Między toporem a dybami. Zbrodnia i kara w dawnej Polsce
W tym podcaście przyjrzyjmy się z bliska średniowiecznemu światkowi przestępczemu. Czy mieliśmy w swojej historii polskiego Robin Hooda? Dlaczego tak często rozbojem parali się na naszych ziemiach szlachetnie urodzeni i kim byli legendarni polscy rozbójnicy? I wreszcie, czy prawdziwe było wyjątkowe okrucieństwo, jakie zadawano każdemu, kto wchodził na ścieżkę bezprawia? Podobno dyby stanowiły bardziej humanitarny sposób na resocjalizację, a repertuar kar był szeroki i bezwzględny. Przypomnimy też postać Michała Piekarskiego, który targnął się na życie króla Zygmunta III Wazę. W tym odcinku podcastu Muzeum Historii Polski z detalami i bez cenzury omówimy także jedną z najsłynniejszych egzekucji w naszych dziejach. Gościem odcinka jest profesor Andrzej Karpiński z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. Zapraszamy do podcastu Muzeum Historii Polski. To opowieści o wybitnych postaciach sprzed wieków i kulisach kluczowych wydarzeń dla dziejów naszego kraju, przeplatane mniej znanymi, choć pasjonującymi wątkami z historii Polski. Podcastu Muzeum Historii Polski wysłuchasz na YouTube, Spotify, Google Podcasts, Audiotece, a także na innych platformach podcastowych. Zapraszamy do subskrypcji naszych profili. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
To będzie odcinek przedstawiający prawdziwe, staropolskie true crime, zbrodnie i kary w dawnej Polsce. Topór i dyby stanowiły jedne z najbardziej humanitarnych sposobów na resocjalizację, bo choć w przeszłości straszono naszych przodków piekłem, to złoczyńcom często tworzono prawdziwe piekło na ziemi. W odcinku z detalami i bez cenzury omówimy także jedną z najsłynniejszych egzekucji w naszych dziejach. Prześwietlimy biografię szlachetnie urodzonych, którzy zeszli na ścieżkę bezprawia oraz zaskakujące źródła dochodów kata. Opowie nam o tym wszystkim profesor Andrzej Karpiński. Ja nazywam się Cezary Korycki i zapraszam na 1000 lat. Prześwietlenie. Inne historie Polski. Podcast Muzeum Historii Polski.
Więc być może, gdybyśmy mieli tak dobrze zachowane akty jak Włosi, czy właśnie Anglicy z epoki rządów Tudorów, to prawdopodobnie byłyby to liczby zbliżone. Zresztą tutaj jeszcze jest kwestia, co liczymy. Jeśli chodzi na przykład o wyroki śmierci spowodowane domniemanymi czarami. to tutaj nawet nie Anglia górowała, a górowały tereny niemieckie, górowały Niderlandy. Tutaj, jeśli chodzi o właśnie wyroki śmierci Ferwana Domniemana i Czarownicę, myśmy, my tutaj nie jesteśmy w czołówce, szczęśliwie. Co prawda, no, jesteśmy trochę w cudzysłowie zapóźnieni, to znaczy wtedy, kiedy już w środkowej i zachodniej Europie te procesy o czary zaczęły zmniejszać się, ich liczba u nas zaczęła zwiększać. A jaka była typologia przestępstw?
Ale ponieważ bardzo często pociągają sobie ofiary śmiertelne, w związku z tym traktowano je także jako przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. No mamy niewątpliwie przestępstwa przeciwko religii i dobrym obyczajom. To jest jak gdyby trzecia kategoria przestępstw. Religii to będzie z jednej strony herezja, to będzie bluźnierstwo, ale także właśnie czary i magia. To jednocześnie będą te właśnie przestępstwa, wszelkie przestępstwa obyczajowe przeciwko rodzinie. Począwszy od cudzołóstwa, przez kazirodztwo, przez sodomię, którą w tym czasie rozumiano w sposób dwojaki. To były zarówno pewnego typu właśnie odstępstwa seksualne, typu homoseksualizmu, ale to także była dzisiejsza zoofilia, czyli stosunki ze zwierzętami. To będzie bigamia. To są te przestępstwa, które mi się w tej chwili najbardziej nasuwają przeciwko rodzinie i tym dobrym obyczajom.
Tak samo zresztą nawet i, prawda, myślelibyśmy o bardziej zwizualnej Francji. Też mieliśmy walkę z herezją bardzo brutalną i też właśnie te stosy dla heretyków organizowane przez inkwizytorów działały. Działalność takiego inkwizytora dosyć dobrze widoczna jest w pracy Umberto Eco i Mieruży, gdzie widzimy właśnie tutaj mniej więcej, w jaki sposób mógł taki inkwizytor działać. Natomiast trzeba powiedzieć jedną rzecz, że inkwizycja na terenie Hiszpanii położyła kres procesu moczary. Inkwizycja kościelna. Dlaczego? Ano dlatego, że tych wszystkich delatorów, donosicieli, wzięto na tortury pierwszej kolejności. przestało się donosić na te czary. I w związku z tym akurat, gdybyśmy patrzyli to na terenie państw iberyjskich, gdzie działalność inficji jest bardzo krwawa, protestowo czary jest relatywnie bardzo mało na tle europejskim.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.