Mentionsy Mentionsy
Piąty Element
Piąty Element

Dlaczego Kaczyński wybrał Czarnka?

13.03.2026 ·18 min 7 s

Czy Przemysław Czarnek może zostać kandydatem PiS na premiera? I czy to dobry ruch Jarosława Kaczyńskiego? W programie "Piąty element" Tomasz Pietryga i Joanna Miziołek analizują strategię Prawa i Sprawiedliwości przed kolejnymi wyborami. W centrum dyskusji pojawia się nazwisko Przemysława Czarnka - polityka wyrazistego, ale też bardzo kontrowersyjnego. W rozmowie pojawiają się kluczowe pytania:Czy Czarnek ma odzyskać wyborców odpływających do Konfederacji?Czy jego styl polityki nie zamknie PiS na elektorat kobiet i młodych?Jakie znaczenie mają dawne kontrowersje i afera "Willa Plus"?Czy Mateusz Morawiecki ma jeszcze szansę wrócić do pierwszej linii polityki? Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

No nawet właśnie przecież jak on zawetuje tą ustawę, no to rząd ma taki plan, żeby to przejąć poza ustawą, co będzie skutkowało tym, że część pieniędzy nie dotrze do wojskowych podobno. Do tych służb granicznych, policji i tak dalej. A tutaj z drugiej strony prezydent kontra właśnie te służby, no to też nie postawi go w dobrej sytuacji, bo oni mu to zapamiętają. Oczywiście, że tak. Więc może wysłać do Trybunału, tak mi powiedzieli politycy PiSu. Ale to też nie jest dobre rozwiązanie, bo właściwie to przecież cała ta historia opiera się na czasie. Tak, że my chcemy te pieniądze dostać szybko, że te projekty są, że możemy je szybko zrealizować. Ale Pan mówi, że za szybko. A, że za szybko. No mamy wojnę jednak eskalującą.

Do prawa, dobrze. Od Trybunału Konstytucyjnego. Musisz się rozwinąć, bo ja tutaj jestem wylądy. Mamy, wydaje się, że mamy kolejny odcinek tego serialu z Trybunałem Konstytucyjnym i prawdopodobnie jutro zostanie wybranych sześciu nowych sędziów. To będą sędziowie wybrani przez koalicję. To jest taki Początek drogi do tego, żeby nastąpiła tam równowaga w Trybunale, żeby on nie był przychylony w jedną stronę nominacyjnie. To wiadomo, jak ten Trybunał wygląda. I czy twoim zdaniem, po pierwsze, PiS i prezydent będą blokowali ten wybór?

Bo o tym się mówi, że nie przyjmie ślubowania. A po drugie, czy to w ogóle ma szansę, żeby ustabilizować tą sytuację? Nie, nie ma szansy i to cały czas będzie wojna o sędziów Trybunału i wydaje mi się, że tutaj prezydent stoi po stronie PiSu, że powie, że to nie są prawdziwi sędziowie, no skoro z jednej strony... Ale czemu nie są prawdziwi? No to powie, że są wybrani przez Koalicję Obywatelską i to zaburza jakiś dzisiaj układ sił, który jest w Trybunale Konstytucyjnym, a Trybunał Konstytucyjny jest już ostatnią ostoją w przypadku chociażby wysyłania tej ustawy, o której mówimy, czyli o sejfie. Oczywiście to nie są merytoryczne argumenty, to o czym mówię. Ja mówię o czystej polityce, czystej narracji, która się tutaj pojawi. Prezydent będzie mówił, że ten rząd łamie praworządność. Przecież on nieraz ma takie wystąpienia, w których mówi, więc w ten sposób pewnie dobierze do tego swoją narrację.

Opozycja też startuje, też przedstawiła dwóch swoich kandydatów. Jest ich ośmiu. Jest wybór dokonany zgodnie z ustawą, większością głosów. Kandydaci spełniają wymagania. No nie ma takich powodów, nie ma takich powodów, żeby blokować i tak naprawdę blokować Trybunał Konstytucyjny, bo ten Trybunał jednak brakuje tam sześciu ludzi, czyli on nie może swobodnie orzekać. Dlatego mam wrażenie, że Karol Nowrocki może chwilę pocelebruje, ale będzie musiał się zgodzić z wyborem, bo jednak to sobie tylko potwierdzi w jakiś sposób Że jest taką osobą, która działa tylko dystrukcyjnie i blokuje instytucje, mimo że nie ma żadnych konkretnych powodów, żeby tak robić.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.