Spacer po Katowicach śladami kopalni „Wujek” | Michał Dzióbek | 037
Zapraszamy na niezwykle ciekawy spacer po Katowicach. Nasz przewodnik Michał Dzióbek, historyk ze ŚCWiS, prowadzi nas w miejsca, które są związane z historią kopalni „Wujek”. Odkrywamy wieżę ciśnień, dawny stadion „Rozwoju”, kolonie domków jednorodzinnych dla przedwojennej kadry kopalni, familoki i wiele innych obiektów, których związków z „Wujkiem” nawet się nie domyślaliśmy.Zapraszamy na tę odkrywczą wycieczkę.
To niby oczywiste, ale może wyjaśnij też jak działała wieża ciśnień, bo po to na górze ma taką wielką część jak kielich niemal, żeby tam gromadzić wodę, która później spływa i w sposób grawitacyjny spadając w dół dociera do użytkowników. Ale skąd tę wodę brano i jak dużo jej mogła pomieścić u góry wieża ciśnień tutaj na Brynowie? Wieża Ciśnień buduje się na naturalnych wzniesieniach terenu, tak jak to jest w tym wypadku. Oprócz tego zbiornik wody umieszczany jest jakby na szczycie całej konstrukcji. Woda dostarczana do wieży jest z, jak już wspomniałem, wodociągu powiatowego. I gromadzona jest przy użyciu pomp zbiorniku, który w tym akurat wypadku miał 125 metrów sześciennych. Dzięki wysokości słupa wody zgromadzonej w wieży bylibyśmy w stanie tą wodę doprowadzić do odbiorców, którzy znajdowali się nawet na poziomie pierwszego czy drugiego piętra.
Bo z jednej strony są niezwykle proste, bazują na grze cegły i tynku. Z drugiej strony tworzą na elewacji tych kamienic bardzo ciekawe wzory, które nie znajdują żadnego podobieństwa w innych częściach Katowic. Warto zwrócić uwagę na projektanta Kolonii Robotniczej Kopalni Wujek. Był nim Bruno Taut, światowej sławy architekt, który został poznany przez społeczność międzynarodową Tak na dobre w 2008 roku, kiedy sześć jego projektów modernistycznych osiedli robotniczych w Berlinie zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Był to typowy architekt modernista, który, co właśnie ciekawe, początki swojej kariery zawodowej miał na terenie Katowic i pozostawił po sobie tutaj w Katowicach dwa założenia architektoniczne, które jeszcze nie były pełnym i rozwiniętym modernizmem,
Na środku kolonii ogromny plac. Z dzisiejszego punktu widzenia to naprawdę taka przestrzeń bardzo ładna i bardzo, myślę, atrakcyjna dla wszystkich mieszkańców. To był standard, że takie dziedzińce w takich koloniach robotniczych powstawały? Przede wszystkim to nie był standard w tamtych czasach. I dlatego myślę, że jest to bardzo ciekawe. Początek XX wieku to jest jeszcze czas, kiedy dziedzińce pełniły przede wszystkim bardzo konkretne role główne gospodarcze, ale także masowo budowano wewnętrznych dziedzińcach oficyny, dodatkowe mieszkania, dodatkowe przestrzenie, magazyny. Taka była konwencja. Tu Bruno Taut przy kolonii kopalni Wujek zrezygnował z tej konwencji, pozostawiając wewnętrzny dziedziniec niezabudowany, aby był miejscem spędzania wolnego czasu i regeneracji sił przez mieszkańców kolonii.
Natomiast kolonia powstała na bazie projektu nieco wcześniejszego, bo projektu z roku 1915, czyli z czasów jeszcze I wojny światowej, autorstwa architekta Brunona Tauta. To jest bardzo znany dzisiaj architekt, to znaczy znany w Niemczech, dużo mniej znany w Polsce. On przede wszystkim zasłynął z projektów potężnych, monumentalnych osiedli robotniczych w Berlinie, które w 2008 roku zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. I od tego momentu nazwisko Brunona Tauta jest powszechnie znane. Mało kto wie, że na terenie Katowic Brunon Taut w początkach swojej kariery zawodowej zaprojektował właśnie dla kopalni Wujek dwa osiedla. To jest jedno z nich.
Oryginalnie domki na tym osiedlu posiadały jeszcze pięknie zdobione drewniane pergole i elementy dekoracyjne w postaci stolarki drzwiowej i okiennej. No niestety z biegiem czasu, to już jednak minęło ponad 100 lat, te elementy ozdobne zaniknęły nam w tej przestrzeni. Teraz to miejsce wygląda zupełnie inaczej, niemniej jest rzeczywiście bardzo miejscem malowniczym, atrakcyjnym architektonicznie. Warto jeszcze zwrócić uwagę, że Bruno Taut dostał za zadanie Stworzenie nie tyle malutkiej kolonii, co wręcz całego osiedla kopalni Wujek. W jednym z czasopism architektonicznych zachował się projekt, który zakładał zabudowanie 46 hektarów wokół kopalni Wujek, zarówno taką parterową zabudową,
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż po historii kopalni Wujek, od 1899 roku do pierwszej łaźni dla pracowników.
Przewodnik Michał Dzióbek przedstawia historię kopalni i jej wpływ na okoliczne osiedla.
Opis wieży ciśnień i jej znaczenie dla lokalnych mieszkańców.
Przegląd najstarszych bloków mieszkalnych wybudowanych przez kopalnię.
Opis szkoły technicznej wybudowanej ze środków kopalni Wujek.
Opis związków kopalni z pracownikami, w tym domy dla pracowników umysłowych.
Przegląd kolonii mieszkalnej kopalni Wujek, zbudowanej w 1915 roku.
Historia stadionu Klubu Sportowego Rozwój i jego związek z kopalnią Wujek.
Rozkłady i historie osiedla św. Huberta, zbudowanego w 1944 roku podczas II wojny światowej, jako osiedle robotnicze kopalni Wujek.
Historia domu młodych małżeństw i hotelu robotniczego kopalni Wujek, zbudowanych w latach 70., jako miejsca zamieszkania i noclegu dla pracowników.
Opis osiedla Polarnej, budowanego w 1979 roku, jako kolejne osiedle kopalni Wujek.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszamy na niezwykle ciekawy spacer po Katowicach. Nasz przewodnik Michał Dzióbek, historyk ze ŚCWiS, prowadzi nas w miejsca, które są związane z historią kopalni „Wujek”. Odkrywamy wieżę ciśnień, dawny stadion „Rozwoju”, kolonie domków jednorodzinnych dla przedwojennej kadry kopalni, familoki i wiele innych obiektów, których związków z „Wujkiem” nawet się nie domyślaliśmy.Zapraszamy na tę odkrywczą wycieczkę.