Pierwsza Młodość #138
Odcinek Q&A, czyli odpowiedzi na Wasze pytania. Zawodowe, prywatne, psie, będą perfumy, ciuchy, kawa, koniec świata, jak żyć z ludźmi i jak nie zwariować, a to wszystko z piosenkami mojego dzieciństwa, które odtwarzane były na małym, przenośnym adapterze, wiele lat temu. Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp 0:00:00 Intro 0:07:56 Życie zawodowe 0:27:32 Psy i podróże 0:38:23 Ulubione 0:51:54 Emocje 1:10:58 Outro
Słuchacie podcastu Pierwsza Młodość. To jest bardzo nieprzezwoity podcast, ale podcast wolny od cenzury. Halo, halo. Dzień dobry Państwu. Karolina Korwin-Piotrowska przy mikrofonie. To jest podcast Pierwsza Młodość, odcinek 138 i dzisiaj będzie Q&A, czyli dziś pytanie, dziś odpowiedź. To jest odpowiedź na całą masę wiadomości, które dostaję od patronów i nie tylko czy zrobię Q&A na Instagramie, ale mi się trochę nie chciało robić Q&A na Instagramie. Dużo mam ostatnio różnych rzeczy. W związku z tym poprosiłam Was, żebyście zadawali mi pytania na Instagramie. No i tak się stało. Mieliście 24 godziny. Spisałam wszystkie te pytania. Było ich strasznie dużo. Myślę, że udało mi się je jakoś logicznie pogrupować, żeby to nie było takie trochę chaotyczne. Więc mam nadzieję, że udało mi się je pogrupować w różne tematyczne jakieś takie działy.
Ale też przypominam, że proszę Państwa, Pierwsza Młodość to jest taki podcast, który ukazuje się w piątki o godzinie 18.00. Ten podcast powstaje dzięki Patronite, no i patroni mają różne prezenty ode mnie, m.in. podcast, który dostępny jest tylko dla nich. No to może teraz po prostu zwiastun podcastu dla patronów. Proszę bardzo. Nagle się okazuje, że moim zdaniem kosy postawione na sztorc... i zapalone pochodnie były skierowane w złą stronę. Bo okej, jej się należy kubek zimnej wody, żeby wylała na głowę z dużą ilością lodu. Natomiast tak naprawdę clue jest w tym, że jakieś laboratorium wymyśliło te badania. To jest totalne gówno. To jest po prostu szambo do potęgi dziesiątej. Ja nie wiem, jak tam można mieć konto i nie wiem, jak tam można funkcjonować. Wiem, że niektórzy po prostu muszą z powodów zawodowych, ale to jest totalny syf.
To jest kwintesencja syfu. Parę lat temu, dokładnie w 2020 roku, Polacy byli specjalistami od wirusologii i nie rozróżniali wirusa od bakterii, ale to naprawdę nie przeszkadza. Nie wiem czy wiecie, ale latem 2025 roku młodzi Polacy szczególnie są ekspertami od maczy. Podejrzewam, że ona jest w tej grupie, w jakiej też jakoś znajduje się Chodakowska, czyli ludzie podglądają, patrząc jak ona upada potencjalnie, jeśli mogą przyczynić się do jej upadku. To jest cecha dzisiejszych czasów, taki rodzaj takiego Circus Maximus, wiecie. Patrzymy, przyglądamy się im, nawet dajemy tego lajka, ale patrzymy, żeby upadł, życzymy, żeby upadł. to na początku jeszcze pierwsze godziny było dość zabawne, bo wiadomo, memiarstwo, memy są fajne, memy pozwalają nam rozładować emocje.
Pierwsze pytania to pogrupowałam jako te zawodowe, czyli takie, które dotyczą sensu stricte mojego życia zawodowego. Pierwsze, z kim przeprowadziłaby Pani wywiad rzekę? Z nikim, szczerze mówiąc. Mi proponowano, właśnie jak dostałam to pytanie, zaczęłam się zastanawiać. Ja miałam trzy propozycje zrobienia wywiadu rzeki. Niestety czasu na to było bardzo mało, bo to są rzeczy, które robi się, mam takie wrażenie, bardzo szybko. I ja po prostu rezygnowałam z tego. Stwierdziłam, że to nie ma kompletnie sensu, tym bardziej, że do na przykład jednego z takich wywiadów musiałabym zrobić potężny research. Naprawdę bym nie stanęła naprzeciwko tej osoby, gdybym nie przekopała dosłownie wszystkiego, w związku z tym nie. Następne. Jak wspominasz pracę w maglu i dlaczego kin najpierw zrezygnował, a potem ty nie chciałaś go prowadzić? Ja wspominam pracę w Maglu bardzo fajnie.
Znaczy na pewno, tak jak wszędzie, showbiznes bardzo często jest na kredyt. Bycie na kredyt w showbiznesie to nie jest tylko polska specyfika, ale w ogóle światowa. Ludzie żyją ponad stan, a w dzisiejszych czasach, kiedy jest pogoń za tym, żeby stworzyć wizerunek nieistniejącej osoby z nieistniejącym kontem bankowym, no tym bardziej. Ale myślę, że te kompleksy polskie wynikają z braku pieniędzy, bo mamy bardzo zdolnych ludzi z otwartymi głowami, ale też myślę, że w ogóle to młode pokolenie nie jest tak do końca zakomplekszone. czy może je wpędzą w jakieś tam kolejny. Natomiast wydaje mi się, że to jest pierwsze pokolenie, to, które teraz wchodzi, to są te zetki. To są te zetki, które są bez tego bagażu, który bardzo ciążył całym pokoleniom ludzi w Polsce. Oni są po prostu wychowani jako obywatele świata.
No to jest poważny problem. Oczywiście je wszystkie można zmniejszyć, można z tym walczyć, można się za to zabrać. Natomiast jak ktoś mówi tak, że ja go nie rozumiem, no to też mi to trochę przeszkadza. Też mam takie wrażenie, że w ogóle popularność podcastów wynika z tego, że po pierwsze my nie mamy z kim rozmawiać i ktoś rozmawia za nas i my się możemy wczuć w jakąś rozmowę. I że też na przykład nie daliśmy sobie wcisnąć tego, co nam wcisnęły media komercyjne, że rozmowa może trwać ale 3 do 5 minut max. Że jednak jest w nas, i to jest plus całej tej historii, całej tej opowieści o podcastach, to jest globalny fenomen, że my dalej chcemy dłuższej wymiany myśli, dłuższej wymiany słów. nie takiej właśnie w pędzie, na szybko, na hop, siup, tralalala.
No to jest koreańska pielęgnacja i ja mam taki jeden mały i on rzeczywiście, jak człowiek wygląda jak kupa, to z niego robi kogoś, kto nie wygląda jak kupa. I to jest nadczasem miłe, bo po co mamy wyglądać jak kupa i ja ostatnio miałam fatalny okres, więc po prostu to mnie ratowało, muszę przyznać. A tak to, wiecie, kosmetyk wszechczasów to jest woda i mydło, moim zdaniem, i dezodorant, i pasta do zębów. Ulubione marki odzieżowe. Jezu, kolejne trudne pytanie, bo ja nie mam ulubionych. Myślę, że z wiekiem wykształciłam w sobie coś takiego, co można nazwać własnym stylem i ja po prostu czasem coś sobie wybieram. Od wielu lat, zresztą zrobiłam o tym cały podcast jakiś czas temu, jest to też w książce Moja pierwsza młodość, kupuję z drugiej, trzeciej, piątej ręki. Mam parę takich strzałów, że szok, ale też widzę, że ten zakupoholizm, który niektórych dotyczył, kiedy kupowali w sieciówkach, oni teraz się przenieśli na te różne platformy vintage'owe z drugiej ręki, bo też kupują bez sensu.
Generalnie wszystko na mnie bardzo ładnie pachnie, natomiast no są zapachy, których nie znoszę, a ona, każdy ostatnio mi przysłała, no kurczę blady, ależ to jest, czy ona jest tym nosem, czy ktoś jest jej nosem, naprawdę to jest bardzo wymyślone i bardzo Wam polecam. Ale też szukam perfum takich, które są robione etycznie. Jest tego bardzo dużo. Takich zapachów lokalnych na przykład. Pierwsza tuberoza, jaką przywiozłam, była z apteki z Florencji. Szukam. Nie idę tym głównym utartym szlakiem. Idę z boku, swoją boczną ścieżką. Którą postać filmową zamknęłabym w piwnicy, żeby jej nie oglądać? Laleczkę Chucky, ja po prostu nie rozumiem tego. Dobra, polecajki podcastowe. Będzie podcast. Zrobię podcast za chwilę o tym, czego słuchać. Znaczy, bo mnie strasznie o to pytacie i nie chcę tutaj tracić czasu na to.
Jeżeli masz, jak chcesz kogoś oskarżyć o coś, to nie idziesz najpierw, nie nagrywasz filmiku na TikToka czy na Instagrama, tylko idziesz do prawnika, który ci to osadzi w jakimś kontekście. Na przykład, nie wiem, czy pamiętacie, jak były kobiety, które ujawniały to, że Łańcy nie molestował, albo jak była sprawa Bila Kozbiego, Obok nich zawsze był co najmniej jeden prawnik. To jest po pierwsze sygnał, że to co ona mówi jest zweryfikowane. Po drugie to, że ona, to co mówi, ona jest poważną osobą, bo prawnik nie brałby raczej z góry przegranej sprawy i że w razie gdyby się coś działo, ona ma za sobą wsparcie prawnicze. To jest bardzo ważne. Bo bardzo często idzie się na wojnę z osobą, która jest bogatsza, bardziej ustosunkowana i wiadomo, że są układy i układziki.
Czosnku dał, pomidorów dał, truskawki dał, do pieca to wsadził. Dał do tego spaghetti, pokroił to. No jakiś horror, po prostu horror. Nie idźcie tą drogą, ja was bardzo proszę. Żadnego czosnku do truskawek, błagam was. Jeśli miałabym pojechać z jakimś filozofem na wakacje, to na pewno fajnie by się jechało z tymi różnymi greckimi filozofami. Ja bym mogła z Arystotelesem pojechać na wakacje. To był ogarnięty gość. Następna miesiączka będzie we wrześniu, kiedy jeszcze nie wiem. Daję sobie luz, daję sobie wolność. To jest, myślę, bardzo ważne. To był podcast Pierwsza Młodość, odcinek 138. Ja się nazywam Karolina Korwin-Piotrowska. W tle leciał bardzo ładny jazzik, bo też chciałam, żeby było jazzowo, żeby było tak trochę smooth jazzowo.
Naprawdę, jeżeli się uczyłam angielskiego, to między innymi na tej piosence. Ja ją kocham, jak ja słyszę pierwsze dźwięki, to już po prostu cała chodzę. Ponieważ to jest odcinek Q&A i jest o mnie, no to będzie piosenka, którą bardzo lubię, odkąd nie wiem, miałam jakąś świadomość muzyczną i myśmy mieli płytę Raya Charlesa w domu i ta piosenka po prostu odtwarzana na takim przenośnym odtwarzaczu, takim adapterze przenośnym, takim białym pamiętam, bardzo fajnym. No to po prostu ta piosenka to było coś, jakby w radiu zawsze ją pogłaśniałam i do dziś to mam. Strasznie to lubię i to jest takie evergreen, to się nigdy nie zestarzeje po prostu i zawsze będzie inspiracją i zawsze jest jakimś takim, duże słowo, ale ukojeniem także dla mnie. Więc na koniec tego jedynego, wyjątkowego odcinka Pierwszej Młodości, Rachel's.
To jest podcast Pierwsza Młodość. Ten podcast powstaje wyłącznie dzięki Patronite.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Odcinek Q&A, czyli odpowiedzi na Wasze pytania. Zawodowe, prywatne, psie, będą perfumy, ciuchy, kawa, koniec świata, jak żyć z ludźmi i jak nie zwariować, a to wszystko z piosenkami mojego dzieciństwa, które odtwarzane były na małym, przenośnym adapterze, wiele lat temu.
Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp
Intro Życie zawodowe Psy i podróże Ulubione Emocje Outro