Mentionsy Mentionsy
Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski

Jak komunistyczna partia zniewoliła Polskę?

11.12.2025 ·27 min 42 s

Przez ponad cztery dekady Polska Zjednoczona Partia Robotnicza była faktycznym centrum władzy w PRL. Decydowała o kluczowych obszarach życia społecznego – od polityki, przez gospodarkę, aż po kulturę. Na jej czele stali m.in. Bolesław Bierut, Władysław Gomułka, Edward Gierek i inni. Czym właściwie była PZPR i jak funkcjonował system, w którym podporządkowała sobie całe państwo?W "Rzeczy Historycznej" opowiadamy o genezie partii, jej strukturach oraz mechanizmach rządzenia. Wyjaśniamy, czym różnił się Komitet Centralny od Biura Politycznego, jak działały frakcje wewnątrz partii i dlaczego zakulisowe konflikty miały tak duży wpływ na życie polityczne PRL. Przybliżamy też rolę głównych liderów oraz ich wpływ na kierunek rozwoju państwa.PZPR była organizacją, do której w szczytowym momencie należało ponad trzy miliony Polaków. Dlaczego tak wiele osób decydowało się na członkostwo? Co sprawiło, że partia utrzymała władzę tak długo, a co doprowadziło do jej politycznego upadku? Przypominamy jej klęskę w wyborach 4 czerwca 1989 roku oraz symboliczny finał – wyprowadzenie sztandaru podczas XI Zjazdu w styczniu 1990 roku.O tym wszystkim w najnowszym odcinku Rzeczy Historycznej Muzeum Historii Polski.Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Gdy na Kremlu pojawił się komunistyczny carreformator Michał Gorbaczow, Jaruzelski bez większych wahań stał się największym demokratą wśród wszystkich komunistycznych przywódców. Zaskakujące, że tak przedstawiany bywa do dziś w niektórych opracowaniach historycznych i częściej jeszcze popularnych. No i wreszcie ostatni pierwszy sekretarz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Mieczysław Rakowski. Stanowisko objął w momencie, gdy system chylił się już ku upadkowi w lipcu 1989 roku. Świeżo upieczony demokrata Jaruzelski został wówczas pierwszym i, jak się miało okazać, jedynym prezydentem PRL. A Rakowskiemu, jak się okazało, pozostało już tylko i wyłącznie odegranie roli grabarza partii, która rządziła Polską przez z górą 40 lat.

Do wyboru było jedno z trzech wyznań. Prowiesławie, Wiesław, tak nazywano Gomułkę, Miecioizm, Mieczysław Moczar i gierkokatowicyzm, co tłumaczy się samo. Jak się miało okazać, to właśnie ta ostatnia koteria doprowadziła do skutecznego obolenia Władysława Gomułki i umeblowała PRL i Partię Komunistyczną w latach 70. Nauczony doświadczeniami z poprzedniej dekady, Edward Gierek nie pozwalał na rozwijanie się frakcji wewnątrz swojej partii. Gdy w pierwszej połowie lat 70. w siłę wzrósł Franciszek Szlachcic wraz ze swoimi zwolennikami zwanymi Franciszkanami, pierwszy sekretarz doprowadził do jego politycznego upadku. Sam Gierek zszedł z politycznej sceny we wrześniu 1980 roku na skutek spisku pałacowego, w którym wzięli udział przedstawiciele wojska i bezpieki.

Wektor przyjaźni został bardzo wyraźnie zaznaczony już w 1948 roku. Później sojusz z ZSRR oraz komunistyczną partią Związku Radzieckiego był dla PZPR czymś najzupełniej oczywistym. Tak jak najzupełniej oczywiste było to, że partia komunistyczna nie tylko rządzi państwem. Ona właściwie tym państwem jest. Dopiero w połowie lat 70. w trakcie rządów Edwarda Gierka pojawiła się pokusa, aby do uchwalonej w 1952 roku Konstytucji PRL wprowadzić zmiany potwierdzające socjalistyczny charakter państwa. Partia komunistyczna istniała już dobrze ponad ćwierć wieku. Komunistyczna Polska dopiero co oświętowała swoje 30-lecie.

Rewolucyjny reżim chciał się po prostu ustatkować. Pokazać, że jest... tak, tak, że jest praworządny. Poprawki do konstytucji PRL zgłoszono w końcu 1975 roku. Według nich Polska Zjednoczona Partia Robotnicza miała być przewodnią siłą polityczną społeczeństwa w budowie socjalizmu. A nasz kraj miał być związany nierozerwalnym sojuszem polsko-radzieckim. Oznaczało to nic innego jak prawne, formalne związanie Polski z sąsiednim mocarstwem. Rzecz zupełnie bezprecedensowa. Dwa sposoby kontroli sprawowanej przez Sowietów nad Polską wpisane do Konstytucji. Nawet państwa tak niedemokratycznego i pozbawionego realnej niezależności jak Polska Rzeczpospolita Ludowa.

Przeciwko takim zmianom wystąpiły środowiska inteligencji, pisząc tzw. List 59. Stało się to jednym z zaczynów opozycji demokratycznej w Polsce. Ideę napisania Listu Otwartego wysunął Jan Olszewski, a tekst zredagował on wspólnie z Jakubem Karpińskim i Jackiem Puroniem. Pierwszy sekretarz KC Edward Gierek określił sygnatariuszy Listu 59 jako zacietrzewionych antykomunistów, ślepych politycznych. Pomimo wszystkich tych protestów, poprawki zostały przyjęte w lutym 1976 roku. Ich ostateczna wersja została nieco złagodzona. Pierwotny zapis o nierozerwalnym sojuszu polsko-radzieckim zamieniono na nierozerwalną więź przyjaźni polsko-radzieckiej, którą PRL miała umacniać.

Jak pokazała historia, wpisanie do Konstytucji PRL przepisu o PZPR jako przewodniej sile narodu wcale nie spowodowało, że ta partia i jej władza stały się silniejsze. Wprost przeciwnie. Sztandar wyprowadzić. Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku Polska Zjednoczona Partia Robotnicza stała się cieniem własnej, niedawnej potęgi. Z jej szeregów odeszło kilkaset tysięcy ludzi protestujących przeciwko zniszczeniu Solidarności i złamaniu porozumień podpisanych przez władze komunistyczne w sierpniu 1980 roku. W najwyższych kręgach władzy komunistycznej pojawiały się wówczas różne pomysły sugerujące nawet likwidację partii, która przecież utraciła jakąkolwiek wiarygodność.

W efekcie w czerwcu 1989 roku w Polsce doszło do częściowo wolnych wyborów do parlamentu, w których Solidarność odniosła miażdżący sukces. Gdy w lipcu 1989 roku pierwszym sekretarzem KC PZPR zostawał Mieczysław Rakowski, zapisał w swoim dzienniku Zostałem przywódcą śpiącej, obolałej, sfrustrowanej, pobitej w wyborach partii. Nigdy nie przypuszczałem, że coś takiego się ze mną stanie. No tak, tylko PZPR wciąż miała silny klub parlamentarny. Wciąż dysponowała licznymi organizacjami partyjnymi w najważniejszych instytucjach całego kraju. Wojskowych, milicyjnych, przemysłowych. PRL wciąż należała do Układu Warszawskiego. To były poważne argumenty.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.