#83 Wielki powrót STEAM MACHINE
Witajcie w 83. odcinku Podcastu o technologii!W tym odcinku mieliśmy porozmawiać o czymś zupełnie innym, ale w trakcie nagrywania Valve ogłosił premierę nowych sprzętów, które mają szansę totalnie zmienić rozkład sił na rynku gier.Partnerem podcastu jest... niktJeśli chcesz, żeby reklama Twojej firmy znalazła się w naszym podcaście, przyślij nam maila na [email protected] tym odcinku poruszamy też takie tematy, jak:- wielka wtopa Kanału Zero- problemy finansowe iRobota- skarpeta od Apple'a za 1100 złZapraszamy do słuchania!Podcast nagrywamy przy użyciu następujących mikrofonów:- Marcin korzysta z mikrofonu Sennheiser MK4- Dawid korzysta z mikrofonu Logitech Yeti GX- Łukasz korzysta z mikrofonu Austrian Audio OC818Oprawa dźwiękowa podcastu powstaje na sprzęcie i oprogramowaniu marki Arturia.Subskrybuj Kanał o technologii!: https://linktr.ee/kanalotechnologiiObserwuj nas w mediach społecznościowych:https://twitter.com/kanal_o_techhttps://www.instagram.com/kanalotechnologii/https://www.facebook.com/kanalotechnologiiiDawid Kosiński: https://twitter.com/kosa64Marcin Połowianiuk: https://twitter.com/mpolowianiukŁukasz Kotkowski: https://twitter.com/lukaszkotkowskiDo usłyszenia!
Witamy Was w osiemdziesiątym trzecim odcinku podcastu o technologii i zabawna historia, bo mieliśmy nagrywać ten odcinek na zupełnie, zupełnie inny temat, ale w czasie jak zaczęliśmy go nagrywać, Valve pokazał to, co przewidywaliśmy, że pokaże, czyli nową generację Steam Machine, okulary VR i nowy kontroler, także to będzie dzisiejszym tematem odcinka, ale zanim do tego przejdziemy, to panowie, co tam u Was i gdzie byliście, jak Was nie było? Ja byłem w Białymstoku dzisiaj, bo mieliśmy dzień nagraniowy i znowu się powtarza to, co mamy co roku. Niby jest dużo premier technologicznych, ale najwięcej firm zgłaszających się do nas, żeby przetestować ich sprzęt, to są firmy od rzeczy domowych, no bo święta...
Wygrzebałem się w końcu z tych Xboxów. Nowy film jest już na kanale, możecie sobie obejrzeć, jak wypada mocniejszy Xbox Ally X. I spoiler, no wypada mniej więcej tak samo jak Xbox Ally, aczkolwiek ma potencjał. Nadal uważam, że ten sprzęt ma ogromny potencjał, bo jeżeli chodzi o wydajność, to chyba tylko ten Lenovo Legion Go 2 jest od niego mocniejszy i to on ma tylko więcej RAM-u. To są w zasadzie te same maszyny i nie znalazłem na tym Xboxie Ally X ani jednej gry, która by mi nie odpaliła z racji tego, że sprzęt jest za słaby, więc jeżeli Microsoft jakimś cudem przez najbliższe miesiące poprawi to urządzenie, żeby nie było aż tak irytujące, to może być całkiem fajną maszynką do grania, ale nie ukrywam, z westchnieniem ulgi wróciłem do mojego Steam Decka.
No właśnie miałem pytać, czy byś zapłacił za tego... tak to nazwijmy, 3800 złotych. Wiesz co, zapłaciłbym tylko w jednej sytuacji i o tym się przekonamy za pół roku, czy faktycznie warto będzie zapłacić, bo wtedy pojawi się ta funkcja automatycznego upscalingu przy użyciu AI podczas połączenia z zewnętrznym ekranem. I jeżeli... ten Xbox Ally X byłby w stanie działać fajnie jako konsola stacjonarna podłączona do telewizora, to myślę, że wtedy te sam 3,5-3,8 byłbym skłonny zapłacić, no bo miałbym sprzęt dwa w jednym, na którym mógłbym grać w bibliotekę gier, które już mam. I to by było dla mnie przekonujące, ale w obecnej postaci w życiu nie ma opcji. Steam Deck OLED jest pod każdym możliwym względem, prócz głośników, lepszy.
Oczywiście wydajnościowo nie jest lepszy, żeby mi tu nikt nie zarzucił. On nie odpali już najnowszych tytułów AAA, ale ja też nie oczekuję od Handhelda, że będę na nim grał w Cyberpunka. czy jeszcze nowsze gry AAA. Ja oczekuję, że na handheldzie sobie pogram w moją kubkę wstydów jakieś starsze, prostsze gry, bardziej dostosowane też do formatu handheldowego, bo te nowe AAA nie są dostosowane do grania właśnie w takich krótkich dawkach, że tak powiem. To jest najważniejsze, że na handheldzie nie gramy po kilka godzin w jednym miejscu, tylko raczej w małych interwałach. Także cóż, dla mnie nadal Steam Deck jest królem. Więc z wielką radością odesłałem tego Xboxa, ten słabszy, ale jeszcze u nas zostaje jakiś czas, a oprócz tego przyjechał do mnie Samsung Galaxy Z Fold 7 w końcu.
Jak zrobi to Chińczyk, no to po prostu ukradnie tę wartość intelektualną, czyli tę pracę tego designera, więc to jest takie zawsze. Więc po prostu rozprójcie swoją starą skarpetę i możecie tam nosić iPhone'a taniej. Jestem pewien, że jak pokażecie coś takiego waszej babci, to w 15 minut na szydełku wam ogarnie. No totalnie, każda babcia w Polsce. Dobra, słuchajcie, przejdźmy do tematu odcinka, bo tak w międzyczasie wypadł na ten temat, ponieważ już jak zaczęliśmy nagrywać, to pojawiła się informacja o tym, że Valve wypuszcza nowe sprzęty pod szyldem Steama. Czyli mieliśmy rację, tu trzeba powiedzieć wprost, bo kanał o technologii mówił o tym już w kilku odcinkach, że liczymy na to. My to wam załatwiliśmy. Tak, załatwiliśmy wam, można tak powiedzieć, pogadaliśmy z Gabe'em.
Ale mi się wydaje, że to wszyscy o tym mówili. Ale my też. Ale my też. Słuchajcie, bo generalnie każdy, kto jako tako ogarnia rynek, no widzi co się dzieje i widzi, że robi nam się luka na rynku konsol i Valve byłby, no byliby szaleńcami, gdyby nie wskoczyli, gdyby nie wznowili projektu Steam Machines, więc przejdźmy do sedna może, po kolei przelećmy przez wszystko, co pokazał nam właśnie Valve, co pokaże w 2026 roku. I są to konkretnie trzy nowe sprzęty. Przede wszystkim Steam Machine, czyli de facto pecet, tak to nazywa sam Valve, że jest to pecet i kim oni są, żeby wam mówić jak macie go wykorzystywać, o nim zaraz powiemy więcej. Ale pytanie zasadnicze, czy to jest też Xbox?
Myślę, że tak. Czyli wyszedł też nowy Xbox dzisiaj. Trzeba to oficjalnie powiedzieć. Tak, to wyszedł też drugi Xbox, bo jeszcze mamy Steam Frame, które są goglami VR opartymi o procesor Qualcomm Snapdragon. O nich też za chwilkę powiemy. I to też jest prawdopodobnie Xbox. I wyszedł też nowy kontroler do tego Xboxa, czy też do Steam Machines. Steam Controller i to jest arcyciekawe, bo jeżeli pamiętacie stary Steam Controller, to tam było dużo innowacyjnych, ciekawych rozwiązań, które niekoniecznie się sprawdziły, ale wiecie, pomysł był dobry, tylko wykonanie średnie. A tu wszystko wskazuje na to, że Valve naprawdę odrobił zadanie domowe i pokaże nam coś innowacyjnego. Ale dobra, po kolei. Ja zacznę, bo już ciężko mi się nagrywa ten podcast jedną ręką. Więc opowiem Wam o tym Steam Machine.
Bardzo mi się ten sprzęt podoba i ja chcę to pod swoim telewizorem. No i jeżeli chodzi o specyfikacje, to tu też jest bardzo ciekawie, bo nie wiemy, jaki dokładnie tam siedzi układ, ale jest to półstandardowy, tak wynika ze specyfikacji, czyli dedykowany tak naprawdę, robiony na zamówienie dla Valva, układ sześciordzeniowy od AMT w architekturze Zen 4, czyli wyżej niż w Steam Decku. I nie jest to chyba takie samo APU, bo widzimy, że mamy tu 16 GB pamięci operacyjnej. ale dodatkowo mamy jeszcze 8 GB pamięci graficznej, co też jest dużą różnicą względem Steam Decka, gdzie ta pamięć jest współdzielona. Będą dwie wersje pojemnościowe, 512 lub 2 TB, zapewne będzie można wymienić te dyski i mamy też możliwość rozszerzenia pamięci kartą microSD.
Oprócz tego Wi-Fi 6E, szkoda, że nie Wi-Fi 7, ale to jest taka różnica z gatunku pomijalnych. Jest też zintegrowany odbiornik dla Steam Controllera na paśmie 2,4 GHz, no ale wiadomo, będzie można podłączyć pewnie każdy kontroler, jaki tylko się da. I po specyfikacji mogłoby się wydawać, że jest to sprzęt, który ma podobną wydajność do Steam Decka, no bo mamy taką samą liczbę rdzeni, mamy tylko o jedną generację nowszy układ. ale wedle tego, co podał u siebie na przykład Dave2D, to ma być to układ, który ma wydajność graficzną na poziomie Radeona 7600M, czyli bardzo podobnie do RTX 4060, czyli de facto pięciokrotnie wyższą od Steam Deck'a, więc cóż, Valve tutaj deklaruje, że będziemy mogli odpalać gry w 4K i w 60 Hz przy użyciu FSR i jeżeli potwierdzi się, że tam faktycznie siedzi taki chipset,
Będzie do wyboru 512 lub 2TB i mimo wszystko obstawiam, że ta wersja 512 zamknie się w 3000 zł, bo wiem ile kosztują komputery, tak? PeCeta o podobnej wydajności złożysz spokojnie za te 3000 zł. No i nie ma kosztu Windowsa. No i nie ma kosztu Windowsa, bo mamy tu oczywiście SteamOSa, chociaż podoba mi się to bardzo, że Valve zaznacza, że to jest dosłownie cytat i jest to PC. Tak, Steam Machine zostało zoptymalizowane pod kątem grania, ale to wciąż PC. Zainstaluj swoje własne aplikacje albo nawet inny system operacyjny. Kim jesteśmy, by mówić Ci, jak masz używać swojego komputera? To jest bardzo odświeżające podejście. Nie no, faza. Powiem wam, że bardzo mi się podoba ten pomysł. Tak jak nie jestem zwolennikiem grania pecetowego, siedzenia przy biurku i grzebania w tych wszystkich ustawieniach, tak właśnie bardzo sobie cenię ideę grania na Steam Decku dotychczasowym, na tym systemie SteamOS, bo rzeczywiście jest to wygodne, niemalże konsolowe doświadczenie.
Jeżeli będzie to przeniesione na sprzęt... desktopowy, który można sobie odpalić, czy to przed telewizorem, czy to też na biurku chociażby, no bo czemu nie, można to postawić równie dobrze też przy monitorze, przy stanowisku takim właśnie biurowym. Ja bym u siebie, szczerze mówiąc, coś takiego widział chyba bardziej w biurze niż pod telewizorem. Chociaż jeszcze pytanie właśnie, jak wypadnie ten nowy Steam Controller, bo to jest też zupełna nowość, czy to będzie wygodne, czy to będzie wystarczające do obsługi gier, no patrząc na to, jak to wygląda, myślę, że tak. Ale kontroler możesz sobie podłączyć jakich chcesz, więc wiesz, no... Ale wiesz co, ja ci powiem, właśnie, bo też kontroler nie jest napisane, czy w zestawie będzie kontroler i myślę, że to też będzie bardzo mocno warunkowało cenę. Też myślę, że nie, więc myślę, że trzeba będzie jeszcze dopłacić do tego kontrolera. Ale jak patrzę na ten wygląd tego nowego kontrolera, to Steam kontrolera, no to nie wydaje mi się to jakoś przesadnie ergonomiczne.
A właśnie ja patrzę i myślę dokładnie na odwrót, bo to samo myśleliśmy o Steam Decku, nie? Steam Deck ma tak bardzo specyficznie umiejscowione przyciski, zwłaszcza gałki, ma bardzo wysoko i to się wydaje jakieś niewygodne, bo jest inne niż to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni z PlayStation czy Xboxa, a im dłużej używam Steam Decka i teraz zwłaszcza jak porównywałem sobie z Xboxami Ally, to zdecydowanie wolę ten układ Steam Decka, bo kiedy leżę sobie na kanapie wywalony, to znacznie wygodniej jest mi trzymać dłoni mimo wszystko wyżej. To ja rozumiem, zgadzam się z tobą. Bardziej piję do tych touchpadów, które są niżej, które zajmują strasznie dużo miejsca na tym padzie. To mi się podoba bardzo, bo nie wiem też, czy ty korzystasz z tych padów. Ja z tym taka nie mam. Jak miałem, to rzadko.
A ja używam ich bardzo często, bo jednak w wielu grach pecetowych, jakby nie patrzeć, zwłaszcza w strategiach, nie mamy obsługi padem i obsługa, nawet gdyby była jakaś tam dodana przez community, nie byłaby tak wygodna, jak po prostu mizianie tych touchpadów. One są mega wygodne i mega precyzyjne, więc no mi się podoba, że oni je tutaj zaimplementowali i po coś tak czuję, że to będzie strzał w dziesiątkę, bo poprzedni Steam Controller, nie wiem, czy kiedykolwiek mieliście go w rękach, on miał tylko takie dwa panele dotykowe wielkie, ale co by nie mówić o nim, on świetnie leżał w łapie. Tak, w zastępstwie analogów, tak. ale on świetnie leżał w łapie, więc Valve, jeżeli chodzi o ergonomię, wie co robi, także i tutaj jestem spokojny. Co jeszcze mamy w tym kontrolerze, skoro już tak mówimy?
No i tutaj wsadzili to, co jest topowe. I Valve też powiedział Hohla, Hohla. Dobra, ale panowie, wy się tutaj brzydko... Nie, no nie będę brzydko mówił, bo też może ktoś z dziećmi słucha, ale bardzo się cieszycie, kiedy mówicie o tych sprzętach i mówicie... jaka specyfikacja może być, jaka cena, a nie mówicie o najważniejszym, o czym mogą nie wiedzieć osoby, które nie miały Steam Decka. A moim zdaniem najważniejsze jest to, że jak ten komputer wyjdzie, to będzie pewnego rodzaju standard na rynku. Z jednej strony on będzie miał wydajność, która pozwoli Wam odpalić wszystkie stare gry, które macie, no bo ta wydajność będzie do tego wystarczająca, a jeżeli chodzi o gry z ostatnich lat, no to będziecie mieli tutaj...
od razu predefiniowane ustawienie, bo twórcy gier zadbają o to, żeby te cyberpunki, wiedźminy, inne wymagające tytuły dobrze na tym standardowym PC-cie do grania działały. Więc to będzie super i to zapewni naprawdę konsolowe doświadczenie. Nie będziecie musieli grzebać w jakichś ustawieniach i tak dalej jak na zwykłym PC-cie, tylko załączy się Wam ustawienie Steam Machines albo je wybierzecie i tyle. No dokładnie, tak samo jak to działa w tej chwili na Steam Decku, zwłaszcza jeżeli gry są dostosowane, jeżeli są w tym programie Steam Deck Verified, to wtedy one działają prosto z pudełka idealnie, nic nie trzeba grzebać, ale też właśnie Valve ma zaskakująco dobre community i nawet jeżeli są gry...
które są oznaczone jako niegrywalne na deku, bo jest dużo takich gier, to jest bardzo duża szansa, że ktoś ze społeczności zoptymalizował te ustawienia tak, że ta gra jednak działa i można załadować te ustawienia prosto z poziomu Steam Deca. To już jest oczywiście troszeczkę tam druciarstwo, ale jest taka możliwość. Ale jeżeli chodzi o to Steam Machines, to zgadzam się z Dawidem jak najbardziej, że... To będzie taki nowy standard, do którego deweloperzy prawdopodobnie będą optymalizować swoje gry. I tylko ostatnia rzecz co do tego kontrolera, bo bardzo mi się to też podoba, sposób w jaki jest on ładowany. Jest on ładowany magnetycznie bezprzewodowo. Mamy tutaj Steam Controller Pack, podłączamy go do USB dowolnego i on pełni rolę zarówno transmitera 2,4 GHz, jak i portu do ładowania, więc czego tu nie lubić.
Ale powiem wam, bardzo podoba mi się ten sprzęt. No niezwykle. I designersko, i forma, i możliwości. Wszystko tutaj siedzi i teraz patrzy z takim obrzydzeniem na ten mój komputer za 20 tysięcy, na którym nie chce mi się grać. I już myślę, jak go oddać do naszej nowej platformy VR w Muzeum Gier i Technologii w Białymstoku i jednak te 3000 wydać na Steam Machines, bo to będzie lepsze w obsłudze po prostu. No, też mi się tak wydaje, powiem wam. Ale przejdźmy do ostatniego sprzętu, który zadebiutował. dzisiaj, który został zapowiedziany oficjalnie, może w ten sposób. Są to okulary Google VR, które noszą nazwę Steam Frame. Generalnie jest to urządzenie, które pozwoli nam odpalać zarówno gry VR-owe bezpośrednio na tym sprzęcie, coś jak sprzęty na przykład MetaQuest, ale też pozwoli nam odpalać gry z peceta, czyli m.in.
też z tego nowego Steam Machine. Okulary wyglądają... Właściwie bardzo podobnie moim zdaniem do MetaQuestów, z tym, że są czarne. Mają też bezprzewodowe kontrolery, a jeżeli będziemy chcieli streamować sobie grę z komputera, no to robimy to też bezprzewodowo. Tutaj w zestawie będzie adapter, taki dongiel po prostu USB wpinany do komputera, który będzie jakoś tam transmitował bezprzewodowo obraz do okularów. No ale tak jak mówię, będzie tutaj też możliwość grania w gry VR-owe bezpośrednio na tych okularach, bez konieczności podłączania z żadnego komputera czy zewnętrznego sprzętu. Jeżeli chodzi o podzespoły, no to mamy tutaj podzespoły mobilne. Procesor Snapdragon 8 generacji 3, czyli bardzo konkretny chip, jeżeli chodzi o możliwości gamingowe. 16 GB RAM-u, no i pamięć albo 256 GB, albo 1 TB.
Jeżeli chodzi o optykę, czyli wyświetlacze i tak naprawdę to, co jest najważniejsze w tych goglach, no bo na nie patrzymy, no to mamy dwa wyświetlacze LCD, rozdzielczość per oko 2160x2160, no i częstotliwość do 144 Hz. Czyli takie, no może nie jakieś super ekstra topowe, ale też takie z wyższej półki powiedziałbym niż z niższej. W sumie zaraz to sobie porównam do MetaQuesta 3, jak to wypada na jego tle. A co sądzicie panowie o tym? No, ja sądzę, że bardzo fajny produkt, jeżeli ktoś będzie chciał to dokupić, przede wszystkim do Steam Machine nowego, no bo mamy i gry pecetowe zoptymalizowane i pewnie dobrze zoptymalizowane będą gry VR-owe i też będą działać samodzielnie, tylko jestem ciekaw, jaki tam będzie system.
Czy oni wejdą w jakąś współpracę, na przykład, nie wiem, z Metą, po to, żeby mieć dostęp? Nie, będzie tam SteamOS. Będzie tam SteamOS 3. Okej, no to pytanie tylko jak z grami, jak te gry samodzielnie będą działać na procesorze ARM, bo to mnie ciekawi, bo początkowo myślałem, że może to będzie bazować na MetaQuestie czy coś, ale jak mówicie, że nie... Ale mnie się wydaje, że to będą gry właśnie jak na MetaQuestie chyba. Wiesz, że to nie będą takie pecetowe gry. Ja tak, ale wiesz, bo Steam ma ogromną bibliotekę gier VR, więc ciekawe. Tak, ale właśnie jak na MetaQuestie i jestem ciekaw właśnie jak to będzie na tym ARM-owym procesorze działać, bo pamiętajmy, że nawet Steam Deck ma procesor jednak x86, czyli typowo pecetowy, a nie typowo mobilny.
No właśnie MetaQuest 3, tutaj już kończąc ten wątek, ma Snapdragona XR2 generacji drugiej, czyli też układ mobilny, troszkę słabszy, bo starszy. Jeżeli chodzi o rozdzielczość, no to mamy praktycznie taką samą per oko w MetaQuest 3, jak w tym nowym Steam Frame. Także mniej więcej wiemy czego oczekiwać, jeżeli chodzi o jakość obrazu. No i co? Niestety nie znamy daty premiery. Valve nie podał żadnych konkretów oprócz tego, że dostępne w 2026 roku. Mam nadzieję, że faktycznie wcześniej, bo jest napisane, że wcześniej w 2026 roku. Jest też napisane, że już można aplikować o zestawy developerskie, jeżeli chodzi o Steam Frame. Że oni dopiero to teraz ogłaszają, że są też zestawy developerskie, czyli tak jakby twórcy gier chyba też w tym momencie, tak jakby dostali informację, że coś takiego nadchodzi.
Prawdopodobnie tak, ale też nie zdziwię się, jeżeli na przykład Steam Frej zadebiutuje ciut później. I to jest też pecet działający na warstwie protona, więc to nie jest coś totalnie nowego, do czego trzeba kompletnie przepisywać. To jest wypasiony Steam Deck. Tak, czyli po to, żeby sobie deweloperzy mogli zrobić te ustawienia predefiniowane na przykład po ten sprzęt w swoich grach. Naprawdę, nie wiem ile to naprawdę trwa, ale brzmi jak tydzień roboty. No tutaj najbardziej się rozchodzi właśnie o te gogle Steam Frame, to tam właśnie jest ten program deweloperski ogłaszany, że tam będzie znacznie więcej roboty, żeby dostosowywać te gry, bo jeżeli chodzi o właśnie Steam Machine, to podejrzewam, że tam nie będzie żadnego problemu, to jest tylko kwestia tego, żeby właśnie zoptymalizować te ustawienia. I no jaram się niesamowicie.
Dawno się tak nie jarałem na żaden sprzęt elektroniczny. Bo już tak wszystko nam spowszedniało troszeczkę. Nawet te konsole ostatniej generacji nie były aż takie ekscytujące. Bardziej tym się jaram niż na przykład PlayStation 5 Pro, które wyszło. Że to jest takie coś zupełnie nowego. W sensie jednocześnie coś znanego, no bo z dostępem do biblioteki i gier ze Steama. Wiemy, że ten system jest już dopracowany, że nie będzie tych problemów, które były na początku, że będzie się dało łatwo zainstalować GOGA, EPICA, że sam Valve mówi, jak chcecie, to instalujcie sobie Windowsa jako drugi system, co pewnie wiele osób zrobi po to, żeby mieć maszynę do pracy i do zabawy. Jednak jest ta optymalizacja pod gry, wszystko w tym sprzęcie gra, zwłaszcza, że to nie jest firma Krzak Skin, tylko to jest Valve i naprawdę mnóstwo twórców gier już zastanawia się, jak idealnie dopasować ustawienia gry właśnie pod ten sprzęt.
Więc jak dla mnie będzie hit i to będzie bardziej gamingowy pecet niż większość maszyn kosztujących kilkanaście albo i kilkadziesiąt tysięcy złotych. bo tutaj widać, że to jest sprzęt stworzony dla graczy. Nie ma też złudzeń, tutaj muszę troszeczkę wcisnąć hamulec, że nie ma złudzeń, że to nie będzie jakiś super popularny hit, który z miejsca zmiecie Xboxa, chociaż w sumie może, bo Xbox tak źle się sprzedaje. że poprzeczka jest zawieszona bardzo nisko, ale jeżeli Valve utrzyma swój dotychczasowy model sprzedaży, czyli w większości krajów będzie dostępny tylko przez oficjalny sklep online, a nie będzie dystrybucji w sklepach lokalnych, no to niestety ten sprzęt nie trafi do normików, ale z drugiej strony społeczność graczy korzystających ze Steama jest tak ogromna,
że wcale się nie zdziwię, jeżeli wśród tej społeczności to się rozejdzie momentalnie. Chociaż no, Steam Deck podobno zbliża się ze sprzedażą do 6 milionów, co nie jest jakimś powalającym wynikiem, ale też z drugiej strony mam wrażenie, że Steam Deck dla większości PC-ciarzy jest takim urządzeniem, do którego oni podchodzą jak pies do jeża. I dopiero teraz, wiecie co, ja wpadłem ostatnio w taką króliczą norę na YouTubie, gdzie jest masa twórców nowych, którzy podchodzą tak do tematu grania w stronę retro, w stronę słabszego sprzętu i widzę naprawdę mnóstwo filmów, że ludzie odkrywają Steam Decka dopiero w tym roku tak naprawdę, bo dla pececiarza koncepcja handhelda zawsze była obca albo egzotyczna. Ale z kolei koncepcja Steam Machine, koncepcja postawienia sobie konsoli pod telewizorem, na której zagramy w te same gry, które już mamy na pececie, no ja się jaram niesamowicie, bo w tym momencie mam tak, mam potężnego peceta, na którym pracuję i na którym mogę odpalić absolutnie każdą grę w najwyższych ustawieniach, jeżeli mam taką ochotę i grać jak Bozia przykazała na klawiaturze i myszce.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
zakładany przez Krzysztof Stanowskiego, który jest założycielem i właścicielem kanału Zero, że co ty robisz, nie pchaj się w to, to jest firma krzak, ma jakieś krzywe powiązania
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zakładany przez Krzysztof Stanowskiego, który jest założycielem i właścicielem kanału Zero, że co ty robisz, nie pchaj się w to, to jest firma krzak, ma jakieś krzywe powiązania"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Witajcie w 83. odcinku Podcastu o technologii!
W tym odcinku mieliśmy porozmawiać o czymś zupełnie innym, ale w trakcie nagrywania Valve ogłosił premierę nowych sprzętów, które mają szansę totalnie zmienić rozkład sił na rynku gier.
Partnerem podcastu jest... nikt
Jeśli chcesz, żeby reklama Twojej firmy znalazła się w naszym podcaście, przyślij nam maila na [email protected]
W tym odcinku poruszamy też takie tematy, jak:
- wielka wtopa Kanału Zero
- problemy finansowe iRobota
- skarpeta od Apple'a za 1100 zł
Zapraszamy do słuchania!
Podcast nagrywamy przy użyciu następujących mikrofonów:
- Marcin korzysta z mikrofonu Sennheiser MK4
- Dawid korzysta z mikrofonu Logitech Yeti GX
- Łukasz korzysta z mikrofonu Austrian Audio OC818
Oprawa dźwiękowa podcastu powstaje na sprzęcie i oprogramowaniu marki Arturia.
Subskrybuj Kanał o technologii!:
https://linktr.ee/kanalotechnologii
Obserwuj nas w mediach społecznościowych:
https://twitter.com/kanal_o_tech
https://www.instagram.com/kanalotechnologii/
https://www.facebook.com/kanalotechnologiii
Dawid Kosiński: https://twitter.com/kosa64
Marcin Połowianiuk: https://twitter.com/mpolowianiuk
Łukasz Kotkowski: https://twitter.com/lukaszkotkowski
Do usłyszenia!