Mentionsy Mentionsy
PB BILANS
PB BILANS

Od restartu rządu do startu w nowe technologie. PB BILANS

25.07.2025 ·1 godz 9 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Słoń urodził. Po długich miesiącach zapowiedzi premier Donald Tusk w końcu dokonał rekonstrukcji rządu. Czy to coś zmieni w gospodarce? Superminister Andrzej Domański ma pobudzić inwestycje i innowacje. Ale przypadek KP Labs pokazuje, jak głębokich reform wymaga system rozwoju technologii w Polsce.

Teraz, no i generalnie na tej informacji, że współpracuję z Rafałem Zaorskim, ta informacja wywołała duży wzrost kursu. Tymczasem Rafał Zaorski już wcześniej kupił akcję Merlina. Czyli wiedział o tym, że się dogaduje z tą spółką? No bo się z nią dogadywał, tak. No i KNF nabrało wtedy podejrzeń, postępowanie trwało, potem był akt oskarżenia, no i teraz zapadł wyrok pierwszej instancji. Rafał Zaorski się z nim nie zgadza, on zresztą mówi, że na tej inwestycji stracił, bo jak była ta górka, to on wcale akcji nie sprzedał. No i rzeczywiście nie sprzedał, utrzymał je dalej, tylko że już jak była ta górka, to pojawiły się publikacje w mediach, że tam coś jest z nim tak, to Bankier.pl, nasz bratniczy siostrzany, opisywał to wtedy szczegółowo.

No i dostał Rafał Zaorski grzywne, 250 tysięcy złotych. Tej grzywny oczywiście nie musi płacić, bo wyrok jest, powtarzam, nieprawomocny, więc Rafał Zaorski w świetle prawa jest osobą niewinną. No i 250 tysięcy złotych, to jak na te kwoty, które mi Rafał Zaorski obraca, to nie jest kwota, powiedzmy, porażająca. Ale to jest o tyle ciekawe, że on kupował... Czy sąd przyznał, że on kupował spółki z nim związane? Bo tam była taka historia, że KNF zbadał, że miesiąc przed ogłoszeniem tej transakcji akcje spółki Merlin kupowały ludzie, którzy byli ulokowani na tym samym piętrze w grupie, w której pracuje Zaorski i logowali się z tego samego adresu IP.

No bo może jesteś dobrym analitykiem, czegoś się dowiedziałeś, usłyszałeś, no to możesz. Chociaż nie wiem, szczerze mówiąc, nie jestem prawnikiem. Jakbyś na przykład szedł obok fabryki firmy i ona by wyleciała w powietrze, to masz wtedy przewagę informacyjną, która nie jest nielegalna. Tak, nie zastanawiałem się nad tym, czy jakbym siadł w restauracji przypadkowo obok prezesa spółki, który by opowiadał komuś o transakcjach, to czy mógłbym to wykorzystać? To KNF na pewno by analizował tę sprawę. Analizował, dobra. Ale w każdym razie, jeżeli jestem zaangażowany w tą spółkę, jeżeli jestem zaangażowany w spółkę na jakimkolwiek poziomie, jestem interesariuszem, zdobywam informacje, nie mogę wykorzystać tych informacji do handlu akcjami.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.