Ziomkowanie. To słowo jest magiczne, Anone. Na pewno macie jakąś swoją ekipę, o ile nie jesteście Hardymierizę i Piwniczakami, z którą się regularnie spotykacie. Na pewno jakoś to określacie, nie wiem, Bujanie, Osiaduwa, dawaj na kwadrat, mordo! Ja mam swoje ziomkowanie z dwiema epickimi mordami. W ogóle to słowo ziomkowanie, nie jakieś tandetne bujanie, spotkanie z kumplami czy inne normickie określenia spotkania samców. Ziomkowanie. Esencja osiedlowego braterstwa przekraczającego wszystkie granice zdrowego rozsądku i zahaczające ograniczne spierdolenie diametralne. No bo kurwa. Co robicie na tych swoich dynamicznych posiadówach? Pewnie palicie wit, pijecie, gadacie o jakichś dupach, o pracy owszem, wspominki z Dzieć Bazy i rzucania mirabelkami w okna tego starego z parteru i brechtawka z tego jak opasły Janusz was ganiał i przeklinał.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pastolektor Reuploading