Mentionsy Mentionsy
Pisarski backstage
Pisarski backstage

#37 [O książce] Nie ma ziemi obiecanej. Izaak Baszewis Singer "Ruda Kejla".

08.07.2023 ·19 min 43 s · 4 rozdziały

Tak, tak, nowość w podcaście "Pisarski backstage"! Oprócz merytorycznych odcinków rozbierających na czynniki pierwsze wszystko, co wiąże się z pisarzem, pisarstwem i rynkiem wydawniczym pojawiać się będą przemyślenia na temat książek, które ostatnio - pardon maj frencz - zaliczyłam. To nie znaczy, że wszystko się zmieni, o nie. Są jednak książki, którym należy się więcej niż trzy lub cztery minuty audycji. Zarówno te, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie, jak i te, których analizie warto poświęcić więcej czasu. "Ruda Kejla" zdecydowanie należy do tej pierwszej grupy. Krótki odcinek, wpadajcie! Mój kawałek podłogi: malwinaferenz.pl facebook.com/ferenzmalwina instagram.com/malwinaferenz

0:00 · Wstęp i opis autora 5

W tym podcaście mówię o szeroko pojętym zapleczu pisania książek. Zerkam od strony zarówno pisarza, jak i czytelnika na to pisanie. Mówię o tym w ogóle jak wygląda od kuchni, bycie twórczynią, bycie pisarką oraz o tym co na rynku wydawniczym piszczy. I dzielę się też odczuciami po ostatnio przeczytanych książkach, zarówno tymi odczuciami pozytywnymi jak i negatywnymi, czego mogliście doświadczyć w poprzednim odcinku. A dzisiejszy odcinek będzie szczególny, bo skupię się tylko na tym ostatnim, czyli na książce, którą ostatnio, pardon my French, zaliczyłam. Dlaczego tak? Otóż wyobraźcie sobie, że rozpisałam na Instagramie sondę i zapytałam się w niej, jak wolicie, żeby było. Czy mam zostawiać w odcinkach merytorycznych tak zwane mięso, bez żadnych dodatków, tylko czysty crème de la crème?

A te opinie, recenzje, czy jakie tam zwał wrzucać kiedy indziej, czy też zostawić tak jak było, czyli zawierać w jednym odcinku zarówno moje wrażenia po lekturze, jak i tą część merytoryczną. I co? No i wyszło tak, że 30% z Was określiło, że mam osobno robić te dwie rzeczy. 70% stwierdziło, że nie, rób tak jak jest, nic nie zmieniaj, nie mieszaj. No a ja mimo wszystko zaczęłam mieszać. Dlaczego? No dlatego, że odcinki merytoryczne wpadają teraz co dwa tygodnie, póki nie ukończę tej jedenastej książki. A z przyczyn takich bardzo osobistych, o których nie chciałabym mówić, to i tak jest ostatnio trudne, bo pojawiały się co tydzień, teraz co dwa tygodnie i nawet ten termin dwutygodniowy jest dla mnie ostatnio trudny do dotrzymania.

No a ja nie chcę zostawiać Was w nienasyceniu. I odcinki będą więc wpadać częściej, a opinie o książkach również, jak dotąd, będą pojawiać się wraz z tym głównym tematem merytorycznym, czyli tym mięsem. Czyli jest tak powiedzmy i wilksyty, i owca cała. Bywa też, że tych wrażeń czytelniczych wśród mięsa Nie ma, bo na przykład rozmawiam z kimś, a taka rozmowa najczęściej trwa około godziny, sam podcast jest długi już jako taki, no i gdyby dodatkowo dodać tam przemyślenia książkowe, no to już naprawdę dla niektórych mogłoby być zbyt długo. A książek czytam sporo, czy też raczej słucham, powinnam powiedzieć, bo Z przyczyn braku czasu poznaję je w formie audiobooków i te audiobooki odsłuchuję na przykład w drodze do pracy czy podczas, no nie wiem, jakichś czynności domowych, wiecie, czy też podczas spaceru z psem i tak dalej, czyli wpycham książki gdzie mogę, stąd audiobooki.

Pies jest istotą niewyrzucalną, wypchnięty drzwiami, wraca oknem. Po prostu trzeba z nim nagrywać i koniec. Dzisiaj chciałam Wam powiedzieć o książce Izaaka Baszewisa Singera, Ruda Kejla. Zanim o tej książce powiem, to chciałam kilka słów wspomnieć o samym autorze, ze względu na to, że jest go w Rudej Kejli bardzo dużo. Szczególnie wyrywna, jeśli chodzi o kwerendę, nie byłam, bo zatrzymałam się po prostu na Wikipedii, ale w zupełności mi wystarczyło to, żeby zbudować sobie pewien taki obraz i żeby określone stwierdzenia, jakie padają w książce, czy pewne tematy, które są poruszane, wydały mi się dużo bardziej zrozumiałe i logiczne.

Sam Izaak Baszewis Singer jest polskim Żydem, to znaczy Zmarł jako Amerykanin i zmarł w Stanach Zjednoczonych w 1991 roku, ale z pochodzenia jest polskim Żydem, piszącym, co jest bardzo ważne, w jidysz. Izaak Baszewis Singer urodził się w Leoncinie, najprawdopodobniej w 1902 roku, czyli jeszcze jak Polska była pod zaborami i to ma bardzo Istotne znaczenie. Uraził się w rodzinie żydowskiej, gdzie ojciec był chasydzkim rabinem, ale uwaga, sprawował ten urząd rabina miejscowej gminy żydowskiej nieoficjalnie. Ze względu na to, że nie znał rosyjskiego, nie podszedł do egzaminu państwowego z tego języka, więc nie uzyskał uprawnień stosownych i nie mógł zajmować oficjalnie stanowiska rabina.

5:12 · Opis powieści Ruda Kejla 2

Sprawował je więc nieoficjalnie na takim powiedzmy małym terytorium. Rodzina Singera z Leoncina przeprowadziła się do Radzymina, a z Radzymina do Warszawy. I właśnie tej Warszawie Singer bardzo dużo uwagi Brudej Kejli poświęca. Oni sami zamieszkali przy ulicy Krochmalnej i ta ulica też w książce się pojawia. Pojawia się w książce również właśnie taka instytucja nieoficjalnego rabina świadczącego Sam Singer w swojej twórczości ukazuje takie filozoficzno-religijne problemy moralne oraz konflikty środowisk ortodoksyjnych Żydów i Żydów zasymilowanych.

Singer wraca do tego świata już nieistniejącego, do świata chasydów, do świata żydowskich społeczności, by nie powiedzieć żydowskich gett, ale nie w rozumieniu getta tworzonego przez hitlerowców, tylko takiej powiedzmy dzielnicy żydowskiej, dosyć zamkniętej, hermetycznej, nie asymilującej się z pozostałą ludnością Warszawy. Gdzie Żydzi częściowo nie znają języka polskiego albo w ogóle nie znają języka polskiego i gdzie te światy są dosyć różne i czasami nawet wrogo do siebie nastawione. Zainteresowanie filozofią Spinozy i filozofią Schopenhauera, które towarzyszyło Singerowi jest również w Rudej Kejli widoczne.

9:12 · Analiza powieści 2

No i to opowieść o wyobrażeniu tej ziemi obiecanej, o próbie wejścia do niej za wszelką cenę. Tylko czy ziemia obiecana rzeczywiście istnieje? Czy nie jest jedynie Fata Morganą? I powieść Singera, tu posłużę się takim typowym sformułowaniem buksta gramerek, to moje pierwsze spotkanie z pisarzem i nie ostatnie. Więc ta powieść zaspokaja taką moją potrzebę rozkmin egzystencjalnych, a tezy odnośnie wiary, religii i Boga stawiane przez poszczególnych bohaterów są po prostu kompatybilne z moimi przemyśleniami. Po szukującym sensacji książka po takim intrygującym i szokującym początku, będącym właśnie taką charakterystyką tego żydowskiego, brudnego półświatka, wyda się nudna.

Kiedy właśnie te osoby rozprawią się już ze światem brudnych burdeli i zarośniętych chasydów, zapewne tę książkę zostawią, bo właśnie pojawiają się tam te kwestie egzystencjalne, filozoficzne, społeczne, socjologiczne. Ktoś szukający romansu i tylko romansu w ogóle nie powinien się za nią zabierać, bo z całą pewnością ta książka go przerośnie. Natomiast jeżeli ktoś szuka czegoś więcej w literaturze, będzie usatysfakcjonowany powieścią noblisty, no bo właśnie Izaak Baszewis Singer dostał Nobla w 1978 roku. Ktoś, kto chce dotknąć judaizmu, to go dotknie. Tak mi się wydaje. Bo tam pojawia się właśnie ta taka namacalnie opisana tradycja żydowska.

14:27 · Ocena powieści i zakończenie 2

Za sprawą tej bohaterki, sam Singer wraca z taką nostalgią do tego, czego już nie ma. Do tego, co się rozpłynęło nie tylko na skutek zagłady, ale również rozpłynęło się po prostu w innym środowisku, w innym kraju. Sam Singer w 1935 roku wyemigrował do Ameryki i prawdopodobnie właśnie dzięki temu ocalił swoje życie. Natomiast ta Ameryka i to zetknięcie z zupełnie innym światem wywołało u niego szereg przemyśleń, spowodowało również, że wpadł w depresję. Bardzo, bardzo odzwierciedlone mocno jest to właśnie w Rudej Kejli, to zetknięcie z Żydami żyjącymi gdzie indziej, z zachowaniem tradycji, bądź też nie gdzie indziej, z problemem

Podzielcie się w mediach społecznościowych tymi odcinkami. Będzie mi bardzo miło, jeżeli treści, które tworzę dotrą również do innych osób. Nie ukrywam, że bardzo mi na tym zależy. No i w końcu Czytajcie moje książki. Ja również robię to po to, żeby Wam dać się poznać jako autorka, a wiem, że są osoby, i bardzo Wam za to dziękuję, są osoby, które właśnie za sprawą tego podcastu zetknęły się z moimi książkami i uwaga, uwaga, są zadowolone. Dajcie więc znać, jak Wam się ten odcinek podoba. I cóż, bądźcie ze mną dalej. Bardzo serdecznie Was pozdrawiam. Trzymajcie się ciepło. Pa! Izaak Baszewis Singer

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.