PB BRIEF 23.10.2024
Dziś w PB BRIEF: O prognozach gospodarczych dla świata przygotowanych przez ekonomistów MFW. O szczycie państw grupy BRICS, które wspólnie chcą uciec sankcjom. A przedpremierowo o nowej strategii banku PKO BP.
Magdalena Graniszewska, bardzo ci dziękuję za rozmowę. Dziękuję i zapraszam do głosowania. Wchodzimy do ekskluzywnego klubu największych posiadaczy złota na świecie, tak poinformował prezes NBP. Biletem wstępu do tego klubu jest, jak sądzę, 420 ton złota, z których znaczna część kupyna została w ostatnich latach i to okazyjnie, podkreślał prezes. Do rozmowy zaprosiłem Krzysztofa Kolanego, głównego analityka. Bankier.pl i na początek nieco przewrotne pytanie. Jak myślisz, dlaczego prezes Glapiński wciąż realizuje decyzję zarządu NBP o zakupach złota? Jeszcze niedawno straszył, że na polskie zapasy szlachetnego metalu ostrzą sobie zęby Niemcy z EBC. Po co kupować więc coś, co Niemcy chcą nam zabrać? Plan zakupów, czy może strategia zakupów złota wynika z decyzji Zarządu Narodowego Banku Polskiego, który postanowił dobić do 20% wartości rezerw walutowych, w sensie, żeby 20% stanowiło złoto.
W tej chwili jest to na koniec sierpnia przynajmniej, gdzie mamy ostatnie oficjalne dane, to było ponad 15%. Wyraźnie widać, że po wrześniu jest więcej, bo prezes Glapiński poinformował o posiadaniu 420 ton przez NBP, czyli ponad 20 ton więcej niż na koniec sierpnia i to w tej chwili daje pozycję tą samą co przed miesiącem, czyli 13 pozycja na świecie. tuż za Tajwanem i już wyraźnie przed Portugalią, Arabią Saudyjską czy Wielką Brytanią, więc powiedzmy, że do tej pierwszej dziesiątki... Mamy większe zapasy złota niż Bank Anglii. To jest coś, co mogłoby się wydawać na przykład w 1939 roku niewyobrażalne. Tak, to prawda. Świat się zmienia. Pisałem o tym bodajże wiosną, myśmy tą Wielką Brytanię przeskoczyli.
Natomiast pamiętajmy, że Brytyjczycy zrobili coś niewiarygodnie wręcz głupiego i pod koniec lat 90-tych ówczesny szef Banku Anglii Gordon Brown sprzedał masę rezerw złota brytyjskich. Sprzedał go dokładnie na historycznym dołku. Nigdy później już złoto nie było tańsze. No dobrze, Gordon Brown je sprzedał wtedy, pod koniec lat 90. A gdzie Adam Glapiński kupuje złoto? Jak wygląda taka procedura zakupu złota do skarbców Banku Centralnego? Generalnie banki centralne kupują na rynku pozagiełdowym, głównie w Londynie. i polega to na tym, że po prostu to złoto, które sobie leży w jakimś skarbcu, czy to Banku Anglii, czy to Ezery Federalnej, czy może w jakimś komercyjnym, jest po prostu księgowane, że należy do tego czy innego dużego posiadacza, tego czy innego banku centralnego.
Natomiast to, co w pewnym sensie z jednej strony wyróżnia polskie zakupy złota, a z drugiej strony jest też naśladownictwem pewnego globalnego trendu, to jest to, że spora część tych nowych zakupów trafia do skarbców w Polsce, czyli musi być fizycznie przetransportowana z tego Londynu gdzieś do jakichś tajemniczych destynacji w naszym kraju, bo w tej chwili według zapewnień prezesa Glapińskiego jedną trzecią polskiego złota trzymamy w Nowym Jorku, jedną trzecią w Londynie i jedną trzecią w Polsce. Ale nie wiemy gdzie w Polsce. No taka jest już natura tego złota, że gdybyś ty kupił taką ilość kruszcu, to też byś się pewnie nie chwalił tym, gdzie go trzymasz. Ciekawe, ciekawe gdzie to złoto jest przechowywane. Coś mi mówi, że pewnie w skarbcach oddziałów Narodowego Banku Polskiego, ale ja nic nie wiem, więc nie chcę absolutnie niczego nie sugerować.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziś w PB BRIEF:
O prognozach gospodarczych dla świata przygotowanych przez ekonomistów MFW.
O szczycie państw grupy BRICS, które wspólnie chcą uciec sankcjom.
A przedpremierowo o nowej strategii banku PKO BP.