PIEKŁO JEST TU #167. Data zapisana w kalendarzu
POGŁOS W DZISIEJSZYM ODCINKU SPOWODOWANY JEST TYM, ŻE BYŁAM ZMUSZONA ZMIENIĆ MIEJSCE NAGRYWANIA PRZEZ HAŁASY DOBIEGAJĄCE Z ULICY ZWIĄZANE Z REMONTEM DROGI. PROSZĘ O WYROZUMIAŁOŚĆ :)________Był 2021 rok. Niespełna pięć lat wcześniej do niewielkiego bloku wprowadziła się 57letnia kobieta, Danuta. Nawiązała przyjacielskie relacje ze swoim nowym otoczeniem, a w tym otoczeniu był również mężczyzna, który zakochał się w niej bez pamięci. Jak zakończyła się ta historia? Zapraszam do wysłuchania.________Źródła:https://docs.google.com/document/d/1hCWxq7b7XOSCRmf5rqgzl6djufwSeqCzv5_mG007W48/edit?usp=sharingNadal możesz zabrać mnie na wirtualną kawę:https://buycoffee.to/pieklojesttuDziękuję!
Była lubiana w swoim nowym otoczeniu, miła dla sąsiadów i bezkonfliktowa. Kobieta ponadto była bardzo atrakcyjna i zadbana. Mimo swojego dojrzałego wieku, a powoli dobiegała już 60-tki, wyglądała odrobinę młodziej. Na zdjęciach możemy zobaczyć szczupłą, zgrabną blondynkę z falowanymi włosami mniej więcej do ramion, w pełnym makijażu, ubraną bardzo stylowo i kobieco. Na pewno mężczyźni bardzo często zawieszali na niej wzrok. I tak też pewnego dnia zawiesił go na Danucie również jej sąsiad Dariusz. Sąsiad nie bezpośredni, ale bardzo bliski, ponieważ mężczyzna mieszkał na tym samym osiedlu, tylko że w innym bloku. Najprawdopodobniej znajdującym się obok bloku, w którym mieszkała Danuta.
No nic dziwnego, że Dariusz zakochał się w Danucie niemalże bez pamięci, czego niestety raczej ona nie odwzajemniała. Jej wersję wydarzeń znamy tylko ze słów osób, którym się zwierzała, czyli m.in. ze słów sąsiadek, z którymi utrzymywała przyjazne stosunki. Wszyscy na tym osiedlu znali się bardzo dobrze, nikomu nie umykała żadna nowa wieść. Zatem i każdy wiedział, że Danutę i Darka prawdopodobnie łączy coś więcej. Natomiast kiedy kobieta była o to pytana, zazwyczaj odpowiadała, że z Dariuszem tylko się przyjaźnią. To samo zresztą mówiła swojej rodzinie, z którą miała kontakt. A miała go między innymi z synową i wnuczką, siostrzenicą lub bratanicą, a także ze swoją kuzynką.
Mężczyzna niestety miał swoje zobowiązania i nie mógł zostawić wszystkiego i jechać do Łeby. W tym terminie po pierwsze nie udzielono mu w pracy urlopu, a po drugie obiecał już innemu koledze, przy okazji również z niepełnosprawnością, że pojedzie z nim do Krakowa. Na ten wyjazd mężczyźni poświęcili minimum 2 dni. Danuta niby rozumiała powód nieobecności Dariusza obok niej, ale cały czas zdawała się być smutna i rozczarowana, co Dariusz nieustannie dostrzegał w słowach, które wysyłała mu w SMS-ach. Zapewniał ją jednak, że niedługo znowu się zobaczą i że wszystko będzie dobrze. Mimo, że starał się ją pocieszać, to on także nie czuł się bez niej najlepiej. O ile Danucie najpewniej chodziło po prostu o brak towarzystwa, o tyle Dariusz na serio odczuwał tęsknotę.
Czy zatem rzekoma zdrada, którą mu zarzuciła, była tylko wymówką do tego, by od niego odejść? Nie wiadomo. Z zapewnień Dariusza wynikało, że był zawsze wierny Danucie. W jego oczach natomiast pojawiła się pewna skaza na wizerunku dotąd idealnej Danuty. Jeszcze tego samego dnia, gdy Danuta podjęła tę decyzję o rozstaniu, mężczyzna zauważył, że jego byłą partnerkę odwiedził jakiś nowy przyjaciel. Może jednak powinnam powiedzieć, że po prostu przyjaciel, bo kiedy Dariusz zobaczył samochód tego mężczyzny, uświadomił sobie, że około dwa lata wcześniej już go tu widział. Czy to oznaczało, że to jednak Danuta nie była mu wierna? Czy może wówczas faktycznie z tym mężczyzną spotykała się tylko koleżeńsko?
Bo że między Danutą a jej nowym przyjacielem po rozstaniu z Dariuszem było coś więcej, sam mężczyzna przekonał się. I to na własne oczy. Był już wieczór. Dariusz spędzał go w towarzystwie swojego syna oraz brata. Mężczyźni między innymi kopali sobie piłkę na podwórku tuż obok bloków, w którym mieszkała zarówno Danuta jak i Dariusz. Powoli robiło się ciemno, w oknie kobiety zapaliło się światło, a Dariusz dostrzegł, że Danuta w swoim mieszkaniu nie była sama. Zauważył w nim sylwetkę jakiegoś mężczyzny. Humor zepsuł mu się w sekundę, ale mimo wszystko dokończył zabawę z rodziną. I kiedy już został sam w swoim domu, wróciły do niego natrętne myśli o Danucie i o jej tajemniczym gościu.
Bowiem zobaczył kobietę, którą nadal kochał w objęciach innego mężczyzny. W objęciach to jednak za mało powiedziane. Para po prostu uprawiała seks, co ostatecznie uświadomiło Dariuszowi, że utracił miłość Danuty bezpowrotnie. Mężczyzna, którego ramionach Dariusz widział Danutę, rzeczywiście był jej nowym partnerem. Nie wiadomo, jak para się poznała, natomiast dzielił ją pewien dystans, ponieważ ten mężczyzna na co dzień mieszkał w Kłodzku, a więc dość daleko od Nowych Skalmierzyc, bo ponad dwie godziny drogi samochodem, co daje ponad 200 km. Wizyty, które ten mężczyzna składał Danucie nie były regularne ani częste. Mężczyzna pojawiał się w Nowych Skalmierzycach najwyżej raz czy dwa razy w miesiącu.
Niezbyt szczęśliwa na widok Dariusza Danuta, wciąż z przyklejonym do ucha telefonem, wzięła od niego to opakowanie i cofnęła się do wnętrza mieszkania, a Dariusz naturalnie podążał za nią. Kiedy odwróciła się do niego tyłem, zamknął drzwi, tak aby nikt nie dostał się do środka, ani aby nikt się z tego środka nie wydostał. Danucie to umknęło, była zbyt zajęta rozmową. Minęło kilka minut zanim zakończyła połączenie telefoniczne i wtedy zorientowała się, co się dzieje. Dariusz w międzyczasie zdążył już na stole porozkładać różne przedmioty, które przyniósł ze sobą. Kobieta dostrzegła, że jej stół zastawiony jest krzyżem, ich wspólnym zdjęciem, które zrobili sobie podczas jednego z wyjazdów, świeczką i kalendarzem Dariusza, w którym mężczyzna kilkanaście stron poświęcił na to, aby spisać wszystkie wspomnienia, które miał z Danutą.
W swoim mieszkaniu zdążył zadać sobie kilka ciosów w brzuch, ale bardzo szybko został zatrzymany przez policję, którą to wezwali zaniepokojeni sąsiedzi kobiety. Ta sąsiadka, która widziała Dariusza bezpośrednio po zabójstwie, nie była jedyną osobą, która domyśliła się, że stało się coś złego. Byli także inni, którzy słyszeli dobiegające z mieszkania Danuty krzyki wskazujące na to, że kobieta znalazła się w sytuacji zagrożenia. Nigdy wcześniej nic podobnego nie miało tam miejsca, więc z góry każdy założył, że faktycznie potrzebna jest interwencja. Niestety Danucie nie można było już pomóc. Otrzymała bardzo dużo ciosów, około 60, a w mediach podawana jest informacja, że rany były liczne.
Wcześniej powiedziałam, że Dariusz po przekroczeniu progu mieszkania Danuty zamknął drzwi i wydawało mi się, że chodziło o to, że zamknął je na klucz, tak aby nikt do niego nie wszedł. Natomiast później, już na sali sądowej, mężczyzna zeznał, że w trakcie, kiedy zadawał cios Danucie, drzwi do jej mieszkania otworzyły się. On sam zorientował się o tym, że ktoś go nakrył na gorącym uczynku tylko dlatego, że do wnętrza domu kobiety nagle wpadło światło. Pani Magdalena, która była tą osobą, która przyłapała Dariusza na zabójstwie, potwierdziła, że w momencie śmierci Danuty była w jej mieszkaniu. Najpewniej zaszła tam dlatego, że usłyszała przeraźliwy krzyk ofiary.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się od przywitania słuchaczy i prezentacji tematu, a następnie opowiada się o tragicznej sprawie, która miała miejsce w Nowych Skalmierzycach.
Podano szczegółową historię Danuty, jej rodziny i małżeństwa, w tym opis jej przeprowadzki do Nowych Skalmierzyc.
Podano opis znajomości Dariusza, osoby niesłyszącej, z Danutą, w tym ich relacje i konflikty.
Opisane są szczegółowe okoliczności zabójstwa Danuty, a także planowanie i wykonanie zbrodni przez Dariusza.
Podano opis postępowania sądowego, w tym przesłuchania Dariusza, zeznania świadków i wyrok sądu.
Podano opis reakcji społeczności i bliskich Danuty na wyrok sądu, a także ich opinie na temat sprawy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
POGŁOS W DZISIEJSZYM ODCINKU SPOWODOWANY JEST TYM, ŻE BYŁAM ZMUSZONA ZMIENIĆ MIEJSCE NAGRYWANIA PRZEZ HAŁASY DOBIEGAJĄCE Z ULICY ZWIĄZANE Z REMONTEM DROGI. PROSZĘ O WYROZUMIAŁOŚĆ :)
________Był 2021 rok. Niespełna pięć lat wcześniej do niewielkiego bloku wprowadziła się 57letnia kobieta, Danuta. Nawiązała przyjacielskie relacje ze swoim nowym otoczeniem, a w tym otoczeniu był również mężczyzna, który zakochał się w niej bez pamięci. Jak zakończyła się ta historia? Zapraszam do wysłuchania.________Źródła:https://docs.google.com/document/d/1hCWxq7b7XOSCRmf5rqgzl6djufwSeqCzv5_mG007W48/edit?usp=sharingNadal możesz zabrać mnie na wirtualną kawę:https://buycoffee.to/pieklojesttuDziękuję!