Wojska operacyjne NKWD
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶https://patronite.pl/PodcastwojennehistorieAlbo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Policja. bądź milicja powinna utrzymywać wewnętrzny spokój. Oczywiście potrzebne są także siły straży granicznej, straży celnej, potrzebne są jednostki straży więziennej. Państwo potrzebuje wielu formacji odpowiedzialnych za ochronę wewnętrzną i zewnętrzną obywateli. Ale nie trzeba do tego tworzyć specjalnej armii, która tak naprawdę jest armią wymierzoną wewnątrz, przeciwko obywatelom. Stąd to moje określenie, że wojska NKWD można przyrównać do pasożyta. One były w czasie II wojny światowej specyficzne. Norbert, ale co w ogóle oznacza ten skrót NKWD? Tak naprawdę słowo NKWD nic nie znaczy.
To znaczy NKWD, Narodny Komisariat Nutiennych Dieł, Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych. To jest słowo klucz. Tam można upchnąć dosłownie wszystko. I z początku to NKWD samo w sobie jako Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, tak je nazwijmy, ono nie było tak złowrogą, tak straszną organizacją, jaką stało się bardzo szybko w Związku Radzieckim i w jakiej postaci przeszło do legendy II wojny światowej, czy szerzej wielkiego czerwonego terroru. który przecież zaczął się jeszcze przed wojną, który tak naprawdę zaczął się wraz z rewolucją. I to jest kluczowe dla zrozumienia nie tego, czym było NKWD. No bo każde Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w danym państwie może być albo dla obywatela, albo przeciwko obywatelowi, ale samo określenie NKWD nic nie znaczy.
Tak samo jak nic nie znaczy MSW. Natomiast wojska MSW, wojska NKWD. Tu już powinna nam się zapalić czerwona lampka. Po co Ministerstwu Spraw Wewnętrznych wojska operacyjne przeznaczone do działań wewnątrz państwa i przeciwko obywatelom tego państwa? Oczywiście odpowiedź jest prosta. Wojska MSW służą do zastraszania i podporządkowania sobie społeczeństwa, całej ludności, władzy. Mogą to robić o wiele skuteczniej niż policja czy milicja, ponieważ są wojskami, dysponują nieporównywalnie większą siłą ognia, manewrowością, zdolnością do działań na szerokim obszarze. I są bardziej pewne niż armia, niż siły zbrojne, bo trudniej jest skierować przeciwko własnemu państwu własne siły zbrojne.
Można, wielokrotnie, wielu tyranów z powodzeniem to realizowało. Ale zawsze jest to jednak większe ryzyko. No ale dlaczego? No czym to się różni? Dlatego, że wojsko złożone jest z obywateli. Wojsko to zwykli ludzie. Mówię oczywiście o szeregowych, którymi kierują zawodowi oficerowie. Wojsko w rozumieniu szeregowych zawsze może się zbuntować. Wojska wewnętrzne oczywiście także, ale jednak są pewniejsze, są elitą i pretorianami władzy. Wojska MSW będą bardziej pewne i będą sprawniej wykonywały działania przeciwko obywatelom niż regularna armia. Dlatego zwłaszcza w warunkach państwa totalitarnego, całkowicie nieliczącego się z interesem własnych obywateli. Państwa, gdzie rola, znaczenie i interes właśnie państwa jest absolutnie nadrzędny wobec interesu obywateli.
To była czerwona gwardia bolszewickiej partii, to było żelazne przenośni i dosłownie ramię Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. I ten ponury charakter i fenomen wojsk NKWD... Bo ja mówię o wojskach NKWD, ja wyraźnie rozróżniam, bo to pojęcie, jak powiedziałem na początku, NKWD, to jest bardzo szerokie w warunkach lat 30. i pierwszej połowy lat 40. XX wieku. Czego my w tym NKWD nie będziemy mieli? Będziemy mieli w pewnym momencie i organizacje wywiadowcze, i kontrwywiadowcze, i armię, i służbę więzienną, i straż graniczną, i ochronę kolei. Natomiast ten ponury, okrutny charakter NKWD w 1937, 1938 roku Wojska NKWD, służby NKWD dokonały przecież ludobójstwa na terenie ZSRR.
A więc tworzy się armia wewnętrzna. Ale to była duża organizacja? Z początku niezbyt duża, ale mówimy o dwudziestu kilku tysiącach funkcjonariuszy czeki w okresie tego szczytowego natężenia wojny domowej w 1919 roku. Ale czeka to jest tylko jedna z wielu organizacji. Bo niezależnie od tego powstają oddziały, specjalna armia do zbierania kontyngentów żywnościowych. Powstają jednostki konwojowe, straż konwojowa. Powstają wojska ochrony kolei, wojska ochrony obiektów przemysłowych. One czasami mają charakter quasiwojskowy, czasem paramilitarny, czasem milicyjny. Już w roku 1919 prawie ćwierć miliona ludzi funkcjonuje w tych wszystkich organizacjach wojskowych, quasiwojskowych, milicyjnych.
Istnieje kilka równoległych struktur w młodej bolszewickiej Rosji. Ale w ogóle kto stał na czele tej organizacji? Kto ją tworzył? Kto był tak ważną postacią w tym systemie bolszewickim? Taki ponury paradoks, tą całą strukturę aparatu bolszewickiego ucisku kształtuje i buduje Feliks Edmundowicz-Dzierżyński, polski szlachcic. No i ta struktura ewoluuje, ona się przekształca. Lato 1920 roku. My kojarzymy, i słusznie, z naszym wielkim zwycięstwem nad Armią Czerwoną nad Wisłą. Ale już wtedy, w 1920 roku, za tą Armią Czerwoną szły jednostki WOCHR. Wtedy nie doszły, albo inaczej, nie zdołały objąć swoim zasięgiem młodej Polski na większości jej terytorium.
Postrzymaliśmy ich wtedy na te 20-25 lat. Ale Wochr zostaje przekształcony latem 1920 roku we WNUS, czyli Wojska Wewnętrzne Służby Republiki. I w Rosji bolszewickiej mamy taką jakby armię trzech prędkości. Mamy Wielką Armię Czerwoną, mamy elitarne Czeka, no i mamy to Wochr, WNUS, troszkę takie wojsko, nie wojsko, wojsko, policja, nie wiadomo do końca co to jest. Ale zasadniczą rolą tych sił jest egzekwowanie porządku wewnętrznego. Można by powiedzieć, że czekiści to mózg, a jednostki wojsk wewnętrznych to ich mięśnie. Do wojny wewnętrznej, do wojny formalnie z kontrrewolucją, a tak naprawdę do wojny z każdym, kto nie podporządkuje się bolszewickiej tyranii.
No i kiedy kończy się wojna domowa, z tej bolszewickiej Rosji, a potem w ZSRR, no mamy pewien podział. Wyraźnie widzimy, że różnego rodzaju siły bezpieki mają podlegać komuś innemu, armia to coś innego, a po środku jest cała masa oddziałów ochronnych, ochraniających transport kolejowy, transport wodny, ochraniający przemysł. No bo przecież wszędzie czai się sabotaż. Wszędzie czai się kontrrewolucja, a tak naprawdę wszędzie czai się korupcja, złodziejstwo i niezgoda wielu obywateli ZSRR na nowy system. No i te wojska wewnętrzne, o ich nazwnictwo ewoluuje. Tak jak ewoluuje struktura bezpieki radzieckiej. Mamy wkrótce powołanie GPU, czyli Państwowego Zarządu Politycznego. I mamy wojska Państwowego Zarządu Politycznego.
Chciał zmienić, przetworzyć całkowicie... przemodelować strukturę społeczną Związku Radzieckiego. Chciał przekształcić ludzi w automaty, bezwzględnie posłuszne partii, a tak naprawdę jemu samemu. I z tego względu on na nowo rozpalił ogień pod kotłem tej wewnętrznej armii do kontroli własnych obywateli. I ta pierwsza fala agresji wobec narodów Związku Radzieckiego, związana z tak zwanym odkłaczaniem wsi, Związana z gigantyczną akcją wymierzoną w tak zwanych bogatych chłopów, związaną z kolektywizacją, związaną z odebraniem ludziom ich niewielkich majątków, z wtłoczeniem każdego w państwowy system posiadania, żeby nikt niczego nie miał, żeby to państwo tak naprawdę zarządzało majątkiem obywateli.
Ona już była okrzepła, ukształtowana i miała ponad 20-letnią tradycję. I siły czeki, siły OGPU, wojska NKWD, ci ludzie mieli już na swoich rękach krew przeszło 700 tysięcy zabitych, zamordowanych. Setki tysięcy ludzi zesłanych, kolejne setki tysięcy umieszczone w więzieniach. A w jaki sposób wojska NKWD przygotowywały się do wojny, która miała wybuchnąć? Tej wojny, która ostatecznie stała się II wojną światową. Czy te wojska były rozbudowywane w podobnej skali jak Armia Czerwona? W marcu 1939 roku ten Główny Zarząd Ochrony Pogranicza i Wojsk NKWD przekształcono w sześć niezależnych głównych zarządów. Główny Zarząd Wojsk Pogranicznych NKWD, Główny Zarząd Wojsk NKWD Ochrony Ważnych Obiektów Przemysłowych, Główny Zarząd Wojsk Konwojowych NKWD, Główny Zarząd Wojsk Ochrony Szlaków Kolejowych, Główny Zarząd Zaopatrzenia Bojowego i Główny Zarząd Wojsk Budownictwa Wojskowego.
I teraz w skali makro można było wykorzystywać doświadczenia jeszcze z wojny domowej, jeszcze z rewolucji. Można było przestawiać całe grupy etniczne, całe narody z punktu A do punktu B, a nawet je eksterminować. A jak zorganizowane były te wojska NKWD? Jak one w ogóle wyglądały na tle Armii Czerwonej? Wojska NKWD, nawet jeśli uwzględnimy wszystkie odłamy i struktury, jednostki... Liniowe, jednostki graniczne, jednostki konwojowe itd. One nie były duże, to było kilkaset tysięcy funkcjonariuszy na tle potężnej Armii Czerwonej, która w warunkach wojennych mogła być rozwinięta nawet do 10 milionów. Na jednego NKWD-istę przypadało 10 bądź kilkunastu żołnierzy Armii Czerwonej.
Ta struktura miała charakter uniwersalny. nie miało różnicy, czy wywozi się do łagrów własnych obywateli, czy obywateli innych państw, czy nawet jeńców obcych armii. Dla Stalina zamordowanie kilkudziesięciu tysięcy ludzi jednym rozkazem to było jak mrugnięcie okiem po doświadczeniach walki z kółakami. Po doświadczeniach wielkiego terroru, kiedy NKWD zamordowało setki tysięcy ludzi, rozkaz mówiący np. o wymordowaniu polskich oficerów, polskich policjantów, polskich leśników, to w tym nienormalnym systemie brutalnego totalitaryzmu bolszewickiego było czymś, można by powiedzieć, naturalnym. Kolejni do zniszczenia, kolejni do eliminacji.
Nie byliśmy ani pierwsi, nie byliśmy też ostatni. I zasadniczo wojska wewnętrzne NKWD miały charakter policyjny, ale część z nich miała charakter już rzeczywiście wojskowy. Istniały pododdziały o charakterze typowo wojskowym. Podstawową strukturą były pułki i bataliony NKWD, ale tworzono także szczebel dywizji, szczebel brygady. Większość dywizji czy brygad NKWD miało więcej pułków niż klasyczne dywizje związki taktyczne broni połączonych Armii Czerwonej. Nie miało też tak rozbudowanych struktur jednostek wsparcia, zabezpieczenia. Mało było artylerii, mało było jednostek uzbrojonych w broń ciężką. Dominowały pułki strzeleckie uzbrojone w broń ręczną i zespołową broń ręczną.
wojska kolejowe, wojska pograniczne, więc pociągi pancerne, samochody pancerne, drezyny pancerne, wojsk kolejowych NKWD reprezentowały sobą dużą siłę. Ale nie można było z wojsk NKWD formować związków taktycznych do obrony linearnego frontu. One nie były same w sobie zdolne do takiego działania bez wsparcia Armii Czerwonej. I to zmieniła w sposób zasadniczy Wielka Wojna Ojczyźniana, to znaczy atak Niemiec na Związek Radziecki. bo wydzielone na przykład struktury szczebla dywizji w wojskach NKWD istniały już także wcześniej. Na przykład dywizje ochrony kolei, ale to nie były związki taktyczne broni połączonych. Najsilniejsza, najbardziej elitarna, rozmieszczona często w rejonie Moskwy była dywizja specjalnego przeznaczenia imienia Feliksa Dzierżyńskiego.
Do tego dochodziły brygady, pułki rozmieszczone na obszarze kraju. I w ramach Wojny, tak jak rozwijano Armię Czerwoną, powiększano ją kilkakrotnie, tak rozbudowywano i mobilizowano wojska NKWD. One miały się rozrosnąć w ramach mobilizacji. I od lata 1941 roku widzimy, że tak jak Armia Czerwona się rozrastała, tak rozrastały się wojska NKWD. To dobrze widać poprzez tworzenie dywizji do kontroli obszarów wewnętrznych ZSRR. Ale czy w ogóle te wojska NKWD w czasie II wojny światowej walczyły na froncie tak samo jak dywizja Armii Czerwonej? Z początku kierownictwo radzieckie sądziło, że wojska wewnętrzne NKWD będą przede wszystkim pełnić rolę taką, jak pełniły w latach 30. porządku wewnętrznego, że nie będą używane na pierwszej linii frontu, pomijając pograniczników w pierwszej fazie wojny.
No i że Armia Czerwona będzie tutaj tą siłą wiodącą. No i była. Ale przebieg wojny w roku 1941, niezwykle niekorzystny przebieg wojny, wymusił na NKWD kierowanie części sił bezpośrednio do walki frontowej oraz wymusił intensywną tzw. pracę na obszarze tyłowym Armii Czerwonej. Już w czerwcu 1941 roku. NKWD dostało specjalny rozkaz. Kontroli obszarów tyłowych Armii Czerwonej, aby zapanować nad chaosem, panikarstwem, dezercjami, ucieczkami, aby ponownie twardą ręką zebrać, kontrolować obywateli Związku Radzieckiego. Wedle oficjalnych statystyk między 22 czerwca 1941 roku a marcem roku 1942 w ramach ochrony tyłów skontrolowano, zatrzymano prawie 900 tysięcy ludzi, ale formalnie jako dezerterów sklasyfikowano około 40 tysięcy, podczas gdy ponad pół miliona, prawie 600 tysięcy skontrolowanych żołnierzy określano jako żołnierze, którzy zagubili się ze swoich jednostek, byli ponownie kierowani do walki.
Spójrzmy na skalę tego zjawiska, na liczby ludzi zatrzymanych, tak żołnierzy jak i cywilów. Rocznie oddziały NKWD zatrzymywały 700, 800, a nawet potrafiły i półtora miliona żołnierzy Armii Czerwonej. Kiedy się spojrzy na tą statystykę wojsk NKWD, to widać, że one w roku 1941. musiały zapanować nad chaosem, a w ratach 1942, 1943, 1944, 1945 musiały zapanować nad pewnego rodzaju procesem maruderstwa. Musiały trzymać tą Armię Czerwoną w ryzach, zamknąć ją w pewnym rodzaju gorsetu. I tutaj bynajmniej nie walka z dezerterami była najważniejsza, tylko raczej utrzymywanie dyscypliny na obszarach tyłowych armii operacyjnych, frontów.
Walka z szabrem, z złodziejstwem, walka z gwałtami, no i oczywiście eliminacja wszystkich wrogów ZSRR, wszystkich organizacji politycznych, wojskowych, partyzanckich na terenach, na które wkraczała Armia Czerwona. bądź na terenach, które Armia Czerwona broniła. Zemsta Stalina na mniejszościach narodowych, które w ten czy inny sposób opowiedziały się np. po stronie Niemców, bądź zostały uznane jako opowiadające się po stronie Niemców. Jak narody Kaukazu, jak Tatarzy Krymscy. Trzeba było wysiedlić Niemców nadwórzańskich. Trzeba było pacyfikować ukraińskie, polskie, nadbałtyckie podziemie. Trzeba było przemieszczać Czeczenów do Kazachstanu.
Trzeba było kontrolować cywilów w strefach przyfrontowych i w głębi kraju. Trzeba było kontrolować tyły Armii Czerwonej. Trzeba było prowadzić operacje konwojowe. To wszystko realizowały wojska NKWD w latach 1941-1945. Jednostki NKWD zatrzymały około 4 milionów ludzi, z czego około 300 tysięcy zostało zakwalifikowanych jako nieprzyjadani wrogowie Związku Radzieckiego. Agenci, zdrajcy, przestępcy. I w czasie tzw. Wielkiej Wojny Ojczyźnianej NKWD miało za zadanie i prowadzić wielkie repatriacje i przesiedlenia, i zwalczać podziemie w paru obszarach Europy i Azji jednocześnie. prowadziło działania na obszarze Azji Centralnej, na Kaukazie, na obszarze państw Europy Środkowo-Wschodniej zajmowanej przez Armię Czerwoną.
Te wojska stopniowo rozbudowano do poziomu 200 tysięcy ludzi. Na poziomie organizacyjnym formowano dywizje i brygady przeznaczone także do bezpośredniej walki frontowej. Łącznie przez cały okres wojny sformowano 58 dywizji NKWD i 23 brygady. Ale nie jednocześnie. To był proces. Formowano brygady i dywizje od początku, potem część ulegała zniszczeniu, rozbiciu, rozformowaniu, przekształceniu bądź przekazaniu do Armii Czerwonej jako dywizje już liniowe. Na ich miejsce formowano nowe. Z początku w 1941 roku. Zasadniczo NKWD nie miało wielu dywizji liniowych, właściwie oprócz tych jednostek imienia Dzierżyńskiego, jednostki liniowe przeznaczone do bezpośredniej walki nie istniały.
Skierowano tam zgrupowanie wojsk NKWD. O liczebności przeszło 70 tysięcy żołnierzy wojsk wewnętrznych. Do legendy tej radzieckiej wojny ojczyźnianej przeszły oddziały NKWD walczące w Stalingradzie, 10 Dywizja Strzelców NKWD, 249 Pułk Konwojowy, 91 Pułk Ochrony Kolei, 178 Pułk Ochrony Ważnych Przedsiębiorstw. I właściwie ten Leningrad-Moskwa-Stalingrad-Kaukas to są te najbardziej znane bitwy wojsk NKWD. Oczywiście działających w ramach ugrupowania frontów armii i korpusów Armii Czerwonej. Bo tak jak powiedziałem, to NKWD potrzebowało wsparcia Armii Czerwonej, stanowiło jej wzmocnienie i rodzaj kontroli. Ale wojska NKWD same z siebie nie miały zdolności do prowadzenia działań w skali operacyjnej,
Mimo, że koniec końców, najpierw na początku 1941 roku podjęto decyzję o utworzeniu korpusu operacyjnego, zmechanizowanego wojsk NKWD, nic z tego tak naprawdę nie wyszło. Ale potem, w 1942 roku, zaczęto formować oddzielną armię NKWD, która jednak, tak jak wiele dywizji liniowych NKWD, została przekazana Armii Czerwonej. Żołnierze zmieniali mundury, stawali się żołnierzami Armii Czerwonej i ta jedyna nie doszła tak naprawdę armia operacyjna wojsk NKWD. Stała się 70. Armią Armii Czerwonej. Armią, która walczyła potem np. pod Kurskiem w pasie wojsk Rokosowskiego, a potem latem 1944 roku ta 70. Armia dojdzie m.in. do Warszawy w ramach I Frontu Białoruskiego. Stąd...
Ta liczba ogólna, ponad 50 dywizji, ponad 20 brygad, ona nie oddaje specyfiki wojsk NKWD w tym sensie, że mówimy o dywizjach, brygadach liniowych przez cały okres wojny. Przeszło 20 dywizji, zostało przekształconych w dywizje Armii Czerwonej, część innych dywizji rozformowano, a część formowano wciąż na nowo. Ale w ogóle wiadomo, ilu żołnierzy trafiło z NKWD do Armii Czerwonej w czasie całej II wojny światowej? Tylko w 1943 roku ze składu wojsk wewnętrznych NKWD przekazano do Armii Czerwonej ponad 100 tysięcy żołnierzy, z czego prawie 10 tysięcy snajperów, bo ten ruch snajperski w wojskach NKWD był szeroko propagowany. No i tak jak powiedziałem, te wojska NKWD, czy raczej ich zarządy, ich główne zarządy, to była bardzo skomplikowana struktura.
Poniekąd jakby osobno przez jakiś czas działały wojska ochroniające tyły, osobno wojska wewnętrzne, osobno jednostki służb specjalnych. Na przykład zarząd ochrony tyłu w Armii Czerwonej formalnie powołano w kwietniu 1942 roku, chociaż tą ochroną tyłu w Armii Czerwonej NKWD zajmowało się od czerwca roku 1941. Ten zarząd ochrony tyłów wiosną 1943 roku przeformowano w główny zarząd ochrony tychże tyłów. Ta skomplikowana wewnętrzna struktura, ten podział na wojska ochrony kolejowej, na konwojowe, na wojska ochrony ważnych obiektów, na wojska operacyjne, na wojska pograniczne, to wszystko nieco zaburza opowieść o NKWD.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie