Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Buda, Myśliwiec, Cichy CAŁY ODCINEK

06.11.2025 ·1 godz 41 min · 1 rozdział · 1 sponsor

#płatnawspółpraca | W czwartek w "Onet Rano." przywita się Marcin Zawada, którego gośćmi będą: Waldemar Buda - europoseł; Dawid Myśliwiec - popularyzator nauki, autor kanału na YouTube - Uwaga! Naukowy Bełkot; Leszek Cichy - himalaista. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Mikołaja Kunicy będzie: Andrzej Bargiel - skialpinista.

Jednak jest, to znaczy, żeby mieć świadomość. Na te wysokie ośmiotysięczniki jeszcze się ludzi nie wnosi. Jeszcze, pan powie. Jeszcze, jeszcze. Może tego dojdzie. Natomiast oni muszą mieć, którzy próbują wejść choćby na EWS, na tyle determinacji i oczywiście zdrowia, ale determinacji, bo w bardzo wielu momentach pewnie też myślą, po co ja to robię? czy dam radę, czy to ma sens. Więc jednak muszę mieć na tyle tej determinacji, żeby uznać, że tak, wchodzę na wierzchołek, czy próbuję wejść, no i potem mieć trochę szczęścia, żeby udało się zejść. Bo trzeba przyznać, że to jest dodatkowe ryzyko wiąże się z tym, że oni wchodzą z tlenem, ale na bardzo płytkiej aktymatyzacji.

Dlatego, że na EWS tak, dochodzą do obozu drugiego, czyli 6500 metrów, śpią na tlenie. Do obozu trzeciego idą na tlenie. W wozie trzecim śpią na tlenie. Idą na przełęcz południową na tlenie. Jeżeli w którymś momencie, ta aktywizacja jest słaba, jeżeli w którymś momencie... No nie wiem, wzięli nie tą butlę, bo jest pusta, albo zamach z nim przewód, albo, co się zdarza, butlę, w której powinni zamienić pustę na pełną, ukradziono jej. To po prostu oni są na dużej wysokości bez dodatkowego tlenu i bez aktywatyzacji. Stąd się biorą te wypadki. O wypadkach, o śmierciach też za moment porozmawiamy, ale jeszcze jedna rzecz, która się w dużej mierze zmieniła, takie mam przynajmniej wrażenie, no znów wrócę do tych książek, jestem fanem tego czasu, kiedy wy zdobywaliście te góry, kiedy pisała się polska historia himalaizmu, no to tam często jest opis taki, jesteście w tych niższych partiach, szczyt widzicie gdzieś w oddali, bierzecie lornetkę, patrzycie, którą...

stroną wejść, którą ścianą, to już ktoś wszedł, to my wyznaczymy nową ścieżkę tędy, ale czy się da, czy nie. Lornetki, chmury wam zasłaniają szczyt, no trzeba czekać, żeby znowu można było popatrzeć. I tak to wszystko trwało. Dzisiaj mamy drony, dzisiaj mamy nowoczesną technologię. Jak to też zmieniło, znów wrócę do tego wątku, te rywalizacje człowiek kontra góra? Ten okres romantyczny i eksploracyjny w Himalajach się skończył. Powiedzmy sobie to szczerze. Choćby na EWS prowadzi prawie 20 ruchów. Na K2... może troszkę mniej, ale też kilkanaście. Natomiast zarówno na K2, jak i na EWS w zasadzie używa się tej najprostszej drogi. Czy na EWS od strony NPR lub przez Icefall, na K2 drogą pierwszych zdobywców, czyli żebym ma był w zasadzie.

Chociaż bardzo często to jest indywidualna decyzja uczestników. A miał pan kiedyś taki moment, kiedy myślał pan sobie to już jest koniec. Ja już nie wrócę. Nie dam rady. Nie. Że tak, że tak to nie. Że będzie trudno, to tak. To chyba za każdym razem było wiadomo. No... Ale no choćby zejście z EWS tu zimą, no jednak to był krótki dzień, więc chodziliśmy już po ciemku. Ta końcówka mocno wiało, a jeszcze po drodze w czasie zejścia spotkali ciało, bośmy trochę inną drogą wchodzili, troszeczkę inaczej schodzili i wtedy przechodzili obok ciała Henolo Eszmac, ta, która na jesieni została tam.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.