Łódź Charona s01 e22
W Muzeum Narodowym w Gdańsku jest niezwykłe dzieło artysty, łączącego inspiracje sztuką włoską i niderlandzką. Jacob Isaacsz. van Swanenburgh pochodził z Lejdy, jednak połowę swojego życia zawodowego spędził w Neapolu. Tam też powstała "Łódź Charona czyli Sybilla Kumejska pokazująca Eneaszowi zaświaty". Opowiadam o tym, jak artysta wykorzystał tradycję antyczną i chrześcijańską do stworzenia mrożącej krew w żyłach wizji zaświatów. Jak i o tym, czemu było ono pokazywane na wystawie dotyczącej głównie Hieronima Boscha. Dowiecie się też jaki związek ma to dzieło i jego twórca z Rembrandtem. A także dzielę się z Wami odkryciem mojego osobistego łącznika z rodziną van Swanenburgha! . Nagrań możecie posłuchać na: Spotify: https://spoti.fi/3bS7qEa Anchor: https://anchor.fm/otulina-otulina Apple Podcasts: https://apple.co/3lgoqoS You Tube: https://bit.ly/3wynHGl Możecie znaleźć moje wpisy na stronie: https://otulinablog.pl lub na profilu na Facebooku: https://www.facebook.com/otulinablogpl
I to jest kolejny element taki właśnie mitologiczny. Ale także wskazywane jest, że pojawia się z tych stricte mitologicznych postaci, pojawia się Cerber. On jest daleko, daleko po lewej stronie w tle widoczny. To ma być taki pies o trzech głowach, natomiast tutaj to bardziej przypomina coś w rodzaju lwa nawet bym powiedziała. I to są te elementy zaczerpnięte z mitologii. Ale mamy tutaj również nawiązania do tradycji chrześcijańskiej. Mam na myśli tą wielką, rozdziawioną paszczę znajdującą się w prawym dolnym rogu. I to jest paszcza lewiatana, która ma stanowić wejście do piekieł.
I co ciekawe, Rembrandt zdaje się, że nie był specjalnie zainspirowany tymi charakterystycznymi dla Svanenburgha tematami, czyli z jednej strony owymi demonicznymi wizjami, scen inspirowanych różnymi tematami, ani też takimi krajobrazami wnętrz miast, bo tutaj Svanenburg też jest wskazywany jako właśnie artysta taki pejzażowy. Ale Rembrandt, myślę, że zdecydował się na naukę u niego przez wzgląd na ten długi pobyt we Włoszech artysty i pewnie tutaj ta fama głównie była, czy też taka popularność tego Svanenburgha mogła z tym się wiązać. Natomiast niewątpliwie, kiedy też spojrzymy na to dzieło z Gdańska, możemy zaobserwować, że taka gra światłem i cieniem, tworzenie pewnego dramatyzmu samego ujęcia i może ta rodzajowość w ukazywaniu zwłaszcza tych scen w Paszczy Lewiatana były dla Rembrandta inspirujące.
Też możemy sobie wyobrazić, jak wyglądało to dzieło, które przykuło uwagę inkwizycji i postawiło Svanenburgha przed sądem inkwizycyjnym. Pewnie tutaj ta stylistyka była całkiem podobna. Mnie, kiedy patrzę na to dzieło i tą paszczę Leviathana również, to przypominają się okładki książek Terego Pratchetta. Nie wiem, czy wśród słuchaczy mam też miłośników literatury tego Otulina o sztuce. Episode o sztuce. Episode o sztuce.
Natomiast podobnie jest tutaj. Tutaj też mamy nagromadzenie różnych tropów. Te postaci, które nadają tytuł samemu dziełu, czyli zarówno Łódź Charona, jak i Sybilla Kumejska i Eneasz, Są skryte przed naszym wzrokiem. Musimy bardzo mocno patrzeć w to dzieło, doszukiwać się tych tropów, które pozwolą nam rozpoznać, co właściwie artysta pokazuje i jeszcze jest to uzupełnione o tą nową, chrześcijańską Tradycje zaświatów z tą paszczą lewiatana, postaciami, które balansują na krawędzi bycia zepchniętymi do piekła.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Aleksandra przedstawia się i opisuje swoje blog i pracę jako kustoszka w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Aleksandra opisuje wystawę poświęconą wizji piekła i raju w twórczości Hieronimusa Boscha i artystów nawiązujących do niego.
Aleksandra opisuje obraz Łódź Charona, który jest częścią kolekcji Muzeum Narodowego w Gdańsku.
Aleksandra wyjaśnia symbolikę obrazu, jego pochodzenie z Eneidy i rolę postaci Sybilli Kumejskiej.
Aleksandra szczegółowo analizuje kompozycję obrazu, wskazując na symbolikę i wizualne elementy.
Aleksandra przedstawia biografię artysty, jego podróże i wpływ na twórczość Rembrandta.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W Muzeum Narodowym w Gdańsku jest niezwykłe dzieło artysty, łączącego inspiracje sztuką włoską i niderlandzką. Jacob Isaacsz. van Swanenburgh pochodził z Lejdy, jednak połowę swojego życia zawodowego spędził w Neapolu. Tam też powstała "Łódź Charona czyli Sybilla Kumejska pokazująca Eneaszowi zaświaty".
Opowiadam o tym, jak artysta wykorzystał tradycję antyczną i chrześcijańską do stworzenia mrożącej krew w żyłach wizji zaświatów. Jak i o tym, czemu było ono pokazywane na wystawie dotyczącej głównie Hieronima Boscha.
Dowiecie się też jaki związek ma to dzieło i jego twórca z Rembrandtem.
A także dzielę się z Wami odkryciem mojego osobistego łącznika z rodziną van Swanenburgha!
.
Nagrań możecie posłuchać na:
Spotify: https://spoti.fi/3bS7qEa
Anchor: https://anchor.fm/otulina-otulina
Apple Podcasts: https://apple.co/3lgoqoS
You Tube: https://bit.ly/3wynHGl
Możecie znaleźć moje wpisy na stronie: https://otulinablog.pl
lub na profilu na Facebooku: https://www.facebook.com/otulinablogpl