204. Ani jednej więcej. Seryjny morderca Mariusz G.
Jak mogły dać się tak oszukać? Ten odcinek jest potrzebny każdemu i każdej z nas, by nie powtórzyć losów ofiar Mariusza G., ani losu ich bliskich i wszystkich tych, którym „coś” nie pasowało i zdusili w sobie tę niepewność.ResearchJustyna Mazur-KudelskaMontażJudyta GołębiowskaMasz dla mnie sprawę? Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.plMożesz mnie spotkać:Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______Słuchaj na:Spotify: https://spoti.fi/2WM488O Apple Podcasts: https://apple.co/3CELhCr Tidal: https://bit.ly/3tUkXAw Google : https://bit.ly/3I7v5L6 YouTube: http://bit.ly/2Ur9Cbw _______Muzyka wykorzystana w odcinku:Wstęp: Resolver - AmuletCzołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the HoodTło: Luke Atencio - CounselTyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID:MB01TFL0BRK5AZQWybrane źródła:Katarzyna Bonda - Krew w piachhttps://www.youtube.com/watch?v=2vdT9xq94qUhttps://archiwum.tvn24.pl/magazyn-tvn24/245/tvn24.pl/magazyn-tvn24/czarny-wdowiec-z-kolobrzegu-polowal-na-kobietyktore-szukaly-milosci%2C245%2C4239.htmlhttps://plejada.pl/newsy/krwawy-tulipan-seryjny-morderca-z-kolobrzegu-zabil-trzy-kobiety/pr72hsthttps://kobieta.onet.pl/wiadomosci/katarzyna-bonda-narcyzi-karmia-sie-naszym-strachem-bolem-i-niskimi-emocjami/ mdr80xjhttps://szczecin.tvp.pl/45332033/zarzuty-rodzin-ofiar-mordercy-z-kolobrzegu-wobec-organow-sciganiahttps://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1585063%2Czabijal-dla-pieniedzy-krwawy-tulipan-z-kolobrzegu-skazany-nadozywociehttps://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,31641872,krwawy-tulipan-byl-skazany-na-dozywocie-za-zabjstwo-trzech.htmlhttps://wiadomosci.onet.pl/szczecin/krwawy-tulipan-mordowal-niewinne-kobiety-chce-milionow-odszkodowania/f1g6620https://www.rmf24.pl/regiony/szczecin/news-krwawy-tulipan-wroci-na-wokande-sad-uchylil-dozywocie-dla-mo,nId,7899302https://miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/36273-krwawy-tulipan-bez-szans-na-kasacje-sad-najwyzszy-utrzymal-decyzjeszczecinskiego-sadu.htmlhttps://koszalin.wyborcza.pl/koszalin/7,179397,29872936,sad-w-koszalinie-skazal-seryjnego-zabojce-kobiet-mariusza-g.htmlhttps://prk24.pl/86555908/sprawa-skazanego-za-zabojstwo-trzech-kobiet-mariusza-g-z-kolobrzegu-trafila-do-sadunajwyzszegohttps://interwencja.polsatnews.pl/reportaz/2020-07-10/ile-wiedziala-narzeczona-seryjnego-mordercy-z-kolobrzegu-siostraprzerywa-milczenie/https://szczecin.tvp.pl/88001153/jestem-ofiara-nagonki-panstwa-pis-coraz-blizej-finalu-procesu-senatora-gawlowskiegowideo
Przychodzi rok 2019, kiedy to w słoneczny piątek Znika kolejna kołobrzeżanka, a właściwie to mieszkanka Kołobrzegu, bo Bogusława R. nie pochodzi z tego miasta. Ma 54 lata, jest cenioną kucharką w jednym z najlepszych kołobrzeskich hoteli. Pani Bogusława, a raczej Bogusia jest kobietą ciepłą, uczynną, ma za sobą trudne życiowe przeżycia, bo rozwód, Nie jest nigdy miłym doświadczeniem, ale też ma kilkoro dzieci, które wychowywała praktycznie samotnie w pojedynkę.
Doczekała się też wnuków. I choć większość rodziny, głównie dzieci, mieszkały w oddalonym o 100 kilometrów Szczecinku, to Bogusia w tym kołobrzegu mieszkała, bo tam właśnie była związana z branżą hotelarską. Pracodawcy bardzo ją cenili. Wielokrotnie otrzymywała nagrody i pochwały za wzorową pracę jako starszy kucharz. No i mimo tego rodzinnego ciepła, to brakowało jej jednak towarzysza życia. Kilka lat wcześniej... w połowie lat tych 2010, od 2010 do 2019, poznała w klubie dla morsujących osób, dla morsów,
Mężczyznę, faceta, który zrobił na niej ogromne wrażenie, był nawet jakimś prezesem tego klubu morsów i niesamowicie ją adorował. To był w ogóle młodszy od niej, o 10 lat mężczyzna, świetnie zbudowany, wysoki, postawny i to był mężczyzna, który jej pragnął. Kiedy się spotykali, to Bogusia czuła się po prostu jak najpiękniejsza kobieta na świecie. Ta znajomość w końcu przeradza się w związek, ale jest to związek niełatwy. Przyjaciółka Bogusi po latach powie, że wydaje mi się, że bywały momenty, gdy była z nim bardzo szczęśliwa.
Ale jednak ta różnica wieku i różnica charakterów dawała o sobie znać. Córka Bogusi od początku krzywo patrzyła na relacje matki z młodszym mężczyzną, bo obawiała się, że partner mamy po prostu nie ma poważnych zamiarów. I rzeczywiście, para kilka razy się rozstawała, jednak ten kochanek, partner nie dawał za wygraną i po każdym zerwaniu z Bogusią wracał do niej. Zasypywał ją wtedy czułymi SMS-ami, kwiatami, deklaracjami, prośbami o kolejną szansę, a ona mu po prostu ulegała, bo wierzyła, że ich uczucie można ocalić. Poza tym jednak ten związek też na tej płaszczyźnie właśnie takiej namiętności, namiętnej był po prostu uzależniający.
7 czerwca Bogusia znika. W dniu, w którym znika, jest umówiona właśnie z tym swoim mężczyzną. Ma się z nim spotkać po swojej zmianie w pracy. On ją prosi, żeby podwiozła go do mechanika, rzekomo w związku z wypadkiem. On miał wypadek z udziałem sarny, którą potrącił, ona uszkodziła mu samochód. No i ten plan wydawał się absolutnie niegroźny, chociaż przyjaciółkom Bogusi zaświtała w głowie taka myśl, związana, raczej taka pochodna niepokoju, bo dlaczego on prosi ją, żeby ona swoim małym autkiem jechała z nim do mechanika, skoro on ma kilka samochodów i to samochodów...
Bardzo wysokiej klasy, więc dysponując innym pojazdem może pojechać do mechanika i sobie ten samochód odebrać. Tym bardziej, że Bogusia umawiając się z tym swoim mężczyzną, musiała oddać samochód na taką ręczną myjnię, taką powiedzmy detailingową, bo mówiła koleżankom, że ten jej partner lubi jak jest czysto, że to pedant i że nie wyobraża sobie, żeby miał jechać takim brudnym samochodem. Tego dnia przed tym spotkaniem, w trakcie zmiany w pracy, telefon Bogusi właściwie nie daje o sobie zapomnieć. Cały czas rozbrzmiewa tymi dźwiękami, wibracjami od SMS-ów.
Partner pisze cały czas do niej, gdzie jesteś, czy już jedziesz, kiedy będziesz, czy to na pewno dojdzie do skutku to spotkanie itd., itd. Bogusia nawet jestem zmęczona, zirytowana. Udaje się na to spotkanie i przepada. Nie ma z nią żadnego kontaktu. Natomiast w przeciwieństwie do poprzednich dwóch zaginięć, chociaż rodzina Anety też dość szybko reaguje, Natomiast rodzina Bogusi reaguje momentalnie, bo jest wtajemniczona w jej związek z tym młodszym facetem. Wiedzą, jak wiele on kosztuje Bogusie. Poza tym Bogusia w pewnym momencie zrywa z nim ostatecznie, a jednak potem do siebie wracają.
I ten fakt już Bogusia trochę jakby ukrywa przed rodziną, już się tym nie chwali. Natomiast podczas jednego ze spotkań rodzinnych, odbywały się one dość często, właśnie u Bogusi, które z jej dzieci zauważa drugą szczoteczkę do zębów, gdzieś tam majtki męskie, jakieś tam perfumy. Jednak nikt nie drąży tego tematu, żeby już nie wprowadzać Bogusi w jakieś zakłopotanie. Może nie chcę o tym mówić z jakiegoś względu, natomiast kiedy Bogusia 10 czerwca, czyli to są trzy dni w sumie po tym, od dnia, w którym była widziana po raz ostatni, no córka dorosła dowiaduje się, mieszkająca w ogóle nie w Kołobrzegu, dowiaduje się, że mamy faktycznie nie ma już od dłuższego czasu, bo też próbowała się z nią skontaktować, rodzeństwo próbowało, no ale mama mogła gdzieś wyjechać, może faktycznie ma randkę, może coś tam...
Więc 10 czerwca ta córka Bogusławy zaczyna gorączkowo obdzwaniać wszystkich znajomych matki, szpitale, komisariaty. Z kolei przyjaciółka Bogusi, już też zaniepokojona wraz z krewnym Bogusi, który posiada zapasowe klucze i szefem kuchni z hotelu, czyli szefem tak naprawdę Bogusi, jadą do niej do mieszkania sprawdzić, co tam się dzieje. Wchodzą do tego mieszkania i co widzą? W mieszkaniu panuje absolutny porządek, taki wręcz sterylny. Tak to wyglądało, jakby nikt tam nigdy nie mieszkał, tak przyjaciółka to potem określała. W tym mieszkaniu brakowało bardzo wielu osobistych drobiazgów Bogusi.
zdjęć, pamiątek, jakichś bibelotów, tak jakby ktoś wziął gumkę i wymazał wszystkie charakterystyczne dla Bogusi ślady z tego mieszkania, z jej codziennego życia. Bliscy zjechali do tego mieszkania, przeczesywali je z rosnącym niepokojem, gdy nagle wszystkim obecnym w tym mieszkaniu zaczęły... Wibrować telefony, przyszedł SMS od Bogusi o treści bardzo podobnej do tej, którą otrzymali bliscy. Anety D. Wyjechałam za granicę ułożyć sobie życie. Nie szukajcie mnie. Ta wiadomość wysłano oczywiście z numeru Bogusławy, ale ani córka, ani przyjaciele, ani inne dzieci nie uwierzyli w te słowa.
Ci bliscy Bogusi nawet skontaktowali się z jej byłym czy obecnym kochankiem. który ze spokojem w sumie zareagował na ich zaniepokojenie, ponieważ powiedział, że po prostu Bogusia wyjechała za granicę, że chciała rozpocząć nowe życie, że wiedziała, że oni będą dramatyzować, że będą chcieli ją powstrzymać przed takim wyjazdem, a ona bardzo tego potrzebowała. No i właściwie tyle. Natomiast na szczęście rodzina Bogusi też nie dała wiary jego słowom. Zawiadomili od razu policję, zgłosili zaginięcie i mieli takie poczucie, że
Ten jej facet wie co się stało, że wie co się dzieje z mamą, że to jest bardzo dziwne, że zniknęła, że najprawdopodobniej znowu się z nim spotykała. On jako jedyny mówi, że potwierdza tę wersję o wyjeździe, że jest spokojny, że w tym mieszkaniu jest coś nie tak. Co więcej, ktoś z rodziny Bogusi kojarzy fakty i przypomina mu się czy jej historia zaginięcia sprzed roku. Historia zaginięcia Anety D. Bliscy Bogusi są bardzo zaniepokojeni tym, że... Ich krewna może po prostu nie wrócić. Więc kontaktują się z tą rodziną Anety D. No i nagle okazuje się, że te sprawy mają ze sobą bardzo, bardzo wiele wspólnego.
No i jakie jest jej zdziwienie, gdy okazuje się, że tym tajemniczym kochankiem Bogusi był właśnie Mariusz. Informacja o tym zbiegu okoliczności, tutaj daję duży cudzysłów, uruchamia policję, rusza śledztwo, które bezsprzecznie sprawia, że obie, nie obie, tylko trzy te sprawy zostają połączone, a głównym podejrzanym staje się wówczas 43-letni Mariusz G., którego nazwisko, co ciekawe, pojawiało się w tle obu wcześniejszych zniknięć, ale nikt jakoś nie połączył kropek. To były trzy osobne postępowania.
No niestety nikt tego nie połączył. I 11 czerwca, czyli zaledwie 4 dni po zaginięciu Bogusi, czyli dzień po tym, jak jej rodzina wszczyna ten alarm, funkcjonariusze zatrzymują Mariusza G. Co ciekawe, jest to 4 dni po zaginięciu Bogusi, a 3 dni przed jego planowanym ślubem, bo 14 czerwca miał poślubić, słuchajcie, kolejną kobietę. Miała to być 35-letnia Dorota Eł, która była kołobrzyską bizneswoman. Byli krótko narzeczeństwem, bo około trzy miesiące. Została zatrzymana, bo okazało się, że pomagała Mariuszowi w przejmowaniu i ukrywaniu mienia należącego do Bogusi. Oczyszczała to mieszkanie, podawała się za Bogusię, namawiana przez Mariusza.
Rozpoczęto zakrojone na szeroką skalę poszukiwania terenowe, sprowadzono nawet specjalnie szkolone psy tropiące z Niemiec, użyto sonaru, georadaru. Po kilku dniach intensywnych prac na początku listopada 2019 roku w płytkim grobie w zagajniku natrafiono na ludzkie szczątki, a badania potwierdziły najgorsze. Było to ciało Bogusi R. Odnalezienie zwłok i zabezpieczone wcześniej dowody Przycisnęły Mariusza G. do muru i 6 listopada 1919 roku został doprowadzony na kolejne przesłuchanie, podczas którego oficjalnie przedstawiono mu zarzut zabójstwa Bogusławy R. No i skonfrontowany z dowodami,
Nie było też, jak mniemam, na jej ciele śladów takich charakterystycznych właśnie dla ran rąbanych, czy dla ciosów od właśnie rąbania. Mariusz G. zeznał, że udusił Iwonę. No i tę wersję wydarzeń eksperci uznali za wysoce prawdopodobną. Co też znamienne, Mariusz G. skutecznie zacierał ślady swoich zbrodni dzięki pomocy osób trzecich. I słuchajcie, w trakcie śledztwa ustalono, że co najmniej cztery inne osoby pomagały mu ukrywać zbrodnie i zacierać dowody. Oprócz tego Sebastiana T., który ukrywał auto i rzeczy Bogusławy oraz palił dokumenty i oprócz narzeczonej Doroty E., która czyściła mieszkanie Bogusi, wywiozła jej samochód, wysyłała z telefonu ofiary mylące smsy, bo ona za tym stoi.
Były jeszcze dwie inne kobiety. To była matka i córka, Lucja S. i Karolina S., którym Mariusz zapłacił za podszywanie się pod ofiary u notariusza. Karolina podszywała się pod młodsze kobiety, Lucja pod starsze. Prawdopodobnie właśnie Lucja S. podszywała się pod Bogusię, z kolei Karolina wcześniej pod Anetę i pod Iwonę. Z kolei Mariusz też związał się z Karoliną, mamił ją związkiem, miał być świetnym dla niej mężem. Pożyczał pieniądze Łucji, przywoził rzeczy, naprawiał im zlew, wymieniał uszczelki.
I z tego, co rozumiem, to te sprawy Iwony, Anety i Bogusi zostały połączone w jedną. Proces dotyczył tych trzech spraw, natomiast jeszcze jakaś inna sprawa została wyłączona do odrębnego tytułu. rozpatrzenia i nie wiem, czy jeszcze w sprawie innych kobiet, nie wiem, czy tam doszło do, czy raczej nie doszło do zabójstw, czy zaginięć, ale też właśnie do jakiegoś tam wyłudzenia i tak dalej. W każdym razie właśnie Kasia Bonda zwraca na to uwagę, że wśród jego kochanek były wykształcone menadżerki, urzędniczki, jakieś skromne rozwódki z dziećmi po przejściach, nie dyskryminował żadnej, o ile tylko mógł odnieść jakąkolwiek korzyść. Swoje ofiary łowił wszędzie, gdzie się dało.
W internecie, na portalach randkowych, na bankietach, na przyjęciach, a nawet w środowisku morsów, bo to właśnie w środowisku morsów poznał Bogusię. Tam ją uwiodł. Zresztą on bardzo lubił takie większe kobiety. Nie mówię tutaj o władzy, tylko on lubił takie kobiety o pełnych biodrach, pełnych kształtach, pełnych piersiach itd. Był skrajnie wyrachowany. Tutaj też słowami Katarzyny się posłużę. Pozornie należał do grona osób godnych szacunku. Był troskliwy, szarmancki, elegancki i sympatyczny. Do perfekcji opanował jednak imitowanie emocji. Potrafił płakać na zawołanie, udawać wzruszenie.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak mogły dać się tak oszukać? Ten odcinek jest potrzebny każdemu i każdej z nas, by nie powtórzyć losów ofiar Mariusza G., ani losu ich bliskich i wszystkich tych, którym „coś” nie pasowało i zdusili w sobie tę niepewność.ResearchJustyna Mazur-KudelskaMontażJudyta GołębiowskaMasz dla mnie sprawę? Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.plMożesz mnie spotkać:Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______Słuchaj na:Spotify: https://spoti.fi/2WM488O Apple Podcasts: https://apple.co/3CELhCr Tidal: https://bit.ly/3tUkXAw Google : https://bit.ly/3I7v5L6 YouTube: http://bit.ly/2Ur9Cbw _______Muzyka wykorzystana w odcinku:Wstęp: Resolver - AmuletCzołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the HoodTło: Luke Atencio - CounselTyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID:MB01TFL0BRK5AZQWybrane źródła:Katarzyna Bonda - Krew w piachhttps://www.youtube.com/watch?v=2vdT9xq94qUhttps://archiwum.tvn24.pl/magazyn-tvn24/245/tvn24.pl/magazyn-tvn24/czarny-wdowiec-z-kolobrzegu-polowal-na-kobietyktore-szukaly-milosci%2C245%2C4239.htmlhttps://plejada.pl/newsy/krwawy-tulipan-seryjny-morderca-z-kolobrzegu-zabil-trzy-kobiety/pr72hsthttps://kobieta.onet.pl/wiadomosci/katarzyna-bonda-narcyzi-karmia-sie-naszym-strachem-bolem-i-niskimi-emocjami/ mdr80xjhttps://szczecin.tvp.pl/45332033/zarzuty-rodzin-ofiar-mordercy-z-kolobrzegu-wobec-organow-sciganiahttps://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1585063%2Czabijal-dla-pieniedzy-krwawy-tulipan-z-kolobrzegu-skazany-nadozywociehttps://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,31641872,krwawy-tulipan-byl-skazany-na-dozywocie-za-zabjstwo-trzech.htmlhttps://wiadomosci.onet.pl/szczecin/krwawy-tulipan-mordowal-niewinne-kobiety-chce-milionow-odszkodowania/f1g6620https://www.rmf24.pl/regiony/szczecin/news-krwawy-tulipan-wroci-na-wokande-sad-uchylil-dozywocie-dla-mo,nId,7899302https://miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/36273-krwawy-tulipan-bez-szans-na-kasacje-sad-najwyzszy-utrzymal-decyzjeszczecinskiego-sadu.htmlhttps://koszalin.wyborcza.pl/koszalin/7,179397,29872936,sad-w-koszalinie-skazal-seryjnego-zabojce-kobiet-mariusza-g.htmlhttps://prk24.pl/86555908/sprawa-skazanego-za-zabojstwo-trzech-kobiet-mariusza-g-z-kolobrzegu-trafila-do-sadunajwyzszegohttps://interwencja.polsatnews.pl/reportaz/2020-07-10/ile-wiedziala-narzeczona-seryjnego-mordercy-z-kolobrzegu-siostraprzerywa-milczenie/https://szczecin.tvp.pl/88001153/jestem-ofiara-nagonki-panstwa-pis-coraz-blizej-finalu-procesu-senatora-gawlowskiegowideo