Mentionsy Mentionsy
Paranauci Podcast
Paranauci Podcast

Buzię widzę w tym tęczu! | ZBIOROWE HALUCYNACJE

23.02.2026 ·1 godz 12 min

Witajcie w kolejnym odcinku Waszego ULUBIONEGO paranormalnego podcastu! Dziś na warsztat bierzemy lęki, które pochłaniają tłumy czyli zbiorowe halucynacje. Nie zabraknie religijnych uniesień, średniowiecznych pląsów i ducha czającego się na nas w ciemnej alejce. Zapraszamy! Na skróty:00:04 - Epidemia "Słodkich Truskawek"00:20 - Średniowieczna epidemia tańca 00:32 - Duch z Hammersmith 00:44 - Objawienie Fatimskie 00:59 - Wielka owcza panika 01:04 - polecajkiŹródła:https://www.smithsonianmag.com/history/how-soap-opera-virus-felled-hundreds-students-portugal-180962383/https://www.discoveryuk.com/mysteries/the-hammersmith-ghost-londons-paranormal-murder/Polecajki:https://www.filmweb.pl/film/Exit+8-2025-10078600https://festiwalbielsko.pl/ https://www.filmweb.pl/film/Hrabia-2023-10035212

To właśnie od dźwięku bębnów nóżka nam chodzi. I tutaj powiem coś, co rzadko się w moich ustach pojawia. Punkt dla kościoła, bo wedle zapisków to właśnie te kościelne rytuały miały faktycznie pomóc. Otóż dobrym sposobem okazało się wywożenie tych najcięższych przypadków pod figurę świętego Wita do tego wspomnianego wcześniej sanktuarium. Zakładanie im na stopy czerwonych butów skropionych wodą święconą i wkładanie w dłonie małych krzyży. Do tego było dużo kadzidła dookoła nich i inkantacje zamiast muzyki, które wprowadzały nieco bardziej pobożny klimat do tego zajścia. I ostatecznie ilość ofiar jest tajemnicą, nie została udokumentowana, ale wyczytałam gdzieś, że w szczytowych momentach umierało 15 osób dziennie.

Napędzane jeszcze dodatkowo różnego rodzaju substancjami, ale de facto ludzie też tańczą wiele dni bez przerwy. Także jest to fizycznie możliwe. No ale biorąc pod uwagę też tą średniowieczną scenerię i ten kościół i tą plagę syfilisu, w sensie to, że to było takie, to się wydaje takie brudne trochę, takie wręcz filmowe. Names mentioned.

Zatem objawienia doznawali tylko zgromadzeni przez te dzieciaki wierni. I wyczytałam też, że ludzie twierdzili, że ich mokre ubrania wysychały momentalnie podczas tego zdarzenia, czyli to słońce było naprawdę, naprawdę blisko. No i wszyscy zgodnie uważali, że doświadczyli pewnego rodzaju cudu. Lucja została zakonnicą i zmarła w wieku chyba 97 lat. Tej liczby sobie nie zapisałam, no ale już była babuszką. A pozostała dwójka dosłownie chwilę po samym tym objawieniu z powodu epidemii grypy. Więc tak naprawdę możemy polegać jedynie na zeznaniach Lucji, która do śmierci uważała, że miała okazję spotykać panienkę różańcową. Która zresztą wysłała jej proroctwa związane z historią świata, z historią kościoła, z historią wojen.

Podobno przewidziała I i II wojnę światową, ale istnieje też duże prawdopodobieństwo, że te proroctwa były troszeczkę później dopisane, żeby jakoś potwierdzić, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Kościół oczywiście uznał całe zdarzenie za legit, chociaż nie, oczywiście to jest duże uogólnienie, dlatego że Kościół też prowadzi swoje badanie, jeżeli ktoś jest opętany, jeżeli mowa o jakimś objawieniu, jeżeli mowa o tym, żeby kogoś na przykład uczynić świętym, no to Kościół też rozpoczyna takie swoje własne dochodzenie, no i tutaj to dochodzenie zaszło i Kościół dał okejkę. W 1919 roku wzniesiono tam kapliczkę objawień, która później została przekształcona na sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, które to do dnia dzisiejszego w zasadzie jest takim bardzo ważnym punktem na mapie pielgrzymkowej świata.

I z różnymi takimi obrządkami, w których wspólnie bardzo silnie przeżywamy właśnie, nie wiem, Kościół Zielonoświątkowy mi się przypomina, że tam ludzie wpadają w pewnego rodzaju, znaczy nie wiem czy Zielonoświątkowy, mogłam coś popierniczyć, ale chodzi mi o te nabożeństwa, w których ludzie wpadają w pewnego rodzaju trans, tak wielbią Boga całym ciałem, ale do tego stopnia, że są na granicy Przytomności. Oczywiście mogę w tym momencie upraszczać i to w ogóle może być nie to, no ale tak to wygląda z punktu widzenia osoby postronnej i kompletnie niewierzącej. Także uważam, że jest to możliwe. Zastanawiająca jest ta liczba osób. To znaczy ich było tam W ogóle sam fakt, że było ich dziesiątki tysięcy i oni wszyscy przyszli, już jest zastanawiające samo w sobie, że dzieciaki były w stanie zgromadzić taką ilość osób.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.