Sony dalej się pogrąża i sterylizacja Rosomaka - PoGRAduszki #81
Odcinek bez ojca założyciela? Jak to się stało? Słuchajcie by się dowiedzieć :)Tymczasem w 81 odcinku podcastu PoGRAduszki, Larys, Carnaś oraz Konsolite przyglądają się kolejnym "genialnym" pomysłom Sony, nie omieszkali wyśmiać kolejnych absurdów w segmencie "This Month in stupid" oraz sprawdzają jak to jest z tym Wokeverine.
O nie, sorry, było płatne demo w postaci Metal Gear Solid V Grand Key, rozumiesz. Pamiętaj, mogą być płatne dema jeszcze. Jeszcze do Kojimy nie doszliśmy, a ty już go tutaj szpilkami jakimiś atakujesz, nie? To bardziej Konami akurat. Nie, ale to były fajne czasy jak były dema, bo robiło się oszukańcze pseudo beta testy, grało się w demo i potem się robiło zapowiedź gry albo udawało się, że jest to beta test. Albo niektóre demo były tak fajne, że były lepsze niż pełna wersja. Zresztą nawet niedawno był Keyborg czy coś takiego, taka gierka, co recenzowałem do Xtreme'a. I demo jest tysiąc razy lepsze niż pełna wersja gry, bo to jest dosłownie taki gauntlet. Tak jak w Batman Arkham City czy coś, po prostu masz falę za falą, za falą, za falą wrogów.
Ludzie się podniecają, spuszczają na tym, ale one się aż tak dobrze w reprezentacji nie sprzedają. Metal się sprzedawał dobrze, ale to Metal, tak? Ale swórka też aż tak bardzo nie była sukcesem finansowym. To będzie z silnikiem, bo przecież The Sima należy do Sony, prawda? Tak, i to też mnie bawi, że on się teraz podobno zastanawia, czy używać The Simy, czy przejść na Unreal'a i tak... No, obstawiam, że licencja na Unreal'a będzie tańsza, plus pewnie Microsoft też będzie wolał, żeby było na Unreal'u, niż miałby płacić kurwa licencję Sony za ten silnik The Simy, przy którym podobno cała ekipa Kojimy pracowała i wspierała i pomagała i rozwijała ten silnik. Tak czy siak, jak dobrze pójdzie, za 2-3 lata zobaczymy coś, może wcześniej zobaczymy też coś, bo on jeszcze nad jakąś inną gierką pracuje, co ma być horrorem.
Ten Sing czy Fizzing, czy jak się to kurwa wymawia, to ma być teoretycznie właśnie taki duchowy... Fizzing czy coś tak. Fizzing, chyba tak. Tak, coś takiego. Ma być teoretycznie duchowy spadkobierca Metal Gear Solid i tak dalej. Dlatego Kojima chce jeszcze zrobić z tego całe ekosystem, że gra, film, serial, anime, manga, komiksy, porno. Znaczy porno samo z siebie powstanie, bo nie oszukujmy się. Ale on chce wszystko naraz po prostu. Jakiś jeszcze, nie wiem, może park rozrywki zrobi czy coś takiego. Niech robi wszystko jak leci, ale najpierw przydałoby się tą grę mimo wszystko. Więc obstawiam, że jak dobrze pójdzie, to mówię, w przeciągu roku zobaczymy kolejny zwiastun z Death Stranding, który absolutnie pewnie nic nie będzie mówił ani nie będzie gameplayu i nic pokazanego, tylko jakieś luźne wątki powrzucane z cutscenek czy coś w tym stylu.
Krem dla krem tej gry, gdzie mogłeś wykorzystać ten system walki, gdzie naprawdę musiałeś się postarać, musiałeś robić te wszystkie uniki, te pary, wykorzystywać te mechaniki, wykorzystywać to leczenie się. To był dla mnie esencja tej gry, no nie? Jakby dali tak... Jak kiedyś wydali, nie wiem, do MGS-a jedynkę Metal Gear Solid takie VR Missions, była tylko paczka tych dodatkowych misji treningowych, to do tej gry mogliby dodać Marvel's Wolverine, nie wiem, tylko te wyzwania, paczkę i to by była najlepsza część tej gry. Bo tak naprawdę walka jest tutaj mega, nie? Odnośnie walki to paradoksalnie powiem, nie wiem jaka jest wasza opinia na ten temat, ale dla mnie walki z bossami
To ci tego nie przerwą. Oni ci przerwą, kiedy ty zjebiesz. Czyli na przykład, że nie wiem, machniesz mnie tam, gdzie trzeba, albo przerwiesz kombosa i tak dalej. A tutaj jest tak, że czasami to działa, czasami to nie działa. Tak z pary. Jak jest cała masa tych przeciwników wokół ciebie, to ty możesz dosłownie tak jak w Metal Rising Revengeance na pałę napieprzać to pary i siłą rozpędu przy ilości kliknięć to zrobisz. Ale czasami tego nie zrobisz, bo się okazuje, że to pary ma okienko własne. I w tym momencie na przykład, nie wiem, 10 ataków sparujesz, a jeden atak z dupy, bo tobie się skończyła ta animacja albo jesteś w trakcie tej animacji i tak cię trafia. I to jest głupie, bo albo masz system pary, który się po prostu chroni i tak dalej i masz to moment, że okej, dobra, zrobiłem dobrze to, więc teraz mam swoje plus jeden, że ja mogę atakować, a nie, że ja mając plus jeden, to dostaję minus pięć jeszcze w tym momencie, bo co się dzieje.
Tym remaster, coś tam, co wychodzi jutro? Czy pojutrze? Tak jak nagrywamy? Chyba poniedzieli, prawda? Wychodzi. Nie wiem. Której nierze? Dobra. Idźmy do końca. No ale żeby tradycji stało się zadość, to będę musiał teraz robić dwie role, czyli swoją i Aziego. Chyba, że ktoś chce przyjąć pałeczkę po Azim. Grajcie w Guilty Gear. Nie! Nie, kurwa! Nie! Tak, i tym pozytywnym akcentem, niestety zabrakło nam czasu dla Archona, może w kolejnym odcinku, nigdy nie wiadomo.
Co? What? O Boże. Bo się odgraża, więc tym pozytywnym akcentem żegna was Larys. Tymczasem. Nasza zadziwiająca podmianka, czyli karność wersja 2.0. To nie są roboty, których szukacie. I ja, konsolaj to. Pamiętajcie, grajcie w Guilty Gear. Nie, no weź. No dobra, dobra, Marvel Talk'om, Marvel Talk'om. Let's go crazy! To już coś. Dobra, cześć, Rosiomaki. Surprise twist. Bawcie się dobrze, ale nie za dobrze.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Karnaś przepraszająco wyjaśnia, że zakupił GTA VI i przepraszająco za to. Podziwiają słuchaczkę Marysię.
Podstawowe informacje o podcastzie, szybkie newsy z Japonii i rozmowa o Castlevanii.
Rozmowa o demach gier, Castlevanii i jej 40-lecia.
Analiza sytuacji z Kojimą i nową grą na Xbox, kwestia pieniędzy i koncepcji gry.
Rozmowa o nowych projektach w Halo i Destiny 2, w tym wstrzymanie wsparcia dla Destiny 2.
Komentarze na temat zmian w Game Pass i Cloud Gaming, kwestia limitów czasowych.
Komentarze na temat patentu na reklamy w grach i ich wpływu na imersywne doświadczenia.
Podsumowanie i przejście do kolejnego segmentu.
Podróżnicy omawiają patenty na reklamy w grach i sytuację Sony, która prowadzi do kontrowersji i kontrowersyjnych patentów.
Podróżnicy dyskutują o postaciach i grze Wolverine, w tym o wyglądzie aktora grającego Rosomaka i postaciach w grze.
Podrobnie omówiono system walki, jego zalety i wady, w tym problemy z kamerą i nudne walki z bossami.
Podróżnicy krytykują grę, podkreślając jej wady, takie jak brak kolejkowania ciosów, skomplikowane systemy ataków i niskie poziomy trudności. Mówią o niezadowalającej fabule i postaciach, które są w zasadzie cosplayowcami. Podają różne oceny gry, zalecając ją do gry jednorazowej.
Podrobnie omówiono system walki i oceniono grę Onimusha, podkreślając jej zalety i wady.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Odcinek bez ojca założyciela? Jak to się stało? Słuchajcie by się dowiedzieć :)Tymczasem w 81 odcinku podcastu PoGRAduszki, Larys, Carnaś oraz Konsolite przyglądają się kolejnym "genialnym" pomysłom Sony, nie omieszkali wyśmiać kolejnych absurdów w segmencie "This Month in stupid" oraz sprawdzają jak to jest z tym Wokeverine.