Mentionsy Mentionsy
Piekło jest tu
Piekło jest tu

PIEKŁO JEST TU #193. Pobiegł do domu zabójcy

25.09.2025 ·40 min 5 s · 9 rozdziałów

Pod koniec sierpnia 2003 roku maleńką miejscowością w gminie Lipno wstrząsnęła wieść o podwójnej tragedii, do jakiej doszło w pewnej ubogiej rodzinie, żyjącej na uboczu. Kto i jaki miał cel, by pozbawić życia dwie osoby, w tym jedno dziecko?______________Źródła:https://docs.google.com/document/d/1Tda6Lp6sX-V-J_N4a-CkYjalh5m9gDSh2CGB4ZEqQEE/edit?usp=sharing

2:00 · Opis zbrodni 1

Do pracy po prostu się nie garnął. Trudno też powiedzieć, czy wspierał żonę w wychowywaniu potomstwa. Ale raczej nie angażował się w domowe obowiązki i przeważnie przebywał poza domem. Często też, o czym opowiem niebawem, był zabierany do aresztu. Rodzina korzystała z zasiłków, jakie przysługiwały jej z instytucji socjalnych, ale też była wspierana przez swoich krewnych, głównie przez rodziny od strony Bożeny. Tylko dzięki tej pomocy finansowej Daniel, Milena i Edyta nie chodzili głodni i mieli dach nad głową. Dom w Rumunkach Podgłodowskich nie był własnością rodziny. Małżeństwo go wynajmowało, a za wynajem płacili bliscy Bożeny.

10:00 · Przedstawienie sprawcy 1

Ale kiedy jej mąż był w domu, to widywano ich razem. Najczęściej na skuterze oboje jechali w odwiedziny do sąsiednich wsi. A to do babci Bożeny, a to do matki Macieja. W obu domach czasami zostawiali na noc swoje dzieci. Cała trójka była zżyta z obiema babciami. W sierpniu 2003 roku, dokładniej pod koniec miesiąca, w ostatni jego wtorek, Bożena zostawiła swoją trzyletnią córkę Edytę albo pod opieką swojej babci we wsi Piątki, albo pod opieką teściowej, która też mieszkała w okolicy. Źródła mówią o tym, że Edytka przebywała w piątkach. Jednak nie wiem, czy nie pomylono kobiet, bo z tego co wiadomo, babcia Bożeny była kobietą już schorowaną, nie w pełni sił fizycznych.

25:00 · Analiza sytuacji 2

Kilka godzin spędził w swoim łóżku, próbując się nie poruszyć. Dopiero gdy zaczęło już świtać, chłopiec odważył się opuścić swoją kryjówkę i pobiec po pomoc. Pechowym zbiegiem okoliczności był fakt, że wybrał dom zabójcy jego rodziny. Policję zawiadomiła siostra Krystiana po tym, jak wraz ze swoją matką wysłuchała siedmiolatka. W domu, w którym doszło do tragedii, jak pamiętamy, nie było także trzyletniej Edytki, którą tej nocy opiekowała się jej babcia. Zatem myślę, że możemy założyć, iż ofiar mogło być więcej, gdyby nie to, że jedna przebywała poza domem, a druga schowała się i nie ujawniła, mimo bycia świadkiem czegoś tak przerażającego.

Daniel i Edyta trafili pod opiekę swojej babci, matki swojego ojca Macieja. Nie wiadomo, co stało się później z samym Maciejem, dlaczego on nie mógł zająć się dziećmi. Być może tym razem za tę konkretną kradzież roweru musiał odsiedzieć jakiś konkretniejszy wyrok. Babcia dzieci zapewniała, że zajmie się nimi i nie pozwoli, dopóki będzie żyła, aby trafiły do obcych ludzi albo do domu dziecka. Daniel przebywając już pod opieką kobiety był przesłuchiwany w sprawie jako świadek i przesłuchiwano go w obecności psychologa. Mówił dużo, ale jego zeznania nie były wiarygodne. Dziecku mieszały się fakty, a czasami jako przebieg zbrodni podawał rzeczy, które wydarzyły się na długo przed tą tragiczną nocą.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.