Jak Michał Figurski radzi sobie po Chorobie? | Piotr Witwicki podcast
Powrót do radia i telewizji był dla mnie najlepszą formą rehabilitacji - wyznał Michał Figurski w rozmowie z Piotrem Witwickim. Redaktor naczelny Interii przypomniał słowa świadka wylewu, które go spotkało kilka lat wcześniej, popularnego dziennikarza i prezentera: "ledwo mógł się poruszać, ale kiedy kamery się włączyły, Figurski przez 40 minut prezentował się jak oscarowy aktor. Czuł się dramatycznie, ale jego występ był znakomity. W moim życiu nigdy wcześniej nie widziałem niczego podobnego". W trakcie podcastu Michał Figurski podzielił się także informacją o swoim najnowszym wyzwaniu - jesienią będzie prowadził nowy program na antenie Polsatu.
Bo o to ci ludzie bardzo walczą w tym programie po obu stronach. Zarówno po stronie uczestników, jak i po stronie singielek, którzy paradoksalnie przyjechali można tak sądzić rozbić jakiś związek. Natomiast To w ogóle nie tak. Ci ludzie wykazywali się bardzo często potężną dozą zdrowego rozsądku. To jest najbardziej intrygujące w tym programie, że chociaż rozmawiamy o okolicznościach nazwijmy to haniebnych, czyli pewnej zdrady, oszukiwania drugiego partnera, to jeżeli coś się psuje w tym programie, To nie aż tak bezpośrednio. Wszystko co myślicie na temat tego programu ulegnie radykalnej przemianie. Ten program jest o tym co może do tego doprowadzić i potem jak ciężko jest wybaczyć, zdając sobie sprawę, że tak naprawdę wina leży po środku.
Przede wszystkim pierwsza, podstawowa lekcja to taka, że związek to jest cholernie ciężka praca. Ci ludzie przyjechali... Ale to wiedziałeś już przed programem. Ci ludzie przyjechali, w zasadzie wszyscy, z takim samym nastawieniem. Przyjeżdżamy tu za rączkę, pobędziemy sobie parę tygodni na rajskiej wyspie, a potem kochanie wracamy do domu. No i okazuje się, że to wcale nie do końca tak wyszło, bo nawet ci, którzy mieli najlepsze intencje i powtarzali o tym przy każdym spotkaniu ze mną, mówię oczywiście o uczestnikach, mieli momenty słabości, zawahania i załamania. Wiesz co? Dlatego, że ten program pokazuje, jak łatwo
Masz bardzo dużo racji, ale też nie. Ponieważ drugim argumentem, który najczęściej słyszałem od tych par, dlaczego w ogóle wzięli udział w tym programie, chcieliśmy się sprawdzić. Jedni przyjechali na wakacje przekonani, że wszystko będzie super, że im się na pewno uda, a nie wszystkim się udaje. A nie wiem, czy mogę to zdradzić. No właśnie, też nie wiedziałem, czy mogę o to pytać, ale rozumiem, że nie wszystkim się udało, że też są tacy, którzy polegli. Już ci powiedziałem, tak. Że przyjeżdżają wychillowani, spędzimy sobie wakacje, jeszcze nas pokażą, pozdrowimy znajomych z telewizji. Będziemy mieli furę lajków na Insta i na fejsie i wrócimy stąd naprawdę jeszcze bardziej zakochani. Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono, powiedziała mądra głowa. Okazało się, że nie wiemy o sobie nic.
To raz. Dwa, wiesz co, drugim argumentem, jak już zacząłem mówić, było, chcieliśmy się sprawdzić. Ja wiesz co, tak kiedyś zadałem, pamiętam pytanie jednemu z uczestników, słuchaj, jeżeli tak bardzo ją kochasz, jeżeli tak bardzo jej ufasz, a cały czas to powtarzasz, to po cholerę ci takie testy. Przyjechałeś tutaj do domu i miejsca najeżonego kamerami telewizyjnymi. Naraziłeś na potężny stres siebie, przede wszystkim swoją partnerkę, no i naraziłeś na szwank swój związek. Czy naprawdę ci się opłacało robić tego typu testy? Czy naprawdę musisz zaangażować wielką telewizyjną stację i amerykański forum po to, żeby sprawdzić, czy naprawdę kochasz drugą osobę i czy ona kocha ciebie? I to jest, wydaje mi się, najważniejszy związek.
Na przykład. Mieszkam obok niego. Widzę codziennie, jak cztery osoby wpychają go do samochodu. Jak można komuś takiemu a dać prawo jazdy, b wpuścić na taki program? No niestety nie ma to oczywiście nic wspólnego z prawdą. Przyjechałem tutaj sam. Mało, sam bez laski tu wszedłem do tego studia i sam z niego wyjdę. Dlaczego nie jakaś piękna kobieta, tylko stary kulawy dziad? Sam se nie potrafi do kasy donieść ubrań, a dają mu do poprowadzenia program. Proszę bardzo, wiesz, też między innymi dlatego ustaliliśmy z Edwardem Miszczakiem, że gdzieś do tego pasuje, bo być może ktoś powinien przetrzeć ścieżki, pokazać się jako osoba, chociaż w tym programie prawdopodobnie nie widać tak bezpośrednio, bo ja też mam wiele ukrytych niepełnosprawności.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Piotr Witwicki witamy swojego gościa, Michała Figurskiego, i opisuje jego wylew, który jednak nie zniwelował jego profesjonalizmu.
Michał Figurski opowiada o swoim wylewie, jak to wpłynęło na jego pracę i osobistą życie, podkreślając, że mimo bólu był w stanie prowadzić program profesjonalnie.
Michał Figurski opowiada o trudnościach pracy w telewizji, szczególnie podczas wylewu, i jak to wpłynęło na jego zdolność do koncentracji i wykonywania zadań.
Michał Figurski opowiada o procesie rehabilitacji i jak to wpłynęło na jego pracę, podkreślając, że trudno wrócić do normy po tak trudnym przejściu.
Michał Figurski opowiada o swojej cukrzycie i zdradach, podkreślając, że te sprawy dają mu lekcje na temat wierności i uczucia.
Michał Figurski analizuje program o zdradach, podkreślając, że jest on o wiele bardziej złożony i głębszy, niż się wydaje.
Michał Figurski opowiada o zmianie stylu w swojej pracy i jak to wpłynęło na jego postawę w programie.
Michał Figurski opowiada o dalszych etapach rehabilitacji i nowych wyzwaniach, które musi pokonać, aby wrócić do normy.
Piotr Witwicki opowiada o swoim doświadczeniu po kryzysach w życiu i jak to wpłynęło na jego podejście do pracy i osobistego rozwijania się.
Witwicki omawia rolę miłości w jego życiu i pracy, opowiadając o pomocy, którą otrzymał podczas trudnych okresów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Powrót do radia i telewizji był dla mnie najlepszą formą rehabilitacji - wyznał Michał Figurski w rozmowie z Piotrem Witwickim. Redaktor naczelny Interii przypomniał słowa świadka wylewu, które go spotkało kilka lat wcześniej, popularnego dziennikarza i prezentera: "ledwo mógł się poruszać, ale kiedy kamery się włączyły, Figurski przez 40 minut prezentował się jak oscarowy aktor. Czuł się dramatycznie, ale jego występ był znakomity. W moim życiu nigdy wcześniej nie widziałem niczego podobnego". W trakcie podcastu Michał Figurski podzielił się także informacją o swoim najnowszym wyzwaniu - jesienią będzie prowadził nowy program na antenie Polsatu.