Mentionsy Mentionsy
PB BRIEF
PB BRIEF

Trump, Grenlandia i diesel po 210 dolarów za baryłkę. PB BRIEF

22.09.2026 ·18 min 24 s · 8 rozdziałów · 1 sponsor

Donald Trump spotka się dziś z Wołodymyrem Zełenskim, a jednym z tematów mają być ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie i ich wpływ na światowy rynek diesla. W Europie jego hurtowa cena zbliżała się ostatnio do równowartości 210 dolarów za baryłkę.W dzisiejszym PB BRIEF także o unijnych sankcjach wobec Rosji, które wciąż wiszą na nazwiskach dwóch miliarderów, danych o sprzedaży detalicznej w Polsce i planowanej emisji akcji Grupy Azoty dla Skarbu Państwa.Wyjaśniamy również, co naprawdę oznacza nowe porozumienie USA, Danii i Grenlandii. Amerykanie mają rozszerzyć obecność wojskową na wyspie o kolejne lokalizacje, ale pełny zakres nowych uprawnień Waszyngtonu wciąż nie jest znany.W komentarzu rynkowym: rekordy na Wall Street, wzrosty w Azji, ropa w okolicach 100 dolarów za baryłkę i wciąż bardzo drogi diesel.A także: Katarzyna Kapczyńska o planach ZUE i kolejowych przetargach CPK oraz rozmowa z Anną Gołasą o coraz większym podziale polskiego rynku biurowego na nowoczesne, poszukiwane powierzchnie i starsze budynki, z którymi właściciele mają coraz większy problem.Tekst Anny Gołasy o rynku biurowym:⁠https://www.pb.pl/coraz-trudniej-o-dobre-biuro-rynek-mocno-sie-polaryzuje-1267092

3:32 · Cena dieselu i rosyjskie rafinerie 2

Na marginesie zaplanował spotkania z przywódcami Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Japonii i państw Zatoki Perskiej. Zgromadzenie ONZ przypomina więc największy kongres branżowy świata, tylko że zamiast kontraktów na maszyny negocjuje się sankcje, wojny i granice wpływów. Jedno z dzisiejszych spotkań zasługuje jednak na szczególną uwagę. Trump podpisze z Danią i Grenlandią porozumienie dotyczące bezpieczeństwa Arktyki. Czy rzeczywiście dopiął swego? To wyjaśnimy za chwilę. A Donald Trump oczywiście mówi, że dopiął swego. Dziś w Nowym Jorku USA, Dania i Grenlandia podpiszą porozumienie dotyczące bezpieczeństwa największej wyspy świata. Amerykański prezydent przedstawia je jako trwałe zwiększenie kontroli USA nad Grenlandią. Dania i władze samej wyspy używają znacznie ostrożniejszych słów, podkreślają zachowanie suwerenności i przekonują, że większą odpowiedzialność za Arktykę ma wziąć całe NATO.

Grenlandia ma 2 miliony 166 tysięcy kilometrów kwadratowych, czyli powierzchnię prawie siedmiokrotnie większą od Polski. Mieszka tam jednak tylko około 57 tysięcy ludzi. Mniej więcej tyle co w Ełku. Około 80% wyspy pokrywa lądolód. Co ciekawe pozostała część, wolna od lodu, nadal jest większa od naszego kraju. Wyspa ma własny parlament i rząd, ale pozostaje autonomiczną częścią Królestwa Danii. Kopenhaga odpowiada między innymi za jej obronę, część polityki zagranicznej. Grenlandczycy mają prawo zdecydować w przyszłości o niepodległości. To jest ważne, bo w dyskusji o amerykańskich bazach łatwo zgubić fakt, że nie jest to pusty kawałek Arktyki do podziału między Waszyngtonem i Kopenhagą. Amerykanie są tam obecnie od czasów II wojny światowej. W 1946 roku prezydent Harry Truman zaoferował Danii za Grenlandię 100 milionów dolarów w złocie.

6:05 · Unia Europejska i sankcje wobec Rosji 2

To oznaczałoby realną zmianę. Amerykańska obecność wojskowa przestałaby być skoncentrowana wyłącznie w P2P na północnym zachodzie wyspy. Waszyngton uzyskałby dodatkowe punkty na południu i wschodzie Grenlandii, a więc znacznie szersze możliwości operowania w Arktyce. Porozumienie ma również ograniczać możliwość wejścia na wyspę państw spoza NATO z bazami wojskowymi albo inwestycjami w strategiczną infrastrukturę. Dania przedstawia tę umowę jako sposób na przeniesienie odpowiedzialności za bezpieczeństwo Arktyki na całe NATO, Wciąż pozostaje kilka bardzo ważnych niewiadomych. Pełnego tekstu porozumienia jeszcze nie opublikowano, a Reuters zastrzega, że szczegóły mają zostać ostatecznie ustalone dopiero przed podpisaniem dokumentu. Dlatego ostrożnie

Podchodziłbym do słów Trumpa o trwałej amerykańskiej obecności i kontroli nad wyspą. Wiem już natomiast, że porozumienie idzie dalej niż symboliczna deklaracja polityczna. Jeśli informacje o Narsarsquag i Maestersvik zostaną potwierdzone w dokumentach, Stany Zjednoczone realnie powiększą swoją obecność wojskową. Trump może więc mówić o sukcesie. Po miesiącach presji Dania i Grenlandia zgodziły się na wyraźne zwiększenie amerykańskiej obecności. To nie oznacza jednak przyjęcia Grenlandii ani zmiany jej suwerenności. O tym, jak daleko rzeczywiście sięgają nowe prawa USA i kto zapłaci za instalację, dowiemy się jednak dopiero po publikacji pełnego tekstu umowy. A teraz kilka ogłoszeń. Jeżeli PB BRIEF jest dla Państwa interesujący, ciekawy, jeżeli Państwo słuchają PB BRIEF, to proszę obserwować nasz podcast codziennie w swojej aplikacji.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.