Mentionsy Mentionsy
Pętla Zbrodni
Pętla Zbrodni

Lebensborn: Nazistowski Projekt Czystej Rasy – Szokująca Historia

14.11.2024 ·41 min 59 s · 12 rozdziałów

Program lebensborn zachęcał wybrane kobiety, po odpowiedniej selekcji, do rodzenia dzieci również wybranym niemieckim żołnierzom i członkom SS, aby zwiększyć populacje społeczeństwa o czystej rasie aryjskiej. W miarę trwania wojny, nazistowska armia podbiła między innymi tereny Polski. Zaczęto na masową skalę zabierać rodzinom dzieci, które charakteryzowały się cechami aryjskimi. Zaczął się koszmar rodzin i młodych Polaków, którzy przechodzili germanizację, a następnie zostali oddani niemieckim rodzinom. Większość z nich, nigdy, nie wróciła do kraju.Podcast kryminalny Moniki Sławeckiej to rozmowy o tematyce kryminalnej Co tydzień, wraz z nowym gościem specjalizującym się w danym zagadnieniu, będziemy analizować zbrodnię, która wstrząsnęła Polską. Jeśli spodobał Ci się kanał, zapraszamy do jego subskrypcji. #petlazbrodni #podcast

0:00 · Introdukcja i temat 3

Monika Sławiecka prezentuje podcast kryminalny Pętla Zbrodni. Dzień dobry, z tej strony Monika Sławiecka. Witam w Pętli Zbrodni. W dzisiejszym programie wspólnie z moim i państwa gościem Markiem Łuszczyną, nagradzanym reporterem i pisarzem poruszymy temat nazistowskich domów Lebensborn, które zaczęły być otwierane od 1935 roku. Bestialski mechanizm produkowania nadludzi doprowadził do złamania setek tysięcy ludzkich żyć. Lebensborn, z niemieckiego źródło życia. Nazistowskie domy rozpłodowe, w których wcierono program mający na celu zwiększenie liczby wyłącznie czystych rasowo Niemców.

Dzień dobry Marku, witam Ciebie. Dzień dobry. Złe, to Twój reportaż. Kobiety w służbie III Rzeszy. Prawdziwe historie. Opisujesz tutaj przypadek domów Lebensborn. I zanim zaczniemy opowiadać o tych domach, chcę się ciebie zapytać o to, jak historia lubi się powtarzać. To jest najbardziej dramatyczne w tym wszystkim, że ja pisząc swój reportaż o Inge Wermetz, która była twórczynią Lebensbornu i współtwórczynią i w zasadzie od pewnego momentu w praktyce szefową tej organizacji, gdyż jej zwierzchnik Solman właściwie przesunął na nią szereg obowiązków, Stworzyła organizację, która zajmowała się przede wszystkim grabieżą dzieci oraz konstruowaniem domów rozpłodowych dla obywateli i obywatelek Niemiec i nie tylko Niemiec, które miały tworzyć nowych ludzi, nowych żołnierzy dla III Rzeszy.

Taki był zamysł. Nadludzi. Tak ideologia nazistowska postrzegała. Dlatego też była dokładna selekcja, kto może się znaleźć w tym domu rozpłodowym. Linia Dniepru była taką granicą, za której już nie brano kandydatów. Ale to są niuanse tej chorej narodowo-socjalistycznej polityki i ideologii. Ale dzisiaj, tak jak powiedziałaś, rozgrywa się to na naszych oczach, można powiedzieć, Zamiast Lebensbornu funkcjonuje właściwie bliźniacza w działaniu, organizacja Krąg Dobra w Rosji, na której czele stoi Maria Lwowa-Biełowa. Ona jest w tej chwili ścigana przez Trybunał Husky w związku ze zbrodniami przeciwko ludzkości, do których zalicza się grabież dzieci.

6:00 · Przykłady i opowieści 2

Nieprawdopodobne. Przeczytałam o domach Lebensborn, czyli Źródło Życia. Pięknie. Krąg Dobra też bardzo ładnie, prawda? Krąg Dobra też. Samo dobre, czyste dobro. To jest bardzo mocne, bo do głównego nurtu ja myślałam, że już wszystkie bestialstwa III Rzeszy przeszły, że jesteśmy z nimi zapoznani. Trochę się wręcz przyzwyczailiśmy do tego, Wojna i władza do tego stopnia destruuje człowieka, że dzieją się rzeczy, których nigdy byśmy sobie nie wyobrazili, nie dopuścilibyśmy nawet w naszych najgorszych snach do nich. To ma miejsce.

Ludzie, których pytałam, ludzie wykształceni, czy wy wiecie, czym były domy Lebensborn? Pierwszy dom Lebensborn w Polsce został założony w 1941 roku w Smoszewie, okolice Wielkopolski. Ja wiem jedno. Ja bym nie była przedmiotem zainteresowania, jeśli idzie o moją fizjonomię i o moją urodę, bo ja bym była od razu z nich, że tak powiem, byłabym odrzucona. Dlaczego? Ze względu na swój wygląd. Niearyjski. Totalnie niearyjski. To pewnie ja też. Władza deprawuje. Władza absolutna deprawuje absolutnie. To jest takie powiedzenie. Domy kopulacyjne, o których Pani wspomniała, to był kolejny rozdział działalności Inge Wermetz, polegający na

11:21 · Mechanizmy i ideologia 1

Która ma na celu zakazanie bezdzietności Rosjan i bardzo surowe karanie tych, którzy zachwalają bezdzietny sposób życia, czy to w mediach społecznościowych, czy w inny sposób. Nawet do 5 milionów rubli. To są ogromne kary. Jeden z deputowanych zdaje się zgłosił też propozycję właśnie takich miejsc wypoczynkowych, w których młodzi ludzie mogliby się spotykać. Jest to pewna koncepcja rzucona na forum publicznym, która identycznie, która ja myślę nie zdziwiłbym się, gdyby Lebensborn i wymysł Inge Wermes był dla niego bezpośrednią inspiracją. Rosja putinowska kieruje się właściwie nawet dalej niż III Rzesza, dlatego że prawo w III Rzeszy nie karało za bezdzietność.

16:09 · Grabienie dzieci 3

Nie chcę się w ten temat zagłębiać, bo też do końca nie wiem, bo występuje wysoka dzietność też w krajach średnio i słabo rozwiniętych. Natomiast z całą pewnością wymuszanie dzietności, a nawet płacenie za nią jest pomysłem chybionym. No nie załatwia się tego na poziomie ustawy. Dla żonatych lub wolnych członków SS może to być wspaniały relaks połączony ze spełnieniem obowiązku wobec narodu. Za wskazaną uważa się rozmowę przed dokonywanym stosunkiem. Czas ukopulacji nikt nie ma zamiaru ograniczać, jednak nie ma możliwości opuszczenia pokoju przed ejakulacją. Zostanie to sprawdzone. Jak wiemy, te domy Lebensborn nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, więc jeśli coś nie przynosi oczekiwanego rezultatu, trzeba pogłębić

Wystarczyło, że kobieta, matka na chwilę opuściła dom. Wkraczali esesmani, którzy w jednym przypadku powalili siostrę, ojca i ukradli dziecko. To znaczy ja znam ten przypadek w takiej sytuacji, że matka z Lebensbornu nie chciała oddać swoich dzieci, tylko je zabrała i uciekła z jednostki Lebensbornu i wtedy rzeczywiście to dziecko siłą odebrało jej SS, dlatego że jak jest w statucie Lebensbornu bliska nam będzie matka germańskiej krwi każda, natomiast dziecko, które urodzi było już własnością Rzeszy i miało zostać wychowane w odpowiednim sierocińcu Lebensbornu. Jeżeli któraś kobieta, o jednej takiej piszę w swoim reportażu, zabrała dziecko, nie chciała, żeby ono się wychowywało w takich warunkach i chciała je po prostu zachować przy sobie, bo to dziecko było zabierane bezpowrotnie.

To nie było tak, że ona się przy matce wychowywała. W końcu powiedziano mi, że mam się udać do mieszkania, które wynajęło mi Lebensborn. Pojechaliśmy do niego, wszyscy razem, samochodem z kierowcą. Miałam wysiąść, zostawiając Stefana Bernarda z Larą, pielęgniarką, z którą się dobrze znałam. Przyjaźniłyśmy się. Poproszono mnie, żebym rzuciła okiem na mieszkanie. Wstawiła do niego walizkę i wróciła po dzieci. Kiedy zeszłam po schodach i wyszłam na ulicę, auta już nie było. Strząsające. No był to sposób na odebranie dzieci właśnie, tej konkretnej kobiecie, tak. Te dzieci, tak jak i później grabież polskich dzieci, powiedzieliśmy już sobie 60 tysięcy, szacuje się, przewożona jest do nazistowskich Niemiec, gdzie są umieszczane w specjalnych ośrodkach, które miały te dzieci germanizować.

23:24 · Konsekwencje i powroty 2

Czyli ta indoktrynacja zaczyna się już na etapie trzylatka, natomiast Gdzie jeszcze nie ma się świadomości. Nie ma się pełnej świadomości. Natomiast Inga Wermetz uważała, że dziecko osiąga tę świadomość, że do dziesiątego roku życia można zmienić narodowość i całkowicie wymazać wcześniejsze doświadczenie. To była górna granica, prawda? Tak, bo dalej dzieci już stawały się na tyle dojrzałe, ich mózgi były na tyle świadome, że byłoby to już trudne. Natomiast dziesiąty, góra jedenasty rok, to była jeszcze taka granica, po której można było z dziecka polskiego zrobić dziecko niemieckie, jakby bez świadomości tego. W odniesieniu do Inge Wermetz, bohaterki Madame Lebensborn, twojej książki... Książki złe, rozdział Madame Lebensborn. O, dokładnie tak.

Można przeczytać wstrząsającą jej opinię. Te domy u nas w Polsce pierwsze się pojawiły... One się pojawiły w czasie wojny, w czasie okupacji niemieckiej. Tak. Po wojnie wrześniowej się pojawiły w tym znaczeniu. Więc Madame Lebensborn jeździła po tych domach kopulacyjnych i spisywała sobie różne wnioski, różne takie kolejne idee, które chciała w życie wnieść, ale też spostrzegła właśnie te samobójstwa. Dla mnie to jest bardzo mocne, że Wydaje się ludziom to, na co ty zwróciłeś wcześniej uwagę, że w przypadku, gdy się daje dostęp do jakiegoś alkoholu, stwarza się intymną atmosferę, to tylko tyle obcym sobie ludziom wystarczy do tego, żeby stworzyć potomka.

36:44 · Reportaż o Lebensborn 1

Tak ona została aresztowana przez aliantów, natomiast uniknęła sprawiedliwości. Była sądzona w ostatnim dwunastym procesie norymberskim. Nie było jednoznacznych dowodów na jej ludobójczą i grabieżczą działalność. To, że Lebensborn na taką skalę grabił dzieci, tworzył domy kopulacyjne, unieszczęśliwiał tylu ludzi, dowiedzieliśmy się na przestrzeni kolejnych dekad. To w 1945 roku była wiedza, którą mieli szef Lebensbornu Max Soliman oraz jego najbliższa współpracownica Inge Wermetz. I oni usiedli na ławie oskarżonych i zostali uniewinnieni przez amerykański trybunał, przez amerykańskiego sędziewa.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.