Mentionsy Mentionsy
Podcast Gastronomiczny
Podcast Gastronomiczny

Kinga Paruzel

26.11.2021 ·32 min 26 s · 8 rozdziałów

Moim gościem jest Kinga Paruzel, która o sobie mówi tak: Finalistka I polskiej edycji MasterChef. Kulinarna pasjonatka zdrowej kuchni. Autorka książek "Fit słodkości", "Nie...zwykła KUCHNIA" i "Dieta ze smakiem". Prowadząca na kanale Kuchnia Lidla. Z Kingą rozmawiamy o budowaniu jej własnej marki, o sukcesie w kulinarnym świecie i początkach, potknięciach, podejmowanych decyzjach i o tym, jak w tym biegu pozostać sobą.

2:13 · Kariéra Kingi Paruzel 2

Natomiast tyle o fotografii, ale wrócimy już do tego tematu. Połączyłaś fotografię ze swoją wtedy jeszcze nie pasją, ale masz już teraz dwie. Tak, i tutaj kluczem był MasterChef, a dokładnie finał, bo do programu byłam zaproszona na blog kulinarny, który prowadziłam, a blog założyłam po to, żeby nauczyć się projektować strony HTML, bo miałam kiedyś taki pomysł. Ja zawsze coś lubię dziwnego robić, więc stwierdziłam, że Nauczę się projektować, ale to mi nie wychodziło, więc jakąś tam otworzyłam sobie domenę na blogspocie, no i wtedy właśnie popularne blogi typu Kwestia Smaku, Moje Wypieki. Ja stwierdziłam, że no spróbuję zrobić coś swojego i robiłam pierwsze zdjęcia telefonem, które były, no aż wstyd się pomyśleć, że córka fotografa robiła takie zdjęcia, ale one gdzieś tam jeszcze chyba na pewno w sieci są.

No ale do celu. Po finale Masterchefa zobaczyłam, że w ciągu dosłownie jednego dnia na blog weszły bodajże 2-3 miliony osób. Nie pamiętam teraz dokładnie ile to było, milionowa ilość wyświetleń. Stwierdziłam, że tu jest haczyk, żeby was zatrzymać. Tutaj was mam. I wiedziałam, że muszę Że telewizja mija, wszystko mija, ale obraz zawsze pozostanie w naszej pamięci. I ja wiedziałam, że ludzi jestem w stanie skłonić do gotowania, bo dla mnie najważniejsze jest to, żeby ludzie gotowali. To nie chodzi o mnie, to chodzi o to, żeby ludzie po prostu fajnie, dobrze jedli albo odkrywali coś, po prostu.

5:45 · Zmiana kierunku kariery 5

To chyba wszystko wiąże się z tym MasterChefem, bo ja po MasterChefie zorientowałam się, że mi to sprawia ogromnie dużo przyjemności i że ja chcę na to postawić. I ja próbowałam, bo kiedy skończył się program, Ja dalej chodziłam normalnie do pracy, do naszej firmy rodzinnej, bo moja firma niestety zbankrutowała. Firma, która zajmowała się... Ja miałam wiele największych sklepów w Polsce ze sprzętem jeździeckim. W tamtych czasach jeszcze ta sprzedaż internetowa nie była tak mocna, przyszedł kryzys gospodarczy, ja wszystko kupowałam w zagranicznej walucie, więc po prostu odniosłam bankructwo, ale w porę po prostu się z tego wycofałam z biznesu i wróciłam z podpornym ogonem do rodziców i pracowałam w firmie rodzinnej, co też mnie bardzo dużo nauczyło, takiego kontaktu z ludźmi i musiałam

Po dwóch latach mogłam zrezygnować z pracy w firmie rodzinnej Zacząłem swoją solową przygodę, więc to był taki przełomowy moment, to ten MasterChef, dwa lata w firmie rodzinnej i taka konsekwencja w tym, co robię, czyli regularne publikowanie przepisów, zaangażowanie, wprowadzenie Facebooka. To zaczęło się rozwijać i wtedy zaczęły pojawiać się pierwsze współprace. A powiedz mi, przygoda z MasterChefem. No właśnie, jak to wyglądało? Byłaś blogerką, próbowałaś zrobić coś swojego i nagle taka propozycja.

Powiedz mi, bo to jest to, o czym wspominałeś, że wszystko po MasterChefie dopiero zaczęło się nakręcać. Ja bym teraz chciał przeskoczyć już do tego takiego, bo to już może taki model biznesowy gdzieś się tworzył w głowie, że po tym MasterChefie nabyłaś Nabyłaś rozpoznawalności, więc ktoś Cię znalazł, bo blogowałaś. Teraz taki ogromny przeskok do telewizji, więc skoro znaleziono Cię na blogowaniu, to teraz ta telewizja jakby rozwinęła dywany do kolejnych Twoich decyzji. Jak to się już tworzyło wtedy? Jak Ty już to kombinowałaś z tym biznesem? Wiesz co, to też tak do końca nie było. Ja uważam, że jakby mogę tak nazwać, moim sukcesem jest regularność działań w internecie i regularność w ogóle działań, które ja podejmuję, bo bez tego by nic nie było.

Regularność publikacji, regularność rozbitego bloga i skupienie na sobie obserwujących przyciągnęło do mnie producentów programu Zupa, którzy nawet nie wiedzieli, że ja brałam udział w programie Masterchef. Potem okazała się wartość dodana dla nich. Znaleźli mnie poprzez działania w sieci, oni szukali dziewczyny, która gotuje i kto nie boi się kamery, po prostu. MasterChef mnie niekąd przygotował po to, że nie boję się kamery, jednak ja się nie bałam kamery przy grupie osób, która ze mną była i fajnie się bawiłam i gotowałam, ale jak już tak na sam byłam z tą kamerą po raz pierwszy, no to jednak bardzo się jebałam.

Dobrze. Czy to był moment, kiedy Cię wyhaczono z sieci? Ale w ogóle to taka ciekawa opowieść, że znaleziono Cię w sieci przez swoje działania, przez blogowanie i robienia wiek, a nie przez najbardziej popularny program w kraju. To też takie dziwne. Dokładnie. Jeszcze przed podcastem całym rozmawialiśmy, ja ci mówiłam, że o marzeniach należy mówić głośno. I kiedy nie byłam jeszcze w MasterChefie, wyobraź sobie, ja zawsze toczyłam, wtedy trwała kampania Pascal kontra Okrasa, po prostu kampania chyba najbardziej popularna Ja bym chciała być w takiej kampanii, brać udział w takich reklamach, po prostu to jest tak fajnie zrobione, bo ja nie patrzę też na takie kampanie czy reklamy w ten sposób, tylko ja patrzę, jak to jest marketingowo zrobione, bo to mnie też niezwykle fascynuje w tym wszystkim.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.