Mentionsy Mentionsy
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak

Matysiak & Migas: osiemset plus

20.05.2023 ·1 godz 7 min · 11 rozdziałów

Jarosław Kaczyński ogłosił podczas konwencji zwiększenie świadczenia z 500+ na 800+, darmowe leki dla seniorów i niepełnoletnich oraz darmowe autostrady dla wszystkich. Późną nocą, komentujemy te propozycje. Montaż: Bartosz Migas --- ✉️ Bądź na bieżąco i zapisz się na mój ⁠newsletter⁠ - raz w tygodniu dostaniesz podsumowanie moich ostatnich działań. 🖥 Zajrzyj na moją stronę: ⁠www.paulinamatysiak.pl⁠ 📱 Obserwuj mnie w mediach społecznościowych: ⁠Twitter⁠, ⁠Instagram⁠, ⁠YouTube⁠, ⁠TikTok⁠, ⁠Mastodon⁠, ⁠Facebook

10:50 · Autostrady dla wszystkich 4

To nie jest takie oczywiste, nie ma żadnej alternatywy, żeby upoważnić lekarza specjalistę do wglądu w te dane. Nie wiem, no składając jakieś oświadczenie, podpisując jakiś papier, niech tam już się NFZ tym zajmie i sobie to, nie wiem, zdigitalizuje, ktoś niech wklepie to w ten IKP. Dlaczego zmuszać kogoś do korzystania z takiej konkretnej aplikacji? Więc tutaj jakby jest też dużo do zrobienia. Nawet nie wiedziałem, że to jest aż tak ograniczony dostęp, no bo to jest naprawdę dosyć dziwne, zwłaszcza, że ja myślę, że wśród ludzi z naszego pokolenia też pewnie to nie jest 100% ludzi, którzy posiadają iKP. Ja sam założyłem jakiś Bardziej chyba dlatego, że mogę sobie tam podpiąć konta dzieci i częściej chodzę z dziećmi do lekarza niż sam.

I pewnie z tego powodu, a gdyby nie to, to pewnie też bym go w ogóle nie miał. Na szczepionki się oczywiście zapisywałem przez IKP i pewnie dlatego je mam. Podejrzewam, że dlatego ten procent wzrósł w ogóle po pandemii, bo ludzie jednak zapisywali się na szczepionki przez to. Ale faktycznie, no to takie rzeczy nie powinny być. Ja w ogóle konto swoje, chociaż to jest chyba taki temat na jakąś osobną rozmowę założyłam dawno, dawno temu. Jeszcze w czasach, kiedy to się nie nazywało chyba IKP, tylko ZIP, zintegrowany informator pacjenta i żeby sobie takie coś założyć, trzeba było jechać do oddziału NFZ-u. Więc ja pamiętam, że gdzieś będąc w Łodzi przy okazji sobie to konto założyłam, bo trzeba było gdzieś tam iść do oddziału, dostać jakąś tajną kopertę z pinem i w ogóle tajne przez poufne jakoś sobie to aktywować.

I w sumie założyłam to wtedy z jakiejś takiej ciekawości. To było w ogóle też fajne zresztą cały czas w tym internetowym koncie pacjenta. Tak to wygląda, że zaglądając sobie można przejrzeć wszystkie wizyty u lekarzy i pierwszego kontaktu, swoje recepty, skierowania i tak dalej, ale także wycenę tych świadczeń. I to jest w ogóle też ciekawa lektura, znaczy warto się z tym zapoznać, jak ktoś ma... Ile to kosztuje. Tak, ile to kosztuje, ile kosztuje na przykład pobyt w szpitalu, ile kosztuje jakikolwiek zabieg czy wizyta u specjalisty. I pamiętam, że kilka lat temu, jak założyłam to konto, to nagle się okazało, że fajerwerki, moja dentystka, do której chodziłam prywatnie, jednocześnie moje wizyty rejestrowała na NFZ z jakiejś szkoły, w której pracowałam.

Znaczy, doszłam do tego, bo przyjeżdżałam sobie te wizyty i myślę, ale jak to? Jak i dentysta w jakiejś przychodni, w której nigdy moja noga nie powstała w Toruniu. Ja wtedy w Toruniu mieszkałam. No i generalnie zrobiłam takie małe śledztwo. I doszłam do tego, skąd się wzięły moje dane osobowe w jakiejś przychodni. Zgłosiłam to w ogóle do NFZ-u. Mało tego, to było bardzo śmieszne, ponieważ system był internetowy, mogłam sobie w ogóle wszystko sprawdzić na komputerze. I był tam nawet jakiś taki przycisk, jeżeli widzisz jakieś nieprawidłowości, możesz zgłosić nam problem, konkretną sytuację. No i okej, no więc widzę nieprawidłowości, no to wyślę to do tego oddziału NFZ-u.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.