Z objawami ChAD trafiłem na egzorcyzmy
Egzorcyzmy i modlitwy o uwolnienie prawie doprowadziły Piotra do śmierci. Dzięki późniejszej diagnozie psychiatrycznej okazało się, że zły duch, którego chcieli wypędzić księża, był tak naprawdę chorobą afektywną dwubiegunową.Poprzednia rozmowa z Piotrem: https://www.youtube.com/watch?v=nqxTyL-dQSoSpis treści:00:00 Wstęp01:29 Choroba afektywna dwubiegunowa18:27 Wspólnota charyzmatyczna22:08 Ksiądz-gej-terapeuta28:26 Wspólnota charyzmatyczna c.d.39:31 Egzorcyzmy42:01 Zagrożenia duchowe - kebab i bieganie54:20 Próba samobójcza1:02:05 Reakcja Kościoła1:22:11 ZakończenieSłuchaj na YT, Spotify, Apple Podcasts i w Audiotece.Wspieraj na https://patronite.pl/kostowskipodcastkontakt: [email protected]:Grumplefunk - PatiencePicratio - Lemony And Hotprodukcja: Paweł Kostowski 2025
Nie wiem, nie studiowałem komunikacji pozawerbalnej gejów, czy to były jakieś oświadczyny, czy to było coś z jego strony, nie wiem. Nie wiem, że tak powiem. Nie chcę to wnieść, nie interesuje mnie to. Natomiast ja te spodnie przedstawiłem duszpasterzowi naszemu. Wspomniałem już w poprzednim wywiadzie Cyprianowi Januszowi. No i koleś wtedy mnie zmusił tam pod posłuszeństwem, że ja muszę wyrzucić te spodnie i tak dalej. Kiedy ja powiedział ojcze, może wypadałoby to zgłosić, poinformować. Prokuraturę może? Nie wiem. On zrobił z tego takie tabu, tajemnicę.
I ten człowiek z tym napisem pomoc, zamiast faktycznie udzielić tej pomocy, to jeszcze kopie. Więc tak to wyglądało. Natomiast co do wspólnoty, co tam się działo? Tam się działy rzeczy niestworzone. To była wspólnota charyzmatyczna, więc modlitwy w językach, uwielbienia w pieśni. Spoczynki w duchu i tarzanie się po podłodze w wykonaniu tutaj wspomnianego naszego duszpasterza Cypriana Janusza. To jest taki pojemny worek, wspólnota charyzmatyczna. Różne rzeczy mogą się dziać we wspólnocie charyzmatycznej. Tak, tak. Na przykład u was było tak, że leki psychiatryczne były niewypuszczalne, a jest taka wspólnota charyzmatyczna spod Częstochowy, gdzie na przykład tam dla odmiany lider po prostu wyłudzał recepty,
Jak taka wspólnota charyzmatyczna się rozkręci, no to dochodzi do bardzo różnych dziwnych zjawisk, takich jak spoczynki w duchu, gdzie ludzie się przewracają rzekomo pod wpływem jakiegoś ducha. Potrafią się tarzać, jęczeć, kwiczać. Ja sam byłem świadkiem tego, jak właśnie tutaj życzony nasz przyjaciel Cyprian Janusz po prostu się przewrócił podczas takiego uwielbienia na rekolekcjach wyjazdowych. I tam pojękiwał. To bardzo komicznie wyglądało. No ja akurat wtedy, będąc świadkiem tego, w pewnym momencie wyszedłem, bo już to było za dużo dla mnie. Za co dostałem burę potem, że jak mogę wychodzić, są uwielbienia.
Odciągało od terapii ratującej życie. To jest jedna z rzeczy w tym wszystkim, która wymaga moim zdaniem interwencji państwa. Kostowski, Paweł, Piotr. Dlatego, że tutaj nasz przyjaciel Cyprian Janusz Olingerowy. Nie stanowiło na niego problemu, że wysłał mnie do geja terapeuty, który zamiast mi pomóc to jeszcze pogorszył mój stan.
Skorzystałem z pomocy lekarza psychiatry i ten u nas tutaj przyjaciel Cyprian Janusz popełnił takie świństwo, że znalazł adres tego mojego lekarza i go nachodził po prostu z pytaniami o to, co mi jest, czy to aby na pewno jest mi potrzebne itd. Na szczęście był to bardzo rozsądny lekarz i oczywiście powołał się na tajemnicę lekarską i odesłał go z kwitkiem. Natomiast to jest jakieś... Ja to przeżyłem, natomiast mi się to jeszcze do końca w głowie nie mieści, że coś takiego można zrobić wobec osoby, której się obiecywało pomóc.
I to jest bardzo dobry... Case. Bardzo dobry temat, dlatego że nasz przyjaciel Cyprian Janusz nie pozwalał mi skorzystać z pomocy psychiatry, w pełnej krasie zdiagnozować się i tak dalej. Miał tam jakieś swoje pomysły dziwne, ale żeby mnie wysłać do egzorcyzmu. No nie, no jak to? Przecież jestem charyzmatykiem. To cię wysyłam tutaj do egzorcyzmu. To taki egzorcysta nie prosi lepszych wiatrów skierowalnie. Byłem dwa razy w takiej sytuacji. Jeszcze odrobinę zażenowania czuję, kiedy o tym mówię.
Ale byłem wtedy młody i w kłopotach, więc wybaczam sobie. Żaden z tych dwóch tutaj przedstawicieli dzielnych, że tak powiem jednostek specjalnych do spraw zwalczania szatana nie poprosił mnie o opinię czy o diagnozę ze strony lekarza psychiatry. W którym mniej więcej to było to? Okolice 2010. Tak, jeżeli dobrze to pamiętam. Swoją taką arzymatyczną to zagrożenia duchowe często. Jakie zagrożenia duchowe były w twojej wspólnocie? Bo w każdej są trochę inne. Moim ulubionym, to jest taki klasyk, hit sezonu, że tak powiem, hit tej wspólnoty i chyba hit zagrożeń duchowych w wykonaniu Cypriana Janusza, to jest kebab.
Rozumiem. Tobie chodzi o to, że nie jesteś jakby wielkim przyjacielem muzułmanów, a mimo to lubisz kebaby. Tak zrozumiałem. Może inaczej. Dla mnie człowiek to jest człowiek. Czy on jest muzułmaninem, czy jest buddystał. To jest dla mnie drugorzędna kwestia, tak? Dla Cypriana Niemusza to była pierwszorzędna kwestia, tak? On się nie zadawał z obcymi religiami, cywilizacjami. Dla mnie liczy się człowiek, jako człowiek po prostu, tak? Bo żyjemy w różnych kręgach kulturowych i muszę powiedzieć, że mam to szczęście w życiu, że poznałem ludzi z Azji i z Mniskiego Wschodu, znam muzułmanów, znam buddystów i z każdym się potrafię Nie widzę tam zagrożenia duchowego, natomiast dla Cypriana Janusza to było zagrożenie duchowe.
On to zignorował. On zupełnie to zignorował. Ja tego samego dnia widziałem się z Cyprianem Januszem. Cyprian Janusz zadzwonił do Jurgena. Jurgen mu powiedział, że ja jestem arogancki i się nie poddaję terapii. Oczywiście ma to na myśli to, że ja się nie poddaję tym podrywom jego. I ja jeszcze tego samego dnia wieczorem jakby... Włączyło mi się takie bardzo oklimatowe myślenie i stwierdziłem tak. Terapeuta, któremu prosiłem o pomoc dzisiaj, nie pomógł. Cyprian mnie opierdolił, że tak brzydko powiem, że jestem jakiś arogancki, że się nie poddaję terapii.
Nie chcemy mówić o szczegółach. Nie musisz, ale odratowali cię, trafiłeś do szpitala. Odratowali mnie, tak. Trafiłem do szpitala. Nie chcę mówić o szczegółach, bo też jest taka polityka gdzieś tam wśród osób, które przeżyły, żeby nie mówić o szczegółach, żeby nie... Jeżeli ktoś w kryzysie będzie to oglądał... Bo to są zaraźliwe myśli. Tak, dokładnie. Żeby go nie zarazić i nie być inspiracją. Tak, odratowano mnie. Oczywiście przywitał mnie Cyprian Janusz w szpitalu. Pierwsze jego zdanie to było, musisz się wyspowiadać. W ogóle w głowie mi się to nie mieści. Jak można być aż tak fanatycznym. Nie widzieć tego, że... A może on miał jakiś powód, że to zrobił.
No, bo to tak samo odbieram te słowa księdza w szpitalu, że mi się nie spowiada. Tak, tak. Przeniesienie takiego ciężaru jakby odpowiedzialności w stu procentach na ciebie. Tak, no to mnie... Myślę, że nawet na wiele lat mnie to wbiło w takie poczucie winy. Mniej lub bardziej uświadomione, z powodu którego też trudno mi było opuścić tą destrukcyjną grupę. Bo ja tam potem się nasłuchałem, że ja muszę odpokutować, że ja muszę to naprawić wszystko i tak dalej. Tylko, że wiesz, ja musiałem to naprawić, ale Cyprian Janusz nie musiał naprawić tego, że mnie skierował do zboczeńca na terapię. Nie musiał naprawić tego, że utrudniał korzystanie z pomocy lekarza.
Tak, tak. Zachęcił mnie do tego jeden z moich lekarzy, o tym, który mi powiedział, że sprawa się nadaje do prokuratury. I żebym też zgłosił się do Fundacji Świętego Józefa. Złożyłem zeznania w temacie tuszowania ze strony Cypriana Janusza. A to gdzie? W kościele? W prokuraturze? Składałem zeznania u delegata do spraw nadużyć w zakonie Bernardynów. I to w temacie tego, że Cyprian Janusz tuszował nadużycia Jurgena. Opowiedziałem tam też o kilku wybrykach charyzmatycznych z jednej strony, o utrudnieniu korzystania z pomocy lekarza albo takim wybiórczym kierowaniu do psychologów i składałem zeznania też w kurii
I on wyjął tego maila i mówił, jak ty możesz tak zgłaszać na Cypriana, jak napisałeś takiego ładnego maila. Ale co to ma na rzeczy w ogóle? Zgłaszam nadużycia. Jeżeli pełnisz taką funkcję człowieku, to pewnie masz świadomość jak działa mechanizm wyparcia, jak działa dojrzewanie do uświadomienia sobie pewnych trudnych wydarzeń. Dla mnie to było nieporozumienie. Gość tam na tym spotkaniu szczekał na mnie pytaniami, a potem próbował mi zamknąć usta tym Ale tam jeszcze jest taka kwestia, że jak rozumiem w twoim e-mailu pożegnany nie było sprzeczności z tymi zeznaniami. Po prostu to, że starasz się być życzliwy wobec kogoś, to wcale nie znaczy, że nie możesz mieć wobec niego nawet kryminalnych zarzutów.
No niestety oni nie podjęli żadnego działania w kierunku tego, a przynajmniej ja o tym nie wiem, nie poinformowano mnie o tym, żeby na przykład zaprosić świadków, którzy widzieli Co Cyprian mówi, co robi. Jakby nie chce się czepiać tylko tego tarzaniem, bo to jest mało szkodliwe jeszcze, ale on potrafił mówić o Jurgenie, tak? On mówił innym ludziom. Zresztą w momencie, kiedy tam wyszła ta afera ze spodniami, on mi zabronił chodzić tam na tą terapię już i kilka innych osób, które też tam uczęszczały.
To zaraz ludzie z tej wspólnoty, do której ja też należałem, napisali list do niego w obronie Cypriana Janusza. I tam z jakimiś opiniami na ten temat. Więc tego typu oddźwięk. No i co jeszcze mogę powiedzieć? Nie wiem czy wśród duchowieństwa, bo w zasadzie mam bardzo ograniczony kontakt z duchownymi. Jestem ciekaw, a w ogóle jeżeli jakiś ksiądz ogląda nas i ma dużo oleju w głowie albo chociaż odrobinę i przeraża go to, co słyszy na temat swojej firmy też i na przykład chciałby porozmawiać i pokazać mi, że można być innym księdzem, bo moje doświadczenia no niestety są
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Egzorcyzmy i modlitwy o uwolnienie prawie doprowadziły Piotra do śmierci. Dzięki późniejszej diagnozie psychiatrycznej okazało się, że zły duch, którego chcieli wypędzić księża, był tak naprawdę chorobą afektywną dwubiegunową.
Poprzednia rozmowa z Piotrem: https://www.youtube.com/watch?v=nqxTyL-dQSo
Spis treści: Wstęp01:29 Choroba afektywna dwubiegunowa18:27 Wspólnota charyzmatyczna22:08 Ksiądz-gej-terapeuta28:26 Wspólnota charyzmatyczna c.d. Egzorcyzmy42:01 Zagrożenia duchowe - kebab i bieganie54:20 Próba samobójcza1: Reakcja Kościoła1: ZakończenieSłuchaj na YT, Spotify, Apple Podcasts i w Audiotece.Wspieraj na https://patronite.pl/kostowskipodcastkontakt: [email protected]:Grumplefunk - PatiencePicratio - Lemony And Hotprodukcja: Paweł Kostowski 2025