O pośle, co nie jeździł koleją - komentarz
Czy pociąg jest godnym środkiem transportu dla posła? Czy uczciwe rozliczanie kilometrówek to zamach na jego wolność?Absurdalne wypowiedzi posła Ćwika z Polski 2050 rozgrzały dyskusję w tym temacie, a ja spieszę z odpowiedzią na pytania!
Dziś historia posła, który nie jeździ koleją i który kilometrówek broni jak niepodległości. O kim mowa? O Sławomirze Cwiku, pośle Polski 2050, który swoje poglądy w tym temacie przedstawił w dyskusji na Twitterze. A od czego się zaczęło? Zaczęło się od tweeta Radosława Karbowskiego, który napisał tak. Tak sobie ostatnio myślałem, że mamy niesamowitą klasę polityczną. Nie chcą ucywilizowania zasad rozliczenia kilometrówek i lotów po kraju. Nie chcą wprowadzenia zakazu sprzedaży i spożycia alkoholu na terenie parlamentu. Nie chcą wprowadzenia możliwości badania się alkomatem. Bo to byłoby ograniczeniem wolności sprawowania mandatu.
Dobrze się bawią. Dobrze. I w temacie zaznaczonym w punkcie pierwszym wypowiedział się właśnie Sławomir Cwik, który pisał tak. Kilometrówki, bardzo dobrze, że nagłaśnia Pan przypadki skrajne i niech wyborcy rozliczą. Nie wyobrażam sobie, by poseł miał się spowiadać gdzie był i z kim rozmawiał. Sam dużo jeżdżę autem, bo mieszkam gdzie mieszkam. Zero lotów, zero pociągów. I potem dalej. Tak, jeszcze niech pieczątki po miejscach pozbierają, jak kiedyś na delegacjach, bo przecież jak ktoś zechce oszukać, to i tak oszuka. Nie no, błagam. Każdy pracownik, który widział te tweety, no rwie sobie włosy z głowy. Przede wszystkim każda osoba, która w Polsce pracuje i jedzie w delegacje, tak, bardzo często musi zbierać pieczątki na tych delegacjach.
To chyba nie jest coś, co przerastałoby polskich parlamentarzystów, żeby taki druczek wypełnić i mam nadzieję, że koniec końców zostanie Jestem też przekonana, że gdyby posłowie mniej jeździli własnymi autami, a częściej wybierali inne środki transportu, kolej czy autobus, zainteresowaliby się na serio jak wygląda dostęp do transportu publicznego w ich regionach, w ich okręgach wyborczych. Co tak naprawdę mogłoby przynieść duże, wymierne korzyści dla mieszkańców tych terenów. Poseł Cwik mówił, że on nie po to jest posłem, żeby spędzać w pociągu ponad 10 godzin tygodniowo.
Uważam, że ta wypowiedź jest wyjątkowo arogancka, ponieważ miliony Polaków dojeżdżają. Codziennie do swojej pracy i pewnie tygodniowo wielu z nich spędza w podróży, w pociągu czy w autobusie dużo ponad 10 godzin, tracąc ten czas, poświęcając ten czas na dojazdy do swojej pracy. No ale dla parlamentarzysty Cwika to jednak jest za wiele. On jest stworzony do większych celów i on wsiada we własne auto. Zapewne dużo osób z Zamościa, jeżeli chce dojechać do Warszawy, wybiera własny samochód, bo faktycznie czas podróży autem jest po prostu krótszy niż czas przyjazdu pociągiem. Zwłaszcza też, jeżeli weźmiemy pod uwagę połączenia bezpośrednie, a takie jest tylko jedno.
Pociąg do Warszawy z Zamościa wyjeżdża o godzinie 4.40. I dojeżdża na miejsce w 4 godziny i 31 minut, więc nie jest to ponad 5 godzin, jak twierdzi Pan Poseł Cwik, tylko zdecydowanie mniej. Ale warto podkreślić tutaj, że tych połączeń jest trochę więcej, jeżeli będziemy przesiadać się w Lublinie i do Lublina dojedziemy pociągiem regionalnym. Absolutnie rozumiem to, że taka oferta może nie być satysfakcjonująca, może nie być zawsze odpowiednia do tego, co musimy zrobić i na którą godzinę musimy dojechać do Warszawy. Ja jestem w bardzo O pośle, co nie jeździł koleją, komentarz.
Cpk, Warszawa, Otwock, Lublin, Trawniki, Chełm i później Trawniki, Krasny Staw, Zamość, Tomaszów Lubelski, Bełżec. Widzicie to zresztą na mapie. Mam nadzieję, że poseł Cwik upomni się o tę szprychę, o te połączenia kolejowe, bo one Realnie będą dawały szansę na szybsze, wygodne połączenia kolejowe dla mieszkańców regionu, z którego pochodzi i które reprezentuje w Sejmie. To chyba tyle. Dajcie znać, co Wy sądzicie na temat kilometrówek i pobieranych środków z pieniędzy biur poselskich przez parlamentarzystów, przez posłów, przez senatorów. Czy uważacie, że to jest normalne, że jesteśmy my, posłowie, traktowani jako jakaś inna kategoria
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy pociąg jest godnym środkiem transportu dla posła? Czy uczciwe rozliczanie kilometrówek to zamach na jego wolność?Absurdalne wypowiedzi posła Ćwika z Polski 2050 rozgrzały dyskusję w tym temacie, a ja spieszę z odpowiedzią na pytania!