Mentionsy Mentionsy
Overtake - Subiektywnie o F1
Overtake - Subiektywnie o F1

Oscar Piastri nowym mistrzem świata? | Overtake - Formuła 1

08.05.2025 ·38 min 42 s

W tym odcinku podcastu podsumowujemy wyścig Formuły 1 w Miami 2025, który dostarczył kibicom wielu emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. Omawiamy najważniejsze momenty rywalizacji na torze ulicznym w otoczeniu Hard Rock Stadium, analizujemy kluczowe strategie zespołów, a także przyglądamy się kontrowersyjnym decyzjom sędziów i ich wpływowi na końcowy wynik. Zastanawiamy się, kto zyskał najwięcej, kto stracił cenne punkty i jak układa się sytuacja w klasyfikacji generalnej kierowców oraz konstruktorów. Jeśli chcesz zrozumieć, co naprawdę wydarzyło się podczas GP Miami, ten odcinek jest dla Ciebie.

No i dalej to jest Leclerc, który ma 53 punkty, więc to jest 40 punktów przewagi nad Naprawdę jeden z czołowych kierowców w tym sezonie Formuły 1. A co do Kimiego, to fenomen, na który musimy czekać, żeby doszlifował się do maksimum. Tak wiadomo, był najbardziej pokrzywdzonym na tym pierwszym zakręcie i w sprincie i w samym wyścigu. No ogólnie najbardziej pokrzywdzony weekendu chyba. I to co sam mówił mu później Bono po sprincie, że spokojnie to jest mały wyścig, żeby się tak przyjmował. I tak dzięki wszystkim karom, które się wydarzyły skończył w punktach, bo skończył na siódmym miejscu, więc to też nie jest najgorsze, bo przynajmniej to były te dwa punkty.

Leclerc jeździł na Hardach, trochę nawet starszych niż Hamilton był na Mediumach. Leclerc i tak był przed Hamiltonem. Hamilton bardzo dobrze tam po prostu się odbudowywał po całych kwalifikacjach. Z miejsca tam 12 skoczył na to 8 i chciał, żeby Leclerc go puścił. Powiedział na Team Radio do Adamiego, że on chce po prostu być z przodu, żebyśmy się wymienili. W Chinach ja przepuściłem Leclerca, no to on oczekuje tego samego, że po prostu będą teammateami. A Ferrari, jak to Ferrari, nie zawsze, jeżeli jest jakaś ważna decyzja do podjęcia, jak to było nawet pomiędzy Leclerc'iem a Sainz'em, zajmuje im to tak 3-4 okrążenia czasu, żeby oni podjęli jakąkolwiek ważną decyzję. Tak, we are checking, tylko za chwilę będą ci mówić.

Dokładnie. I w tym przypadku Hamilton wyprzedził Leclerca, ale nie potrafił odjechać Leclercowi z tempa. Jakby nadganiał nad tym Antonelli, który był z przodu, ale nie potrafił uciec od Leclerca. Leclerc cały czas się trzymał w nosiku DRS-a. Nie potrafił uciec od Leclerca, bo miał zużyte opony po trzech, że tak to powiem, trzech okrężeniach sprawdzania przez swoich mechaników czegokolwiek, co oni tam sprawdzają. I jechania za tym brudnym powietrzem no po prostu sprawiło, że ta decyzja podjęta te trzy okrążenia wcześniej mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, ale no wyszło jak wyszło. Tak wyszło jak wyszło i Hamilton przez to, że nie miał już tempa, później powiedzieli Hamiltonowi, żeby oddał pozycję, skoro już nie Adamża, jego mediumy są już stare i powiedzieli do... najpierw powiedzieli Leclercowi, że zmieniają pozycję ponownie.

I w momencie, kiedy dojeżdżali do zakrętu, powiedzieli Hamiltonowi, że zmieniają. Jest to też śmieszne, że Leclerc usłyszał, że ma wyprzedzić Hamiltona, a Hamilton nie wiedział, że Leclerc go chce wyprzedzić. Więc to też kolejne głupie zamieszanie w tym zespole, gdzie wcześniej popełniali... Przez cały sezon były dobre decyzje strategiczne, a w tym wyścigu ani nie było samochodu, ani dobrych decyzji strategicznych, więc tu już... Dość minusowo, ale na sam koniec właśnie Hamilton, jak powiedzieli o tym, ile jest science, już się zaśmiał, że jego też po prostu ma przepuścić. Po prostu sytuacja kuriozalna w momencie, kiedy ten samochód jest właśnie piątym najlepszym samochodem. Też ten moment właśnie, jak powiedzieli Hamiltonowi, że będą sprawdzać, ma poczekać, to Hamilton odpowiada, że tam wypijcie sobie jeszcze kam kawkę czy herbatkę i ciastko sobie zjedzcie.

Już po prostu Hamilton wchodzi na ten poziom sarkazmu, co Leclerc ma przez całą swoją karierę. Dużo nie potrzebował, żeby złapać. Dokładnie. The Ferrari way. Ten moment depresyjny, dokładnie. I nie ma co tutaj się dalej rozwoić, bo po prostu Ferrari jest bez Pace'a. Na pewno trzeba tylko pochwalić tą decyzję, bo tu akurat dobrze zrobili w sprincie, dzięki czemu Hamilton skończył na trzecim miejscu. Tak, Hamilton w sprincie z zupełnie innym kierowcą niż normalnie. Co tu więcej mówić? Z kącika depresji możemy przejść do kącika nienawiści.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.