Mentionsy Mentionsy
Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski

Jak komuniści przejęli władzę w Polsce? Wybory 1947

02.10.2026 ·1 godz 0 min

Po sfałszowanym referendum z 1946 roku wybory parlamentarne z 1947 roku były dla wielu Polaków ostatnią nadzieją na zachowanie przez Polskę choćby częściowej suwerenności. Jak wyglądały wybory w 1947 roku? Dlaczego komuniści zdecydowali się je przeprowadzić i jak sfałszowano ich wyniki? Przyjrzymy się także sytuacji Stanisława Mikołajczyka i PSL, amnestii, która pomogła złamać powojenne podziemie, oraz przejęciu pełnej kontroli nad Sejmem. Opowiemy również o ucieczce Mikołajczyka z Polski i o nadziejach części społeczeństwa na wybuch III wojny światowej. Gościem podcastu był historyk Bartosz Wójcik z Muzeum Historii Polski.

Straty organizacyjne są duże, ale są i straty moralne. Wici odmaszerowały na stanowisko obserwatora. ZNP odmaszerował do obozu przeciwnego. Przyznawał Mikołajczyk. Opozycja wobec niego w PSL była coraz silniejsza. Należeli do niej Wycech i Kiernik, ale też brat legendy ludowców, Wincentego Witosa, Andrzej. Nie tylko PSL nie chciało bloku. PPS wcale nie była jeszcze wtedy jedynie przybudówką PPR. Spora część jej działaczy również stawiała duży opór i to włącznie z premierem Edwardem Osóbką-Morawskim. Dzisiaj można powiedzieć, że były momenty, kiedy zdawało się, że nie dojdzie do współpracy z PPS, że PPS nie pójdzie na blok na warunkach przez nas proponowanych.

Mówił kilka miesięcy później Gomułka. Komuniści działali jednak bardzo zdecydowanie. Szef PPR, ówczesny wicepremier, nakazał cenzurze wyciąć przed publikacją połowę przemówienia Osóbki Morawskiego. Inaczej mówiąc, Gomułka ocenzurował własnego szefa. Komuniści użyli też innych, dobrze już znanych narzędzi, by zmusić socjalistów do posłuszeństwa. Ostatecznie opór został złamany i socjaliści przystąpili do bloku wyborczego. A 26 listopada 1946 roku PPR i PPS podpisały umowę o jedności działania. Wśród wspólnych postulatów znalazło się oczywiście zwalczanie ideologii antysowieckiej i reakcyjnej, a także poparcie dla akcji Służby Bezpieczeństwa.

W praktyce to sowieccy towarzysze nadzorowali wszystko, co działo się w Polsce. Warto dodać, że rósł też aparat partyjny. W grudniu 1946 roku PPR liczyła już ponad 550 tysięcy członków, a PPS, nadal w sporej masie niezależna, liczyła niemal 440 tysięcy osób. Sygnał do walki został wysłany 13 września. Wówczas to PPR i złamana PPS przedstawiły ludowcom ultimatum. Pytamy, czy akceptujecie nasze propozycje bloku wyborczego? Czy też chcecie w Polsce rozpalić walkę wyborczą ku ucieszy obrońców i opiekunów Niemiec, wtedy gdy Polsce bardziej niż kiedykolwiek potrzeba jedności? Oto pytania, które wam stawiamy.

Już niedługo wraz z lubelskimi ludowcami utworzy wspólną nową partię – Zjednoczone Stronnictwo Ludowe. Za chwilę zniknie też PPS. Po tak zwanym zjeździe zjednoczeniowym zostanie wchłonięta przez komunistów pod nową nazwą Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Komuniści betonują swoją władzę kolejnymi działaniami. Wojna o handel kończy się w praktyce unicestwieniem prywatnej inicjatywy. Znikają też niezależne spółdzielnie. Władza szykuje się także do otwartej walki z Kościołem. Jednocześnie nie zaprzestaje stosowania terroru i przemocy. Dziesiątki tysięcy osób albo siedzą już w więzieniach, albo do nich trafiają. Aresztowanym i skazanym można być za byle błochostkę. Przestępstwem, za które można trafić na 5 lat do więzienia jest choćby przekazywanie informacji usłyszanych w BBC.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.