Mentionsy Mentionsy
PODRÓŻE FILOZOFICZNE
PODRÓŻE FILOZOFICZNE

Podróże filozoficzne. Plotyn

28.05.2023 ·5 min 15 s · 5 rozdziałów

Jak pogodzić dualizm starożytnej filozofii z monizmem głoszonym przez Chrystusa? Tego zadania podjął się Plotyn. Tego, jak to zrobił dowiedzą się Państwo z kolejnego odcinka „Podróży filozoficznych”.

0:15 · Problem dualizmu i monizmu 2

I rozpoczęło to wielką batalię o próbę zrównoważenia tego, co mówił Chrystus, z tym, co dotychczas wypracowała starożytna filozofia. Bodaj najważniejszym problemem, na którym się skupiono w pierwszej kolejności Było to, o czym już Państwu awizowałem wcześniej, ale mówiłem o kilku problemach, a ten spośród nich był najważniejszy, że Chrystus był Bogiem i człowiekiem, a dla filozofii starogreckiej Bóg i człowiek to były przeciwieństwa. Mało tego. Ten świat był dualny. Był dualizm Boga i człowieka, był dualizm formy i materii, był dualizm tego co idealne i tego co materialne, był dualizm psychiki i ciała, a tu wszystko jest monizmem.

Wszystko jest jednością. I jak w takim razie, proszę Państwa, pogodzić ten dualizm starożytnej filozofii z monizmem głoszonym przez Chrystusa? Proszę Państwa, w pewnym sensie można powiedzieć, że myśl Chrześcijańska była redukcjonistyczna, ona zredukowała wiele problemów, głosząc po prostu, że są czymś wspólnym, bo Chrystus z jednej strony był Bogiem, z drugiej strony człowiekiem i ten rozdział między Boga i człowieka przestał mieć tak ogromne znaczenie. No i znowu, ten, który był jako pierwszy, jako ten, który podjął walkę o to, żeby dualizm, monizmę w jakiś sposób pogodzić, był Plotyn. Plotyn żył w latach 203-270.

1:45 · Role Plotyna 1

Po drugie, oprócz tego problemu, który powiedziałem przed chwilą, Plotyn podjął jeszcze jedną istotną rzecz, bo stara dawna Grecja i jej filozofia mówiła o tym jak żyć, a teraz jak upodobnić się do Boga. I u Plotyna ten cały sposób myślenia, który miał egzemplifikować się jakimś rozwiązaniem tych wszystkich problemów, doprowadził do teorii emanacji i ogniw bytu. Czyli u Plotyna mamy sytuację taką, że Bóg jest na szczycie, na dole jest człowiek, a pomiędzy nimi są pewne ogniwa. Trzeba powiedzieć, że wszyscy ci, którzy próbowali godzić dualizm starodawny z monizmem już chrześcijańskim, robić to mogli na dwa sposoby.

3:00 · Teoria emanacji u Plotyna 2

Albo mówić, że byt najważniejszy, czyli Bóg wyemanował z siebie jakiś byt niższego rzędu, ten kolejny, a te kolejne. Na przykład Bóg wyemanował z siebie Chrystusa, Chrystus anioły, anioły człowieka. Albo mógł iść inną drogą i twierdzić, że wszystko to są tylko etapy rozwoju tego samego bytu. I tą drogą poszedł Plotyn. On po prostu powiedział, że byt jest czymś, co się cały czas staje, tylko przechodzi kolejne fazy. Te fazy są coraz mniej doskonałe. Czyli byt jest jakąś jednią, Ale w naturze są przeciwieństwa.

Stąd potrzeba owych ogniw. Wszystkie coraz to kolejne ogniwa są coraz mniej doskonałe. Z tego też powodu możemy powiedzieć, że byt wychodzi od czegoś najdoskonalszego, ale pozbywa się coraz to kolejnych doskonałych swoich własności, aż wreszcie dochodzi do zupełnie niedoskonałego człowieka. Wszystko też wedle Plotyna ma swoje przeciwieństwo, a zatem takie przeciwieństwo powinien mieć również Bóg. Ale co to jest? Czy to ma być szatan? Otóż dla Plotyna powinna to być nicość. A w związku z tym, gdybyśmy mieli określić Boga po plotyńsku, to powiemy, że skoro przeciwieństwem Boga jest nicość, to Bóg jest Jego jedyną własnością, jest istnienie.

4:15 · Konkluzja 1

Tu można się było oprzeć na Biblii i na gorącym krzewie, kiedy to Bóg miał powiedzieć, jam jest, którym jest i miało być to Jego imię, a więc istnienie jest imieniem Boga.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.