Mentionsy Mentionsy
Podcast Osmana
Podcast Osmana

#433 | Cała PRAWDA o MLM! (Konrad Gandera)

04.02.2023 ·41 min 42 s · 6 rozdziałów · 1 sponsor

#433 | Cała PRAWDA o MLM! (Konrad Gandera) by Marcin Osman

1:40 · Duolife 7

Dzisiaj współpracuję z polską firmą Duolife. Jest to moja jedyna firma, z którą współpracowałem i współpracuję dalej. A zacząłeś właśnie od Duolife wtedy i kontynuujesz do teraz, czy miałeś zmiany firm? Nie, nie miałem zmiany firmy. Było, przyszło do mnie kilka firm z propozycjami, ale nigdy za mną nie zacząłem współpracy. Dobra, to spróbujmy to osadzić na osi czasu. Ile miałeś lat, jak zacząłeś? No to było w 2014 roku w grudniu zapisałem się do firmy, a półtorej roku później zacząłem działać biznesowo. Czyli te półtorej roku to było takie przyglądanie się, a może mi się coś uda, a może ktoś wejdzie i zrobi ten biznes za mnie. Nie brałem kompletnie za to odpowiedzialności, nie chciałem za to brać, ale rzecz, która mnie przyciągnęła to to, że

Już nawet nazw ich nie pamiętam, ale Tak, wiesz co, zdecydowanie dochód pasywny myślę był taką rzeczą, która jest sexy, aczkolwiek ja nie uważam, żeby stricte w marketingu ściowym był stricte dochód pasywny. Ja bym to nazwał bardziej dochodem takim odnawialnym, czyli faktycznie jest klient, ale jest tak, że są klienci, którzy są ze mną od początku w Duolife, kiedy ja tylko ich zapisałem do firmy i kupują sobie produkty do dzisiaj, a są klienci, których termin ważności był 3 miesiące, 6 miesięcy czy 12 miesięcy i to jest normalne. Więc tak samo pozyskujemy cały czas nowych klientów, tak jak Ty do swojego OS Empower z książkami. Dlatego właśnie, Konrad, rozmawiamy, bo jest nam blisko w rozumieniu tego biznesu, że Ty użyłeś zwrotu, że nie ma czegoś takiego jak przychód pasywny, jest on odnawialny.

Wiesz, teoretycznie każdy może też postawić sobie księgarnię online, wydawać książki, tylko że tu trzeba mieć większy wkład własny na początku. Dokładnie. A u Ciebie co potrzeba mieć, żeby zacząć? U mnie, żeby zacząć, wystarczy zakupić produkty na własny użytek. Mogę na przykład sobie zakupić, nie wiem, produkty o wartości 300 złotych, już dostaję dostęp do sklepu internetowego, dostaję materiały, wszystkie prezentacje w różnych językach, więc jeśli znam język na przykład angielski, to mogę budować biznes międzynarodowo po prostu. Więc ja tylko po to, że kupię produkty na własny użytek, innymi słowy zainwestuję w swoje zdrowie, no bo ja pracuję z firmą Duolife, to jest firma zdrowotna, no to w najgorszym przypadku mogę wypić produkty i być zdrowszy, tak? Gdyby mi cały biznes nie wyszedł, bo tutaj nie mam innych kosztów stałych.

To jest trzecia opcja, o której mówisz. Jeszcze druga to jest leasing, czyli ja biorę sobie auto leasing na firmę, Duolife mi na przykład spłaca i jeśli ten leasing się skończy, ja mogę sobie to auto wziąć i sprzedać po prostu komuś albo w trakcie mogę sprzedać leasing. A co się dzieje na przykład jak spadają Twoje wyniki? Leasing jest na Ciebie czy na firmę? W tym przypadku drugim, o którym mówię, leasing jest na mnie, więc to ja muszę sobie z tym poradzić, ale firma z bardzo mądrością się zachowała. Nie ma tak, że na przykład zrobisz te 60 tysięcy, na przykład robimy punktów miesięcznie, czyli te 60 tysięcy złotych netto i dostajesz 2 tysiące złotych netto dofinansowanie nauki. A co jeśli zrobię na przykład 50? To nie jest tak, że nie dostajesz nic, tylko dostajesz 1500, czyli mniej, tak? Ale dostajesz i musisz sobie tylko tą różnicę po prostu dopłacić swoją i to jest normalne.

I opcja trzecia? I opcja trzecia, którą ja kocham, bo prywatnie jako student dzisiaj jeżdżę szóstym nowym samochodem od firmy, więc jest taka. Firma stwierdziła, że przecież jest ogrom ludzi, którzy nie kupią sobie przecież auta za gotówkę, ani nie mają działalności, na przykład młode mamy, które pracują w domach, robią ten biznes online, no nie mają działalności gospodarczej, nie wezmą sobie leasingu. Więc firma stwierdziła, że biorą wynajem długoterminowy na siebie, czyli Duolife bierze na siebie, I wydaje tobie jako użytkownikowi samochód na 24 miesiące i ty po prostu jeździsz tym samochodem. Ale firma ci też powiem świetnie zachowała. Mamy takie hasło w centrum, człowiek w centrum uwagi.

To ja Ci tutaj Marcin powiem, że pierwszy samochód, który odebrałem właśnie w Duolife to był czarny Jaguar. Ja się na niego przesiadałem ze Skody Felicji rocznik 95 o wartości 1500 zł. I ja pamiętam ten dzień, jak wychodziłem z uczelni taki wkurzony, bo się dowiedziałem, że tam jakiegoś egzaminu nie zaliczyłem. Dzwoni do mnie prezes firmy Duolife i mówi Konrad gratulujemy, zrobiłeś tą kwalifikację. Słuchaj, tak się złożyło, że mamy kilka aut w nadwyżce i Ci wysłałem na maila trzy samochody. W sobotę odbierasz i wybierz sobie, który. Dostałem nam trzy specyfikacje samochodów. I pamiętam, że właśnie wybrałem jeden z nich, bo miał jasne wnętrze, a mnie się to podobało bardzo. I mówię, słuchaj, że chcę tego, a Bartosz Prezes dzwoni i mówi, hej Konrad, musisz wziąć jakiś mocniejszy to auto, z lepszym silnikiem, z benzyną.

Musisz mieć klienta, musisz sprzedać. Nie ma wyniku bez sprzedaży. Nie ma. To jest chyba najbardziej sprzedażowy biznes na świecie, bo tam się odpowiada tylko i wyłącznie o sprzedaży. I rekrutacji, przepraszam, ale znowu rekrutacji sprzedawców. Rekrutacja jest, można powiedzieć, sprzedażą samego siebie, bo chcemy, żeby ktoś do nas dołączył, do mnie, bo on nie będzie pracował z firmą Duolife, on współpracuje ze mną, więc to ja muszę się sprzedać, żeby on dołączył do mojego zespołu. I tutaj wszystko jest sprzedażą. Ja sobie patrzę dzisiaj na Network Marketing czy na Duolife, na swoją firmę tak. Ja mam produkty, suplementy diety, kosmetyki i żywność funkcjonalną. I teraz ja sobie zastanawiam, zadaję sobie pytanie, z czym ludzie mają dzisiaj problemy, o czym mówią każdą książkę. Przykład Gary'ego Wybisię, którą mega Wam polecam, kupicie sobie u Marcina w sklepie.

35:33 · Zakładanie biznesu w marketingu sieciowym 1

Ja przez ten czas, wiesz, gdzieś tam poleciłem wujkowi jakiś produkt, gdzieś coś przy okazji, ale nigdy nie chciałem wziąć odpowiedzialności na swój biznes. Nie było all in. Tak. I w czerwcu 2016 roku była sesja na studiach. Ja przez miesiąc też nie ruszyłem palcem w Duolife i jak wyszedłem z sesji, czyli 30 czerwca to było chyba bodajże, to dostałem na konto 1100 czy 1200 złotych wypłaty z Duolife, a nic nie robiłem przez miesiąc. I dla mnie wtedy to był taki moment, a wcześniej pracowałem tylko raz w życiu jako barman na etacie, i dla mnie wtedy to był moment, mówię, aha. A co będzie jak się zaangażuje, nie? Tak. I ja wtedy co zrobiłem? Z moją już dzisiaj żoną, wtedy była dziewczyną, podjęliśmy decyzję, że przez trzy miesiące będziemy się spotykać tylko i wyłącznie w niedzielę, a ja zasuwam w Duolife.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.