Lebensborn: Nazistowski Projekt Czystej Rasy – Szokująca Historia
Program lebensborn zachęcał wybrane kobiety, po odpowiedniej selekcji, do rodzenia dzieci również wybranym niemieckim żołnierzom i członkom SS, aby zwiększyć populacje społeczeństwa o czystej rasie aryjskiej. W miarę trwania wojny, nazistowska armia podbiła między innymi tereny Polski. Zaczęto na masową skalę zabierać rodzinom dzieci, które charakteryzowały się cechami aryjskimi. Zaczął się koszmar rodzin i młodych Polaków, którzy przechodzili germanizację, a następnie zostali oddani niemieckim rodzinom. Większość z nich, nigdy, nie wróciła do kraju.Podcast kryminalny Moniki Sławeckiej to rozmowy o tematyce kryminalnej Co tydzień, wraz z nowym gościem specjalizującym się w danym zagadnieniu, będziemy analizować zbrodnię, która wstrząsnęła Polską. Jeśli spodobał Ci się kanał, zapraszamy do jego subskrypcji. #petlazbrodni #podcast
Dzień dobry Marku, witam Ciebie. Dzień dobry. Złe, to Twój reportaż. Kobiety w służbie III Rzeszy. Prawdziwe historie. Opisujesz tutaj przypadek domów Lebensborn. I zanim zaczniemy opowiadać o tych domach, chcę się ciebie zapytać o to, jak historia lubi się powtarzać. To jest najbardziej dramatyczne w tym wszystkim, że ja pisząc swój reportaż o Inge Wermetz, która była twórczynią Lebensbornu i współtwórczynią i w zasadzie od pewnego momentu w praktyce szefową tej organizacji, gdyż jej zwierzchnik Solman właściwie przesunął na nią szereg obowiązków, Stworzyła organizację, która zajmowała się przede wszystkim grabieżą dzieci oraz konstruowaniem domów rozpłodowych dla obywateli i obywatelek Niemiec i nie tylko Niemiec, które miały tworzyć nowych ludzi, nowych żołnierzy dla III Rzeszy.
Nieprawdopodobne. Przeczytałam o domach Lebensborn, czyli Źródło Życia. Pięknie. Krąg Dobra też bardzo ładnie, prawda? Krąg Dobra też. Samo dobre, czyste dobro. To jest bardzo mocne, bo do głównego nurtu ja myślałam, że już wszystkie bestialstwa III Rzeszy przeszły, że jesteśmy z nimi zapoznani. Trochę się wręcz przyzwyczailiśmy do tego, Wojna i władza do tego stopnia destruuje człowieka, że dzieją się rzeczy, których nigdy byśmy sobie nie wyobrazili, nie dopuścilibyśmy nawet w naszych najgorszych snach do nich. To ma miejsce.
Która ma na celu zakazanie bezdzietności Rosjan i bardzo surowe karanie tych, którzy zachwalają bezdzietny sposób życia, czy to w mediach społecznościowych, czy w inny sposób. Nawet do 5 milionów rubli. To są ogromne kary. Jeden z deputowanych zdaje się zgłosił też propozycję właśnie takich miejsc wypoczynkowych, w których młodzi ludzie mogliby się spotykać. Jest to pewna koncepcja rzucona na forum publicznym, która identycznie, która ja myślę nie zdziwiłbym się, gdyby Lebensborn i wymysł Inge Wermes był dla niego bezpośrednią inspiracją. Rosja putinowska kieruje się właściwie nawet dalej niż III Rzesza, dlatego że prawo w III Rzeszy nie karało za bezdzietność.
Natomiast ja bym nie powiedział, że to oczywiście nie przyniosło skutku, natomiast jakieś dzieci tam się rodziły. O pewnym pysze i takim bezwzględnym przeświadczeniu o tym, że dobrze się władca III Rzeszy i Rosji dzisiejszej widzą w roli Boga, Świadczy to, że oni w ogóle brali się za to, że oni jakby wiedząc, że zajście w ciążę zależy od wielu czynników, również jeżeli chodzi o cykl kobiety, prawda, o sytuacje, które są nieznane, niemierzalne, tajemnicze dalej dla medycyny. Oni uważali, że nie. To jest kwestia absolutnie do przeskoczenia. Trzeba tylko stworzyć odpowiedni pokój z ładnymi meblami, różowymi firankami i cygarem. I to zostanie przeskoczone.
Wystarczyło, że kobieta, matka na chwilę opuściła dom. Wkraczali esesmani, którzy w jednym przypadku powalili siostrę, ojca i ukradli dziecko. To znaczy ja znam ten przypadek w takiej sytuacji, że matka z Lebensbornu nie chciała oddać swoich dzieci, tylko je zabrała i uciekła z jednostki Lebensbornu i wtedy rzeczywiście to dziecko siłą odebrało jej SS, dlatego że jak jest w statucie Lebensbornu bliska nam będzie matka germańskiej krwi każda, natomiast dziecko, które urodzi było już własnością Rzeszy i miało zostać wychowane w odpowiednim sierocińcu Lebensbornu. Jeżeli któraś kobieta, o jednej takiej piszę w swoim reportażu, zabrała dziecko, nie chciała, żeby ono się wychowywało w takich warunkach i chciała je po prostu zachować przy sobie, bo to dziecko było zabierane bezpowrotnie.
To jakby świadomość tego obciążała i była szokująca, natomiast nie wiem czy jest wiele przypadków, w których dowiedziawszy się ci ludzie zdecydowali się porzucić swoje wyznaczone jeszcze przez III Rzeszę miejsce życia, które stało się miejscem ich życia w Republice Federalnej Niemiec po 1945 roku. Z tego, co ja przeczytałam, to te dzieci były wychowywane w bardzo dobrym duchu. Dbały o nie niemieckie rodziny. Bo to były wartościowe dzieci niemieckie, które miały być wychowane w duchu narodowo-socjalistycznym. Miały być wychuchane i wypieszczone. Silne, mocne, zdrowe, żeby oddać życie za chwilę, na kiedy nadejdzie czas.
Tak, według prawa międzynarodowego. Właśnie moglibyśmy o tym powiedzieć? No naturalnie. Trybunał w Hadze ściga w tej chwili międzynarodowym listem gończym Marię Lwową-Biołową, która jest oskarżona o działania ludobójcze, dlatego że Przypomnijmy, prawo to powstało po 1945 roku, po Holokauście i ludobójstwem nazywa się nie tylko bezpośrednio wykonywaną na skalę przemysłową czy na dużą skalę eksterminację, ale również grabież dzieci. Nikt nie jest w stanie zahamować tego procesu. Musi się skończyć dopiero wojna, jak to miało miejsce w przypadku III Rzeszy? Jedyna możliwość zahamowania tego procesu to odbicie przez Ukraińców ziem, na których przebywają Rosjanie. Jak wiemy, od dwóch lat i Ukraina, i NATO czyni wysiłki w tym kierunku.
800 tysięcy ludzi należących do SS. Ja nie mówię, że wszyscy byli zbrodniarzami, natomiast należeli do zbrodniczej organizacji i podlegali karze. Spośród nich na ławie oskarżonych w następnych latach i dekadach zasiadło 127 osób. 127 osób, z czego na karę śmierci zdaje się dwóch ludzi skazano, a częściowo uniewinnych. Naziści się sami sądzili po wojnie, nie było innych sądów. Amerykanie pozwolili na to, żeby w zasadzie sądy powstały z tych sądów. Sędziowie sądów powszechnych w RFN W pierwszej, drugiej i trzeciej dekadzie powojennej to byli ludzie związani z systemem narodowo-socjalistycznym, również sędziowie tzw. sądów ludowych, którzy wywrzaskiwali w czerwonych togach sentencje wyroków śmierci na wrogów Führera i III Rzeszy i oni mieli sądzić swoich
Marek, ja ci bardzo dziękuję za tę rozmowę, która dla mnie jest bardzo uświadamiająca, odkrywcza, która pokazuje, że tak naprawdę bestialskie mechanizmy chyba nie mają się ku końcowi. Polecam państwu wszystkim książkę złe Kobiety w służbie III Rzeszy. To są prawdziwe historie, które spisał Marek Łuszczyna, mój dzisiejszy gość. Dziękuję ci Marek, bo to bardzo trudny temat. Dziękuję uprzejmie. Dzięki.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Monika Sławiecka przedstawia podcast i wprowadza go w temat domów Lebensborn.
Monika Sławiecka i Mark Łuszczyna omawiają historię i cele domów Lebensborn.
Monika Sławiecka i Mark Łuszczyna podkreślają konsekwencje działania domów Lebensborn.
Monika Sławiecka analizuje mechanizmy i ideologię tych domów, porównując je z obecnymi sytuacjami.
Monika Sławiecka opisuje grabienie dzieci przez domy Lebensborn i ich przeznaczenie.
Monika Sławiecka omawia konsekwencje powrotów dzieci i ich adaptację do życia w Niemczech.
Monika Sławiecka porusza temat aktorki Maria Lwowa-Bieliwy i jej roli w grabieniu dzieci.
Monika Sławiecka zamyka rozmowę i podziela się swoimi myślami na temat tematów podniesionych w rozmowie.
Autor opowiada o trudnościach pisania o mrocznych tematach i opisuje swoje ostatnie dzieło o okresie powojennym.
Autor opowiada o swoim nowym projekcie reportażu dotyczącym specjalnych zdarzeń w Polsce w latach 1945-1946.
Autor opisuje procesy sądowe nad członkami organizacji Lebensborn, w tym przypadku Maria Lwowa-Bieliwa, i opowiada o braku dowodów na jej winę.
Autor omawia procesy sądowe nad nazistami po wojnie i opowiada o procesach nazistowskich w RFN.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Podcast kryminalny Moniki Sławeckiej to rozmowy o tematyce kryminalnej Co tydzień, wraz z nowym gościem specjalizującym się w danym zagadnieniu, będziemy analizować zbrodnię, która wstrząsnęła Polską. Jeśli spodobał Ci się kanał, zapraszamy do jego subskrypcji. #petlazbrodni #podcast