GTA 6 na żywo, Bieda-Gamescom i nie tylko - PoGRAduszki #80
Azi Carnaś Konsolite i Larys oglądają trailer GTA6, omawiają gry zaprezentowane na Gamescom i dyskutują o dramie z NRGeekiem.
Więc będziecie mogli zrobić, utytułać swoją bohaterkę jak tylko będziecie chcieli. Jeżeli dodadzą jakiś remix albo inspirowaną wersję pioseneczki Rolling, Rolling, Rolling, jestem za. Ja tu widzę nowy podgatunek cozy gier, no nie? Fattening Simulator czy coś takiego. Ej, Sony kiedyś wydało Fat Princess. Ja przypominam GTA San Andreas, gdzie mogliśmy utłuczyć naszego CJ-a i też było śmiesznie. A potem mogliśmy to wszystko zbić na siłowni i zrobić mega muskulaturę. Może tutaj też tak będzie. Rzeźbę. A potem wróciła księżniczka z siłowni. To wiem.
Carnaś, ty i tak nie grasz. Może zamiast wrzucać hasło, to byś ci wytłumaczył dokładnie o co chodzi, dlaczego i jak to jest powiązane z brakiem, przyszłościowym brakiem nośników fizycznych. No właśnie to jest tak zwany odwet graczy, żeby udowodnić Sony, że jak nie będzie napędu i tak dalej, to oni nie będą korzystać z konsoli w trybie online. I bajer polega na tym, żeby nie tyle nie odpalać konsoli per se, tylko żeby nie być podpiętym do sieci, żeby Sony nie miała pobierania danych, chuje moje dzikie węże i tak dalej. Ale ogólnie chodzi o to, że przez ten tydzień, co teraz mamy, mamy nie włączać konsoli PlayStation, żeby Sony odczuło jak to jest, kiedy się robi klientów chuje. Koniec końców gówno to da, no bo nie oszukujmy się, tego typu protesty nigdy nic nie dają.
Ja sam mówię, duh. Notabene dużo gier też się przesuwało. Warhammer, daną w World 4, miał być we wrześniu, będzie w listopadzie, przepraszam, w grudniu. W listopadzie będą mogli grać ci, co kupią Premium Edition i dostaną dostęp kilka dni wcześniej, czyli akurat jeszcze w listopadzie. Protez jak zawsze z gatunku WTF. Pomysł dobry, wykonanie jak zawsze. To jest problematyczne, bo tak naprawdę, żeby zrobić jakikolwiek oddźwięk, to ludzie musieliby przestać kupować te gry, a nie... Nie pogram przez tydzień na konsoli. Też coś słyszałem, że tak naprawdę, bo to niektórzy twierdzili, że to uderzy w Sony, Bo oni muszą płacić za aktywne serwery i te serwery nie będą wykorzystane, ale słyszałem, że, nie wiem na ile to jest prawda, ale ktoś mówił, że oni i tak prawdopodobnie korzystają z elastycznego planu, że jak nie są wykorzystywane te serwery, to i tak za to nie płacą.
To jest tak samo jak z abonamentem za internet czy telefon. Jesus fucking Christ. Masz na miesiąc abonament czy coś w tym stylu, to czy korzystasz w pełni, czy wykorzystasz 50% czy coś? I tak płacisz tyle samo. Wątpię, żeby korporacja, która się liczy z każdym groszem, kurde i tak dalej, czy centem, czy jenem, czy jak zwał tak zwał, miałaby jakiś głupi plan, który jest zależny od tego, jaki jest kurwa transfer danych. To nie Neostrada, do chuja pana Wafla. Jakby rozumiem sentyment i zgadzam się z sentymentem, czemu ludzie chcą pokazać, że przeszkadza im cały ten pomysł likwidacji fizycznych nośników przez Sony, ale niestety skuteczność tego wydaje się jakaś...
Żeby taki protest miał jakikolwiek sens, na przykład przy premieru Wolverina, czy jakiejś tam innej gry od Sony, nie mówię jakiejkolwiek, ale konkretnie gry od Sony, na przykład ten Wolverine wychodzi, tak? Żadnego zakupu cyfrowego, tylko i wyłącznie pudełkowe wersje, żeby było tak z Residentem, że fizycznie pudełka się skończyły i musieli dorabiać kolejne edycje po prostu, żeby ludzie jeszcze mieli, bo nagle, o mój Boże, gra się sprzedaje i nie mamy pudełek, niesamowite, nie? To wtedy miałoby sens. Nacisk na Sony cały czas jest. Dalej ludzie bombardują te komentarze, jak coś Sony wypuszcza. Dalej jest duże takie poruszenie, pospolite ruszenie w internecie przez influencerów i tak dalej. Spoko, niech sobie będzie. Chyba każdy, kto ma kanał na YouTube albo nie miał to założu po to, żeby filmik o tym nagrać.
No ale dobrze, jakaś tam forma ciśnienia, jeżeli to jest takie tylko medialne, to jest i tak moim zdaniem lepsze niż nic. Tym bardziej, że to jest bardzo chamskie posunięcie, jeżeli chodzi o takie przesuwanie jakby tym, czym jest własność. To jest gotowanie żaby. Tak, tak. Przesuwanie tym, czym jest własność i że nic nie będziesz miał. Tylko, że Sony zamiast pogłoli gotować tą wodę, to od razu Gas na Maxa podkręciło. No właśnie i dlatego dobrze, że zbierają agro od wszystkich, bo powinni za to zebrać agro, no nie? Agro jak giereczkowo. Dokładnie. W końcu dlatego podcast o grach, nie? Naja. Naja. Co tam jeszcze śmiesznego było?
Nie no, do śmiesznego to jeszcze przejdziemy, spokojnie. To nie jest dysmat instupy, to są po prostu tematy. Carnaś, ogarniaj. Ale myślicie tak, ile czasu zajmie, żeby ludzie kompletnie zapomnieli o W prawie Sony, w ogóle tak, tak żeby już kompletnie nie było. Mi się wydaje, że już trochę zapominają, nie? Ale to zależy, którzy. Do Games Awardsów już wszyscy będą mieli praktycznie ci, co kupują wyjebane, zostaną tylko powiedzmy przedstawiciele naszych pokoleń, przyzwyczajeni do tego i tak dalej. Deszta też będzie miała wyjebana, plus gwarantuję, że jak tylko wyjdzie GTA, Który nie będzie na płycie, bo tam chyba w listopadzie czy grudniu dopiero wersja na płycie ma być zapowiedziana, czyli tak naprawdę dostaniemy pudełko z donglem, bo nie wierzę, żeby dało się na tej płycie odpalić tą grę i tak dalej.
Ta masa krytyczna, w której to przebiło się do takich mediów, nawet tych nieinternetowych, bo to bardzo się przebił ten temat, bo on poruszył o ten cały aspekt własności. A ja myślę, że Sony nigdy... Zawsze tą łatkę jakby zostanie. Tak samo jak łatka została na Xboksie, jak wydali Xboksa One. TV, TV, TV. I o ile teraz jest to trochę im wybaczone, bo niestety wchodzi w tą taką zależność. Sony kontra Xboks, Xboks kontra PlayStation. I w momencie jak ten drugi zrobi coś gorszego, to wtedy się wybacza winy temu pierwszemu. Niestety tak trochę jest, tak jak teraz. Wszyscy wybaczają to, co robił Xboks i teraz Sony jest złe. Ale ja myślę, że to już zostanie, że oni dostaną tą łatkę i tak długo jak nic z tym nie zrobią, to...
Akcje spadły. Po tym jak zapowiedzieli, że czwóreczka o 2028, akcje spadły i po zapowiedzi remastera nie za bardzo się podniosły. Bo tam kurde zaśmierdziało wszystkim standardowym, o kobieta jest protagonistką coś tam, coś tam i ludzie się tam... Nie, tu chodzi o to, że 2028, że wiesz, rozsierdzili się inwestorzy, no. A to nie wiem, nie wiem. Nie śledzę tego. Przykro mi niezmiernie. Ja też się rozsierdziłem, bo straciłem. Nie jesteś inwestorem, tylko masz akcję, to co innego. No, ja jestem duży. Jeśli lubicie gry typu Five Nights at Freddy's czy inne tego typu produkcje pseudo-horrorowo, dziecięce horrory, to możecie się cieszyć, że wychodzi Pony Island nowe, dwójeczka.
Super, najważniejszym już dnia. Pony Island, pamiętajcie. Znaczy nie było, moim zdaniem Pony Island było akurat spoko, było akurat spoko, jedynka akuroczo, więc... Jest po prostu bosk. Do wyżegania. Pony Island 2 Panda Circus się nazywa, będzie bardzo na pewno dobre, tak samo jak jedynka. Może jeszcze pandy będą. Już mamy ciebie. Ja absolutnie nie jestem fanem tych wszystkich dziecięcych horrorów, ale akurat z tych wszystkich ten Pony Island jakoś do mnie przymówił, było spoko. Zaskakujący, potrafił doskoczyć po prostu, bo w innych to już wiedziało się jakby, że co będzie, a tutaj właśnie o to chodzi, że ten element skoczenia jest cały czas. To też trailer był jaki był. Uwaga, pokaz GTA 6 już za kilka minut, oglądajcie z nami prezentację.
Tak są ludzie po prostu. Tak, przez co wygląda realniej. Okej. No tak, no wiesz, problem NPCów jest taki, że wszystkie wyglądają tak samo, tylko są trochę zmodyfikowane. Zawsze był problem w grach. O, Sony już nie musi robić MMX nowego. Offroad. Na motorkach to ja bardzo lubiłem jeździć od Vice City. To jest tutaj ciekawe, jeśli to faktycznie będzie tak działać, jak pokazali, że możesz jechać w dwie osoby samochodem i zmienić sobie na drugą osobę, a ta pierwsza dalej jeździ tym samochodem.
O, chyba idziemy na końcu. Ja mam nadzieję, że będzie więcej aktywności. A nie, że będą jakby spoko animacje, modele postaci, dobrze to wygląda i tak dalej, ale dla mnie lepiej wygląda. Tak, tak, przecież na PS5, aha. Nie wierzę, nie wierzę, że to było na PS5. Ale czy sprecyzowali PlayStation 5 czy PlayStation 5 Pro, bo... Jakby było Pro, to by było dopisane, tak jak na prezentacjach Sony jest, że tam capture ten PS5 Pro i tak dalej, zawsze informacje. No, mam nadzieję, że masz rację. Miejsce zbrodni, zakaz wstępu, taśma policyjna. No wiecie co? Znudził mnie ten trailer, szczerze mówiąc. Mnie też, a dlatego takich długich trailerów w życiu bym nie obejrzał samemu.
We are the people. No tak jest trochę, bo często ludzie mówią, że np. Sony wydało gierkę, nie? Nie chuja Sony wydało gierkę, tylko Santa Monica Studio jeszcze zleciło komuś i dopiero w taki sposób wychodzi gra. Potem patrzysz na Krylicy i masz tysiące firm, które pracowały tak naprawdę. Tak, to właśnie na tej samej zasadzie jak z tym Halo itd. i paroma innymi tytułami zawsze mnie bawiło jak ludzie potrafili pisać w recenzjach albo, że o mistrzowie to robią. A patrzyłeś na listę kredytów, bo absolutnie nikt z oryginalnego zespołu przed mnie pracował.
Aha, dobra. Okej, koniec rundy, bo już mnie sklepali, nie? To jest fajne. Niby nic odkrywczego, ale spoko. No i? Czy... no? No mów, mów, co chciałeś zapytać. Nie, nie. Nie odnośnie gry, więc dawaj, jak coś jeszcze od niej, to... Tak, no i jeszcze to, co jest naprawdę zajebiste, pomijając kwestię genialnego rollbacka, bo żeśmy na tyle walk, co żeśmy mieli, też z innymi ludźmi grałem, tam 500 coś miałem na liczniku, tylko z pecetowcami był problem, bo tam była wersja pecetowa na samym początku, teraz już podobno to naprawili, że Sony napierdoliło jakieś tam zabezpieczenie anti-cheatowe, po prostu chujowy matchmaking jest przez to z pecetowcami. Ale najfajniejsze jest to, że po prostu grasz w tą grę i masz frajdę z tego. Po prostu masz frajdę, możesz kombinować, masz dużo opcji takich, że po prostu grasz sobie i najważniejsze, w końcu jest mechanika, która sprawia, że wszystkie postacie, które plują pociskami przez pół ekranu możesz zniwelować.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się z powitaniem i komentarzami o jubileuszu.
Rozmowa o trailerze GTA 6 i decyzji, czy go obejrzeć.
Przejście do reakcji na nowe informacje i szybkie newsy z Japonii.
Komentarze o GOG i jego polityce na Linuxie.
Przegląd kampanii Blackout i jej konsekwencji.
Komentarze o Gamescom i przyszłych premierach gier.
Komentarze o GTA 6, wycieki i konsekwencjach kampanii.
Diskurs o fabule w GTA i jej znaczeniu w grach.
Komentarze o dealu Netflix-GTA 6 i jego konsekwencjach.
Podrobnie opisano strategię Rockstar Games z reklamą GTA 6 na Netflixie, w tym skomplikowane negocjacje z Netflixem i decyzje dotyczące reklamy.
Komentarze na temat slasherek na Gamescomie, w tym ich stylizacje i perspektywy na przyszłość.
Opis remastera Wiedźmina 3, w tym dostępność dodatków i reakcje inwestorów na ten anuncio.
Komentarze na temat gry Pony Island 2, w tym perspektywy na jej sukces i porównania z Pony Island 1.
Komentarze na temat traileru gry Control Resonant, w tym oceny gameplayu i designu postaci.
Komentarze na temat innych gier na Gamescomie, w tym slasherek, Rainbow Six Tactics i inne.
Komentarze na temat traileru GTA 6, w tym gameplay, reklamy i negatywne reakcje na urywane informacje.
Komentarze na temat postaci Lucia w GTA 6, w tym jej rolę w odwzajemnieniu negatywnych opinii.
Podróżnicy opowiadają o zmianach i zwolnieniach w branży gry, relacjach z pracodawcami i percepcji otoczenia wobec ludzi pracujących w branży gamedev'owej.
Podróżnicy oceniają grę Marvel's Avengers, podkreślając jej zalety i wady, takie jak system kombinacji, postacie, wizualny aspekt i długość gry.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Azi Carnaś Konsolite i Larys oglądają trailer GTA6, omawiają gry zaprezentowane na Gamescom i dyskutują o dramie z NRGeekiem.