Jak Michał Figurski radzi sobie po Chorobie? | Piotr Witwicki podcast
Powrót do radia i telewizji był dla mnie najlepszą formą rehabilitacji - wyznał Michał Figurski w rozmowie z Piotrem Witwickim. Redaktor naczelny Interii przypomniał słowa świadka wylewu, które go spotkało kilka lat wcześniej, popularnego dziennikarza i prezentera: "ledwo mógł się poruszać, ale kiedy kamery się włączyły, Figurski przez 40 minut prezentował się jak oscarowy aktor. Czuł się dramatycznie, ale jego występ był znakomity. W moim życiu nigdy wcześniej nie widziałem niczego podobnego". W trakcie podcastu Michał Figurski podzielił się także informacją o swoim najnowszym wyzwaniu - jesienią będzie prowadził nowy program na antenie Polsatu.
Rano został przeniesiony z normalnego łóżka na OIOM. Na OIOM się nie dzwoni, nie podaje się numeru telefonu, więc prowadziłem przez 4 godziny audycję, nie wiedząc, czy jeszcze żyje, czy nie. Brzydko mówiąc, doczekał do końca mojego programu. Ja wsiadłem w samochód po audycji, pojechałem natychmiast do szpitala i tam prawie zmarł na moich rękach. Ale pamiętam, że ta audycja to był jeden z lepszych programów, jakie zrobiłem. Ta spina, brzydko mówiąc, ta mobilizacja już totalna, żeby nie powiedzieć krytyczna, to jest ten moment, w którym wyciągamy się... Dziękuję Ci za otwartość, bo wydaje mi się, że nie wszyscy mogą to zrozumieć teraz to w ogóle, o czym mówisz. Zwłaszcza, że audycja, o której mówisz, to była raczej wesoła audycja. To była wesoła, nazwijmy to, humorystyczno-publicystyczna, która była dużym wyzwaniem, ponieważ gośćmi widzimi się byli ludzie niezwykle światli, inteligentni.
Później, robiąc taki jakby przeskok do tego, co było potem w moim życiu, Powrót do radia i powrót też do widzimisia, do telewizji był dla mnie najlepszą rehabilitacją. Tu w obrębie Tego studia i każdego innego jest zupełnie inny świat, zupełnie inne warunki, inne okoliczności. Tu się wymaga więcej od siebie samego. Możemy sobie, tak jak rozmawialiśmy przed programem, prowadzić dosyć luźny tryb życia, ale jak przychodzimy do roboty, to są inne okoliczności i wymagasz od siebie najwięcej. I jest to dla człowieka po wylewie, który ma kompletny chaos w głowie, Ciężko mu jest połączyć ze sobą fakty, składać na początku litery w słowa, a słowa w zdania.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Piotr Witwicki witamy swojego gościa, Michała Figurskiego, i opisuje jego wylew, który jednak nie zniwelował jego profesjonalizmu.
Michał Figurski opowiada o swoim wylewie, jak to wpłynęło na jego pracę i osobistą życie, podkreślając, że mimo bólu był w stanie prowadzić program profesjonalnie.
Michał Figurski opowiada o trudnościach pracy w telewizji, szczególnie podczas wylewu, i jak to wpłynęło na jego zdolność do koncentracji i wykonywania zadań.
Michał Figurski opowiada o procesie rehabilitacji i jak to wpłynęło na jego pracę, podkreślając, że trudno wrócić do normy po tak trudnym przejściu.
Michał Figurski opowiada o swojej cukrzycie i zdradach, podkreślając, że te sprawy dają mu lekcje na temat wierności i uczucia.
Michał Figurski analizuje program o zdradach, podkreślając, że jest on o wiele bardziej złożony i głębszy, niż się wydaje.
Michał Figurski opowiada o zmianie stylu w swojej pracy i jak to wpłynęło na jego postawę w programie.
Michał Figurski opowiada o dalszych etapach rehabilitacji i nowych wyzwaniach, które musi pokonać, aby wrócić do normy.
Piotr Witwicki opowiada o swoim doświadczeniu po kryzysach w życiu i jak to wpłynęło na jego podejście do pracy i osobistego rozwijania się.
Witwicki omawia rolę miłości w jego życiu i pracy, opowiadając o pomocy, którą otrzymał podczas trudnych okresów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Powrót do radia i telewizji był dla mnie najlepszą formą rehabilitacji - wyznał Michał Figurski w rozmowie z Piotrem Witwickim. Redaktor naczelny Interii przypomniał słowa świadka wylewu, które go spotkało kilka lat wcześniej, popularnego dziennikarza i prezentera: "ledwo mógł się poruszać, ale kiedy kamery się włączyły, Figurski przez 40 minut prezentował się jak oscarowy aktor. Czuł się dramatycznie, ale jego występ był znakomity. W moim życiu nigdy wcześniej nie widziałem niczego podobnego". W trakcie podcastu Michał Figurski podzielił się także informacją o swoim najnowszym wyzwaniu - jesienią będzie prowadził nowy program na antenie Polsatu.