Mentionsy Mentionsy
PODRÓŻE FILOZOFICZNE
PODRÓŻE FILOZOFICZNE

Podróże filozoficzne. Filozofia przyrody cz. 3

01.07.2024 ·5 min 14 s · 4 rozdziały

Po Galileuszu nastąpiła eksplozja odkryć naukowych. Kto i co wynalazł, jak zmieniał się stan wiedzy człowieka? O tym prof. Janusz Sytnik-Czetwertyński mówi w trzecim odcinku poświęconym filozofii przyrody.

0:00 · Historia odkryć naukowych po Galileuszu 1

Powszechny był bowiem pogląd, że ruch w świecie pochodzi od Boga, z aktu stworzenia, że Bóg stworzył świat i wprawił go w ruch wirowy. Pokłosiem tego ruchu miała być zawarta we wszechświecie siła żywa, ta siła, która nigdy nie ustaje, która sprawia, że wirują planety i że w tym nie ustają, lecz są, by tak rzec, jakimś rodzajem perpetuum mobile. Tu już wchodzimy powoli w okres poprzedzający bezpośrednio eksplozję naukową filozofii przyrody z okresu już oświecenia. Ostatnim ogniwem pośrednim jest tutaj Kartezjusz. Kartezjusz uznawał się co prawda za myśliciela, który zerwał z dotychczasową tradycją naukową, wprowadzając między innymi geometrię analityczną, gdzie w miejsce kształtu pojawia się matematyczny wzór. Jednak jego mechanika nawiązuje jeszcze wprost do odkryć poprzedników.

1:54 · Filozofia i nauka w okresie po Galileuszu 1

Ale teoria Kartezjusza jest zbyt mechanicystyczna, by mogła się powieść. Wedle niego ruch nie istnieje. Jest jedynie pozorem wynikającym z coraz to nowych układów świata. Jak Państwo pamiętają, ja mówiłem, że wizja Kartezjusza to jest taka wizja stop klatek. Wedle Kartezjusza Bóg burzy i odbudowuje na bieżąco wszystkie elementy świata w coraz to nowy sposób, tak żeby obserwatorowi mogło się wydarzać, że świat jest miejscem dynamicznych zjawisk. Wizja Kartezjusza ma już czysto jednak filozoficzny charakter. Ba! Zasady filozoficzne są jej podstawą. Tam przecież mamy cogito ergo sum. I właśnie dopiero w tym momencie świat staje u progu oświecenia. Później filozofia przyrody rozwijała się dwoma drogami.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.