Mentionsy Mentionsy
Otwarte Studio Magdaleny Szefernaker
Otwarte Studio Magdaleny Szefernaker

Fundacja św. Mikołaja - J. Paciorek

08.04.2026 ·41 min 43 s · 11 rozdziałów

O tym, jak mądrze wspierać dzieci i młodzież na wzór św. Mikołaja? Kto może otrzymać stypendium św. Mikołaja oraz jaką rolę w edukacji i inspirowaniu młodych ludzi odgrywa Instytut Kultury św. Jana Pawła II, rozmawiamy z Joanną Paciorek, wiceprezes i dyrektor Fundacji św. Mikołaja, mamą czwórki dzieci i autorką książki „Mama w pracy”.

0:06 · Wstęp i opowieść o założeniu fundacji 1

Otwarte studio Magdaleny Szefer-Nager. Ze mną w studio już zapowiedziany wcześniej gość Joanna Paciorek, wiceprezes zarządu, dyrektor Fundacji Świętego Mikołaja, mama czwórki dzieci i autorka książki Mama w pracy. Witam bardzo serdecznie. Witam, dobry wieczór. Dobry wieczór. Nie wiem od czego zacząć, ale zacznę jednak od fundacji. Nie wiem od czego w tym sensie, czy książka, czy mama, czy fundacja. Ale tak, skąd w ogóle... Na fundację ona, ja przypomnę, działa od 1998 roku. Wspieranie dzieci i młodzieży w procesie edukacyjnym, w takiej może, nie wiem, jakiejś luce potrzeb edukacyjnych. Skąd taki pomysł? No zaczęło się od takiego pytania, które zadał mi mój przyjaciel Dariusz Karłowicz.

1:59 · Historia fundacji i jej cele 2

No i wtedy jeszcze działaliśmy jako taka nieformalna grupa przyjaciół. I któregoś razu, jak dzwoniłam gdzieś do telewizji, którejś z prośbą, żeby nie umieściła spotu reklamowego filmu, reklamowego zachęcającego do pomagania na antenie. I ktoś się pyta, no dobrze, dobrze, ale kto to robi? Kto to robi? Jaki podmiot? A podmiot nie był zawiązany? No nie był zawiązany. Mówię, Darek, co ja mam powiedzieć, kto to robi? Powiedz, że Święty Mikołaj, że Agencja Świętego Mikołaja. Ja mówię, no dobrze, Agencja Świętego Mikołaja, pamiętasz? Pani przytaknęła głową, nie było wtedy KRS-u online, żeby to szybko zweryfikować. Tak, tak szybko zweryfikować, czy taki podmiot istnieje. Tak, no więc taki podmiot nie istniał, ale tak się przyjęło już.

I potem przyszedł taki moment, że chcieliśmy kolejną już taką akcję zrobić, ale na rzecz jakby takiego szerszego problemu, mianowicie opieki zastępczej na rzecz rodzinnych domów dziecka. Nie konkretnego jednego domu, ale po prostu całego tego ruchu, promować tę formę opieki nad dziećmi i stworzyć taki fundusz edukacyjny dla tych rodzin, żeby zebrane środki dzielić na potrzebujące dzieci z tych domów różnych. No i wtedy się okazało, że to już musimy mieć fundację, musi być nasz numer konta i już musimy wziąć, żeby wziąć odpowiedzialność za te środki, czyli nie tyle właśnie przekazywać. Czyli sformalizować się i nazwać się właśnie Fundacją Świętego Mikołaja.

4:55 · Zmiana pracy i angaż w fundację 4

Do tego Mikołaja dążę, bo dlaczego w ogóle właśnie... Świętego Mikołaja i rozumiem, że to nie są tylko działania na czas, czy w okresie Bożego Narodzenia, gdzie Mikołaj nam się wtedy, prawda, gdzieś na ten pierwszy plan wysuwa, ale działania są całoroczne, tak? Cały czas. Tak, tak, tak. Zdecydowanie. Święty Mikołaj pracuje cały rok i ten nasz Święty Mikołaj to jest ten prawdziwy biskup od potrzebujących, ten od pomagania, nie od kupowania. I on, no jego wzięliśmy za patrona. Jest taka piękna legenda Jakuba de Voragine o złotych kulach. Jak święty Mikołaj zobaczył, że jego sąsiad ma wdowiec, ma trzy córki, na które nie ma posagu.

A to były takie czasy, że jak nie było posagu, to panny lądowały na ulicy. rozpoznał tę potrzebę i dyskretnie wrzucał złote kule przez okno w nocy na posag dla kolejnych tych córek sąsiada. Czyli takie mądre pomaganie, no przemyślane, dyskretne, z godnością dla tego, komu się pomaga. I to jakoś nas, to było nam bliskie od początku. No i stąd też Fundacja Świętego Mikołaja. Teraz pytanie, dlaczego ty trafiłaś, jako już teraz wiceprezes, do tej fundacji, w zasadzie zostawiając za sobą też pracę w korporacji, w biznesie, w firmie, w innych miejscach, tak?

No bo chyba nie da się już później tak działać na dwie nogi, albo tu pracować zawodowo, a tutaj na drugi etat... może ten pierwszy nawet później, no po prostu znowu angażować się maksymalnie. Fundacji, tak? Tak, no powiem szczerze, długo się udawało to wszystko jakoś łączyć, bo myśmy założyli fundację, a jednocześnie pracowaliśmy w różnych firmach, w korporacji. I fundacja była naszym takim zajęciem społecznym. 18 lat byliśmy wolontariuszami w fundacji. I powoli, krok po kroku, to się wszystko nam rozwijało. Projektów przybywało. Zatrudniliśmy pierwszą osobę, potem drugą, potem trzecią jako fundacja.

A sami robiliśmy to po godzinach, wieczorami i wszystko było proste, dopóki mieliśmy mało dzieci. Byliśmy młodsi, ale jak już czwarte moje dziecko miało przyjść na świat i byłam w ciąży, to już wiedziałam, że to nie będzie łatwo zostawić trójkę dzieci i wracać późno w nocy do domu. I po prostu już nie wróciłam wtedy do mojej pracy poprzedniej, która była bardzo dobrą pracą właśnie w korporacji. No ale już świadomie wybrałam, mówię, no dobrze, zostawiam to i fundacja to jest moje miejsce. To było 13 lat temu. Do fundacji jeszcze przejdę, ale mam przed sobą, państwo tego nie widzą, książkę Joanny Paciorek, Mama w pracy.

8:04 · Książka i macierzyństwo 2

To jest luksus, móc sobie pozwolić na to, żeby być w domu, żeby taką decyzję podjąć. Też tak uważam. że to jest wspaniale, jeśli kobieta ma ten wybór, żeby móc zostać tyle, ile potrzebuje. Tyle, ile potrzebuje z dziećmi. Ja taką możliwość miałam i mogłam być z moją najmłodszą córeczką. 4 lata byłam w domu. To był przepiękny czas. Naprawdę bardzo się cieszę, że że był mi dany. I potem, jak już przyszedł ten moment, no też w fundacji mieliśmy akurat taką sytuację, że nasza taka wspaniała wolontariuszka, potem szefowa biura, Sylwia, którą pozdrawiam, jeśli mnie słucha. Zmieniała już zainteresowania, chciała zacząć coś innego.

No i był taki moment, że rzeczywiście trzeba było stery fundacji już tak operacyjnie, że tak powiem, przejąć. No więc skończyło się tak, że ja jestem teraz szefową fundacji, tak na co dzień. Czyli ta książka, ale też doświadczenie pokazuje, że macierzyństwo nie zamyka na rozwój, a wręcz przeciwnie, to jest tylko takie potwierdzenie moich obserwacji, bardzo często wręcz otwiera i tak naprawdę pozwala dopiero rozwinąć karierę w różnych perspektywach. No tak, to jest taki czas, myślę, jak są małe dzieci, to... Zresztą to badania też potwierdzają. Chcę powiedzieć, że to jest piękne móc zostać z dzieckiem i być dla dziecka w tym czasie, kiedy ono tego najbardziej potrzebuje i myślę, że mama też.

10:22 · Fundacja Świętego Mikołaja i jej projekty 5

Więc jeśli finanse rodziny na to pozwalają, bo to jest najczęstsza przyczyna, że kobiety po prostu, nawet jeśli by chciały zostać dłużej, to wracają. A zaczęłam mówić o badaniach, bo kiedyś w fundacji nawet zrobiliśmy taką kampanię właśnie Mama w pracy i badaliśmy, jaki jest taki optymalny czas, ile mama średnio by chciała być w domu, jak się rodzi dziecko. No i ta odpowiedź była trzy lata. Ale kiedy wracasz do pracy, no to najczęściej po roku, no bo właśnie budżet domowy się nie dopina, więc stąd też ta moja taka teza, że to jest luksus. Roczny urlop macierzyński to akurat temat, który mogłybyśmy pewnie na zupełnie innym audycji jeszcze przenieść, tak? Ale pytanie, czy tata, robiliście takie badanie z ojcami, ile tata chciałby być w domu z dzieckiem?

Zapraszamy, podzielcie się też w komentarzach na naszym Facebooku, jeśli macie takie swoje doświadczenia. Ale wracając do Fundacji, do Fundacji Świętego Mikołaja, macie bardzo dużą działalność, dużą gamę różnych projektów. ale jednym z nich jest to, co już zostało wspomniane, właśnie wspieranie dzieci i młodzieży i potrzeby rozwoju edukacyjnego, zapewnianie im w taki sposób, trochę jak święty Mikołaj, może dyskretny, mądry, przemyślany. Jak ta działalność przebiega i ilu w ogóle podopiecznych jest takich projektów w waszej fundacji? Tak, no to takim bardzo dla nas ważnym projektem są stypendia Świętego Mikołaja.

Czyli tak, z jednej strony szkoła zbiera środki w społeczności lokalnej, wśród rodziców, absolwentów, lokalnych przedsiębiorców, w parafii, tych miejsc jest dużo. A fundacja dokłada drugie tyle, a czasem więcej niż drugie tyle do tego, co zbierze szkoła. Czyli my chcemy pomagać tym, którzy chcą pomagać. którzy chcą wziąć na siebie też tą odpowiedzialność za zbieranie, ale też w związku z tym za rozdysponowanie tych środków, no bo stypendia są przyznawane na poziomie szkoły. W oparciu o regulamin, zasady, kryteria, ale to lokalnie te decyzje zapadają. No i też fundacja zapewnia cały system do tego, no wypłat, kont,

jakby całej tej obsługi, która jest niezbędna, żeby to zrobić prawidłowo. My zaraz będziemy kontynuować naszą rozmowę i wracamy już po przerwie. Ze mną w studio Joanna Paciorek, wiceprezes zarządu i dyrektor Fundacji Świętego Mikołaja. Rozmawiamy o działalności fundacji. Już wiemy, że fundacja pomaga nie tylko w okresie Bożego Narodzenia, czy poprzedzającym te święta, ale całorocznie i cały czas. Program Stypendia Świętego Mikołaja, trochę już o tym powiedzieliśmy, ale chciałam zapytać, kto w ogóle może zostać takim stypendystą?

Zapraszamy uczniów ze szkół, które z nami współpracują. Czyli pierwszy krok jest taki, że stypendia są przyznawane w szkołach, które z fundacją mają podpisaną umowę. I idea tego programu jest taka, żeby budować takie solidarne więzi między uczniami, a społecznością lokalną, absolwentami, rodzicami. Tymi, których stać na to, żeby pomóc innym. No bo wierzymy głęboko w to, że w Polsce jest mnóstwo bardzo zdolnych dzieci przyszłych Chopinów, Marii Skłodowskich-Curie, którzy no po prostu nie mają pieniędzy na to, żeby rozwijać pasję. Czyli nie mają tych podstawowych zapewnionych środków, żeby móc no właśnie ten talent rozwinąć, a później ubogacić nas wszystkich de facto swoimi osiągnięciami.

17:59 · Zakres i warunki przyznawania stypendium 3

To się nie zmieniło, prawda? A te potrzeby edukacyjne, no po prostu są. One rosną i koszty też cały czas rosną, ale jak szkoła może podpisać jakąś taką umowę współpracy? Bo rozumiem, że tu jest ten główny link, czyli to tak naprawdę szkoła wskazuje danego ucznia, który mógłby być stypendystą tego programu Stypendia Świętego Mikołaja. Gdyby teraz, jeśli słuchają nas na przykład dyrektorzy szkół i chcieliby włączyć się do takiego programu, jak to można zrobić? Jakie są zasady w ogóle? Wystarczy po prostu zgłosić się do fundacji na stronie internetowej Fundacji Świętego Mikołaja. Jest taki albo formularz kontaktowy, albo wystarczy maile napisać czy zadzwonić. No przesyłamy całą dokumentację, to jest regulamin, umowa o współpracę i jakby szkolenia, no wszystko to, co jest potrzebne, żeby taką współpracę rozpocząć, no też wszystko możemy opowiedzieć i na pytania jakieś wątpliwości.

To polega na tym, że fundacja otwiera specjalne konto bankowe i 100% środków, jakie na to konto danej szkoły, przypisane do danej szkoły wpłynie, jest na stypendia w tej szkole. I organizujemy różne szkolenia, warsztaty, pomysły, inspiracje, no plus właśnie też ze środków, które my też zdobywamy jako fundacja. A gdzie te środki zdobywacie? No apelujemy o pomoc, to jest 1,5% podatku, to są darowizny, no przede wszystkim darowizny od osób prywatnych. I tych darowizn jest naprawdę dużo i tysiące osób fundację wspiera, za co jestem ogromnie wdzięczna. Czy ta liczba darczyńców wspierających, ona się zwiększa?

Czy ona maleje? No tak, zwiększa się. Bo tak naprawdę fundacji działających jest bardzo wiele, tak? Osób potrzebujących wcale nie maleje, wręcz przeciwnie. Nawet wybuch wojny w Ukrainie, to też jest ogromna fala pomocy. Wy też się włączacie przecież w różne działania, różne obszary również i na tym polu. No moje doświadczenie jest takie, że w Polsce ludzie mają naprawdę ogromne serca, są bardzo hojni, bardzo życzliwi i myśmy fundację założyli naprawdę z niczego. To były dwie osoby, nie jesteśmy milionerami, zupełnie nie. tylko właśnie, no, prosiliśmy o pomoc różnych przyjaciół, znajomych, nieznajomych, na wszelkie możliwe sposoby i no potem zawsze się rozliczamy z tych środków, dziękujemy, przekazujemy, co robimy, no i jakby tym zaufaniem jakby zachęcamy, znaczy wydaje mi się, że robimy po prostu dobrą robotę i staramy się o tym też transparentnie mówić i no i

22:33 · System i finansowanie programu 1

Czy macie pieczę nad nimi? Widzicie, jak ich proces postępuje? Czy oni osiągają jakieś swoje wyniki? Czy to już bardziej zajmuje się tym szkoła? A może są historie, że oni sami wracają, nawet jako wolontariusze? No to się zdarza, to się zdarza. Nawet u nas w fundacji pracuje jedna koleżanka, która była stypendystką fundacji. Ale to jest tak, że co roku jak stypendia są przyznawane, no to stypendysta jest zobowiązany sprawozdać wydatki i to fund do nas trafia i my to też weryfikujemy i akceptujemy. Często stypendyści przez wiele lat są stypendystami, więc te historie do nas wracają. Zdarza się, że też bardzo nam pomagają.

23:01 · Historie stypendystów i ich dalsze osiągnięcia 1

Mieliśmy takiego stypendysta, który uczył się w technikum pszczelarskim. I kiedyś mieliśmy na antenie jakiegoś radia zbiórkę też pieniędzy właśnie na stypendia, bo dużo o tym mówiliśmy i on zadzwonił i zadeklarował, że on chętnie przekaże miód, który robił, bo był wiele lat temu stypendystą fundacji i z tego stypendium właśnie między innymi tam pomogło mu ono w uruchomieniu tej pasieki, którą teraz już prowadzi z sukcesem. I proszę mi wierzyć, że te miody na antenie, wówczas radia, poszły po 2 tysiące złotych, więc z każdego tego miodu było ileś kolejnych stypendiów. Czyli to dobro wraca, jak się nim człowiek dzieli, ono się pomnaża.

23:43 · Akademia Liderów i inne działania fundacji 1

Jakie jeszcze działania podejmuje Fundacja? Jakie są teraz wasze takie priorytetowe, czy kluczowe aktywności na najbliższy czas? No teraz zajmujemy się między innymi rodzinnymi domami dziecka. Właśnie w tej chwili będziemy przekazywać środki domom i finansować różne też takie rzeczy związane z pomocą dzieciom, edukacyjną czy z wakacjami. Bo uważamy, że rodzice, którzy prowadzą rodzinne domy dziecka są bohaterami i naprawdę robią niesamowicie piękną pracę, trudną pracę. I naprawdę warto pomóc. Poza tym też mamy piękny taki program dla młodzieży, nazywamy to Akademia Liderów, gdzie uczymy młodych ludzi, jak takich, którzy chcieliby coś zrobić w swoim lokalnym środowisku, jakiś projekt, jakiś mają pomysł na jakieś działanie, no ale nie mają jeszcze tych kompetencji, wiedzy, umiejętności, jak z tego pomysłu, z tej idei zrobić projekt, gdzie jest jakiś

26:29 · Instytut Kultury św. Jana Pawła II w Rzymie 5

No mnóstwo takich aktywności dla dzieci, które tam są. I też w Aleppo w Syrii. Uniwersytet Dziecięcy, też takie tam bliskie miejsce od wielu lat, więc też zapraszam do pomagania. Za chwilę będziemy kontynuować rozmowę. Zostańcie z nami. A my rozmawiamy z Joanną Paciorek, wiceprezes zarządu, dyrektor Fundacji Świętego Mikołaja, mamą czwórki dzieci, autorką książki Mama w pracy. I dochodzimy do działań, które prowadzi Fundacja Świętego Mikołaja.

To są i programy stypendialne dla dzieci i młodzieży. Program nazywa się Stypendia Świętego Mikołaja, ale też... Akademia Liderów i wiele, wiele innych. Jednym z tych działań jest powołanie, założenie Instytutu Kultury św. Jana Pawła II w Rzymie. Skąd pomysł na powołanie takiego instytutu? No tak, może jeszcze najpierw powiem, że w Fundacji, oprócz właśnie działań charytatywnych, mamy też cały szereg takich projektów naukowo-kulturalnych. Prowadzimy portal internetowy, wydawnictwo naukowe, różne mamy też akademickie projekty z pogranicza teologii, filozofii, kultury.

To wszystko pod taką nazwą teologia polityczna, czyli sprawy polityczne z perspektywy rzeczy ostatecznych. I Jan Paweł II był dla nas zawsze taką bardzo ważną postacią. Między innymi prowadziliśmy przez wiele lat od śmierci papieża do kanonizacji, kampanię społeczną Dnia Papieskiego z Fundacją Dzieła Nowego Tysiąclecia. Ja tego, no mówimy od śmierci papieża, tak? Niedawno, w zeszłym tygodniu była 21. rocznica śmierci Jana Pawła II i też jutro akurat jest rocznica pogrzebu Jana Pawła II, a to Wydarzenie, gdzie pewnie wielu naszych słuchaczy brało udział, uczestniczyło, ja sama pamiętam.

Jak brałam udział w pogrzebie, dotarłam na Plac Świętego Piotra. Masa ludzi, tłumy nieprzebrane. Oczywiście, ja nie wiedziałam ile jest tych osób, teraz te wszystkie dane można sprawdzić. Około 5 milionów ludzi z całego świata. Głowy najważniejszych urzędników, polityków, prezydentów. władców, przywódców, więc wielkie wydarzenie nie tylko w świecie chrześcijańskim, ale w ogóle takim i publicznym dla wielu, wielu ludzi. No tak, no myślę, że wiele z nas to pamięta i to jest taka piękna pamięć, ale pytanie, co zostało dzisiaj, prawda, po tych 21 latach? I na ile potrafimy to dziedzictwo nieść i nie spłaszczać tego do kremówek, czy no różnych innych, prawda,

Płytkich rzeczy. No i pomyśleliśmy sobie tak. Stulecie urodzin Jana Pawła II. To było kilka lat temu, w 2020 roku. Stulecie. Co na stulecie Jana Pawła II jesteśmy w stanie zrobić? I marzyło nam się, żeby powołać Instytut Kultury Świętego Jana Pawła II. Taki prezent. W Rzymie. W centrum katolickiego świata. Angelicum, Papieski Uniwersytet Świętego Tomasza Zakwinu. Angelicum to jest uczelnia, na której studiował Karol Wojtyła. Tam napisał i obronił swój doktorat, jeden z dwóch, bo drugi na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wtedy też tak się złożyło, że rektorem na tej uczelni był Polak, polski ojciec dominikanin Michał Paluch.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.