Mentionsy Mentionsy
Otwarte Studio Magdaleny Szefernaker
Otwarte Studio Magdaleny Szefernaker

Polska przed meczem ze Szwecją – S. Staszewski

31.03.2026 ·56 min 8 s · 15 rozdziałów

Przed reprezentacją Polski jeden z najważniejszych meczów ostatnich lat. Spotkanie ze Szwecją zadecyduje o naszym być albo nie być w mistrzostwach świata w piłce nożnej w 2026 r. Gościem programu jest Sebastian Staszewski – dziennikarz sportowy i autor biografii „Lewandowski. Prawdziwy”.

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gościa 1

Naszą reprezentację czeka jedno z najważniejszych meczów w ostatnich latach. Mecz pomiędzy Polską a Szwecją w finale Barrażo Mundial jutro będzie rozegrany w Sztokholmie. Wielu kibiców wraca pamięcią chyba, tak myślę, do spotkania sprzed czterech lat, gdzie w zasadzie pokonaliśmy Szwecję. I zapewniliśmy sobie tym samym awans na Mistrzostwa Świata w 2022 roku. Pytanie, gdzie jest teraz reprezentacja Polski, a gdzie jest Szwecja? Szwecja jest na północy a reprezentacja Polski jest właśnie tam w Sztokholmie mówiąc tak żartobliwie a jeżeli chodzi o piłkarskie pole widzenia czy punkt widzenia no to rzeczywiście te dwie drużyny się bardzo zmieniły ale bardziej zmieniła się reprezentacja Szwecji jeżeli dobrze kojarzę to z tamtej kadry która zagrała przeciwko Polsce w Chorzowie chyba trzech czy czterech piłkarzy szwedzkich wystąpi bo kilku z nich jest kontuzjowanych jak Isak czy Kulsewski

1:27 · Analiza reprezentacji i meczu 2

Natomiast w reprezentacji polskiej rzeczywiście tych zawodników jest znacznie więcej, którzy grali również w tamtym wygranym meczu. No przede wszystkim jest w kadrze i Robert Lewandowski, i Piotr Zieliński, czyli panowie, którzy nie tylko zdobyli gola w meczu z Albanią, ale też właśnie w tamtym spotkaniu w Chorzowie 4 lata temu. No super, to powiedzieliśmy kto jest, kto został i inni się zmienili, ale to nie o to tu do końca idzie. Pytanie, jak bardzo zmieniła się reprezentacja Szwecji przez ten czas, a jak nasza reprezentacja też uległa modyfikacji i czy tutaj widzimy szansę, że ponowimy to zwycięstwo sprzed 4 lat, bo niestety jak czytam doniesienia medialne,

różnych portali, to tam bardziej wskazują na Szwecję. To znaczy w futbolu 4 lata to jest naprawdę wieczność, więc no my od tego czasu mieliśmy selekcjonera Fernando Santosza, selekcjonera Michała Probierza i teraz jest selekcjonerem Jan Urbana. W tamtym meczu prowadził drużynę Czesław Michniewicz, więc przez te 4 lata mieliśmy 4 trenerów. W Szwecji jest trochę bardziej stabilnie, natomiast rzeczywiście faworytów upatruje się w Szwedach pewnie przede wszystkim dlatego, że oni grają u siebie. No Zagrali też bardzo dobre spotkanie z Ukrainą, wygrali 3-0, chociaż trzeba przyznać, że Ukraina nie była tego dnia szczególnie dobrze dysponowana. Natomiast czy między tymi drużynami naszą i tą szwedzką jest jakaś olbrzymia dysproporcja? Nie, ja tak nie uważam. Oni mają swoją gwiazdę, my mamy swoją gwiazdę, oni mają Jokieresza, my mamy Lewandowskiego.

2:48 · Historia i statystyki 1

Natomiast na wielu pozycjach my posiadamy zawodników co najmniej tak dobrych jak Szwedzi. Oczywiście fakt, że zagramy w Sztokholmie nie działa na naszą korzyść. Ja pamiętam jak byłem właśnie w Sztokholmie Razem z Lechem Poznań, kiedy Lechici grali z Dürgarden w lidze konferencji, no to była piekielna atmosfera i nie było tam przyjemniej, więc nie sądzę, żeby tym razem było inaczej, ale jeżeli my chcemy grać na Mistrzostwach Świata, no to musimy takie mecze po prostu wygrywać. Tak mówi kibic reprezentacji Polski, że mamy bardzo dobrą drużynę, mamy bardzo dobry skład. Rozumiem, że nie możemy mówić inaczej, ale faktem jest, że ciężko nam jest grać na wyjeździe ze Szwecją. Szczególnie ze Szwecją, bo od 1930 roku nie wygraliśmy tam meczu. Chciałam powiedzieć, że blisko 100 lat już.

4:14 · Analiza meczu z Ukrainą i zagrożenia 2

Tak, no niestety statystyki pokazują, że na wyjeździe nam to jakoś nie wychodzi. No tak, ta Szwecja jest jakaś taka dla nas niesympatyczna, jeżeli w ogóle spojrzymy na polską historię. No do dzisiaj nam zresztą nie oddali, mimo układu w Oliwie, pewnych zagrabionych nam w trakcie potopu szwedzkiego wspaniałych pamiątek, na które ja wciąż czekam. Część z nich jest w Sztokholmie, część w Muzeum Uppsali. Akurat lubię historię, więc sobie to zanotowałem i mam nadzieję, że jak ich pokonamy, to będę tam miał okazję wygrażać im za te historie. za te grabieże, a już tak całkiem... Czyli trzeba pomścić. Tak, tak, znaczy pomścić, trzeba zabrać przede wszystkim, bo... Tak, natomiast już tak mówiąc absolutnie poważnie, strasznie nierzyczliwy nam teren. W ogóle szwedzkie drużyny to są, mówię też o klubowych drużynach, które grają bardzo nieprzyjemnie dla polskich drużyn klubowych, na przykład futbol, chociaż ostatnio Lech Poznań wygrał właśnie na ziemi szwedzkiej, więc niech to będzie dobre wspomnienie.

Ale czy to będzie duża niespodzianka, jeżeli my tam wygramy? Tak. Ja nawet powiedziałem kilka dni temu, może trochę z taką publicystyczną przesadą, że wartość tego zwycięstwa będzie porównywalna do pokonania Niemców na narodowym. Myśmy też wtedy bardzo długo czekali, żeby tych Niemców w ogóle pokonać, no bo myśmy z nimi ani u siebie, ani na wyjeździe nie potrafili wygrać. Może to niestety jakaś taka mentalna blokada. wynikająca właśnie z tej historii, jak o historii mówimy, ja też akurat bardzo lubię historię i też mnie to pasjonuje dosyć mocno, więc gdzieś chyba te historyczne wątki też tutaj się przepladają. Tak, no 96 lat czekamy, ja myślę, że wystarczy i warto, każda seria kiedyś się kończy i myślę, że to jest ten moment, kiedy tę szwedzką serię meczów bez porażki na swoim stadionie, na swoim terenie warto przerwać.

6:11 · Atut reprezentacji Polski 1

Byli słabsi moim zdaniem. Pamiętam jak W tym Chorzowie siedziałem i marzłem na tych trybunach, padał taki nieprzyjemny deszcz, w ogóle pogoda była fatalna na stadionie, nie było zasięgu i po tej pierwszej połowie ta gra reprezentacji Polski wcale nie poprawiła nam humorów. No i nagle jest druga połowa, jaki przypadek, schodzi Jacek Góralski, który miał żółtą kartkę i był zagrożony czerwoną, wchodzi za niego... Grzegorz Krychowiak jest chwilę później faulowany przez piłkarza Lecha Poznań. Jesper Ekelström ma w polu karny, mamy rzut karny, podchodzi do niego Robert Lewandowski i jest 1-0. I później było już trochę łatwiej. Czy myśmy wtedy byli lepszą drużyną? Niekoniecznie, ale czy myśmy awansowali? Tak, więc czy my musimy być w tym Sztokholmie lepsi? Nie, my musimy po prostu awansować. No dobrze, no to co w takim razie jest naszym największym atutem?

7:36 · Trener i skład reprezentacji 3

Robert Lewandowski. O Robercie to jeszcze porozmawiamy. no to ma cały czas tego nosa do zdobywania bramek, ma ten timing, ma ten spryt, no właśnie tego gola strzelił sprytem. A poza tym, kiedy jest Robert Lewandowski u boku, pamiętam takie zdanie wypowiedział Jakub Kamiński, cytowany również w książce, to zawodnikom gra się trochę lepiej. Ale jeśli mielibyśmy spojrzeć na to szerzej, to rzeczywiście mamy dziś piłkarzy, którzy grają w swoich klubach, odgrywają tam istotne role i Jan Urban może z nich skorzystać, bo wszyscy są zdrowi.

Okej, Meticasz w ostatnim meczu zagrał bardzo słabo, ale w klubie gra regularnie. Do składu wróci Nikola Zalewski, jest Oskar Pietuszewski, który zachwyca w barwach FC Porto. Rzeczywiście mamy z kogo wybierać, ma Jan Urban z kogo wybierać, nawet jeżeli chodzi o defensywy. Niedawno mówiliśmy o jej wielkich problemach, a teraz mamy Kiwiora i Bednarka, którzy w tymże Porto grają regularnie, więc... Jest okej, jest okej, to nie jest jakaś sytuacja, w której powinniśmy już wszyscy chłodzić szampany i czekać na to, aż te korki wystrzelą, ale też nie popadajmy w jakieś zbyt dramatyczne tony. Myślę, że spotka się na tym piłkarskim zielonym ringu dwóch bokserów o mniej więcej takich samych umiejętnościach, natomiast no, tak jak Dariusz Michalczewski miał swój zabójczy lewy prosty, tak my mamy tego Roberta Lewandowskiego i oby to on wyprowadził ten zabójczy cios.

Gdyby strzelił gola, to byłaby jego dziewięćdziesiąta bramka w historii występów w reprezentacji Polski. Przed przerwą jeszcze jedno pytanie i krótka odpowiedź. Co dzieje się w głowie Jana Urbana i co on powinien przekazać piłkarzom przed wyjściem na boisko? Gdybyś ty miał doradzić. Krótka odpowiedź. Co dzieje się w głowie Jana Urbana? Nie wiem, ale domyślam się, że jest tam naprawdę duży stres. Na konferencji prasowej przed meczem z Albanią zapytałem Jana Urbana, czy to będzie najważniejszy moment w jego trenerskiej karierze. Najważniejszy mecz. Mówię o meczu z Albanią i on powiedział tak. Więc sądzę, że ten ze Szwecją będzie jeszcze ważniejszy niż ten z Albanią. A co powinien powiedzieć? Ja myślę, że waga tego spotkania jest tak duża, że nic nie musi już mówić trener, bo ci zawodnicy raczej powinni się uspokoić, niż gdzieś tam trzeba grać właśnie tymi chociażby historycznymi wspomnieniami.

10:10 · Obstawa na wynik meczu 3

No. Ja rozumiem, że obstawiamy zwycięstwo wszyscy, jak jesteśmy w tym studio. Zadam pytanie, jaki wynik, chociaż to powinno na końcu paść, ale dlaczego nie możemy już teraz rozgrzać emocji i ciekawe, jak nasi słuchacze obstawiają jutrzejszy wynik? Słucham. Ja nie wiem, jaki będzie wynik i ja zawsze się powstrzymuję od takiego typowania, bo dziennikarzowi płaci się za to, żeby był mądry po meczu, a nie przed, przynajmniej sportowemu. Przynajmniej sportowemu. Za to, żeby być mądrym przed meczem płaci się trenerowie. Niestety znacznie więcej niż dziennikarzom sportowym, ale okej, odpowiedzialność też jest mniejsza. Dobrze, ja w takim razie nie jestem dziennikarką sportową, więc mogę powiedzieć wynik. Nie, ja też mogę. Tak, tak, ale... Ja po prostu nie chcę. Ty nie chcesz, dobrze.

Powiedz pierwsza, to powiedz pierwsza, pani przodem. Dobrze, no ja obstawiam 1-0, tak się założyłam z moim synem, który akurat bardzo, jeden i drugi zresztą, no kibicuje naszej reprezentacji i Stanisław, mój syn powiedział, mamo będzie 1-0 dla Polski, no więc nie mam wyjścia, 1-0 dla Polski. To ja powiem awans po rzutach karnych. Tak jak było w Cardiff razem z Walią za Michała Probierza 0-0 w regulaminowym czasie, 0-0 w dogrywce i w rzutach karnych wygraliśmy. Ale to na zawał zejdziemy w międzyczasie tak zwanym. Jeżeli to jest cena awansu, będzie ktoś to musiał wziąć notabene na klatę. No to powiem tak, wolałabym już ten 1-0, chociaż lubię bardzo rzuty karne, ale tutaj to może być zbyt stresujące, myślę, dla tych, którzy będą oglądali i dla tych, którzy będą wykonywali te rzuty, no i tych, którzy będą bronili, bo to też jest, wiadomo, ogromne zadanie, ogromna presja.

No dobrze, zakładamy scenariusz, że wygrywamy. Co dalej? Czego dalej? No impreza mam nadzieję. No impreza. Ja idę dalej już, jadę na mundialistę. Stockholm by night. Okej, okej, dobrze, ale ja jadę już, że tak powiem, przemieszczam się na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i Dokąd nasza reprezentacja może zajść? Bo my mówimy, że to będzie na pewno bardzo trudny mecz. Do tej pory od blisko 100 lat nie udało nam się pokonać reprezentacji Szwecji na wyjeździe. Więc jeśli dokonamy tego, a wierzymy bardzo mocno, że to się zadzieje i trzymamy kciuki, to jak daleko nasza reprezentacja może zajść na tym mundialu? Ja jestem optymistą, to znaczy wydaje mi się, że jak już pojedziemy na mundial, to myślę, że będzie paradoksalnie trochę łatwiej niż chociażby w tym meczu ze Szwecją.

12:34 · Perspektywy na Mundial 3

Chociażby... Bo to już nie będzie wszystko i o nic, tylko po prostu mamy jeszcze szansę pograć chociaż chwilę. Tak, poza tym ta grupa jest całkiem niezła, to znaczy po pierwsze zagramy tam z Holendrami, z którymi... za Jana Urbana udało nam się zanotować korzystny wynik, jakim był remis. Do tego Japonia i Tunezja. To nie są najbardziej niebezpieczne drużyny na świecie. Oczywiście na Mistrzostwach Świata nie można nikogo lekceważyć, co zresztą pokazał również w naszym przypadku choćby Mundial w 2018 roku w Rosji. Wtedy przegraliśmy na początku z Senegalem. Też tego się nie spodziewaliśmy, ale akurat z Japonią wygraliśmy 1-0 i Myślę sobie, że awans na Mistrzostwa Świata też pozwoli zawodnikom zrzucić z siebie jakąś taką obawę kompromitacji, że dziś oni myślą, ok, jak nie pojedziemy, no to będzie kicha, tak?

Tak, no to jest być albo nie być. Tak, cały kraj, cała piłkarska Polska dostanie takiego plaskacza w twarz, jak ten awans się nie zmaterializuje, ale jak już pojedziemy na te Mistrzostwa, no to tam... Drużyny odpadają, czasami nawet Mistrzowie Świata, zdarzało się, że Francja nie wyszła z grupy w przeszłości, więc być na Mistrzostwach Świata to jest już coś niesamowitego. Oczywiście tam apetyt rośnie w miarę jedzenia, czy w miarę kolejnych spotkań, ale ja wierzę, że jeżeli w tej grupie z Tunezją i z Japonią będziemy, to absolutnie Polska może myśleć o wyjściu z grupy, tym bardziej, że powiększenie mundialu sprawiło, że nawet z trzeciego miejsca można wyjść. Więc naprawdę tam już będzie można myśleć o awansie z grupy. Co prawda później prawdopodobnie trafimy na jeden z najsilniejszych zespołów albo na jeden z bardzo silnych zespołów, ale to będziemy się już martwić w Stanach.

Dokładnie, dokładnie. Teraz tych drużyn jest znacznie więcej. Tak. Kurosawa nawet awansowało. Kto by w ogóle o tym pomyślał, że taki kraj i drużyna, to trochę pachnie tymi bobslejami, jak Jamajczycy wystartowali na zimowych igrzyskach olimpijskich. Tak trochę egzotycznie, ale znowu takie drużyny też potrafią czasami robić wielkie niespodzianki. I potrafią zaskoczyć. Czyli jest szansa, że do jednej ósmej finału... Nie no, jest szansa na finał w ogóle. Na finał? Dobrze. Redaktor sportowy mówi, że jest szansa na finał. Będziemy to weryfikować. Szansa jest, natomiast ja jakichś dużych pieniędzy bym na to nie postawił. Okej. Powiedziałeś takie zdanie w naszym pierwszym wejściu, że naszym największym atutem jest Robert Lewandowski.

16:11 · Obciążenie Roberta Lewandowskiego 3

Więc rzeczywiście po tym golu z Arabią Saudyjską z jego oczu po prostu popłynęły łzy. To było coś, czego on w tym swoim arsenale sukcesów nie miał i widać było, że to jest dla niego niezwykle istotne. Każdy z nas, młodych chłopców, bo jesteśmy z Robertem W podobnym wieku oglądał mundial i marzył o tym, żeby te bramki strzelać. Jemu się już to udało, nawet dwiema, bo też strzelił w meczu z Francuzami, ale na pewno chciałby jeszcze coś do siatki włożyć i chciałby z tymi wielkimi imprezami być może pożegnać się właśnie na Mistrzostwach Świata. Natomiast ja... Nie zazdroszczę trochę temu najbliższemu sztabowi Roberta Lewandowskiemu, jak nie Gołębiewskiej, Tomkowi Zawiślakowi, no bo oni będą siedzieć i oglądać ten mecz, nie mogąc wejść na boisko i będą trzymać kciuki, żeby Robert jednak pomógł reprezentacji, mówię tu o meczu ze Szwecją, na ten mundial awansować, no bo to nie jest tylko kwestia samego kapitana.

To jest całe otoczenie, to jest cała reprezentacja i pójdę jeszcze dalej, to jest cały kraj. Więc no dobrze, że Robert często chodzi na siłownię, no bo widać, że te barki ma silne, no bo trochę jest tak, że na tych barkach dźwiga dzisiaj oczekiwania 38 milionów ludzi, chociaż nie da się pewnie tego policzyć w kilogramach, ale to musi być sporo. Ty mówisz o osobach zbliżonych, czy w wieku Roberta Lewandowskiego, ale przecież tu trzeba popatrzeć dużo szerzej. Przecież dużo młodsze pokolenia chłopców, głównie młodych, chciałoby grać jak Robert Lewandowski. Więc to nie jest tylko tak, że my patrzymy, ale przecież patrzą i młodsi, i starsi. Generalnie wszyscy, tak jak mówisz. I myślę, że nawet ci Polacy, którzy są poza granicami naszego kraju, bo przecież to jest wydarzenie wręcz światowe. Mówiłeś o tych łzach.

które popłynęły wcześniej, ale one też niedawno popłynęły na Stadionie Narodowym, mecz z Albanią. Jak to interpretujesz? Jak na to patrzysz? Bo wszyscy wiemy, że w piłce nożnej niestety wiek dyktuje czas, jak długo będziesz grał. Później możesz ewentualnie być trenerem, szkolić innych, albo zająć się jakimiś innymi jeszcze fantastycznymi sprawami, no ale jednak sport, czy to jest piłka nożna, czy też inna dziedzina sportu, gdzieś ten wiek determinuje tą naszą największą aktywność sportowców. Pracując nad książką Lewandowski Prawdziwy miałem możliwość trochę na nowo odbycia podróży śladami Roberta Lewandowskiego i prześledzenia jego życia i jego kroków.

18:52 · Sentyment w Karierze Lewandowskiego 3

W tej książce wypowiada się ponad 250 osób, które z Robertem na różnych etapach jego życia miały do czynienia i z tej książki wyłania się obraz człowieka, który przez wiele lat no nie miał sentymentów, człowieka takiego zdeterminowanego, człowieka, dla którego liczył się tylko i wyłącznie cel. Ja czasami w wywiadach używałem takiego określenia, człowieka mającego obsesję sukcesu, to znaczy sukces był najważniejszy i do tego sukcesu można było iść, no nie chcę powiedzieć po trupach, ale ten cel uświęcał środki. I jak dziś patrzę na Roberta Lewandowskiego, to mam wrażenie, że trochę złagodniał, trochę się zmienił. Gdzieś coraz większą rolę odgrywa sentyment. On chyba zrozumiał, że chociaż to jego ciało cały czas wygląda tak, że Michał Anioł czy Donatello mogliby po prostu wyjąć dłuto i coś pięknego wyrzeźbić na podstawie tegoż jego umięśnionego niezwykle ciała, natomiast wiek jest czymś, na co nikt z nas nie znalazł sensu.

Więc jest to miejsce szczególne. Taki sentyment właśnie widzę w Robercie Lewandowskim odpowiadając na twoje pytanie, bo on wie, że coś się kończy, on powalczy o to, żeby to się za szybko nie skończyło, ale jest to rzeczywiście już tylko kwestia czasu. Ja trzymam kciuki za Roberta, żeby grał jak najdłużej, bo szybko takiego piłkarza się nie doczekamy, a on też ma świadomość, że jak już powie stop, to Senevraty. To Senevrati, ale piłka nożna to jest gra drużynowa. To nie jest tylko jeden zawodnik, nawet jeśli jest to Robert Lewandowski, jest kapitanem. Bez dziesięciu kolegów na boisku nie da rady. Jak widzisz dzisiaj kondycję naszej drużyny? Kto może być tym największym wsparciem do tego, żebyśmy jutro pokonali tę Szwecję?

Natomiast kto może być prawdziwym takim wsparciem dla Roberta czy opoką naszej reprezentacji? Niezwykle... Duże nadzieje po raz kolejny pokładam, tak jak od wielu, wielu lat w Piotrze Zielińskim. On nie zagrał bardzo dobrego meczu z Albanią, natomiast zrobił to, co było absolutnie kluczowe. Trafił do siatki, więc udało mu się też to wtedy w Chorzowie. Dlatego bardzo chciałbym, żeby Piotrek zagrał wielki mecz, wspaniały mecz, żeby udowodnił i pokazał, że ma wielki talent, o którym przecież wszyscy wiemy, bo w tym sezonie w Interze Mediolan udowadnia to regularnie. Mamy młodego Skara Pietuszewskiego, który zachwyca w Porto Jezek. Chciałbym, żeby ten chłopak wszedł na boisko i był bohaterem, bo to może przed nim zbudować jakąś taką fantastyczną karierę w reprezentacji. Ten taki moment przełomowy czasami jest potrzebny, żeby coś takiego wyjątkowego udało się zrobić.

23:39 · Kluczowe Osoby i Strategie 3

Takie pytanie, bo to zawsze mnie zastanawia, my wszyscy znamy się na piłce nożnej. Ja najmniej. Ja mówię my, wszyscy Polacy, tak? Tak. Każdy jak jeden, kogo byś nie zapytał, zapytał, to powie ci, że no on wie najlepiej, jak powinien się zachować piłkarz, co trener powinien zrobić, kogo selekcjoner powinien wpuścić na boisko, kogo nie wpuścić. Skąd to się w nas bierze, że my jesteśmy tacy wszechwiedzący? A zaraz oczywiście dojdziemy do tego, dlaczego my tak kochamy piłkę, no bo to pewnie jest bardzo mocno powiązane, piłkę nożną oczywiście. To ja bym się bardzo mocno cofnął w czasie, no bo sama piłka została wymyślona przez brytyjskich dżentelmenów, angielskich dżentelmenów, którzy sobie w tę grę chcieli grać i miło spędzać czas. Natomiast bardzo szybko futbol przejęły masy. W tamtym przypadku robotnicze, ale...

Może nie zaskoczony, ale przyjemnie zdziwiony, kiedy dowiedziałem się, że na przykład książkę Lewandowski prawdziwy bardzo często kupowały panie. I co ciekawe, nie tylko w prezencie dla swoich mężczyzn, ale także same czytały. Wcale mnie to nie dziwi. No i dlaczego? No właśnie dlatego, że tak jak ta reprezentacja należy trochę do nas wszystkich, tak do nas wszystkich też należy Robert Lewandowski. No bo wszyscy trochę żyjemy, no najbardziej do Ani oczywiście Lewandowskiej należy, natomiast tak już mówiąc poważnie... Tak, trochę żyjemy jego życiem, trochę przeżywamy to wszystko, kibicujemy mu i kibicujemy też naszej reprezentacji, więc każdy z nas uważa, że to jest ta nasza drużyna, więc dlatego każdy z nas ma coś do powiedzenia, ale to jest piękne. Ja się zawsze cieszę, jak widzę, że w czasach tej politycznej polaryzacji jest jedno takie miejsce, no tych miejsc jest co najmniej kilka, ale jest jedno takie miejsce metaforycznie, w którym spotykają się i wyborcy Platformy, i Prawa i Sprawiedliwości, i SLD...

i Konfederacji i mają jeden cel, kibicowanie polskiej drużynie. I to jest stadion narodowy, bądź stadion, na którym akurat reprezentacja Polski gra. Czy jest drugie takie miejsce? Śmiem wątpić. Więc ja akurat z tego, że każdy ma na ten temat coś do powiedzenia, to się cieszę, bo to znaczy, że jest jakaś taka emocjonalna więź i wszyscy myślimy o tym samym, żeby tej reprezentacji po prostu wiodło się jak najlepiej. Czyli piłka nożna łączy. Spać nie można. I spać nie można, to już w ogóle, tak? To akurat tak. Często moje dzieci mi powtarzają, jak mecze się późno odbywają, że piłka nożna, spać nie można, a tu środek tygodnia, rano szkoła i mamy dylemat, tak? Cóż to za dylemat? Cóż to za dylemat, tak? Trzeba pozwolić oglądać. Trzeba pozwolić. Piłka nożna łączy na pewno.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.