Jean-Baptiste Greuze Gitarzysta
Paryż połowy XVIII wieku, podróż do Italii, Akademia i Salony.Głównym bohaterem Jean-Baptiste Greuze i jego obrazy z początku kariery"Leniwa Włoszka", 1756, Wadsworth Atheneum, Museum of Art, Hartford"Ptasznik" znany jako "Gitarzysta", 1757, Muzeum Narodowe w Warszawie"Rozbite jajka", 1756, Metropolitan Museum of Art, Nowy Jork"Neapolitański gest", 1757, Worcester Art Museum…Dziękuję Patronkom i Patronom za to, że umożliwiacie mi tworzenie „Otuliny o sztuce” i wspieracie moją pracę!Możesz dołączyć do tego grona https://patronite.pl/otulina_o_sztuce Znajdź mnie na Facebooku: https://www.facebook.com/otulinablogpllub Instagramie:https://www.instagram.com/otulina_o_sztuce
I za takie sceny właśnie, które były tworzone w dalszej części twórczości, życia Greuze'a, był on ceniony i był on wręcz nazywany przez niektórych molierem wśród malarzy. I ta nazwa już została mu nadana na salonie w 1755 roku. I chociaż wielu krytyków mówi, że to był jeszcze wtedy młody artysta u progu kariery, to Greuze miał już wówczas 30 lat, więc jak na artysta na pewno był ukształtowany, ale na pewno ta kariera jego się rozwijała. Salon, jak pamiętacie, pewnie. To oficjalna wystawa organizowana przez Królewską Akademię Malarstwa i Rzeźby w Paryżu, akademie, która działała pod patronatem królewskim, niezwykle prestiżowe miejsce.
Wówczas Greuze jeszcze nie był członkiem pełnym tej akademii, ale był, można powiedzieć, takim oficjalnym kandydatem. I w 1755 roku, czyli w tym samym roku, kiedy pojechał do Włoch, Po raz pierwszy pokazał pięć obrazów, które uzyskały pochwalne opinie. Właśnie wtedy dostał ten tytuł Muliera wśród malarzy. I część z tych obrazów to były sceny rodzajowe, ukazujące codzienność niezamożnych, biednych rodzin i taką ich prozę życia. I to one już utwierdziły renomę Greuze'a, czyli dostał on pewną etykietę artysty o pewnym typie scen, które podejmuje jako malarza moralizujących scen rodzinnych.
Po pierwsze, w którymś momencie Akademia dała mu dyskretnie, powiedzmy, do zrozumienia, że dobrze by było, gdyby namalował to dzieło wstępne, to dzieło mistrzowskie, żeby uzyskać status pełnego członka. No i tutaj po 14 latach od tego przyjęcia w grono kandydatów na członka Akademii, Greuze decyduje się na malowanie obrazu. Ale nie podejmuje tematu jednego z dwóch, czyli ani portret, ani ta scena rodzajowa nie jest jego wyborem, ale decyduje się i tutaj właśnie ambitnie marząc o tym, ażeby zostać przyjęty jako malarz historyczny, decyduje się na temat związany z historią starożytnego Rzymu i zgłasza w 1769 roku na salon
Obraz przedstawiający septniusza Severa gniewającego się na swojego syna Caracalle. I to jest wyjątek w Ewr malarza. Nie malował wcześniej ani później scen takich stricte historycznych. No i Akademia oczywiście przyjęła ten obraz, on został przedstawiony na salonie. Ale nie zdecydowano się na to, żeby przyjąć artystę właśnie jako malarza historycznego. Tutaj było to uwarunkowane też tym, że po prostu ta jego twórczość polegała na czym innym i został przyjęty jako malarz rodzajowy, co w tej randze akademickiej stawiało go niżej od tych członków malarzy historycznych.
I malarz się obraził. Obraził się spektakularnie, zrezygnował w późniejszych latach z wystawiania swoich prac na salonach i aż do 1804 roku, kiedy rewolucja otworzyła, tak można powiedzieć, drzwi Akademii dla Wszystkich, Wtedy zdecydował się wystawiać. Natomiast w tym czasie pomiędzy, w tym długim okresie, kiedy odmówił prezentowania swoich prac na salonach, pokazywał je swojej pracowni. I stąd też te liczne odwiedziny powodowane były tym, że kolejni miłośnicy jego sztuki chcieli zobaczyć, jakie dzieła on właśnie tworzy, jakie dzieła powstają.
Z jednej strony Królewskiej Akademii i szeroko pojętego kręgu związanych z nią osób, rozmaitych. Oraz z drugiej strony bogatych amatorów sztuki pośród arystokracji, ale i burżuazji. Oczywiście nie zawsze były to rozdzielne grupy, natomiast co do zasady kierowały się one Różnymi smakami, różnymi gustami. Pierwsza grupa raczej ceniła wartości intelektualne, czyli celowała w to, ażeby były odniesienia do tradycji klasycznej, do antyku, do renesansu. To mogą być też odniesienia w upozowaniu postaci, nawiązywaniu do rzeźb, jeżeli chodzi o figury postaci.
I tutaj przede wszystkim przywoływana jest taka pełna napięcia figura Inudi, Czyli aktu namalowanego przez Michała Anioła w fresku Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie Greuze był podczas swojego wyjazdu i miał okazję podziwiać te freski. Też niektórzy badacze chcą widzieć w tym jakąś refleksję na temat dzieł Caravaggio, czy może Orazio Gentileschiego. Ale jak widać jest poszukiwana ta nitka powiązania z artystami wieków poprzednich i pokazania, że sam Greuze klasował siebie gdzieś w takiej sztafecie tych dawnych mistrzów i oczywiście jak najbardziej jest to w zgodzie z tym, co promowała Akademia.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Aleksandra Janiszewska-Kardona przedstawia się i wyjaśnia, dlaczego zdecydowała się skupić się na malarzu Jean-Baptiste Greuze.
Aleksandra wyjaśnia, dlaczego Greuze otrzymał tytuł Muliera wśród malarzy i opisuje jego twórczość w kontekście epoki.
Aleksandra szczegółowo opisuje obraz 'Gitarzysta' w Muzeum Narodowym w Warszawie, jego kompozycję i symbolikę.
Aleksandra analizuje symbolikę obrazu 'Gitarzysta' i jego miejsce w kontekście sztuki XVIII wieku.
Aleksandra podziękowuje patronkom i patronom, podsumowuje temat i zaprasza do odwiedzenia obrazu w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Paryż połowy XVIII wieku, podróż do Italii, Akademia i Salony.
Głównym bohaterem Jean-Baptiste Greuze i jego obrazy z początku kariery
"Leniwa Włoszka", 1756, Wadsworth Atheneum, Museum of Art, Hartford
"Ptasznik" znany jako "Gitarzysta", 1757, Muzeum Narodowe w Warszawie
"Rozbite jajka", 1756, Metropolitan Museum of Art, Nowy Jork
"Neapolitański gest", 1757, Worcester Art Museum
…
Dziękuję Patronkom i Patronom za to, że umożliwiacie mi tworzenie „Otuliny o sztuce” i wspieracie moją pracę!
Możesz dołączyć do tego grona https://patronite.pl/otulina_o_sztuce
Znajdź mnie na Facebooku:
https://www.facebook.com/otulinablogpl
lub Instagramie:
https://www.instagram.com/otulina_o_sztuce