Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

TRWAJĄ TARCIA W PIS, KONFLIKT W SPRAWIE AFERY ZONDACRYPTO | Onet Rano.

28.04.2026 ·1 godz 14 min · 7 rozdziałów

#płatnawspółpraca | Zapraszamy na wtorkowe "Onet Rano.", w którym gośćmi Mikołaja Kunicy będą: Michał Wójcik - były wiceminister sprawiedliwości, Prawo i Sprawiedliwość; Mateusz Piotrowski - Polski Instytut Spraw Międzynarodowych; mec. Leszek Kieliszewski - prawnik; Maciej Musiałowski - aktor, piosenkarz. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Odety Moro będzie Michał Brennek - Zakład Fizyki Atmosfery Instytutu Geofizyki PAN.

0:00 · Przedstawienie tematów i pierwsze pytania 8

Natomiast w środę, jak zmieni się sytuacja, o kilka stopni, kilka pojedynczych stopni mniej będą wskazywały termometry. Najcieplej w Szczecinie i Gorzowie po 14 stopni, w centrum 10. W Suwałkach, Olsztynie 8, Białystok 9 i podobnie jeśli chodzi o słońce będzie go nawet nieco więcej. Tak wygląda prognoza pogody na dziś i na środę. Odliczamy do majówki, a my przechodzimy do przeglądu tego o czym piszą dzisiaj media. No i na pewno najgłośniejszy tekst ostatnich dni. Wczoraj pierwsza odsłona wieloletniej, wielotygodniowej pracy naszej redakcyjnej koleżanki Zonetu Magderiga Monti.

A dzisiaj, zgodnie z zapowiedzią, nowe fakty w sprawie znanej reżyserki i całe środowisko. O tym wiedziało. Bardzo polecam ten artykuł. Powiedziała, że była w armii izraelskiej, że miała w Izraelu męża i dziecko, które straciła. Mówiła też coś o Mosadzie. Kiedy pytam Joannę Krause de Lendorf, dawniej Kos Krause, czy była w armii izraelskiej, słyszę, że nie. Ciekawi mnie dlaczego mówiła to różnym ludziom właśnie, że była. Dostaję odpowiedź, że różne rzeczy można mówić. To jest druga odsłona bardzo obszernej relacji z kilkutygodniowej, wielotygodniowej pracy Magdaleny Rigamonti, która odsłania naprawdę coraz bardziej zaskakujące kulisy, półprawdy, nieprawdy, niedopowiedzenia czy wprost kłamstwa, którymi według tego śledztwa dziennikarskiego

Pani reżyser karmiła nas i swoje środowisko. Przechodzimy do Business Insidera, no bo jak majówka, to sprawdzamy, gdzie warto tankować na majówkę. I mamy tutaj mapę. Majówka to czas, w którym Polacy często pokłonią nawet kilkuset kilometrowe trasy. Wybierając się w taką podróż warto wiedzieć, gdzie tankowanie jest najtańsze. Sprawdziliśmy i wyróżniają się zwłaszcza trzy województwa. Żeby było wygodniej są mapy. Pierwsza średnie ceny paliw w Polsce i tutaj jest benzyna ta najbardziej popularna 95 oktanów. Czym ciemniejszy kolor tym wyższa średnia cena, czym jaśniejszy tym niższa. Myślę, że te mapy sporo mogą Państwu ułatwić jeśli chodzi o zaplanowanie tego gdzie, jeśli przemieszczają się Państwo po różnych województwach. Jak rozplanować to, gdzie zatrzymać się, żeby dotankować auto.

I podobnie jeśli chodzi o średnie ceny oleju napędowego, czyli tzw. diesla. Tu to zróżnicowanie jest jeszcze większe, więc warto się z tym zapoznać. I na koniec. Również w Business Insiderze zostaniemy. Mateusz Czarny przygotował poduszka finansowa w wieku 20, 30, 40 i 50 lat. Tyle warto mieć na koncie. Oszczędności pozwalają nam przejść suchą stopą i ze spokojną głową przez momenty kryzysów finansowych. Eksperci zalecają rezerwę na 3 do 6 miesięcy wydatków, ale Konkretna kwota zależy od etapu i stylu życia. Wyjaśniamy ile warto mieć odłożone w wieku 20, 30, 40 czy 50 lat i gdzie trzymać te pieniądze, żeby inflacja prędzej czy później ich nie zjadła.

Przecienne wynagrodzenie w Polsce, to jest taki punkt odniesienia, w zeszłym roku wyniosło 8904 zł brutto, ale mediana, czyli kwota poniżej której zarabia połowa pracujących to 7200 zł. 47 złotych brutto. To ważne rozróżnienie, bo poduszka finansowa powinna być liczona od realnych wydatków konkretnej osoby, a nie od średniej zawyżonej przez wąskie grono najlepiej, ale też najsłabiej zarabiających. Tymczasem dane Krajowego Rejestru Dróżników zeszłego roku pokazują, że 17% dorosłych Polaków nie ma żadnych oszczędności, A kolejne 28% dysponuje rezerwą nieprzekraczającą 5 tysięcy złotych. Co trzecia osoba przetrwałaby bez dochodów najwyżej miesiąc. No to teraz jak budować te portfele i te poduszki bezpieczeństwa finansowego.

Pierwsza opcja, ile pieniędzy powinien mieć 20-latek. Przykładowo dla 25-latka, który zarabia w okolicach mediany, a w tym przedziale wiekowym to jest 5 tysięcy 800 brutto, czyli niecałe 4400 zł netto i nie ma jeszcze kredytu hipotecznego ani dzieci. Miesięczne koszty życia mogą zamykać się w przedziale między 3 a 4000 zł. Więc teraz prosto policzyć, że 3 miesiące takiej rezerwy to kwota rzędu od 9 do 12 tysięcy złotych. APK bardziej bezpieczna, bardziej komfortowa, poduszka 6-miesięczna to 18-24 w tym przedziale powinniśmy zgromadzić środki. Dla kogoś na początku kariery zawodowej celowanie w dolną granicę, czyli 3 miesiące jest rozsądnym pierwszym krokiem.

Na tym etapie najważniejszy jest sam nawyk regularnego odkładania, nawet jeśli na początku na konto oszczędnościowe trafia skromna kwota od 300-500 zł miesięczne. Dane GUS-y pokazują, że mediana wynagrodzeń w grupie 24 lata wynosi dziś 5831 zł brutto, więc oczekiwania wobec poduszki muszą być proporcjonalne do zarobków. No i dalej mamy taki sam model dla 30-latka. Dla 40-latka, a ja sobie zobaczę dla 50-latka. Pozwolą Państwo. 50-latek powinien myśleć o poduszce finansowej w kontekście zbliżającej się emerytury. Na tym etapie często mamy już spłacony kredyt hipoteczny. Dzieci zaczynają być niezależne finansowo, ale pojawiają się za to wyższe wydatki zdrowotne.

Kończymy przegląd prasy, do nas zmierza już pierwszy Pierwszy gość Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Dzień dobry panie pośle. Wiceminister, ale także minister sprawiedliwości. Witam pana bardzo serdecznie. Dzień dobry, dzień dobry. Zapinamy pasy i jedziemy. Pierwsze pytanie na rozgrzewkę. Wielki sukces. Zgadza się pan z tym? Tak, oczywiście. Żeby w tak krótkim czasie zebrać ćwierć miliarda złotych to to jest rekord świata. To jest rekord świata, to jest rekord Guinnessa, natomiast wie pan co, ja się też oczywiście podziwiam, szanuję, ogromny respekt, szacunek dla wszystkich też Polaków, nie tylko celebrytów, którzy płacili duże kwoty, ale także dla każdego, uważam nawet, że im mniej zarabiający osoba zdecydowała się wesprzeć swoimi pieniędzmi tę zbiórkę, to jeszcze lepiej o niej świadczy, natomiast wie pan o kim to źle świadczy?

8:33 · Kwestia zbiórków na rzecz onkologii dziecięcej 4

Moim zdaniem o politykach, bo nie stworzyli systemu, chociażby dbania o onkologię dziecięcą, który byłby na tyle sprawny i na tyle dobrze wyposażony w środki finansowe, że takie zbiórki byłyby niepotrzebne. To trudno się z Panem nie zgodzić, tylko że, proszę zwrócić uwagę, że my nie rządzimy w tej chwili, bo jesteśmy w opozycji. Jesteśmy oponentami tych, którzy rządzą, którzy, wie Pan, że tuną pieniądze na różne rzeczy, na diagnostyki, na choroby rzadkie chociażby, prawda? Bo to był bardzo określony cel, ale tak myślę o dzieciach z chorobami rzadkimi, które bardzo ciężko chorują i zbierają w różnych zbiórkach. Tylko wie Pan, że... Jak wyglądają finanse NFZ? System działa na podstawie ustawy z października 2000, bodajże z października, tego sobie nie dam do tej rynki obciętej, ale z 2022 roku, którą wy przyjęliście i to w tej ustawie zapisano indeksację wzrostu wynagrodzeń lekarzy i dzisiaj z budżetu NFZ, który jest na poziomie około 230 miliardów złotych, wie pan ile idzie na pensję dla personelu medycznego?

72 miliardy i to rozkłada system. Ale nie można Panie redaktorze mówić, że problemy służby zdrowia są związane z tym, że lekarze dostają środki na to, żeby leczyć, bo tak nie możemy jakby stawiać sprawy. Tylko wie Pan, że dzisiaj pielęgniarka zarabia, początkująca pielęgniarka zarabia lepiej niż doświadczony nauczyciel? Ja wiem, panie redaktorze, dlatego trzeba po prostu pracować nad tym, żeby podwyższyć wynagrodzenia nauczycielom, bo ta grupa może być szczególnie niezadowolona z tego, co robi obecna władza. Ta grupa w dużej części głosowała właśnie na obecną władzę, ale wie pan równie dobrze jak i ja, że zajmuje się pan tematyką ekonomiczną, że po prostu kasa świeci pustkami, gigantycznymi pustkami. No i w tej chwili, wie pan, jeżeli gdziekolwiek cokolwiek uzupełnić, to nie ma po prostu tych pieniędzy i za to odpowiada obecna władza.

Za to odpowiada obecna władza. Po prostu uważam, że struktura koszyka kosztowego, który jest w tej chwili przy pomocy ustawy, którą państwo przegłosowali w NFZ-cie powoduje, że ile byśmy nie dorzucili, to cały czas największymi beneficjami będą nie pacjenci, tylko lekarze i personel medyczny. Wie pan, lekarze muszą być opłaceni, bo nie będzie lekarzy, kto będzie leczył pana. Ale są lekarze, którzy zabierają po 100 tysięcy złotych na kontrakt. Nie, to nie jest tak. To jest bardzo mała liczba osób, które dostają takie pieniądze. Ale to jest patologia, a ta patologia wynika z systemu. Jest bardzo dużo lekarzy, ciężko pracujących lekarzy, którzy zarabiają, tak jak pan mówi, no, dostają określone środki. No, ciężko pracują, no, lekarzy jest ciągle za mało. To przecież też go nie można nie zauważyć w całym systemie.

Niekoniecznie, system jest źle skonstruowany, jest za dużo szpitali, siatka jest źle zaplanowana. Ale za dużo szpitali, panie redaktorze, to co, to mamy zlikwidować szpitale? Łączyć, łączyć szpitale. Nie w każdym mieście musi być szpital. Ja panu powiem na przykład taki z Katowic, prosto z brzegu, czyli z miasta, z którego wywodzę się właściwie zborczo. Chcę powiedzieć, że tam likwidowany jest wspaniały oddział, oddział chirurgii urazowej przez marszałka województwa śląskiego, saługę z koalicji obywatelskiej. Funkcjonował sobie ten oddział bardzo wiele lat. Cztery tysiące ludzi napisało petycję, żeby ten oddział nie likwidować. Z jakichś powodów, po prostu. I właśnie mowa jest o tym, że no bo dużo kosztuje takie utrzymanie takiego oddziału. Panie pośle, pieniędzy w systemie jest za mało? No kosztują, oddziały chirurgiczne kosztują, no taka jest prawda.

11:58 · Finanse i struktura koszyka kosztowego 2

Pieniędzy w systemie ochrony zdrowia jest za mało, panie pośle? To ciągle jest za mało w stosunku do tego, ile pamiętam, ile jest w innych krajach Unii Europejskiej. Czyli rozumiem, że poprzecie państwo nową propozycję Polski 2050, która proponuje i złożyła projekt ustawy podnoszącej akcyzę od alkoholu, która ma przynieść budżetowi, według oceny skutków regulacji, 2,8 miliarda złotych. Równie dobrze, ja mogę podać propozycję. Pieniądze, które na przykład na TVP w likwidacji idą, to są wielkie pieniądze, o czym pan wie. A co za akcyzą na alkohol? To jest najprostszy sposób, żeby ściągać pieniądze z obywateli. To jest kolejny parapodatek, o czym pan doskonale wie. No tak, tylko że alkohol powoduje bardzo negatywne skutki dla zdrowia i dokłada się do tego, że te koszty ochrony zdrowia idą w górę, więc może warto wyżej opodatkować akurat alkohol, którego sprzedaż i tak w Polsce spadła.

Można podnieść podatki jak najbardziej, tylko... Czyli nie poprzecie, panie poświęcą, ale mówiąc wprost. Panie redaktorze, ja mogę powiedzieć tak. Dzisiaj rano sobie czytałem dane, z których wynika, że jeżeli chodzi o metodologię EDP, to przekroczyliśmy 65%, czyli tą unijną. Chodzi pan o deficyt sektora, o dług, o dług. Oczywiście, jak najbardziej. Rządowych i samorządowych. Dług jest gigantyczny. Ten rząd narobił po prostu, przepraszam, syfu w finansach. Mocne słowo. Mocne słowo, ale prawdziwe słowo. Pan się zajmuje tą tematyką i pan dobrze wie, że od początku, kiedy ten rząd rządzi, wzrósł dług o 80%. Miliard złotych dziennie, prawie miliard złotych, kosztuje nas zadłużanie państwa. Ale wie pan, o ile wzrosły wydatki na obronność, za czym, jak rozumiem, jest też Prawo i Sprawiedliwość.

14:16 · Kwestia zadłużenia i wydatków 6

A czy była konsolidacja wydatków? Niech pan powie, czy była? Ale jak zrobić konsolidację wydatków, kiedy pan prezydent blokuje każdą próbę podniesienia dani, tak? Było między innymi z pierwszą próbą podniesienia akcji na alkohol. A co to ma wspólnego z konsolidacją wydatków? Konsolidacja wydatków polega na tym, że się albo ściśle na wydatki, a tego nie można zrobić, bo 78% wydatków jest tak zwanych sztywnych, czyli zapisanych w ustawie, jak 13, 14, 800 plus i tak dalej, różnego rodzaju waloryzacje. W związku z tym, jeżeli nie można wciąć wydatków, to trzeba ponosić podatki. Panie redaktorze, konsolidacja miała polegać na tym, że wszystko się wrzuci w jedno miejsce, czyli w budżet. A wie pan dobrze, że wyprowadzono masę miliardów złotych, ale przepraszam, wygrali władze trzy lata temu, mówiąc o tym, że będzie konsolidacja wydatków.

A dzisiaj mamy tak, gigantyczny przyrost zadłużenia, gigantyczny przyrost zadłużenia. Żaden premier w historii nie ma na sumieniu tak wielkiego długu jak Donald Tusk. Żaden. Dzisiaj tylko jeden kraj w Europie szybciej się zadłuża, to jest Rumunia. Panie pośle, chciałem zapytać o to, czy wspólne zdjęcie pana prezesa Kaczyńskiego, pana ministra Czarnka i pana Mateusza Morawieckiego, to jest już koniec właśnie w rodzinie, maślarze podają ręce harcerzom, harcerzem maślarzom i wszystko jest załatwione? Ja od razu chcę sprostować pewną rzecz. Nie ma żadnych maślarzy, nie ma żadnych harcerzy. Jest Prawo i Sprawiedliwość. Jesteśmy jedną grupą. Oczywiście są różne środowiska. Jesteśmy największą partią polityczną w Polsce. I czasami spory są, tak jak w każdej partii politycznej.

Natomiast cieszę się, że do takiego spotkania doszło. I myślę, że to najdalej... I to nie jest tylko marketing, tylko to jest rzeczywiście... To będzie praca na to, żeby tym premierem został Przemysław Czarnek, zresztą Mateusz Morawiecki I to jasno powiedział, to jest jego kandydat na premiera. Cieszę się bardzo z tej deklaracji. A myśli pan, że po tym pojednaniu, bo o tym świadczy to zdjęcie, już teraz każdy może się swobodnie zapisywać bez żadnego ryzyka, będąc w Prawie i Sprawiedliwości, do stowarzyszenia, które tworzy pan Mateusz Morawiecki? Czy pan by jednak odradzał? No nie, według mojej wiedzy stowarzyszenie, ci ludzie, którzy działają w stowarzyszeniu, posłowie, staną się ludźmi działającymi w ramach pewnej formuły eksperckiej, w ramach Prawa i Sprawiedliwości.

Czyli to nie jest tak, że przekreślają sobie wtedy szanse na znalezienie się na listach wyborczych Prawa i Sprawiedliwości, bo był taki sygnał wysłany przez prezesa Kaczyńskiego po tygodniu temu. Tak, ale oni w ramach grupy eksperckiej mają pracować, w ramach Prawa i Sprawiedliwości. No bo nie wyobraża sobie za bardzo, żeby jakiekolwiek stowarzyszenie działało poza prawem i sprawiedliwością. To wtedy może sobie iść swoją drogą. Ale wie pan, oczywiście możemy dyskutować na temat prawa i sprawiedliwości, ale wiem, że w czwartek głosujemy wotum zaufania dla tych, którzy rządzą dzisiaj, czyli dla pani Pauliny Henik-Kloski, czyli jednej z najgorszych ministrów w tym rządzie. I to oni mają problem realny, a nie my. Podobno jest nawet taki plan, chodzi taka plotka po sejmowych kuluarach, że jesteście w stanie tutaj dogadać się na przykład z Szymonem Hołownią i w zamian za taki wspólny front przeciwko pani Henning Klossce, no namaścić go na stanowisko marszałka sejmu.

Czy to jest totalna efemeryda i totalna plotka, czy tam trochę ziarenek prawdy w tej historii co jest? Znaczy, wie pan, w polityce jestem bardzo wiele lat i nie jestem naiwny. Dobrze wiem, że ci, którzy dzisiaj tak krzyczą, że nie będą głosowali za odwołaniem pani minister, to po prostu zagłosują, że będą głosowali za odwołaniem, zagłosują tak. Po prostu, wie pan, interesy spółeczki, pieniądze, interesiki większe, mniejsze, Jakie interesiki wokół Ministerstwa Klimatu? Jeżeli chodzi o Ministerstwo Klimatu, wie Pan, jakie interesiki? No chociażby zatrudnianie ludzi, wie Pan. Władza to są m.in. stanowiska pracy.

Ale zasiada. Panie pośle, ponieważ jest pan długo w polityce i jest pan doświadczonym posłem, to na pewno ma pan swoją interpretację tego, dlaczego ostatnio przez kilka tygodni Platforma tak odskoczyła PiS-owi, jeśli chodzi o sondaże. Ale to zależy w jakim sondażu. Ja widziałem sondaże wczoraj, gdzie różnica między Koalicją Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością to jest zaledwie kilka punktów procentowych na 20%. Ale są takie sondaże, gdzie jest pięć, sześć punktów procentowych różnicy i to są historycznie największe w ostatnich przynajmniej latach takie rozwarcie się tych nożyc. I z czego to pomaga? Nie wierzy pan w sondaże? Nie, absolutnie nie wierzę. A to nie jest tak, że politycy wierzą w sondaże, jak im sprzyjają, a jak im nie sprzyjają? Nie, nie, też tak nie jest. Czy pan nigdy nie wierzy w sondaże? Wie pan, dla mnie najlepszym sondażem jest to, co się dzieje na ulicy, jak wyjdę i jak ludzie reagują.

19:48 · Analiza sytuacji politycznej i ewentualnych koalicji 5

Bo różnie reagowali, jak byliśmy w rządzie, to wiedziałem, że może być ciężko. A dzisiaj widzę, że wcale źle nie jest, że ludzie się przekonali, że te 8 lat to były dobre lata dla Polski, a to co się w tej chwili dzieje, no wczoraj protest pracowników Zakładu Bezpieczeń Społecznych, solidaryzuję się z nimi. Wie pan, pracowałem kiedyś w ZUS-ie, nawet nie za długo, ale pracowałem, więc solidaryzuję się z tymi ludźmi, no ale na ślą. Ja byłem w trenerze umówiony z prezesem ZUS-u i w ostatniej chwili odwołał spotkanie, to już wiem dlaczego, ja wiedziałem, że był ten protest. Był protest, ale teraz ruszą się różne grupy społeczne. Pan powiedział nauczyciela chociażby, którzy są niedowartościowani. Wiele jest takich grup społecznych. Ja będę mówił, rozpoczynamy parlament w tym tygodniu za godzinę. Będę mówił między innymi o hutnikach, o górnikach z JSW na Śląsku.

To są problemy realne, rzeczywiste. Ludzie widzą, że to wszystko źle wygląda. Jak Pan wspomniał o nauczycielach, to zastanawiam się, czy Prawo i Sprawiedliwość podoba się tym ta propozycja rządu, czy też taki plan rządu, żeby od września w szkołach prowadzić w podstawówkach zakaz korzystania z telefonów komórkowych przez dzieciaki, przez dzieci, przepraszam. Nie mam swojego zdania do końca na ten temat, bo tak, ja wiem, że to w świecie w różnych miejscach zafunkcjonowało. że jest tak, że wprowadza się takie obostrzenia. Natomiast, bo to jest problem, taki rzeczywisty, realny problem. Natomiast, wie Pan, ja niespecjalnie wierzę tej Pani Minister, więc nie wiem na jakich zasadach by to miało być. Powiem szczerze, że trudno mi się do tego odnieść. Myślę, że pierwszy krok, taki dobry krok, żeby chronić młodych ludzi, to by było przyjęcie ustawy o patostreamingu.

I ta ustawa będzie dzisiaj w parlamencie omawiana. Rozpoczynają się prace. To jest taki projekt, który ja przygotowałem swego czasu. Został ukradziony w 70% przez rządzących, no ale dzisiaj te projekty będą połączone i będziemy już dzisiaj pracowali nad nim. To będzie wspólny rządowy i poselski projekt? Poselski, bo to był mój poselski, ale Koalicja Obywatelska zrobiła na podstawie tego projektu swój projekt. Te projekty mają być połączone. To coś was jednak łączy, to nie jest tak źle. Łączy jak oni ukradli, wie pan o co mi ukradli. Nie łączy, my nie kradziemy niczego. A była szansa, żeby powiedzieć, że coś was jednak łączy. Nie chcę, żeby mnie łączono z nimi w ogóle. Będziemy pracowali, to będzie dobry pierwszy krok i zobaczymy co oni powymyślają. Patostreaming, czyli upowszechnianie, rozpowszechnianie szkodliwych treści, zwłaszcza dla młodych ludzi.

Ja apelowałem o to, żeby nie traktować tego projektu bardzo politycznie. Natomiast zobaczymy, co ostatecznie się będzie działo na sali. A mówiąc o tym, co polityków łączy albo dzieli, to na pewno i o sondażach, w które pan nie wierzy, Słyszał Pan o tym, że Pan Marszałek Czarzasty i Nowa Lewica podobno jakieś rozmowy z Panem Zandbergiem i partią razem, bo jak się spojrzył na sondaże, szczególnie tej drugiej formacji, to ostatnio w tym chociażby Polsteru poszły bardzo fajnie w górę, tam prawie 6% oni odnotowali. No tak, a niewiele więcej, chyba 5% mają, a niewiele więcej ma Nowa Lewica. Nowa Lewica ma niecałe 6,5%, a razem 5,8% według tego sondażu, który dla Was jest najbardziej ostatnio taki pochlebny czy optymistyczny? A lewica nie jest w Polsce lewicą.

To jest pierwsza rzecz. Nawet jeżeli Zandberg krzyczy, że jest lewicą, w moim przekonaniu... Ta prawicę jest w Polsce prawicą? Z projektami socjalnymi, które prowadził? Nie jest lewicą taką, wie pan, tutaj najbardziej lewicowy z lewicy był, ale też jest taką, można powiedzieć, nutą prawicową był w śp. Łukasz Litewka. Wspaniała postać. Rzeczywiście wiedział co ludziom potrzeba, trzeba było być blisko ludzi, a nie ugrupowanie, które tak naprawdę legitymizuje jakiekolwiek działania w Koalicji Obywatelskiej. Taka jest prawda, lewica nie jest w Polsce lewicą do końca. Prawica jest do końca Prawicą, bo myślę, że Konfederacja nie ma o Was takiego zdania, Panie pośle, jeśli chodzi o Prawo i Sprawiedliwość. No im się nie podobają te wszystkie programy społeczne, które my przygotowaliśmy, ale ja uważam, że to jest potrzebne dla ludzi.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.