Mentionsy Mentionsy
Pętla Zbrodni
Pętla Zbrodni

Cała prawda o dziewczynach z Dubaju

22.10.2026 ·59 min 32 s · 8 rozdziałów

W tym odcinku Emi protoplastyka głównej bohaterki filmu „Dziewczyny z Dubaju”, opowiada jak wyglądała ich rzeczywistość. W ile lat stała się multimilionerką? Jakich miała klientów? Do czego zniżały się dziewczyny żeby zarobić?Najsłynniejsza, polska sutenerka opowiada o u kulisach płatnego seksu, wyjazdach do Dubaju z polskimi dziewczynami i obsługiwaniu rodziny królewskiej. To barwna historia, która opowiada o kulisach najbardziej mrocznego zawodu świata.

3:03 · Opowieść o klientach i relacjach 1

Wiem. Wiesz, parające się prostytucją. I jedną z nich poznałam w ogóle przez przypadek sto lat temu. Przez wspólnych znajomych była przepiękną dziewczyną, którą tak rozjechał ten biznes i popadła w taką ilość nałogów, nie jest w stanie z tego wyjść. Oczywiście domyślam się i naprawdę ja nie mówię, że w ogóle prostytucja jest o wow i tak dalej, bo broń Boże nie uważam, żeby to był super zawód i nikogo nie chcę do niego przekonywać. Ja akurat miałam takie szczęście, że może miałam taką głęboką emocjonalną intuicję do wyboru klientów, którzy akurat nie sprawili żadnej dziewczynie większej krzywdy.

19:43 · Opowieść o relacjach z klientami 1

Jak efekt tej pracy konsumują? O Jezus Maria! O patrz, kto tutaj teraz zaraz będzie... No właśnie, ja nie wiem, naprawdę. Robiłam research. No to ja powiem Ci... Boże, jestem z innych czasów. Naprawdę, pomimo tego, że mam tą sławę, jaką mam, to wydaje mi się, że chyba jestem z innych czasów. Prawdziwa, normalna kobieta. A to takie cuda wychodzą, no. O tej liście celebrytek. Ty faktycznie jesteś w posiadaniu wiedzy, która by zniszczyła niejedną? Oj tak, oj tak. Natomiast nie chcę nikomu robić krzywdy. Ja też mi na tym nie zależy, bo to jest czyjś wybór.

24:42 · Opowieść o areszcie i więzieniu 3

No i całe szczęście, no Boże drogi, naprawdę miałam duże szczęście, że nic mi się nie stało. Poprosiłam później o prawidłowe zarzuty i z tymi zarzutami właśnie chodziła dziewczyna po spacerniaku, żeby pokazać, że tej pornografii w tych zarzutach nie ma, że to były złe, to było nieprawidłowe. Nieprawidłowe zarzuty i że byłam dołączona do innej po prostu grupy i wtedy właśnie wstawiła się za mną kobieta, która właśnie też siedziała też za sutenerstwo, miała swoje burdele i to była właśnie Dagmara. O której kiedyś miałaś program. Słynna królowa życia. Słynna królowa życia i ona akurat tam bardzo była za mną i bardzo mi pomogła, bo ona była taką hersztbabą zresztą tak jak było widać w programie.

Emi, a czy po wyjściu z aresztu miałaś do czynienia jeszcze z Dagmarą Kaźmierską? Tak, mijałam, ale to właśnie tak mówię, że stres jaki doznałam będąc w areszcie spowodował, że wymazał niektóre sytuacje i przede wszystkim ją jako osobę, dlatego, że później oglądałam Królowe Życia, I mówię, ojejku, jak ona fajna i w ogóle tak się śmiałam z tego, oglądałam i kompletnie zapomniałam, że ja właśnie akurat z nią siedziałam. I była sytuacja, gdzie jeździłyśmy razem do tego samego lekarza i spotkałyśmy się tam i ona mówi, Boże, ja Ciebie wszędzie szukałam, Emilka, na Facebooku, tu, tam, nie mogłam Cię znaleźć.

A ja, dzień dobry, a kim Pani jest? Ona mówi, to co Ty mnie nie poznajesz? I ja wtedy dopiero tak Tak mnie oświeciło, Boże drogi, przecież to ona, ta kobieta mi też pomogła, mówię o Matko Boska, mówię i ja akurat mam genialną pamięć do twarzy, do imion, do nazwisk i żeby zapomnieć kogoś aż tak mocno oglądając ją jeszcze w telewizji, to nie wiem jak ogromny musiał być mój stres, że właśnie tak się wydarzyło. Byłaś w trybie przetrwania. Chyba tak. Emi, zakończając naszą rozmowę, która okazała się sympatyczniejsza, jak sądziłam, nie zakładałam szczerze. Tak? Oglądałam twoje inne wywiady i nie zrobiłaś na mnie tak dobrego wrażenia, jak zrobiłaś teraz, ale byłam na to gotowa, że tak może być.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.