Mentionsy Mentionsy
Podcast RealMadryt.pl
Podcast RealMadryt.pl

7x26: Jak to ulepić?

26.02.2026 ·1 godz 26 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają starcia z Benficą pod względem gry (1:20), sytuacji Kyliana Mbappé (26:03), domniemanym incydencie rasistowskim (37:57) i dalszej fazie rozgrywek (56:31). Poza tym komentują inne mecze i wydarzenia z tego okresu (1:03:04). Partnerem portalu RealMadryt.pl jest legalny bukmacher STS. Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.

0:17 · STS 13

Więc mam bardzo duże i złe odczucia w sprawie obrony i myślę, że bez dobrej obrony, bez dobrej indywidualnej obrony też, bo jedno to tam ustawić zespół taktycznie i pomagać sobie. Tak jak Carreras mówił, że z Kamavingą porozmawiali, no i wyglądało to coraz lepiej, chociaż też ciągle tam Kamavinga też temat, że muszę Ci przyznać rację, ale no na razie co do obrony, że indywidualnie to nie wygląda dobrze i nie wiem, no jedynym ratunkiem jest powrót Militao i zaufanie mu, że on się nie rozwali, no ale nawet co dalej, kto ma obok niego zagrać, na przykład jeśli przejdziemy City czy Sporting, bo to też zobaczymy jeszcze co losowanie i trafiamy dalej w ćwierćfinale, w teorii przynajmniej, bo to rok temu już widzieliśmy, jak Liverpool już był w finale, a nie wyszedł z jednej ósmej też. To samo, jak wejdziemy na jakiś Arsenal czy Bayern, kto ma zagrać w obronie w takim meczu obok Militao, jeśli będzie zdrowy, dać jakąś gwarancję tego, że on to wytrzyma takie spotkanie.

Jest obecnie jednym z moich ulubionych piłkarzy Realu Madryt, jeśli chodzi o samą grę w piłkę. Mimo, że sama gra w piłkę nie jest jakąś jego cechą wiodącą, akurat może tutaj mógłby się trochę podszkolić. Ale no właśnie, martwi mnie trochę bardziej niż indywidualność, martwi mnie ta zespołowość, no bo myślę sobie oczywiście na przykład o Kamawindze, no jeżeli chcemy być zespołem, no to takie wyjście jak robi Carreras do swojego prawo skrzydłowego, no Kamawinga nie możesz sobie tam drzemać. No, praktycznie Benfica we dwóch piłkarzy robi w balona pięciu piłkarzy Realu Madryt. Oni sobie tam we dwóch stoją, piłkarze Realu tworzą pięciokąt, piłka nagle ląduje sobie za plecyka Mavingi, wrzutka. No, Asensio oczywiście też poważny błąd w kryciu.

No, Courtois w sumie już cudem uratował ten pierwszy, drugiego się nie udało, chociaż Rafa Silva też miał sporo szczęścia, bo to pierwsze przyjęcie piłki było katastrofalne. Znaczy, ta piłka się, nie wiem, odbiła od niego chyba. No ale Kamawinga nie może robić takich rzeczy i która to była już drzemka Kamawingi w takiej sytuacji, więc no właśnie może tutaj też znowu temat dla trenera, czy jeżeli Kamawinga broni tak jak broni, gdy Carreras wychodzi do swojego skrzydłowego tak jakby, no to czy na pewno Kamawinga jest piłkarzem, który powinien być w tym miejscu. No ale pytanie kto jeśli nie Kamawinga, więc no znowu to są takie według mnie tematy drużynowe, zahaczające o indywidualności, no bo też nie wyobrażam sobie, że wchodzi dzisiaj z pomocy czy do pomocy ktoś za Kamawingę i robi to co Kamawinga powinien robić.

No natomiast od środkowego pomocnika, a nie od na przykład dziesiątki, no wymagamy też jednak jakiejś pilności w obronie, a Kamawinga no po prostu drzemie. No i to jest duży problem w tym sezonie, bo wydaje mi się, że z Kamawingą w pierwszym składzie no realnie przetrwa. Może nie przetrwa i z nim i bez niego i tak dalej, ale wydaje mi się, że obecność Kamawingi w pierwszym składzie w takiej dyspozycji

Też nie wiem, czy to było rozwiązanie, bo to gdzieś tam się pojawiało, że może lepiej było freeponga niż Trenta i ten, ten, ale to pokazuje, że są dobre przybłyski z Trentem, zobaczymy jak dalej wiosna. No i ten Kamavinga i co trzeba podkreślić, że jest zdrowy od początku roku, gra wszystko, w każdym meczu chyba wystąpił, tak mi się wydaje. I no muszę przyznać, że ja jak podobałem niedawno w tym, nie wiem czy w ostatnim czy przedostatnim podcaście ten skład, że 4-4-2 z Kamavingą, a ty powiedziałeś, że 4-4-2, ale z Ardą. I dziś wiesz, idę tym polem i jestem coraz bliżej twojej drogi, bo jednak te mecze, no są przebłyski super, no czasami Kamawinga wiesz, czy zagra, czy wyjdzie spod pressingu, czy zagra, chyba z Monaco była ta akcja, nie? Gdzie Vinicius Monaco źle zagrał, ale on piętą uruchomił Ardę i tam weszli praktycznie do pustej bramki.

Sama gra brakuje tego i brakuje no jego stałego poziomu. I faktycznie tak jak wiele osób, zaskoczyło mnie, że wiele osób traktuje tam chyba 1 3 wręcz w ankiecie traktuje Giuda jako rezerwowego. No to patrząc na to, pokażę Ci kąpielkę z klasyku w październiku, jak dominował fizycznie, jak był na całej tej długości tego środka pola, chociaż już nie mówiąc o tej asyście jaką tam dał do Mbappé. No to brakuje takiego gracza, brakuje tej siły, brakuje też tego rozegrania i na dzisiaj no wchodzi za Kamawingę jak wróci. Oczywiście do tego jest daleko, bo ta kontuzja jest poważniejsza. Tak się wydaje przynajmniej, że raczej dzisiaj bliżej kwietnia będzie wracał niż marca, więc no to jest problem i musimy przeżyć z Kamawingą, ale no na dzisiaj Kamawinga przy tak długim czasie ze zdrowiem no rozczarowuje i to jest problem i tak jak mówisz, to jest być może główny problem dzisiaj środka pola, że nie przetrwasz.

No i też nie możesz tego wymienić, bo Dani Ceballos też wypadł, gdzie rok temu no dawał w lutym, dał nam tak wiele, był podstawowy, był w świetnej dyspozycji, była ta opcja, no tu nagle wypadł, no to co w Pampelunie, no też zagrał se luźną piłeczkę, myślał, że jest wszystko okej. Też był dramat, no więc Kamavinga martwi, no to w środku pola martwi, tym bardziej, gdzie no Chouameni jest na poziomie Super, nie wiem, żebym nie przegiął, bo też jak nazwy za dobrze, to też może coś nie będzie zadowolone, ale super. Fede Valverde, no w środku pola zupełnie inaczej, chociaż też martwi mnie, ale to już powiemy może w sekcji ligowej o tych dolegliwościach, żeby jego nie stracić, bo to nie wiem, to byłaby już śmierć na miejscu po prostu, więc Kamavinga, no przyznaję, że to jest problem i to martwi mnie nawet jako jego fana do gry w pierwszym składzie.

No ja mam taki problem z Kamawingą, że kiedy Arda Güler ma słaby mecz po prostu, to wydaje mi się, że u niego to jest kwestia tego, że miał słabszy dzień, słabsza forma, może brak koncentracji tego dnia, a u Kamawingi słaby mecz stał się normą. I jakby już nawet trudno powiedzieć, że zagrał najgorszy mecz w sezonie. No nie zagrał, bo jakby jego podłoga jest dużo, dużo niżej. Tylko ja bym chciał zobaczyć Kamawingę, gdzie jest jego sufit. Moim zdaniem przykład z tego sezonu, gdzie jest sufit, no Bilbao.

Tam grał, tam kąpielka, przerzuty, tam udział w rozegraniu, fizyczność. Wiadomo, Bilbao i 4-4-2, no to już legendy można tworzyć, bo i to na wejściu Giuda, ten debiut i ten mecz teraz. Nie wiem, czy to Ernesto Valverde po prostu tak leży temu systemowi i każdy wygląda tam bajecznie. Ale no tamten mecz, no myślę, że tam to był Kamavinga, który powinien być, którego chcemy oglądać, ale to nie wróciło. Jakbym tam uraz był i potem wrócił po Nowym Roku, no nie ma tego. To jest problem, to przyznaję. Jeszcze jedna rzecz, bo rzeczywiście zwróciliście uwagę na kontuzje Bellinga, Mainz, Ceballosa, które też są dosyć poważne i na jedną ósmą na pewno ich zabraknie. Więc jaka jest alternatywa, bo według mnie nie możesz zaczynać meczu z czwórką pomocników, nie mając żadnego gracza do pomocy na ławce rezerwowych.

Więc rozumiem, że stąd na przykład ta zmiana z Osasuną, że wchodzi Brahim do pomocy tak naprawdę, nie na prawe skrzydło. I wydaje mi się, że to może być też jakaś alternatywa dla Kamawingi. Oczywiście to nie jest zmiana jeden do jednego, nie wsadzam tutaj Brahima na pozycję takiego cofniętego pomocnika, czy tego środkowego, bocznego. No ale trzeba będzie czegoś szukać, bo Kamawinga w takiej formie po prostu daje... No nie chcę może powiedzieć, że daje rywalowi więcej niż realowi, może aż tak źle nie jest, no ale jest na tyle niepokojące, że trzeba będzie czegoś poszukać. Nie wystawiasz gracza po prostu, który szkodzi, a Kamawinga szkodzi według mnie bardziej niż pomaga. Może rzeczywiście, może jednak to nie są za mocne słowa. Więc masz alternatywę w postaci, nie wiem, Brahima gdzieś bardziej do środka, czy Mostantuono bliżej prawej strony.

Chociaż zmiana Mostantuono wczoraj, nie wiem, dla mnie dramatyczne decyzje piłkarskie jego. Więc rozumiem czemu z taką decyzyjnością on ostatnio był schowany do szafy na trzy mecze. Więc no te alternatywy też oczywiście nie przekonują. No ja nigdy nie byłem wielkim fanem Brahima, ale patrząc na Brahima i Kamawingę, to szczerze mówiąc chyba wolałbym dzisiaj kombinować coś z Brahimem niż z Kamawingą. W ogień poszedłbym za żadnym z nich, ale gdybym miał kiełbaski jeść przy ognisku, to chyba wolałbym z Brahimem. No też nie ma za wiele czasu, bo ten dwóch mecz w Lidze Mistrzów już za dwa tygodnie, a w Lidze co wyjazd to trudniejszy się wydaje, bo też będzie hetafe, też wydaje się łatwy mecz, oczywiście będzie zabijanie się tam na tym boisku z nimi, ale potem wyjazd do Wigo, które pobiło nas w grudniu i to dotkliwie.

Sytuacja, przykład, który ja mogę podać, jako osoba, która pracuje przy tych informacjach o Realu, te informacje, że on mówił bracie, że to nie było małpa, tylko bracie mówił do niego, że ten... No mówił do niego bracie i to w transmisji nawet widać, znaczy nie mówił, nie wiem czy do niego, bo jak kamera się oddala, to widać, że to bardziej kieruje, nie wiem, do członka niego czy Kamawingi, z którymi rozmawiał w trakcie tej przerwy i było widać. I on krzyczał tam faktycznie 5 razy bracie, ale to nie było jego linia obrony, to było po prostu jakbym ja do ciebie tu mówił, bo to młodzież mówi, nie wiem czy ty wiesz o tym. Maciej, bracie, posłuchaj mnie. I że to było w tym sensie, a nie że on się usprawiedliwiał, raczej Czomeni potwierdził to zresztą po rewanżu, że on tam opowiadał jeszcze na boisku, że powiedział te homofobiczne obelgi.

No i dziennik Ole Argentyński napisał to w relacji, tam taka była na żywo w meczu i oczywiście zrobili z tego relację już w sprawie tego domniemanego rasizmu. Prystiani na boisku krzyczał do kogoś bracie. Na socialach te agregatory, że to było bracie, a nie małpo i to jest tak się czyści Prystiani. I już z tego wyszedł, wiesz, lajki, wyświetlenia, wszystko się kręci. Coś dramatycznego i całe, wiesz, byle podać coś szybciej i nawet nie sprawdzić, nawet nie przeczytasz, bo ja mówię w nocy po meczu, no wejdę, zrobię, jak jest taka informacja, że on powiedział bracie i to jest jego linia obrony. Trzeba przedstawić, no trzeba być przejrzystym, uczciwym i jakąś tam etykę zachować, a nie tylko walić sobie opresję na niego. No wchodzę, a tam po prostu jest w relacji, że widać w transmisji, że mówi bracie do kogoś. I mówił, bo jak sobie cofniesz mecz, to tam kilka sekund przed właśnie krzyczał do Czułameniego czy Kamawingi.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.