Mentionsy Mentionsy
Podcast o technologii
Podcast o technologii

#89 Sprzęty, których NIE PLANUJEMY ZMIENIAĆ

21.01.2026 ·1 godz 0 min · 2 rozdziały · 2 sponsorów

Witajcie w 89. odcinku Podcastu o technologii!W tym odcinku rozmawiamy o przyczynie i konsekwencji horrendalnych podwyżek cen pamięci operacyjnej, a także o sprzętach, których z powodu tych podwyżek nie planujemy w najbliższej przyszłości zmieniać na nowe.Partnerem podcastu jest PSP AudiowarePolski producent wtyczek audio światowej klasy został naszym partnerem technologicznym i od tego odcinka korzystamy z takich narzędzi jak InfiniStrip Earth oraz Vintage Warmer 2, by nasze głosy brzmiały w waszych odbiornikach jak najlepiej.Jeżeli bawisz się muzyką lub także chcesz poprawić jakość brzmienia swojego podcastu lub wideo, to z kodem kanalotechnologii zyskasz 10% rabatu na zakupy w pspaudioware.com.Jeśli chcesz, żeby reklama Twojej firmy znalazła się w naszym podcaście, przyślij nam maila na [email protected] tym odcinku poruszamy też takie tematy, jak:- reklamy w Chacie GPT- nowy składany smartfon Samsunga- nowy abonament od Apple'aZapraszamy do słuchania!Podcast nagrywamy przy użyciu następujących mikrofonów:- Marcin korzysta z mikrofonu Sennheiser MK4- Dawid korzysta z mikrofonu Logitech Yeti GX- Łukasz korzysta z mikrofonu Austrian Audio OC818Oprawa dźwiękowa podcastu powstaje przy użyciu wtyczek PSP Audioware. Z kodem kanalotechnologii zyskasz 10% rabatu na zakupy w pspaudioware.com.Subskrybuj Kanał o technologii!: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://linktr.ee/kanalotechnologii⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Obserwuj nas w mediach społecznościowych:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/kanal_o_tech⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/kanalotechnologii/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/kanalotechnologiii⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Dawid Kosiński: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/kosa64⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Marcin Połowianiuk: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/mpolowianiuk⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Łukasz Kotkowski: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/lukaszkotkowski⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Do usłyszenia!

11:07 · PSP Audio Air 1

Może Łukasz? Dobra, moim newsem jest nowa subskrypcja od Apple'a. Niestety wiedzieliśmy, że prędzej czy później ten moment nadejdzie i na razie jest to taki połowiczny krok w stronę pełnej abonamentozy, ale jednak. Mowa o Apple Creator Studio, czyli jednej subskrypcji, która łączy w sobie wszystkie aplikacje Apple'a, zarówno te duże jak Final Cut Pro czy Logic Pro X, jak i Pages, Numbers i Keynotes, przy czym te aplikacje oczywiście nadal będą do kupienia lub będą dostępne za darmo w przypadku pakietu biurowego, ale płacąc za subskrypcję będziemy dostawali nowe funkcje, głównie związane ze sztuczną inteligencją, czyli sztuczna inteligencja na przykład w Keynotes będzie mogła nam generować prezentacje, w Pages będzie nam mogła generować podsumowania.

11:46 · Apple 13

Są też generatory instrumentów na przykład w Logiku Pro, czy generatory obrazów Final Cut Pro, czy Motion. Subskrypcja kosztuje 50 zł miesięcznie lub 500 zł rocznie, co w skali wszystkiego jest w sumie naprawdę niewielką kwotą, patrząc na to, ile dostajemy w zamian, bo ja za samą subskrypcję fotograficzną od Adobe, gdzie są dwa programy, płacę ponad 60 zł miesięcznie i to razy dwa, bo dla siebie i żony. więc ta subskrypcja od Apple'a wydaje się naprawdę rozsądna cenowo. Niemniej mam taką obawę, a i tam jeszcze Pixelmator jest, bo o nim nie wspomniałem. Pixelmator nie jest tak do końca narzędziem first party, jest przejętym narzędziem, ale on również jest... tej subskrypcji, więc jest to taki bardzo kompletny zestaw narzędzi, natomiast obawiam się, że podobnie jak wcześniej w przypadku subskrypcji na iPady, tak i teraz jest to taki krok, żeby pomalutku ugotować żabę i żeby ludzie przywykli do tej subskrypcji i żeby stopniowo wygaszać zakup jednostkowy, bo to się nikomu nie opłaca, dlatego też cała branża przeszła.

Poza użytkownikom oczywiście. Poza użytkownikami, tak, oczywiście, bo to się ma opłacać. Poza użytkownikami. To ma się opłacać firmom, które oferują nam te usługi i niestety Software as a Service dotarł też do Apple'a i obawiam się, że tak zostanie, bo Apple widzi to w wynikach finansowych, że jednak wyhodował sobie stabilną drugą odnogę na subskrypcjach, więc dlaczego by nie wrzucić tych subskrypcji także dla aplikacji. Także już niedługo to nie MacBooki będą subskrypcją do Final Cut'a, tylko Final Cut będzie subskrypcją do MacBooków. Co też w sumie ma pewne uzasadnienie, bo patrząc na to, jak dobre są MacBooki od czasu premiery M1, to jakie powody mają ludzie, żeby wymieniać te komputery, nie? Więc podejrzewam, że to też jest jakoś tak... Jeszcze trochę o tym powiemy pewnie przy temacie odcinka głównym.

Dokładnie. Ale już jak przejąłem trochę wątek, no to ja się obawiam tej sytuacji, powiem ci Łukasz, no bo ja u nas jako jedyny korzystam teraz z Final Cut'a i ogólnie z tego jako systemu macowego. Ja rzeczywiście w tym Final Cutie montuję i to mi się zawsze bardzo podobało, że ja ten program do montażu od Apple właśnie kupiłem jeszcze za czasów Spiders Webu, to było lat temu, kiedy zaczynaliśmy tak naprawdę wideo, kiedy ja też pierwszego MacBooka Air kupiłem, to z 8 lat temu może było. W sensie pracodawca zapewnił ci narzędzie do pracy, tak? Oczywiście, oczywiście. Także, czyli ja po prostu kupiłem to te osiem lat temu, wyłożyłem ze swojej kieszeni, nikt mi za to nie zwrócił, to było złotych podajże, nie pamiętam już na ten moment, czy siedemset, czy osiemset, taka kwota jednorazowo spora to była, jak na tamte czasy zwłaszcza.

No tak, ja tylko doprecyzuję, bo sprawdziłem w międzyczasie cenę. Obecnie ten Final Cut kosztuje 1500 jednak złotych. Uuu, to sporo poszedł. Dobra, to chyba przejdziemy też do drugiego newsa. Tym razem news hardware'owy. Jeżeli chodzi o sprzęt, a konkretnie jeżeli chodzi o składane smartfony. No bo wszyscy słyszeliśmy po ostatnich targach CS w Las Vegas o tym, że Samsung wyprodukuje ekran do składanego iPhona. Składany iPhone nadchodzi... Nie jest tylko plotką, znaczy najprawdopodobniej, a jest produktem rozwijanym już w jakichś zamkniętych działach R&D Apple. Nie wiadomo, czy zadebiutuje w tym roku, czy dopiero w przyszłym roku, ale najprawdopodobniej trafi na rynek. No i Samsung wyprodukuje ekran do tego iPhona. Ekran charakteryzujący się tym, że będzie miał bardzo małe zagięcie na środku, że będzie ono wręcz niewidoczne.

Dziwne trochę podejście, powiem Wam szczerze. Wydaje mi się, że bardzo kosztowne dla Samsunga, jeżeli chodzi o produkcję i w ogóle projektowanie tego typu rozwiązań. Więc na dłuższą metę spodziewam się, że nie do utrzymania. Powiedziałbym, że to będzie takie badanie gruntu. Co wolą użytkownicy? Czy dotychczasową formę rozkładaną do kwadratu, czy też tą taką nowocześniejszą, w którą idzie też Apple, czyli rozkładaną do formy tabletu. To nie jest 16 do 9, bardziej takie 4 do 3 około, no ale są to proporcje lepsze do oglądania na przykład multimediów. Bo ja z kolei uważam, że ten taki standardowy fold po rozłożeniu, ok, fajnie sprawdza się przy multitaskingu, przy dwóch aplikacjach rozłożonych na tym kwadratowym ekranie, ale do multimediów, do YouTube'a, no szczerze mówiąc, ta powierzchnia nie jest wcale większa niż na zewnętrznym ekranie, jeżeli jest, to bardzo niewiele.

A na tych proporcjach iPadowych te proporcje będą bardziej się nadawać do konsumowania właśnie filmów, czy YouTube'a, czy Netflixa, wiecie o co chodzi. Także co panowie sądzicie, która opcja bardziej wam siada? Powiem Ci, ja bym chciał Samsunga w takim formacie, bo na pewno nie wrócę do Apple'a, chociaż podejrzewam, że bardzo mnie będzie kusiło, ale powiedziałem temu ekosystemowi nie w tym roku, w zeszłym roku i nie zamierzam do niego wracać z byle powodu, ale ten format bardzo mi się podoba i jeżeli Samsung faktycznie wypuści takiego składaka i on zachowa te wszystkie pozostałe cechy folda obecnego, czyli będzie smukły, będzie odporny, bo na tym też mi zależy, bo w wakacje bardzo często na plaży bywam, więc z reguły nie mogę używać składaków, a teraz w końcu te składaki mają już wysokie normy odporności, to będę bardzo mocno kuszony, żeby sobie w końcu kupić prywatny telefon po wielu latach nieposiadania prywatnego telefonu.

bo naprawdę ciekawie to wygląda i taki format bardziej kwadratowy może mieć spore zastosowanie, zwłaszcza tak jak ja lubię czytać sobie na rozkładanym smartfonie. Też taki format będzie miał troszeczkę więcej sensu, jeżeli chodzi o oglądanie wideo, no bo umówmy się, jak weźmiemy sobie Folda 7, nie? i odpalimy wideo na tym dużym ekranie, to tej przestrzeni do oglądania wideo nie ma jakoś przesadnie więcej niż na ekranie zewnętrznym tak naprawdę. Więc ten nowy format też może tutaj coś zmienić, także dla mnie się podoba. A ja tak naprawdę nie jestem przekonany po tym, że widzieliśmy trifoldy już. I wydaje mi się, że to jest ten docelowy format. składanego smartfona a raczej rozkładanego smartfona na który powinniśmy liczyć jeżeli mam do wyboru czy ma być rozkładany tak jak do tej pory czy ma być rozkładany tak jak to proponuje Apple oraz Samsung no to wydaje mi się ta druga opcja lepsza no ale ja czekam na ten podwójnie składany trzyczęściowy

jak zwał, tak zwał, na te kolejne trifoldy, bo moim zdaniem to jest to, to jest coś, co naprawdę zmienia rynek, a to, co teraz się pojawia, to takie pudrowanie rozwiązania, które się na rynku nie przyjęło, ale wiadomo, że cały świat na czele z USA zaraz będzie mówić, że to coś nowego, że to rewolucja, że tego nie było, bo wprowadził to Apple. To co Dawid, może przejdziesz też do trzeciego newsa od razu, skoro już zacząłeś. Tak, no i trzecim newsem ode mnie jest pojawienie się nowego planu subskrypcji chat GPT Go, który kosztuje nie 100, tylko 35 zł miesięcznie i korzysta on z nowego modelu GPT 5.2 Instant.

po prostu zewnętrzne rozwiązanie, które współpracuje z Microsoftem, to dogada się z Applem, to można użyć jakiejś aplikacji zewnętrznej, ale co rozwiązanie wbudowane w system, to rozwiązanie wbudowane w system. I patrząc na to, jak wiele osób korzysta ze smartfonów z Androidem, wydaje mi się, że ten Google całą konkurencję po prostu pożre. No a teraz przecież jeszcze Google będzie podstawą dla sztucznej inteligencji Apple'a, bo podpisali umowę z Apple'em, więc nowa Siri będzie oparta o Dżemi najprawdopodobniej. Nie wiemy, jak to będzie wyglądało w praktyce, ale taki jest plan, więc podejrzewam, że więcej dbimy się na WWDC. A co do reklam, powiem ci, nie jestem zdziwiony ani troszeczkę. Bo nie wiem na ile się panowie wgłębialiście w tematykę bańki, jaką jest sztuczna inteligencja i tego, czy sztuczna inteligencja ma szansę kiedykolwiek na siebie zarobić, czy może doprowadzić do kryzysu finansowego gorszego niż ten z 2008 roku.

O słodki Jezu. No. Właśnie, okej, sprawdziłem. Sama karta graficzna jest w tej chwili 1500 zł droższa niż była w momencie, kiedy składałem peceta. RAM jest droższy dwukrotnie. Ja mam 128 giga RAM-u i on w tej chwili kosztuje 3200 zł za taki zestaw, jaki mam w komputerze. Ale najbardziej to mnie chyba rozbawiło, że dysk SSD, który kupiłem jako dodatkowy dwuterabajtowy Samsung... Zapłaciłem za niego 500 zł i sprawdzam właśnie historię cen na Ceneo. Dosłownie tydzień po tym, jak go kupiłem, cena zaczęła wzrastać do 700, a w tej chwili kosztuje już 900 tys. zależnie od sklepu. Więc te ceny są absurdalne i jestem też ciekaw, czy to się jakoś przełoży na ceny pamięci u Apple'a, bo oni zawsze mieli absurdalnie wysokie, ale też w Apple'u pamięć jest zintegrowana bezpośrednio na SoC tak naprawdę, więc ciekawe...

Jak to się przełoży? Nie mam aż takiej wiedzy, żeby wiedzieć, jak to wygląda od strony produkcyjnej. Oni mogą na tym zyskać, bo Apple ma wystrzelone ceny i oni mogą jako jedyni sobie pozwolić na to, żeby te ceny utrzymać po prostu. I się nagle okaże, że Apple jest bardzo opłacalny. Ja tak to widzę. Może tak być. Niekoniecznie. Zobaczymy jakie właśnie będą ceny w tym Apple. Ja trochę się obawiam, że wraz z premierą teraz mają być nowe MacBooki Pro z procesorami M5 Pro i chyba też M5 Max. No i zobaczymy jak to będzie z tym RAMem. Myślę, że to też nie będzie takie bez odzewu ze strony Apple, że jednak te ceny skoczą. No i właśnie nie wiem niestety, jak to wygląda od strony procesu technologicznego, ale u Apple'a to jest zunifikowany RAM. To nie jest zewnętrzna kość, która jest na osobnej sekcji płyty głównej, tylko jest to zintegrowane wszystko na płytce procesora, więc ciekawe, czy to się przełoży.

Dlatego też Apple odszedł od tego pomysłu. Ale ja jestem przyzwyczajony do tego. Fajnie, że można sobie sterować na przykład jasnością, czy też głośnością, tak scrollując palcem, po prostu przesuwając po tym pasku. To mi się zawsze podobało. Ale z takiej ciekawostek, że Apple chyba sam zapomniał, że ma jeszcze produkty z tym właśnie elementem, bo przy jednej z aktualizacji systemu do tej nowszej wersji, która wprowadziła Liquid Glass, ten pasek przestał działać po prostu. Przestał cokolwiek wyświetlać i nie dało się na przykład tak palcem rozjaśnić ekranu albo zmienić głośności. I pojawiła się aktualizacja dopiero po jakimś czasie, która przywróciła działanie tego paska. Taka ciekawostka. Także jestem zadowolony bardzo z tego laptopa. No na minus, że ma tylko dwa porty USB-C, ale tak naprawdę więcej nie potrzebuje.

Aczkolwiek zobaczymy, jakie będą ceny. Obawiam się, że Apple znowu będzie szalał strasznie z cenami, bo ma podkładkę, jeżeli chodzi właśnie o te ceny RAMu. No a jeżeli jest opcja, żeby podnieść cenę, to Apple na pewno z niej skorzysta. Także wydaje mi się, że jeszcze rok, dwa może dłużej na tym laptopie posiedzę, a nawet gdybym kupował jakiś nowy laptop, no to on i tak zostanie w rodzinie. Myślę, że dam go żonie po prostu i będzie jeszcze spokojnie kolejne pięć lat używany. Moja żona też miała poprzedniego MacBooka R, który już 10 lat skończył i cały czas u niej właśnie był używany. Także sprzęt jak najbardziej długowieczny. No widzisz, to u mnie laptop jest jedynym sprzętem prawdopodobnie, który w tym roku będę musiał zmienić i to tak już naprawdę będę musiał, bo laptop, który mam w tej chwili to jest bardzo potężna wersja laptopa od MSI, którą dostałem dwa lata temu, ale ona ma tam trochę więcej lat.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.