinna być, może rzeczywiście my powinniśmy mówić w naszych materiałach, że to są... Znaczy to ja ci przerwę Marcin, bo mnie ten materiał z jednej strony ucieszył, Bo teraz mam pewność, że jak bardzo się nie wysramy na Apple, a umówmy się, że w tym roku jest co krytykować, chyba tylko iPhone 17 i 17 Pro są spoko, reszta to... To wydaje mi się, że teraz Apple nic... nawet nie przejdzie przez myśl, żeby coś komuś zabrać, bo będzie zaraz gadanie, o to tak jak Kuba mówił rok temu, no to już nie wysyłają i w ogóle.
Także naprawdę różnie z tym bywa. Często nie możemy wprost powiedzieć wam w recenzji, na ile czasu otrzymujemy jakiś sprzęt. W przypadku Apple rzeczywiście można, no i być może powinniśmy jednak mówić o tym w materiałach. A ja nie wiem, bo czy to cokolwiek zmienia? W Stanach Zjednoczonych jest dość powszechną praktyką, disclaimer na końcu, że produkt do testów otrzymali na czas określony od producenta, ale producent nie miał względu wideo. I też może warto by było to dodać, że żaden z producentów, którego sprzęty recenzujemy, nie ma wglądu w naszą recenzję. To, że producent wysłał nam sprzęt na testy, nie oznacza, że on płaci nam za recenzję. A wiecie co? Tutaj też chciałem dodać. Są branże... w których się płaci za recenzję. Na przykład w branży muzycznej, w branży pro audio niemal każde wideo, jakie oglądacie na kanałach polskich, jeżeli oglądacie jakieś recenzje, nie wiem, syntezatorów, wielu gitar, wzmacniaczy, sprzętu studyjnego, powszechną praktyką jest, że producent płaci za ekspozycję.
I to nie znaczy, że kupuje opinie, ale płaci za tak jakby zabukowanie miejsca, co jest w tym jakaś logika teoretycznie, bo my też mamy ograniczone moce przerobowe. Odkąd jesteśmy tylko we trzech na kanale, no nie testujemy wszystkiego, bo fizycznie nie ma takiej możliwości, żebyśmy przerobili każdy możliwy sprzęt. I czasami w niektórych branżach jest tak właśnie, że producenci sobie bukują miejsce, płacąc za to, że ta recenzja w ogóle się pokaże. Ale do czego dążę? Że to kurczę tak bardzo nie ma znaczenia, bo czego byśmy nie powiedzieli, to ludziom i tak nie dogodzisz. Znaczy tutaj widać też takie ślepe jakby podążanie za takim jakby internetowym linczem, za jakimś takim, wiecie, za taką aferą, prawda? Że u nas nawet widziałem dzisiaj, jak puściliśmy shorta o tych paskach Apple'owych, to trzy minutowy short prześmiewczy po prostu jedna wielka beka, tam już wszystko pada i żarty z jakichś homoseksualistów.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Mieliśmy też monitory, każdy miał taki sam monitor na tych naszych ośmiu stanowiskach. To wyglądało bardzo profesjonalnie i każdy zawodnik rzeczywiście grał w tych samych warunkach, także myślę, że...
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Mieliśmy też monitory, każdy miał taki sam monitor na tych naszych ośmiu stanowiskach. To wyglądało bardzo profesjonalnie i każdy zawodnik rzeczywiście grał w tych samych warunkach, także myślę, że..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Witajcie w 79. odcinku Podcastu o technologii!
W tym odcinku porozmawiamy o filmie Kuby Klawitera, w którym twierdzi, że Apple manipuluje recenzentami. Czy tak jest naprawdę? Zdecydowaliśmy się opowiedzieć wam trochę więcej o tym, jak wygląda współpraca recenzentów z producentami sprzętu, dlaczego tak wygląda i czy sposób, w jaki sposób otrzymujemy sprzęty na testy, wpływa na nasze opinie.
Partnerem podcastu jest... nikt
Jeśli chcesz, żeby reklama Twojej firmy znalazła się w naszym podcaście, przyślij nam maila na [email protected]
W tym odcinku poruszamy też takie tematy, jak:
- nowe okulary Mety
- podwyżka cen Xboxa
- wrażenia z użytkowania sprzętów Apple po tygodniu
Zapraszamy do słuchania!
Podcast nagrywamy przy użyciu następujących mikrofonów:
- Marcin korzysta z mikrofonu Sennheiser MK4
- Dawid korzysta z mikrofonu Logitech Yeti GX
- Łukasz korzysta z mikrofonu Austrian Audio OC818
Oprawa dźwiękowa podcastu powstaje na sprzęcie i oprogramowaniu marki Arturia.
Subskrybuj Kanał o technologii!:
https://linktr.ee/kanalotechnologii
Obserwuj nas w mediach społecznościowych:
https://twitter.com/kanal_o_tech
https://www.instagram.com/kanalotechnologii/
https://www.facebook.com/kanalotechnologiii
Dawid Kosiński: https://twitter.com/kosa64
Marcin Połowianiuk: https://twitter.com/mpolowianiuk
Łukasz Kotkowski: https://twitter.com/lukaszkotkowski
Do usłyszenia!