Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Bartoszewski, Repetowicz, Hetmański, Strawiński CAŁY ODCINEK

02.04.2026 ·1 godz 45 min · 1 rozdział · 1 sponsor

#płatnawspółpraca | Zapraszamy na czwartkowe "Onet Rano.", w którym gośćmi Odety Moro będą: Władysław Teofil Bartoszewski, wiceminister spraw zagranicznych; dr Witold Repetowicz, Akademia Sztuki Wojennej; Michał Hetmański, prezes fundacji Instrat; Paweł Strawiński, Forbes. W "Onet Rano Wiem" gościem będzie Anna Żurawska z Kaufland Polska.

Zresztą jego wypowiedzi w kwestii NATO były dosyć specyficzne i jakby ukierunkowane na pewne podejście. Natomiast to przemówienie chyba tych, którzy czekali na bardzo mocne słowa albo bardzo mocne gesty trochę rozczarowało. Czy rzeczywiście nic takiego istotnego nie powiedział? Przegadamy to. A z kim? I już od razu mówię, kto taki mnie odwiedzi. Władysław Teofil Bartoszewski, czyli sekretarz stanu w MSZ-cie, poseł PSL-u na początek. Skierujemy tutaj rozmowę również na tory dotyczące Trybunału Konstytucyjnego i sześciu, czy też dwóch z sześciu sędziów wybranych przez Sejm. Potem dr Witold Repetowicz, Akademia Sztuki Wojennej.

Prezydent wybrał sędziów. Pałac zaczął grę o Trybunał. Po blisko trzech tygodniach od wyboru szóstki sędziów do Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm ruch wykonał prezydent. Wczoraj zaprosił do zaprzysiężenia dwoje z nich, Magdalenę Będkowską i Dariusza Szostka. Jak wiecie, Pałac nie może cenzurować wyboru dokonanego przez Sejm, ale z czymś takim mamy do czynienia właśnie. Decyzję wyjaśnił szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Tłumaczył, że Karol Nawrocki uzupełnia dwa wakaty w Trybunale, bo odkąd jest głową państwa, zwolniły się w nim tylko dwa miejsca. Dlaczego postawił na te dwójkę? Stwierdził, że winni są posłowie. Zamiast na bieżąco powoływać nowych sędziów, gdy kończyły się kadencje poprzedników, czekali półtora roku i w jeden dzień wypełnili lukę.

Powtórzył wcześniejsze zarzuty, że rządzący świadomie niszczyli Trybunał, nie publikowali wyroków TK i go głodzili. I dlatego teraz to prezydent jako strażnik konstytucji musiał przeanalizować życiorysy sześciu sędziów i wybrać najlepszych. Trafiło na tych z rekomendacji Polski 2050 i PSL. Pysznie, że dzisiaj mamy gościa z PSL. Partii najmniej konfrontacyjnych wobec prezydenta. Za burtą zostali nominanci klubów premiera Donalda Tuska i marszałka sejmu Włodzimierza Czarzastego. Kancelaria nie zdradza jaki czeka ich los. Dobrze i to skomentujemy z moim pierwszym gościem na 100%. Dziennik Gazeta Prawna. Ślubowanie wstrzymuje zmiany w TK.

I zacznę trochę cytatem z Gazety Wyborczej, bo dzisiaj na jedynce o tym, że Pałac zaczął grę o Trybunał. Po blisko trzech tygodniach od wyboru szóstki sędziów do Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm ruch wykonał prezydent. Oczywiście chodzi o wybranie i zaprzysiężenie dwojga sędziów. Magdalena Bętkowska i Dariusz Szostka to są sędziowie, którzy doczekali się zaprzysiężenia. Proszę powiedzieć, bo trafiło na Poznajemy tych z rekomendacji Polski 2050 i PSL-u. Czy między Pałacem Prezydenckim, PSL-em Polską 2050, czyli dawną trzecią drogą, jest jakieś porozumienie, o którym nie wiemy? Nie. Jest rzeczą oczywistą, że jeżeli Sejm wybrał sędziów zgodnie z ustawą, którą przygotował i przegłosował PiS w poprzedniej kadencji, to pan prezydent nie może sobie wybierać lepszych sędziów i gorszych sędziów, bo nie ma do tego żadnych prerogatyw.

Konstytucja nie mówi nic o tym, że sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera prezydent. My jesteśmy absolutnie zdania, że cała szóstka powinna dołączyć do Trybunału Konstytucyjnego. Ale czy to przypadek, że prezydent wybrał dwójkę sędziów, dwójkę kandydatów wcześniej z trzeciej drogi? Argumentacja Pałacu Prezydenckiego jest taka, że pan prezydent rzekomo zapoznał się z życiorysami wszystkich kandydatów i uznał, że tylko ci są właściwi. Ale to prezydent nie ma nic do gadania, przepraszam. Nie ma. Nie ma, ale... Ale mi się ktoś może podobać i nie podobać, też nie mam nic do gadania. Ale od pewnego czasu pan prezydent i pan minister Bogucki uważają, że prerogatywy prezydenta powinny być rozszerzone.

To mamy szóstkę powołanych sędziów. Dlaczego trwa dyskusja na temat zaprzysiężenia przez prezydenta, skoro prezydent nie ma nic do gadania? Pamięta pan, jak Trybunał Konstytucyjny wyprowadził Polki i Polaków na ulicę? Pamięta pan na pewno, jak nie przyjmował ustaw, nie publikował zatczasów Beaty Szydło? Pamięta pan, jak Polki wyszły na ulicę, jak Trybunał Konstytucyjny rękoma Odkrycia towarzyskiego, no takiego kulinarnego pana prezesa Kaczyńskiego podpisał ręką Julii Przyłębskiej zakaz aborcji. Wtedy Polki wyszły na ulicę i pokazały wówczas opozycji macie to załatwić. Minęło tyle czasu i co? I wy teraz, mówię rząd, czekacie aż prezydent będzie

Ktoś miał, że tak powiem, swoje zdanie, bo mu się coś podoba, albo ktoś ma fajne życiorys, albo niefajne. Kogo to obchodzi? Prawo jest prawą. No tak, tylko że my mamy sytuację nietypową, ponieważ za czasów Prawa i Sprawiedliwości, które nie miało większości konstytucyjnej, a zmieniało przepisy prawa tak, jakby tę większość posiadało. I teraz odkręcenie z tego stanu rzeczy bez posiadania większości konstytucyjnej jest strasznie trudne. I mówiła o tym wiele lat temu pani profesor Łętowska, że tak się właśnie skończy. My to robimy. Powołaliśmy sześciu nowych sędziów, żeby mieć pełny skład piętnastu w Trybunale Konstytucyjnym i pan prezydent, łamiąc prawo po raz kolejny, uważa, że on decyduje, kto będzie sędzią, a nie Sejm, co zresztą jest ustawa wprowadzona przez pana ówczesnego ministra

No dobrze, jeżeli Orban przegra wybory na Węgrzech, to on i jego ludzie uciekną na wschód? Ja myślę, że raczej jeżeli już to na zachód, bo z tego co donoszą media, poziom korupcji i defraudowania środków unijnych przez oligarchów węgierskich jest olbrzymi i raczej oni woleliby mieszkać w bardziej komfortowych sytuacjach niż gdzieś na Syberii. No dobrze, wróćmy jeszcze do tego Trybunału, bo cały czas te kryteria osobistej sympatii mnie zastanawiają. Co zamierzacie z tym zrobić? Czy my zobaczymy w najbliższym czasie dwójkę sędziów, którzy otwierają drzwi do budynku Trybunału, czy zobaczymy szóstkę sędziów, którzy rozpoczynają swoją pracę? Mam nadzieję, że pan prezydent przyjmie ślubowania od kolejnych czterech sędziów i będziemy mieli pełny skład, dlatego że skład, są sprawy ustawowo przewidziane, których Trybunał Konstytucyjny musi rozpatrywać w pełnym składzie piętnastoosobowym.

W związku z tym, jeśli pan prezydent nie powoła kolejnych, czy nie przyjmie ślubowania, bo powoływać on nic nie powołuje, Kolejnych czterech sędziów to Trybunał nie będzie w stanie rozpatrywać pewnych typów wniosków, czyli nie będzie funkcjonował normalnie. To jest absolutnie niezgodne z Konstytucją i ewidentnie Pan Prezydent uważa, że Konstytucja nie dała mu właściwych... Ale czy to będzie ta czwórka? To będzie ta czwórka, bo ta czwórka przeszła przez wybory sejmowe i tak samo jak ta dwójka. Oni byli w głosowaniu w tych samych wyborach, to sam głosowałem za nimi, w związku z tym wiem, jak to wyglądało. I nie można powiedzieć, że dwóch, że jeśli sposób wyboru jest akceptowalny, skoro dwóch pan prezydent zaakceptował, tylko nieakceptowalne są ich kariery, życiorysy czy poglądy, no to nie prezydent decyduje, kto ma być w trybunie.

W nawiązaniu oczywiście do tematu Trybunału. Pan prezydent powyżej nie szanuje konstytucji, która jest najwyższym prawem naszego narodu i który naród zaakceptował. I ta konstytucja funkcjonuje już od prawie 30 lat. Owszem, można by ją zmienić, czasem się zmienia konstytucję, tylko w tej chwili nie ma na to konsensusu, nie ma zgody. Ta konstytucja była bardzo długo negocjowana między partiami politycznymi, dlatego że jest to zawsze kwestia pewnego kompromisu. I ten kompromis sprawdził się przez dwadzieścia kilka lat, prawie trzydzieści już.

Mówi, że to ja będę decydował na jakie uzbrojenie to będzie. To jest ewidentne naruszanie konstytucji. Teraz nie przyjmowanie sztukowania od sędziów, to też jest... 30-lecie konstytucji na pewno będzie dużym świętem, prawda? Będą przygotowane różnego rodzaju atrakcje i imprezy, na których zakładam, że prezydent się pojawi. Będzie machał polską flagą i mówił, że wszystko jest okej? Ale my twierdzimy, że właśnie nie jest okej. I nie wiem, jak to by to wyglądało. Natomiast pan prezydent ewidentnie przekracza poza swoje prerogatywy, które są bardzo jasno... No dobrze, ale skoro paraliż, do którego pan nawiązał, mówię tutaj o nominacjach ambasadorów, paraliż dotyczący Trybunału Konstytucyjnego.

Nie wchodzą w to głębiej, mówią obiecali i nie załatwili. Co powiecie tym Polkom, które wyszły na ulicę wtedy jak Trybunał Konstytucyjny wprowadził zakaz aborcji? To dzięki tym kobietom wygraliście wybory. Tak, tylko że proszę zwrócić uwagę, że jest sytuacja, której owszem są ludzie, którzy mówią nas nie obchodzi, że nie możecie tego szybko i łatwo zrobić zgodnie z przepisami prawa, łamcie to prawo tak samo jak oni łamali. No nie, tak się tego nie robi, bo my jednak nie możemy... Były takie sugestie przed wyborami i były takie grupy społeczne i są, że mówią w nas nie obchodzić, czy to jest zgodne z prawem, czy niezgodne z prawem, macie ich wszystkich zaraz wsadzić, ma się wszystko zmienić i ma być tak, jak powinno.

No nie może być strażnikiem czegoś, co łamie, bo absolutnie przekracza granice konstytucyjne. Proszę powiedzieć, bo dzisiaj o 3 w nocy polskiego czasu świat czekał na ten moment, bo jak Donald Trump mówi, że będzie jakieś orędzie, to wszyscy się chyba boją tego, co powie. Spodziewaliśmy się... Na pewno, ale to może być również za każdym razem bardzo zaskakujące, bo w sumie nawet przypuszczenia o czym mogłoby być dane orędzie też wielokrotnie się nie sprawdzają. Proszę powiedzieć czy po tym orędziu, bo przypuszczam, że śledził pan słowa prezydenta Trumpa, czy jest coś co pana zaskoczyło osobiście? Nie muszę Panią rozczarować, ja nie wstałem o 3 nad ranem, żeby oglądać te orędzie, natomiast zapoznałem się z treścią tego orędzia, jak już wstałem.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.