Dlaczego Kaczyński wybrał Czarnka?
Czy Przemysław Czarnek może zostać kandydatem PiS na premiera? I czy to dobry ruch Jarosława Kaczyńskiego? W programie "Piąty element" Tomasz Pietryga i Joanna Miziołek analizują strategię Prawa i Sprawiedliwości przed kolejnymi wyborami. W centrum dyskusji pojawia się nazwisko Przemysława Czarnka - polityka wyrazistego, ale też bardzo kontrowersyjnego. W rozmowie pojawiają się kluczowe pytania:Czy Czarnek ma odzyskać wyborców odpływających do Konfederacji?Czy jego styl polityki nie zamknie PiS na elektorat kobiet i młodych?Jakie znaczenie mają dawne kontrowersje i afera "Willa Plus"?Czy Mateusz Morawiecki ma jeszcze szansę wrócić do pierwszej linii polityki? Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Przemysław Czarnek moim zdaniem jest zamykający, bo zamknie PiS na elektorat kobiet i młodych ludzi. To jest jedyny wybór jaki miał Jarosław Kaczyński moim zdaniem. Postawienie na niego w tej chwili byłoby zupełnie przeciwskuteczne. Politycy PiSu mówią, że tam jest więcej w tej aferze, o czym jeszcze dziennikarze nie wiedzą. Zrobiła się afera, musiał uciekać do Stanów Zjednoczonych do Donalda Trumpa, więc on prawie zaprzepaścił kampanię. To jest program Piąty Element. Tomasz Pietryga. Joanna Miziołek. No i zaczynamy to podsumowanie bieżących wydarzeń. Zacznijmy chyba od kandydata na kandydata, na premiera, czyli Przemysława Czarnka. To jest dobry wybór?
Wydaje mi się, że to jest jedyny wybór, jaki miał Jarosław Kaczyński, moim zdaniem. Ale był nadbereżny, banaszek. Ale to są postaci powszechnie mało znane. Nieznane. Więc tutaj mają troszeczkę gorszą pozycję stratową, aczkolwiek jak popatrzymy chociażby na Karola Nawrockiego, no to nie jest to taka wada, która może spowodować, że przegra się wybory prezydenckie, jak widać. Natomiast tutaj Czarnek jest postacią bardzo charakterystyczną. PiS musiał zrobić badania jakieś bardzo poważne, sondażowe i wyszło. No, że musi to być kandydat, który będzie bił się o prawą stronę.
Nie o środek, tylko o prawą stronę, bo jak spojrzymy na wszystkie sondaże, no to PiS traci, tak? Traci i to stracił całkiem sporo tych punktów, skrajnie nawet do dziesięciu czy ośmiu punktów dochodziło. I on nie stracił na rzecz Platformy. Stracił na rzecz Konfederacji. I teraz Czarnek jest tą szansą, żeby trochę to poparcie nadrobić. Ja to tak odczytuję. No, z jednej strony tak, a z drugiej strony jednak jest politykiem z obciążeniem i to dużym, no bo afera Villa Plus cały czas się za nim ciągnie, a politycy PiSu mówią, że tam jest więcej w tej aferze, o czym jeszcze dziennikarze nie wiedzą. Politycy PiSu? Tak, politycy PiSu. Pytanie, czy to związanie z Mateuszem Morawieckim? Nie, oni nie są akurat związani z Mateuszem Morawieckim, oni są akurat przy Jarosławie Kaczyńskim, bo nie tylko takich wrogów ma, okazuje się, Przemysław Czarny.
Oni mówią, że tam jest więcej fundacji, które w ogóle nie istniały, a dostały pieniądze z tej Willi Plus i na pewno dociekliwi dziennikarze do tego dojdą. Więc myślę, że też będą politycy PiSu podrzucać takie smaczne kawałki na Przemysława Czarnka. Poza tym Przemysław Czarnek moim zdaniem jest zamykający, bo zamknie PiS na elektorat kobiet i młodych ludzi. To już jest taki polityk, który siądzie na tych 25% i nie będzie więcej. Więc to jest jednak duże zagrożenie, bo ja też nie wiem, czy on przyciągnie do siebie tych braunistów i przyciągnie elektorat Konfederacji. Może to być tak, że ci ludzie nie będą chcieli, bo jednak Czarnek to już jest człowiek władzy, który rządził, tak naprawdę syty kocur, no a oni wybierają partię buntu i sprzeciwu.
To prawda, natomiast wydaje mi się, że nie ma po pierwsze postaci, która byłaby taka, której byłoby stuprocentowe przekonanie, że mogłaby pociągnąć, więc ten arsenał jednak postaci, które mogłyby być... Pytanie jest takie, ile ten elektorat twardy, PiS-owski, prawicowy ma procent? Bo jeżeli to jest około 30, a tak wydaje się, że może mieć około 30, No to Czarnek może jednak to 30 mieć z uwagi na to, że jednak zawsze przed wyborami, bez względu na to kto jest twarzą, kandydatem, no to zawsze jest jakaś większa koncentracja i zjednoczenie się polityczne wokół partii, z której się sympatyzuje, a było się gdzieś tam obrażonym przez chwilę.
Oczywiście jest to ryzykowne z drugiej strony, ale taką taktykę wybrał PiS, bo chce najpierw odbudować to, co stracił i to stracił po prawej stronie, żeby potem myślę, że wykonywać jakieś ruchy bardziej w kierunku centrum. Tak ja to czytam. A co z Mateuszem Morawieckim? Moim zdaniem Mateusz Morawiecki jest już, może nie złe słowo by było, skończony politycznie, to nie. Myślę, że w tej chwili na pewno jest w niełasce. Po tych wszystkich historiach, zresztą takim scenariuszu, który się gdzieś tam Wydaje mi się, że nie ma w tej chwili szans na to, żeby odgrywać jakąś pierwszoplanową rolę.
Czy to będzie krótkotrwałe, czy to będzie długotrwałe? Gdy przyjdą wybory, czy ludzie Morawieckiego znajdą się na listach wysoko, czy nie znajdą? Jeżeli się znajdą, jeżeli Mateusz Morawiecki wróci do łask, kto wie, wariant Beaty Szydło, kiedy była premierem, to znamy. Jarosław Kaczyński lubi takie wolty wewnętrzne dokonywać, więc wszystko jest możliwe. Absolutnie nie stawiał. Zresztą postawienie na niego w tej chwili byłoby zupełnie przeciwskuteczne. PiS by tutaj nic nie zyskał tak naprawdę. On by się zatrzymał w miejscu. I byłby rozliczany ze swoich rządów. Po pierwsze. A poza tym jego oddziaływanie na taką prawicę, tą bardziej skrajną, braunowską czy konfederacką, to jest właściwie żadne.
No nawet właśnie przecież jak on zawetuje tą ustawę, no to rząd ma taki plan, żeby to przejąć poza ustawą, co będzie skutkowało tym, że część pieniędzy nie dotrze do wojskowych podobno. Do tych służb granicznych, policji i tak dalej. A tutaj z drugiej strony prezydent kontra właśnie te służby, no to też nie postawi go w dobrej sytuacji, bo oni mu to zapamiętają. Oczywiście, że tak. Więc może wysłać do Trybunału, tak mi powiedzieli politycy PiSu. Ale to też nie jest dobre rozwiązanie, bo właściwie to przecież cała ta historia opiera się na czasie. Tak, że my chcemy te pieniądze dostać szybko, że te projekty są, że możemy je szybko zrealizować. Ale Pan mówi, że za szybko. A, że za szybko. No mamy wojnę jednak eskalującą.
Do prawa, dobrze. Od Trybunału Konstytucyjnego. Musisz się rozwinąć, bo ja tutaj jestem wylądy. Mamy, wydaje się, że mamy kolejny odcinek tego serialu z Trybunałem Konstytucyjnym i prawdopodobnie jutro zostanie wybranych sześciu nowych sędziów. To będą sędziowie wybrani przez koalicję. To jest taki Początek drogi do tego, żeby nastąpiła tam równowaga w Trybunale, żeby on nie był przychylony w jedną stronę nominacyjnie. To wiadomo, jak ten Trybunał wygląda. I czy twoim zdaniem, po pierwsze, PiS i prezydent będą blokowali ten wybór?
Bo o tym się mówi, że nie przyjmie ślubowania. A po drugie, czy to w ogóle ma szansę, żeby ustabilizować tą sytuację? Nie, nie ma szansy i to cały czas będzie wojna o sędziów Trybunału i wydaje mi się, że tutaj prezydent stoi po stronie PiSu, że powie, że to nie są prawdziwi sędziowie, no skoro z jednej strony... Ale czemu nie są prawdziwi? No to powie, że są wybrani przez Koalicję Obywatelską i to zaburza jakiś dzisiaj układ sił, który jest w Trybunale Konstytucyjnym, a Trybunał Konstytucyjny jest już ostatnią ostoją w przypadku chociażby wysyłania tej ustawy, o której mówimy, czyli o sejfie. Oczywiście to nie są merytoryczne argumenty, to o czym mówię. Ja mówię o czystej polityce, czystej narracji, która się tutaj pojawi. Prezydent będzie mówił, że ten rząd łamie praworządność. Przecież on nieraz ma takie wystąpienia, w których mówi, więc w ten sposób pewnie dobierze do tego swoją narrację.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy Przemysław Czarnek może zostać kandydatem PiS na premiera? I czy to dobry ruch Jarosława Kaczyńskiego?
W programie "Piąty element" Tomasz Pietryga i Joanna Miziołek analizują strategię Prawa i Sprawiedliwości przed kolejnymi wyborami. W centrum dyskusji pojawia się nazwisko Przemysława Czarnka - polityka wyrazistego, ale też bardzo kontrowersyjnego.
W rozmowie pojawiają się kluczowe pytania:
Czy Czarnek ma odzyskać wyborców odpływających do Konfederacji?Czy jego styl polityki nie zamknie PiS na elektorat kobiet i młodych?Jakie znaczenie mają dawne kontrowersje i afera "Willa Plus"?Czy Mateusz Morawiecki ma jeszcze szansę wrócić do pierwszej linii polityki?Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.