Krzysztof Środa - "Rzeczy zdarzające się w podróży"
Zdziwienie jest początkiem filozofii - mówi za Platonem Krzysztof Środa. Ale jak je ocalić w czystej, pierwotnej postaci? Najlepiej kucnąć na skraju drogi i zapisać to, co się właśnie zobaczyło, w podręcznym notesie. To z takich zapisków powstała najnowsza książka Krzysztofa Środy. Wbrew tytułowi, nie jest to esej o podróżowaniu, lecz o poznawaniu i nazywaniu świata.
Mówię tutaj o Robercie Pucku, prawda? Który z kolei chyba nie lubi podróżować, a zdecydowanie, ponieważ nigdy się nie dał też namówić na wizyty w żadnym z moich programów książkowych. Więc rozumiem, że to jest wasza antyteza, ponieważ się nie rusza ze swojej samotni, ale z kolei też jest coś takiego, Myślę, że właśnie w takim medytacyjnym jakimś namyśle nad światem, nad drobnymi elementami, nad ulotnością, a zarazem erudycja ogromna, która was łączy i rozumiem, że też jakaś przyjaźń, tak? Słuchaj, ja w moim otoczeniu niewiele widzę takich przyjaźni jak nasza. Bo my się poznaliśmy mając lat pięć, pięć i pół.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.