Co ZSRR znalazło na Wenus?
Wenus przez dekady była jedną z największych zagadek Układu Słonecznego. Z Ziemi wygląda spokojnie, ale jej powierzchnia okazała się środowiskiem ekstremalnym: ogromne ciśnienie, temperatury zdolne stopić ołów i atmosfera, która niszczyła kolejne sondy.W tym odcinku POP Science opowiadamy historię prób dotarcia na Wenus. Od pierwszych nieudanych misji, przez Marinera i radziecki program Wenera, aż po lądowniki, które jako pierwsze przesłały dane i zdjęcia z powierzchni tej planety.Dlaczego przez tak długi czas nie wiedzieliśmy, co kryje się pod chmurami Wenus? Jak kolejne awarie zmieniały konstrukcję sond? Skąd wzięły się błędne szacunki temperatury i ciśnienia? I jak ostatecznie udało się zbudować maszyny zdolne przetrwać warunki panujące na powierzchni?
Hej, hej POP Science maniaku lub POP Science maniaczko! Jeśli nie chcesz przegapić kolejnych odcinków, to koniecznie zajrzyj na naszą stronę astrofaza.pl i zapisz się na darmowy newsletter. Dwa razy w tygodniu otrzymasz podsumowanie tego, co robimy w ramach Astrofazy, a warto, bo dzieje się naprawdę dużo. A teraz już zapraszam na odcinek. Dzisiaj rozmawiać będziemy o jednym z najważniejszych programów kosmicznych, jaki wydarzył się w historii podboju kosmosu, o radzieckim programie Venera, o zdobywaniu informacji na temat Wenus, na temat bliźniaczki Ziemi. Bliźniaczki, a tak naprawdę tak zupełnie innej planety jednak mimo wszystko od naszej błękitnej planety. O tym, jakie trudy trzeba było pokonać, żeby można było w ogóle wydrzeć jakiekolwiek sekrety tej planecie i zobaczyć tak naprawdę, jak piekielnym miejscem jest Wenus.
Więc sondy Venera, program Venera, no i właśnie radzieckie próby dowiedzenia się, co ciekawego kryje się pod gęstymi, grubymi chmurami wenusjańskiej planety. No właśnie, od czego by tutaj zacząć tak naprawdę, no bo przejdziemy sobie oczywiście do tych konkretnych Co ZSRR na Wenus?. Co ZSRR znalazło na Wenus?.
Jest to, jak dowiedzieliśmy się między innymi właśnie za sprawą badania powierzchni Wenus, badania bezpośredniego, co też nie było takie łatwe, bo tak powiedziałeś, że Ten Związek Radziecki, Stany Zjednoczone, one walczyły o dominację w kosmosie i te lata 60., początek lat 60., to była też walka o dominację w badaniu planet. O ile Amerykanie troszeczkę tak bardziej w tego Marsa i bardziej tym Marsem się zainteresowali, o tyle Związek Radziecki większy nacisk położył na Wenus. Czy Związek Radziecki też Marsa miał na celowniku, tylko im ewidentnie bardzo spektakularnie nie szło z tym Marsem cały czas, więc jakby Wenus siłą rzeczy stała się taką troszeczkę ich jakby domeną.
No i oczywiście tak jak mówisz, nie udało się to, problemy były właśnie z systemem napędowym, bo silnik po prostu wyłączył się zbyt szybko. Tam doszło do kawitacji tak naprawdę w systemach dostarczania paliwa, więc się bąbelki powietrza gdzieś tam zaczęły tworzyć, powietrza gazu zaczęły się tworzyć, no i przez to przypchało to, więc silnik nie spełnił swojej funkcji. No ale oczywiście Związek Radziecki opierał się głównie na Łódzie, zresztą wiadomo, wszystko się upiera na jakiejś tam propagandzie, ale Związek Radziecki wyjątkowo, to główną spoiną była propaganda, więc oczywiście nie mogli przyznać się do tego, że ciężki spódnik nie poleciał, to w ogóle nie miało być, że ciężki spódnik, tylko właśnie misja na Wenus, ale że się nie udało, to stwierdzono, że był to udany test, Platformy satelitarnej do wynoszenia ciężkich satelitów, stąd nazwa ciężki Sputnik.
Wiem, że dyskutowaliśmy na ten temat bardzo długo odnośnie działania broni takiej palnej na powierzchni Księżyca i problemu grzania. To jest jakby dosyć istotne. Tych kolejnych lotów, bo Mariner 1 to już jest Lipiec 62. To tylko dokończmy może, bo to jakby miało konsekwencje swoje. Bo jak się okazało właśnie patrząc na tą Wenery 1, patrząc na ten ząd, że mamy problem taki. No i to się wydaje być problemem czysto inżynieryjnym. To nie jest problem taki, że jeszcze czegoś nie wiemy. Tylko dopuściłeś do tego, żeby urządzenie było źle zaprojektowane. No i Korolew się wściekł. Korolew, czyli tutaj ojciec programu radzieckiego kosmicznego, no bo jakby on też odpowiadał przed partią.
No to siłą rzeczy chyba nie nadajesz się do tego co robisz, nie? Po iluś tam nieudanych razach w końcu się udało. Tutaj przeskakując przez kolejne niepowodzenia sowieckie Związku Radzieckiego wreszcie Mariner II wystartował rakieta Atlas LV-3. Niektóry to rok mamy? To mamy rok 62, ale jest sierpień. Słuchaj, 27 sierpnia to była niesamowita, zobacz jak gęsto było. Jakbyś dzisiaj, by tak gęsto było od startów, to ty byś nie mógł spać w astrofazie próbując je relacjonować. Nie, nie, nie, od startów to jest gęsto, tylko lecą starlinki. A wtedy leciały misje. Wtedy leciały misje do innych planet.
Mamy cały czas rok 62. Słuchaj, ten właśnie 27 sierpnia, a bo mówiłem o tym, że 25 sierpnia była misja radziecka, niepowodzenie startu, awaria silnika i też z niskiej orbity nic nie poleciało dalej, ale dwa dni później Amerykanie wypuścili Marinera 2 i to był pierwszy Taki w pełni udany przelot obok innej planety, który miał miejsce 14 grudnia 1962 roku. Wtedy jakby Wenus Została zdobyta.
No tak, tak, klasycznie. A dlaczego Buran wyglądał tak jak promy kosmiczne z Amerykanów? Natomiast to jest jeden z najwcześniejszych przykładów współpracy. To jest połączenie danych z sondy Venera 4 z danymi z Marinera 5. Analizowane one były przez wspólny zespół badaczy amerykańsko-radzieckich. Ale to też musimy, no słuchaj, jesteś naukowcem, jeździsz na różne konferencje, przecież wiesz jak to działa, nawet jak była II wojna światowa, no to może wiesz, w tej najgorętszym czasie, no to wiadomo, że niemieccy naukowcy, no to była, było embargo i tak dalej, ale przecież przed wojną i zaraz gdzieś tam po, ta współpraca była, były właśnie międzynarodowe konferencje, wymieniano się różnymi informacjami, często wiesz, jakby
Dostarczyła dane na temat wilgoci w atmosferze, więc tej wilgoci jest zbyt mało, żeby mogły tworzyć się chmury wodne, takie jak tutaj nas na Ziemi. Dostarczyła informacji na temat masy planety większej. Dostarczyła informacji dotyczących Natężenia światła na powierzchnię, że tak powiem, czyli to co możemy sobie zmierzyć na powierzchni naszej planety, tylko że niestety wychodziło, że jest tego zbyt dużo, a przy takiej gęstości chmur raczej powinno być tam ciemniej, więc naukowcy, inżynierowie Co najważniejsze, to na pokładzie swoim niosła ze sobą pamiątkowe różne elementy i był to medal pamiątkowy taki radziecki, ale też podobizna Włodzimira, Ilicza, Lenina.
Może nie taki, na jaki liczyli, że popracuje dłużej, że będzie OK, że tych danych więcej wyśle, no bo miała do czynienia z mniejszym sygnałem, miała dostępny mniejszy sygnał, więc siłą rzeczy tych danych przesłała mniej, przepchnęła ich mniej, ale jednak mimo wszystko udało się. Tak, dlatego ja mam w notatkach miękkie lądowanie, bo to była taka sowiecka miękkość. Takie miękkie pogłaskanie po głowie. Miękkie, no te 23 minuty danych. Między innymi zmierzyła dokładnie ciśnienie, między 90 a 92 atmosfery. To było to, dokładne pomiary temperatury. To też w tym miejscu, bo oczywiście nie mieliśmy informacji, chociaż radzieccy inżynierowie nie mieli informacji na temat
Czy te nagrania są gdzieś dostępne? Jeśli są, to wrzucimy im, dajmy teraz moment, dajmy teraz moment, żeby posłuchać tego. To wentylator. A słuchaj, a propos tych zdjęć w ogóle, to taki mały skandalik jeszcze też naukowy się wywiązał, nie wiem czy wiesz, czy słyszałeś o tej historii? No bo te zdjęcia zostały opublikowane, jakby Rosja się, znaczy wtedy jeszcze Związek Radziecki chwalił się bardzo mocno oczywiście tą misją, no i zostało to opublikowane i grupa naukowców zaczęła analizować te zdjęcia, a bo wiesz, bo to nie było jedno zdjęcie, tylko cyklicznie były te zdjęcia robione.
No i zauważono na nich takie płaskie obiekty. I te obiekty zmieniały swoje położenie w zależności od kadru. No i teraz Pytanie co to może być, nie? Więc wymyślono, że być może mamy tutaj ślad życia na Wenus i są to jakieś takie, wiesz, jak u nas są te takie płaskie trylobity różne i tak dalej, to że być może coś takiego żyje na Wenus. Już tam zaczęto spekulacje oczywiście robić i tak dalej. Natomiast inżynierowie radzieccy sprowadzili na Ziemię swoich kolegów z zagranicy i powiedzieli spokojnie, Jest to przejaw życia, ale nie jest to życie. Jest to przejaw życia i to przejaw życia ziemskiego, ponieważ owe płaskie elementy, które widać na właśnie tych zdjęciach, to owe osłony obiektywów, które zostały odrzucone i przez to było widać po prostu jak na kolejnych zdjęciach gdzieś tam jeszcze zmieniają swoją pozycję.
Tak i kolejna wydaje mi się bardzo ważna z punktu widzenia już takiego globalnego poznania planety Wenus misja. Znowu para misji. Cały czas jesteśmy w Związku Radzieckim. Oczywiście. Dzisiaj to KGB powinno nas ozłocić, że takich tutaj Takich reklamujemy, tak, hołubimy Związek Radziecki, ale taka była wtedy, to był rok 1983, jest para, tym razem orbiterów. Oni postawili, i to już takie dosyć skomplikowane te sondy, ładnie wyglądają, one takie dosyć duże, mają te panele fotowoltaiczne już.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnicy opisują Wenus jako trzecią najjaśniejszą planettę w niebie po Słońcu i Księżycu. Omówiono jej cechy i związek z boginią miłości w mitologii rzymskiej.
Porównano zainteresowania ZSRR i USA w zakresie badań kosmicznych, z czego wynika, że ZSRR skupił się na Wenus, podczas gdy USA skupiły się na Marsie.
Opisano pierwsze próby sondowania Wenus, które zakończyły się niepowodzeniem z powodu awarii systemów.
Analiza problemów technologicznych, które zaszkodziły pierwszym próbowym sondom Venera, w tym problemy z chłodzeniem i komunikacją.
Rozmowa kontynuuje omówienie misji Wenery, w tym zmiany w projektach i sukcesy, takie jak pierwsze miękkie lądowanie sonda Venera 7 i badania powierzchni Wenus.
Opis pierwszego miękkiego lądowania sonda Venera 7 na Wenus, z podaniem dokładnych danych i opisem sytuacji technicznej.
Opis pierwszych zdjęć z Wenus, z podaniem szczegółów technicznych i reakcji naukowców.
Rozmowa skupia się na zmianach w projektach Wenery, takich jak osłony aparatów i aparat fotograficzny, z podaniem przykładów awarii.
Rozmowa skupia się na działaniu filtra fotograficznego i jego zastosowaniu w badaniach Wenus. Opisane są różne typy filtrów i ich wpływ na ostateczny obraz.
Rozmowa skupia się na odkryciu kraterów na Wenus i spekulacjach na temat wulkanizmu na tej planecie.
Opisane są balony meteorologiczne wypuszczane podczas misji Vega 1 i Vega 2 oraz ich znaczenie dla badań atmosfery Wenus.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wenus przez dekady była jedną z największych zagadek Układu Słonecznego. Z Ziemi wygląda spokojnie, ale jej powierzchnia okazała się środowiskiem ekstremalnym: ogromne ciśnienie, temperatury zdolne stopić ołów i atmosfera, która niszczyła kolejne sondy.W tym odcinku POP Science opowiadamy historię prób dotarcia na Wenus. Od pierwszych nieudanych misji, przez Marinera i radziecki program Wenera, aż po lądowniki, które jako pierwsze przesłały dane i zdjęcia z powierzchni tej planety.Dlaczego przez tak długi czas nie wiedzieliśmy, co kryje się pod chmurami Wenus? Jak kolejne awarie zmieniały konstrukcję sond? Skąd wzięły się błędne szacunki temperatury i ciśnienia? I jak ostatecznie udało się zbudować maszyny zdolne przetrwać warunki panujące na powierzchni?