#37 [O książce] Nie ma ziemi obiecanej. Izaak Baszewis Singer "Ruda Kejla".
Tak, tak, nowość w podcaście "Pisarski backstage"! Oprócz merytorycznych odcinków rozbierających na czynniki pierwsze wszystko, co wiąże się z pisarzem, pisarstwem i rynkiem wydawniczym pojawiać się będą przemyślenia na temat książek, które ostatnio - pardon maj frencz - zaliczyłam. To nie znaczy, że wszystko się zmieni, o nie. Są jednak książki, którym należy się więcej niż trzy lub cztery minuty audycji. Zarówno te, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie, jak i te, których analizie warto poświęcić więcej czasu. "Ruda Kejla" zdecydowanie należy do tej pierwszej grupy. Krótki odcinek, wpadajcie! Mój kawałek podłogi: malwinaferenz.pl facebook.com/ferenzmalwina instagram.com/malwinaferenz
W tym podcaście mówię o szeroko pojętym zapleczu pisania książek. Zerkam od strony zarówno pisarza, jak i czytelnika na to pisanie. Mówię o tym w ogóle jak wygląda od kuchni, bycie twórczynią, bycie pisarką oraz o tym co na rynku wydawniczym piszczy. I dzielę się też odczuciami po ostatnio przeczytanych książkach, zarówno tymi odczuciami pozytywnymi jak i negatywnymi, czego mogliście doświadczyć w poprzednim odcinku. A dzisiejszy odcinek będzie szczególny, bo skupię się tylko na tym ostatnim, czyli na książce, którą ostatnio, pardon my French, zaliczyłam. Dlaczego tak? Otóż wyobraźcie sobie, że rozpisałam na Instagramie sondę i zapytałam się w niej, jak wolicie, żeby było. Czy mam zostawiać w odcinkach merytorycznych tak zwane mięso, bez żadnych dodatków, tylko czysty crème de la crème?
A te opinie, recenzje, czy jakie tam zwał wrzucać kiedy indziej, czy też zostawić tak jak było, czyli zawierać w jednym odcinku zarówno moje wrażenia po lekturze, jak i tą część merytoryczną. I co? No i wyszło tak, że 30% z Was określiło, że mam osobno robić te dwie rzeczy. 70% stwierdziło, że nie, rób tak jak jest, nic nie zmieniaj, nie mieszaj. No a ja mimo wszystko zaczęłam mieszać. Dlaczego? No dlatego, że odcinki merytoryczne wpadają teraz co dwa tygodnie, póki nie ukończę tej jedenastej książki. A z przyczyn takich bardzo osobistych, o których nie chciałabym mówić, to i tak jest ostatnio trudne, bo pojawiały się co tydzień, teraz co dwa tygodnie i nawet ten termin dwutygodniowy jest dla mnie ostatnio trudny do dotrzymania.
No a ja nie chcę zostawiać Was w nienasyceniu. I odcinki będą więc wpadać częściej, a opinie o książkach również, jak dotąd, będą pojawiać się wraz z tym głównym tematem merytorycznym, czyli tym mięsem. Czyli jest tak powiedzmy i wilksyty, i owca cała. Bywa też, że tych wrażeń czytelniczych wśród mięsa Nie ma, bo na przykład rozmawiam z kimś, a taka rozmowa najczęściej trwa około godziny, sam podcast jest długi już jako taki, no i gdyby dodatkowo dodać tam przemyślenia książkowe, no to już naprawdę dla niektórych mogłoby być zbyt długo. A książek czytam sporo, czy też raczej słucham, powinnam powiedzieć, bo Z przyczyn braku czasu poznaję je w formie audiobooków i te audiobooki odsłuchuję na przykład w drodze do pracy czy podczas, no nie wiem, jakichś czynności domowych, wiecie, czy też podczas spaceru z psem i tak dalej, czyli wpycham książki gdzie mogę, stąd audiobooki.
Pies jest istotą niewyrzucalną, wypchnięty drzwiami, wraca oknem. Po prostu trzeba z nim nagrywać i koniec. Dzisiaj chciałam Wam powiedzieć o książce Izaaka Baszewisa Singera, Ruda Kejla. Zanim o tej książce powiem, to chciałam kilka słów wspomnieć o samym autorze, ze względu na to, że jest go w Rudej Kejli bardzo dużo. Szczególnie wyrywna, jeśli chodzi o kwerendę, nie byłam, bo zatrzymałam się po prostu na Wikipedii, ale w zupełności mi wystarczyło to, żeby zbudować sobie pewien taki obraz i żeby określone stwierdzenia, jakie padają w książce, czy pewne tematy, które są poruszane, wydały mi się dużo bardziej zrozumiałe i logiczne.
Sam Izaak Baszewis Singer jest polskim Żydem, to znaczy Zmarł jako Amerykanin i zmarł w Stanach Zjednoczonych w 1991 roku, ale z pochodzenia jest polskim Żydem, piszącym, co jest bardzo ważne, w jidysz. Izaak Baszewis Singer urodził się w Leoncinie, najprawdopodobniej w 1902 roku, czyli jeszcze jak Polska była pod zaborami i to ma bardzo Istotne znaczenie. Uraził się w rodzinie żydowskiej, gdzie ojciec był chasydzkim rabinem, ale uwaga, sprawował ten urząd rabina miejscowej gminy żydowskiej nieoficjalnie. Ze względu na to, że nie znał rosyjskiego, nie podszedł do egzaminu państwowego z tego języka, więc nie uzyskał uprawnień stosownych i nie mógł zajmować oficjalnie stanowiska rabina.
Sprawował je więc nieoficjalnie na takim powiedzmy małym terytorium. Rodzina Singera z Leoncina przeprowadziła się do Radzymina, a z Radzymina do Warszawy. I właśnie tej Warszawie Singer bardzo dużo uwagi Brudej Kejli poświęca. Oni sami zamieszkali przy ulicy Krochmalnej i ta ulica też w książce się pojawia. Pojawia się w książce również właśnie taka instytucja nieoficjalnego rabina świadczącego Sam Singer w swojej twórczości ukazuje takie filozoficzno-religijne problemy moralne oraz konflikty środowisk ortodoksyjnych Żydów i Żydów zasymilowanych.
Singer wraca do tego świata już nieistniejącego, do świata chasydów, do świata żydowskich społeczności, by nie powiedzieć żydowskich gett, ale nie w rozumieniu getta tworzonego przez hitlerowców, tylko takiej powiedzmy dzielnicy żydowskiej, dosyć zamkniętej, hermetycznej, nie asymilującej się z pozostałą ludnością Warszawy. Gdzie Żydzi częściowo nie znają języka polskiego albo w ogóle nie znają języka polskiego i gdzie te światy są dosyć różne i czasami nawet wrogo do siebie nastawione. Zainteresowanie filozofią Spinozy i filozofią Schopenhauera, które towarzyszyło Singerowi jest również w Rudej Kejli widoczne.
No i to opowieść o wyobrażeniu tej ziemi obiecanej, o próbie wejścia do niej za wszelką cenę. Tylko czy ziemia obiecana rzeczywiście istnieje? Czy nie jest jedynie Fata Morganą? I powieść Singera, tu posłużę się takim typowym sformułowaniem buksta gramerek, to moje pierwsze spotkanie z pisarzem i nie ostatnie. Więc ta powieść zaspokaja taką moją potrzebę rozkmin egzystencjalnych, a tezy odnośnie wiary, religii i Boga stawiane przez poszczególnych bohaterów są po prostu kompatybilne z moimi przemyśleniami. Po szukującym sensacji książka po takim intrygującym i szokującym początku, będącym właśnie taką charakterystyką tego żydowskiego, brudnego półświatka, wyda się nudna.
Kiedy właśnie te osoby rozprawią się już ze światem brudnych burdeli i zarośniętych chasydów, zapewne tę książkę zostawią, bo właśnie pojawiają się tam te kwestie egzystencjalne, filozoficzne, społeczne, socjologiczne. Ktoś szukający romansu i tylko romansu w ogóle nie powinien się za nią zabierać, bo z całą pewnością ta książka go przerośnie. Natomiast jeżeli ktoś szuka czegoś więcej w literaturze, będzie usatysfakcjonowany powieścią noblisty, no bo właśnie Izaak Baszewis Singer dostał Nobla w 1978 roku. Ktoś, kto chce dotknąć judaizmu, to go dotknie. Tak mi się wydaje. Bo tam pojawia się właśnie ta taka namacalnie opisana tradycja żydowska.
Za sprawą tej bohaterki, sam Singer wraca z taką nostalgią do tego, czego już nie ma. Do tego, co się rozpłynęło nie tylko na skutek zagłady, ale również rozpłynęło się po prostu w innym środowisku, w innym kraju. Sam Singer w 1935 roku wyemigrował do Ameryki i prawdopodobnie właśnie dzięki temu ocalił swoje życie. Natomiast ta Ameryka i to zetknięcie z zupełnie innym światem wywołało u niego szereg przemyśleń, spowodowało również, że wpadł w depresję. Bardzo, bardzo odzwierciedlone mocno jest to właśnie w Rudej Kejli, to zetknięcie z Żydami żyjącymi gdzie indziej, z zachowaniem tradycji, bądź też nie gdzie indziej, z problemem
Podzielcie się w mediach społecznościowych tymi odcinkami. Będzie mi bardzo miło, jeżeli treści, które tworzę dotrą również do innych osób. Nie ukrywam, że bardzo mi na tym zależy. No i w końcu Czytajcie moje książki. Ja również robię to po to, żeby Wam dać się poznać jako autorka, a wiem, że są osoby, i bardzo Wam za to dziękuję, są osoby, które właśnie za sprawą tego podcastu zetknęły się z moimi książkami i uwaga, uwaga, są zadowolone. Dajcie więc znać, jak Wam się ten odcinek podoba. I cóż, bądźcie ze mną dalej. Bardzo serdecznie Was pozdrawiam. Trzymajcie się ciepło. Pa! Izaak Baszewis Singer
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Malwina Ferenc przedstawia się i opisuje temat odcinka, a następnie przedstawia Izaaka Baszewisa Singera.
Malwina Ferenc opisuje powieść Ruda Kejla, jej motywację i kontekst historyczny.
Malwina Ferenc analizuje różne warstwy powieści, w tym romans, egzystencjalne pytania i tradycje żydowskie.
Malwina Ferenc podsumowuje swoją ocenę powieści i podziela się swoimi odczuciami po jej przeczytaniu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tak, tak, nowość w podcaście "Pisarski backstage"! Oprócz merytorycznych odcinków rozbierających na czynniki pierwsze wszystko, co wiąże się z pisarzem, pisarstwem i rynkiem wydawniczym pojawiać się będą przemyślenia na temat książek, które ostatnio - pardon maj frencz - zaliczyłam. To nie znaczy, że wszystko się zmieni, o nie.
Są jednak książki, którym należy się więcej niż trzy lub cztery minuty audycji. Zarówno te, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie, jak i te, których analizie warto poświęcić więcej czasu. "Ruda Kejla" zdecydowanie należy do tej pierwszej grupy.
Krótki odcinek, wpadajcie!
Mój kawałek podłogi:
malwinaferenz.pl
facebook.com/ferenzmalwina
instagram.com/malwinaferenz