Mentionsy Mentionsy
Onet Opinie - Rigamonti
Onet Opinie - Rigamonti

Onet Opinie - prof. Stępień

13.01.2023 ·14 min 57 s · 9 rozdziałów

Gościem Magdaleny Rigamonti jest prof. Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

0:05 · Introdukcja i przedstawienie gościa 1

Dzień dobry państwu, Magdalena Rigamonti, Onet Opinie. Witam w nowym roku i życzę państwu wszystkiego najlepszego. Oby ten rok był dużo lepszy niż ten poprzedni, oby wojna się skończyła, obyśmy mieli praworządność. Chciałam powiedzieć prawo i sprawiedliwość, ale praworządność. Dzisiaj trochę o praworządności, trochę o Trybunale. Dzień dobry panie profesorze. Pan profesor Stępień, proszę państwa, był przez 9 lat, dobrze liczę, sędzią Trybunału Konstytucyjnego i 2 lata prezesem tego Trybunału. Ale nie od pana zacznę, panie profesorze, tylko od pani prezes Przyłębskiej, nazywanej panią magister Przyłębską. Ona jest trochę nielegalnie teraz na tym stanowisku. Trochę tak, dlatego że brakło tam bardzo istotnego elementu w procedurze powoływania jej na to stanowisko, mianowicie uchwały zgromadzenia ogólnego wszystkich sędziów.

0:49 · Analiza sytuacji z panią Przyłębską 1

Uznano, ona uznała, jej otoczenie, że wystarczy wynik głosowania, to głosowanie wygrała, ale zgodnie z procedurą konieczne jest jeszcze przyjęcie uchwały, że przedstawiamy tę kandydaturę prezydentowi i tej uchwały nie było zgromadzenia ogólnego. I dlatego, i początkowo, jak sądzę, pani Przyłębska to lekceważyła, nie zwracała na to uwagi, chociaż oczywiście wytykaliśmy, mówię tu o byłych prezesach Trybunału, specjalistach prawa konstytucyjnego, zwracaliśmy na to uwagę. Ale po latach ona chyba sobie sama zdała sprawę, Że to jest pewien mankament w jej legitymizowaniu na stanowisku prezesa i tego wyrazem jest między innymi ten konflikt w ramach obecnego Trybunału pomiędzy pewną grupą sędziów.

2:29 · Refleksy na temat Trybunału Konstytucyjnego 1

I to jest refleks, to co się dzieje w Trybunale jest refleksem tego głównego pęknięcia w obozie władzy. Czyli tego konfliktu Morawiecki-Ziobro, Kaczyński-Ziobro. Tak zwanej zjednoczonej prawicy, tak zwanej, bo przecież ona nie jest zjednoczona, jest pęknięta. Panie profesorze, to jest tak, że z tego powodu, że nielegalnie właściwie pani profesor, pani magister, pani prezes Przyłębska jest na stanowisku prezes Trybunału Konstytucyjnego, jest tak mało orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, czy są jakieś inne? Myślę, że to może być też jedną z przyczyn, ponieważ... No bo kryzys jest, proszę państwa, tam prawie nie ma orzeczeń. W każdym bądź razie po to, żeby skutecznie kierować Trybunałem, to trzeba mieć autorytet w ramach tej grupy sędziów. I jak ja pamiętam, to moi poprzednicy

2:49 · Brak orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego 2

Ja też nie mogę narzekać na to, że sędziowie jakoś w stosunku do mnie byli w jakiejś kontrze. Raczej szanowali moją pozycję, prawda, moje decyzje. Ja zresztą nie miałem niczego do ukrycia. Prowadziłem taką politykę otwartych drzwi, powiedziałbym, także w stosunku do dziennikarzy. Natomiast pani Przyłębska odwrotnie, ona ma świadomość, Wielkie dzięki i do zobaczenia. Dobrze jest, żeby na stanowiska sędziów Trybunału trafiali ludzie, którzy są powszechnie znani właśnie ze swojej działalności naukowej, publicystycznej, nawet szeroko rozumianej publicznej działalności.

No ale może się wyuczyła przez lata, może tak nie warto jej przekreślić? Nie, nie. Pewnych rzeczy się... Jeszcze jest jedna rzecz bardzo istotna. Mianowicie, żeby być dobrym sędzią, nie tylko zresztą Trybunału, ale w ogóle, to trzeba oczywiście mieć wiedzę, trzeba mieć doświadczenie. Jej tutaj akurat brakowało i wiedzy, i doświadczenia. I trzecia rzecz. Charakter. To musi być silny, powiedziałbym, niezłopny charakter. Ale co, charyzmę trzeba mieć, panie profesorze? Co trzeba mieć, żeby tym prezesem... Ja nie lubię używać tego słowa, nie bardzo wiem, co to jest ta charyzma, prawda? Mnie uczono, że to są jakieś dary Ducha Świętego. No ale odkrycie towarzyskie prezesa Kaczyńskiego, pamięta pan to sformułowanie? Tego rodzaju informacja. Jest fajna, miła, otwarta, lubią ją ludzie.

4:57 · Analiza kryzysu Trybunału Konstytucyjnego 2

Ale obniżyła jej autorytet w tym momencie. Zresztą Kaczyński na pewno z całą świadomością nazwał ją tą swoją przyjaciółką i ujawnił tę relację po to, żeby obniżyć jej pozycję w ramach samego Trybunału Konstytucyjnego, bo on żywi się walką, żywi się konfliktem w całym swoim otoczeniu. To dlaczego i nie w Trybunale Konstytucyjnym? Czyli dziurki nie zrobi, a krewka wypije? To jest tutaj to pasuje, prawda? No niezupełnie, bo jednak bardzo wyraźnie widać te dziurki. Widać te dziurki. Odkrycie towarzyskie to spora dziurka. O tak, tak, tak. No ale orzeczeń jest mało tylko z tego powodu, czy są jeszcze jakieś powody? Po pierwsze jest mniej w ogóle wniosków do Trybunału Konstytucyjnego. Sądy w zasadzie nie zadają żadnych pytań. Rzecznik Praw Obywatelskich na dobrą sprawę też nie zadaje żadnych pytań.

A to były najczęściej sprawy w Trybunale brały się z wniosków Rzecznika Praw Obywatelskich i z pytania sądów. Czyli w gruncie rzeczy te dwie trzecie tych spraw jest już mniej. Ale prof. Wiązek, rzecznik praw obywatelskich, jest tak słaby, tak nie ma pytań, czy taki ma problem z Trybunałem Konstytucyjnym i nie chce nie mieć z tym nic wspólnego? Przyznam się szczerze, że nie wiem. Co pan prof. Wiącek... No ale obserwuje pan jego działalność. Obserwuje, ale do końca nie wiem, czy to jest... Bo jednak jakąś sprawę do Trybunału zgłosił kilka miesięcy temu, prawda? Więc nie jest taki konsekwentny jak poprzedni, który w ogóle nie zgłaszał. Notabene też bywają sądy, które zadają pytania Trybunałowi Konstytucyjnemu.

6:05 · Strach przed wyborami i manipulacją 1

Ostatnio Naczelny Sąd Administracyjny też zadał pytanie. Ale generalnie z tych dwóch źródeł właściwie sprawy nie płyną. W związku z tym Trybunał Konstytucyjny jest już tylko taką, że tak powiem, wnuszką tego, co było. Panie profesorze, ale to nie jest tak, że pani prezes Przyłębska też się boi brać te sprawy na warsztat, bo boi się wyroków, boi się orzeczeń, bo a nuż ludzie znowu wyjdą na ulicy. Przypominamy październik 2020 roku, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji i tysiące ludzi na ulicach, strajk kobiet, które ciągną się do następnego roku, do 2021 roku. To jest strach przed nami, przed ludźmi na ulicach?

8:54 · Nowa ordynacja wyborcza 1

Czyli wstrzymaj konie po prostu. Tak, tak. Panie prezesie, czy ta nowa ordynacja wyborcza to jest konstytucyjna, czy niekonstytucyjna? Ja mam co do tego wątpliwości. Nie znam, przyznam się, że bardzo... Usiłowałem czytać. Dużo komisji, więcej okargów. Tak, bardzo dużo takich rzeczy, które... Pilnowanie, bezpieczeństwo. To są polityczne hasła. Oni nie wnoszą jakiejś zmiany jakościowej. Nawet powiedziałbym, proszę bardzo, jeśli będzie więcej miejsc, w których ludzie mogą oddawać głosy, to właściwie lepiej, prawda? Ale tak pan myśli, czy...? Nie, ja tak nawet myślę. Jak byłem generalnym komisarzem wyborczym do wyborów samorządowych na początku okresu transformacji przez te pierwsze cztery lata, to także bardzo się wtedy interesowałem, jak to jest w innych krajach.

11:26 · Zakłócenia w procesie wyborczym 1

Mianowicie kiedyś Trybunał orzekł, nawet byłem sprawozdawcą w tej sprawie, więc dobrze to pamiętam, że na pół roku przed wyborami nie powinno się manipulować przy obywatelach wyborczych. No, teraz jeszcze jest trochę więcej niż pół roku, ale przecież tu się dopiero rozpoczyna proces legislacyjny i boję się, że... Po co to im, panie profesorze? Tak, i właśnie boję się, że ten proces legislacyjny się przedłuży i ten sześciomiesięczny okres zostanie naruszony. Po co to Jarosławowi Kaczyńskiemu, panie profesorze? Tak, unieśmy się, unieśmy się nad Polską, unieśmy się nad polityką, unieśmy się nad zjednoczoną prawnicą i... Mam takie wrażenie, że on w tej chwili się chwyta brzytwy każdej okoliczności, która może mu poprawić jakby nastrój i w jego elektoracie, prawda?

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.