Trochę się zaniepokoiłem, ale postanowiłem pograć w Fifę i o tym nie myśleć. Wieczorem do drzwi puka dwóch typów i mówią, że są umówieni z moją matką. Zwariowałem kompletnie. Pytałem o co chodzi, ale powiedzieli, że muszą z nią pogadać i tyle. Posiedzieli z nią w salonie pół godziny, podali sobie rękę, a dwóch obcych typów chciało mnie przytulić. Zapytałem co się tu kurwa dzieje. Matka powiedziała, że musi mnie oddać tym dwóm panom pod opiekę, bo sama nie da sobie ze mną rady i już kompletnie nie mamy pieniędzy. Nie wiedziałem o chuj chodzi. Przeprowadziłem się do tych typów do domu. Obiecywali, że nie będę miał swojego pokoju, tylko wybudują mi całą prywatną willę. W sumie byłem zajebiście zajawiony na te akcje, ale ostatecznie ciągle spałem na materacu, a jeden z nich w końcu wyjechał gdzieś za granicę.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pastolektor Reupload