Mentionsy Mentionsy
Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem

Odcinek 131 - Macki czy czułki u wejścia do Morii?

03.04.2026 ·1 godz 46 min

Czy Gandalf przypomni sobie hasło do bramy Morii? Czy uda im się niepostrzeżenie zniknąć w podziemiach? Drużynę Pierścienia czeka dziś nie lada wyzwanie. Przed nami 131-ty odcinek podcastu, w którym będziemy też rozwiązywać zagadki lingwistyczne z gościem Ryszardem Derdzińskim.Wesprzyj nas na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiemDołącz do Discorda - https://discord.gg/GTGN7Drg2T

Następnie mamy słowo, które jest w takiej formie imperatywu, bo ped oznacza mówić, a pedo to znaczy powiedz. No i teraz, ponieważ w języku similarity nie ma końcówek flekcyjnych, to tutaj jest taka pewna niejasność dla bohaterów, oni dopiero potem odkrywają, że Melon jest użyte w formie wołacza, nie w formie... znaczy, że nie jest w formie wołacza, tylko że jest w formie właśnie mianownika. No bo to jest tak, powiedz przyjacielu i wejdź, o tak można by było przetłumaczyć, ale to samo zdanie pedo melona minno oznacza powiedz przyjaciel i wejdź, tylko to trzeba było... to jest wieloznaczne zdanie, o.

Ok. I to spowodowało konfuzję u drużyny Pierścienia. U Godalfa przede wszystkim. Melon, piękne słowo, no nam się kojarzy oczywiście z melonem, który się zjada, dlatego wywołuje od razu też niekiedy taki uśmiech, jak się mówi mój ty drogi melonie, ale pamiętajmy, że czyta się zawsze te spółgłoski podwójne, podwójnie, nie tak jak w języku angielskim, czyli mamy... Tutaj naprawdę pedomellon a minno. Minno to też znowu mamy ten imperatyw, tryb rozkazujący od słowa min wejść. Minno wejdź. No i potem mamy taką bardzo ładną inskrypcję, którą znamy, kto się interesuje runami, z wielu napisów runicznych na jakichś nożykach, grzebieniach, kamieniach, bo tutaj bardzo podobnie jest to sformułowane.

No i to takie bardzo fajne zdania. Można się trochę gramatyki na nich nauczyć. Tejcant w ogóle to jest też i Ehant, czas przeszły. Tutaj warto podkreślić to, że ta końcówka T na końcu to jest tutaj w Sindarinie znak czasu przeszłego. Aha, czyli że wyżłobił i że sporządził te drzwi, to właśnie hand ite i hand okej. Czyli jakby tutaj też język sindariński, w którym zostały, ten napis wykuty, wyżłobiony, jakby rzeczywiście usprawiedliwia po części właśnie pomyłkę Gandalfa na początku, prawda? Który zamiast powiedzieć słowo Mellon, czyli gdyby język sindariński zawierał cudzysłowie i dwukropki, to można by było wtedy łatwiej to zapisać, prawda? P do dwukropek.

Mam! Oczywiście, oczywiście! Dziecinnie proste, jak większość zagadek, gdy już się pozna rozwiązanie. Podnosząc laskę, stanął przed skałą i dźwięcznie zawołał. Melon! Gwiazda rozbłysła na krótko i znów wściemniała. Potem, z zupełnej ciszy, ukazał się zarys wielkich drzwi, choć wcześniej nie było widać ani szczeliny. Skrzydła rozdzieliły się i otwarły na całą szerokość, a potem płasko przyległy do skał. W otworze ukazały się prowadzące w górę strome schody, poza najniższymi stopniami, skryte w mroku ciemniejszym od nocy. Wszyscy patrzyli na nie w zdumieniu.

No ale zaraz po tym scena wraca do Gandalfa. Fale dopływają do brzegu. Oczywiście to są te fale po kamieniu, które rzucił Boromir. Ale takie wrażenie jest jakby urosłe, to też może być zaburzone, prawda, takie wrażenie, no bo perspektywa po ciemku i tak dalej nie jest w pełna, prawda, nie jest to światło dzienne, kiedy widać wszystko jak na dłoni, tutaj jednak pewne rzeczy były ograniczone. No i słuchajcie, Gandalf się podrywa, widać jak wszyscy byli, w jakim byli napięciu, jak byli strasznie podenerwowani, jakie było tutaj wewnętrzne, takie różne po prostu napięcia, ponieważ aż podskoczyli, prawda? Poderwali się wszyscy wtedy, kiedy Gandalf znalazł rozwiązanie, tak? Wstał, użył właściwego słowa, okazało się, że było to słowo Mellon, które było częścią napisu, sindarińskie słowo oznaczające przyjaciel.

Powiedź przyjacielu to jest wypowiedź słowo przyjaciel, bo Gandalf wychodzi trochę na głupca. Ale on przyznaje, że tak właśnie się zachował. I właśnie dlatego wystarczy to czytelnikom świadomym tego, jaki dźwignia ciężar odpowiedzialności, pośpiechu i strachu. Czyli tutaj Tolkien usprawiedliwa pełni Gandalfa i jego tutaj jakby chwilowy brak przejrzystego myślenia, prawda? Takiego błyskotliwego myślenia, żeby rozwiązać taki typowy rebus. No i w konsekwencji Gandalf potwierdza też, że Merry od początku miał rację, tak? Że tu chodziło o to, żeby przeczytać albo zacytować albo powiedzieć samo słowo Mellon. The translation should have been, say,

Friend, koniec cudzysłowia, and enter. Tak, czyli friend jest tutaj objęty cudzysłowem. I ciąg dalszy opowieści Gandalfa. I had lonely to speak the elvish word for friend and the doors opened. Tak, czyli to jest dokładnie powiedziane, że Wystarczyło przeczytać, wypowiedzieć słowo przyjaciel i drzwi się otworzyły. Ciekawe jest to, że jednak słowo przyjaciel jest zapisane na bramie Morii i czytając napis, który jest, tak naprawdę wypowiada się to słowo, ale być może mechanizm czy zaklęcie, cokolwiek tutaj chroniło te drzwi, było tak skonstruowane, że trzeba było wypowiedzieć samo Mellon bez otaczających wyrazów i wtedy działało hasło. Dobrze, słuchajcie, trzeci fragment, posłuchajcie.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.