Mentionsy Mentionsy
Onet Opinie - Rigamonti
Onet Opinie - Rigamonti

Onet Opinie - Ozdoba

05.12.2022 ·16 min 24 s · 2 rozdziały

Gościem Magdaleny Rigamonti jest Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska z Solidarnej Polski.

0:06 · Witamy gościa i pytania dotyczące telewizji publicznej 2

7 szpitali lokalnych, regionalnych za te pieniądze można specjalistycznych wybudować. 100 milionów złotych mniej więcej tyle kosztuje szpital. Można z innych instytucji na przykład przesunąć środki finansowe na ten cel, więc sądzę, że ta dyskusja się odbędzie. Jakoś wyjątkowo entuzjastyczny do tego pomysłu nie jestem, ale muszę zobaczyć szczegóły, nie chciałbym... Pytam, bo nie jesteście zapraszani, Solidarna Polska, do telewizji publicznej, jesteście bojkotowani w zasadzie przez telewizję publiczną. Nie lubią was tam, panie ministrze, więc stąd to pytanie. Świat polityki ma to do siebie, że nie wszędzie nas lubią. Mam nadzieję, że pani redaktor nas lubi, czy redakcja Onetu, dlatego tutaj jestem. Ale ta decyzja będzie przed nami. Nie jestem, tak jak wspomniałem, entuzjastycznie do tego pomysłu nastawiony,

Tylko, że nie znam szczegółów. 750 milionów to jest gigantyczna kwota i chwila, kiedy tniemy wydatki publiczne, chwili, kiedy mamy naprawdę dość trudną sytuację finansową. Największe wyzwania, zapowiedzi pani minister finansów, że resorty mają przygotować cięcia. Taka kwota może rzeczywiście być zastanawiająca. Inflacja, ludzie nie mają co do garnka włożyć, zbliżają się święta, proszę tak popatrzeć ludzko, a nie tylko politycznie. A tu nagle 750 milionów na telewizji, która od dawna przestała być telewizją publiczną. Z tym się nie zgodzę, bo jest wiele wspaniałych programów, które również w publicystyce pokazują, że jest tam pluralizm polityczny i to jest pewien paradoks, bo jak oglądam minęła dwudziesta, to częściej widzę przedstawicieli opozycji niż na przykład inny punkt widzenia w telewizji prywatnej, dużej stacji, o której nie chciałbym w tej chwili rozmawiać. Pluralizm polityczny bez Solidarnej Polski w telewizji publicznej, która dawno przestała być telewizją publiczną.

2:01 · Diskurs o pluralizmie politycznym i telewizji publicznej 14

Ale przecież my o publicznych pieniądzach rozmawiamy, a nie o prywatnej telewizji. Ale akurat w ostatnim czasie rzeczywiście jest pewien problem. Czyli pan się będzie zastanawiał, Zbigniew Ziobro się będzie zastanawiać, czy pan czeka aż na to, co powie Zbigniew Ziobro w tej kwestii? Nie, ja czekam na to, aż w gronie Polityków Solidarnej Polski zdecydujemy na co i jak przeznaczyć środki finansowe, jakie propozycje złożyć do budżetu, jak zmodyfikować to tak, aby to było korzystne dla Polski, dla Polaków. Oczywiście te argumenty, które Pani użyła, czy inflacja, placówki medyczne, czy inne, powinny być zdecydowanie tutaj większe środki finansowe. One są i tak przeznaczone, a pytanie, czy rzeczywiście Telewizja Polska w tej chwili powinna otrzymać tak gigantyczną kwotę? Panie ministrze, jak to jest? Wy się jakoś tak umawiacie, jest spotkanie i Janusz Kowalski idzie tu, Kaleta idzie tu, Ozdoba idzie tu i szalejecie, jedziecie po bandzie.

Czy jest taki plan medialno-telewizyjny, taki spontan na wasze występy? Bo ostatnio jak obserwuję, to rzeczywiście Szacunek za te stand-upy. Stand-upy czy chirurgiczne cięcia? Pięknie pan to powiedział. Pani redaktor, Kuchnia Polityczna, ja jako rzecznik nie będę tutaj przedstawiał, w jaki sposób planujemy naszą politykę medialną, ale Solidarna Polska jest to ugrupowanie, gdzie trwa dyskusja, debatujemy na tematy ważne i za każdym razem, kiedy podejmują decyzję, to podejmują w gronie wspólnej. Janusz, prrr, mówicie? Nie zapędzają się tak czy nie do pana posła Kowalskiego? Pan minister Kowalski... Bez dyplomacji, na chwilkę panie ministrze. Dlaczego nie? Ale to jest prawna postać. Chociaż na chwilkę bez dyplomacji. Ja wiem, że wszyscy kochacie Janusza Kowalskiego.

No i pan go kocha. Miłością bym tego nie określił, ale polityczną na pewno jakimś tandemem, który jest w Solidarnej Polsce, można nazwać, że jest na pewno osobą wyrazistą. W każdym ugrupowaniu są osoby, które przedstawiają bardziej konserwatywny, bardziej ostry punkt widzenia. Akurat minister Kowalski w sprawach dotyczących reformy chociażby sektora energetycznego czy transformacji energetycznej bardzo mocno stawał od początku na akcenty, które okazały się być prawdą, więc dlaczego akurat nie mielibyśmy tutaj udzielać mu wsparcia? On nam udziela, więc razem idziemy programowo. Co będzie, jak z tej koalicji wystąpicie, panie ministrze? Polityka ma to do siebie, że oczywiście jest sztuką dyplomacji i liczenia, jeżeli chodzi o kwestie artystyki sejmowej, ale dla Solidarnej Polski, dla mnie na pewno stanowisko nie jest najważniejsze.

Dla mnie nie jest najważniejsze dzisiaj stanowisko. Dla mnie najważniejsze są sprawy polskie i najważniejsze są, no to pryncypialnie należy postępować w polityce. I pewna granica uważam, że została przekroczona, stąd pewien kurs musi być skorygowany. Sprawy Polski i sprawy Ziobro-Morawiecki to są sprawy najważniejsze. Sprawy najważniejsze dla Solidarnej Polski, bo ten konflikt trwa od dawna i pytanie proste. Dlaczego Zbigniew Ziobro tak bardzo nienawidzi Mateusza Morawieckiego, premiera Mateusza Morawieckiego, panie? To nie jest kwestia nienawiści, to jest kwestia podejścia do polityki i decyzji, które były podejmowane. Jeżeli mnie pani pyta, dlaczego jest spór po decyzji z grudnia i lipca 2020 roku, no to odpowiedź jest bardzo prosta. Uważaliśmy, że przyspieszenie celów klimatycznych będzie błędem. Jakiekolwiek mechanizmy szantażu, warunkowości oraz oczywiście szereg innych dodatkowych podatków, zagrożeń, które były wynikiem tej decyzji, to będzie następować.

Przestrzegaliśmy przed tym. Okazało się niestety, że mieliśmy rację, Nie chodzi o to, żebym ja tu przyszedł do studia i powiedział do pani redaktor, że mieliśmy rację, że ja miałem rację, że pan minister Zbigniew Ziobro, że cała Solidarna Polska miała rację w sprawach klimatu, w sprawach energetyki, w sprawach KPO. Ale chodzi tutaj o to, jaki to ma efekt. Efekt ma to taki, że jesteśmy szantażowani przez Komisję Europejską, wypełniamy pewne No te późniejsze elementy szantażu, czy te negocjacje się odbywają. Minister Szymański podejmuje decyzję, gwarantuje mnie, do mnie mówi, jako do posła, do wszystkich parlamentarzystów, żadne euro nie będzie zablokowane, a tymczasem widzimy, że pieniędzy nie ma, jest anarchia sądowa, bo ta Izba podejmuje decyzje, które są dla mnie wątpliwe, chociażby w sprawach sędziego Tulei, który sam... I tu muszę zrobić przerwę, polecałabym państwu, właśnie się ukazał na naszych...

Na stronach onet.pl wywiad z sędzią Igorem Tuleją. Wywiad pisany, długi, wyczerpujący. Proszę czytać. Ale ważne, żebyśmy też pamiętali, czego ten spór dotyczył, czyli ujawniania materiału dowodowego z postępowania, kiedy pan sędzia, według mnie, według części ekspertów czy kardynistów, nie miał do tego prawa. Na pewno czynniki tutaj takiego sporu politycznego się ujawniają. Takie są, jest grono sędziów, jest grono niestety bardzo wąskie na szczęście prokuratorów, którzy bawią się w politykę. Mi się to nie podoba, bo uważam, że ta bezstronność w wymiarze sprawiedliwości jest jednak najważniejsza, a tu mam wątpliwość. Panie Ministrze, Pan mówi ogólnie o polityce, o dobru Polski, o dobru społecznym, o dobru całego narodu, ale tak naprawdę to są wezwiska, to są takie niesnaski personalne i my to obserwujemy, to jest przedmiotem naszych obserwacji.

Ale gdy wchodzimy w ten konflikt, czy właśnie tak jak to Pani określiła, czy wchodzimy w ten pewien spór, debatę, która się odbywała w obozie Zjednoczonej Prawicy, to można zauważyć, że ona dotyczy konkretnych spraw, czyli pakietu klimatycznego, bezpieczeństwa energetycznego, podejścia do Unii Europejskiej i tego, w jaki sposób Polska przedstawia swoje stanowisko. I popełniono błąd w postaci, że zgodzono się na coś, co Transfer suwerenności w pewnym sensie już jest realizowany, a Unia Europejska idzie o krok dalej. Chce dalej wpychać w nas rozwiązania, które są dla Polski szkodliwe. Za chwilę mamy debatę na temat Fit for 55 i nie chodzi o to, że ktokolwiek jest przeciwny dobrym, nowym technologiom, odnawialnym źródłom energii, Mówimy tu o polityce racjonalnej, bo jeżeli dzisiaj Niemcy wracają do węgla, jeżeli dzisiaj Niemcy zauważają, że gaz jest przedmiotem szantażu, elementu prowadzenia polityki neoimperialnej przez Władimira Putina, to jak otworzymy wywiad Zbigniewa Ziobro, ówczesnego europosła,

Z 2013-2014 roku to założymy, że on krok po kroku przestrzega przed tym, co się nastąpiło. No i to chodzi o to, że polityk musi patrzeć długofalowo. Tak jak to patrzy prezes Jarosław Kaczyński, mówiąc o neoimperialnej drodze przed 2010 rokiem, przestrzegał polityków Platformy Obywatelskiej. Tak jak to robił Lech Kaczyński, mówiąc, że najpierw Gruzja, Ukraina, kraje bałtyckie i kraj mój, czyli Polska, I to wszystko dzisiaj powoduje, że te kroki, które podjęto, były błędne. Pakiet klimatyczny, elementy szantażu, KPO, to wszystko to są te decyzje, które niestety zostały podjęte, a przynoszą ze sobą gigantyczny skutek. Tak samo jak i polityka energetyczna państwa. Jeżeli zwiększamy zapotrzebowanie, odchodzimy od węgla. Na rzecz gazu to nie jest tak, że ktoś jest zaściankowy. Tylko patrzmy na realną politykę. Węgiel dzisiaj jest gwarancją suwerenności.

Jeżeli nie mamy energetyki atomowej, to nie mamy stabilnych źródeł energii. Są tylko trzy stabilne źródła energii. Węgiel, gaz i atom. Oz jest uzupełnieniem do systemu. Więc my nie możemy dzisiaj odchodzić od węgla, bo przestawiamy na bloki gazowe. Gaz skąd ma być importowany? Nord Stream 1, Nord Stream 2. Scenariusz energii Wende, który był wpisany w Berlinie, a Polska częściowo go nie zaczęła realizować. Panie Ministrze, ale jest tak, gdybyśmy byli zachwyceni tym wywiadem i poglądami, przekonaniami Pana Ministra Ziobry z 2013 roku, to teraz mielibyście gigantyczne poparcie. To teraz Zbigniew Ziobro miałby szansę rządzić Polską, a sytuacja wygląda tak, że jeśli wyjdziecie z tej koalicji, to będzie po was. Panie redaktor, nie jest najważniejsze bycie w polityce czy też stanowiska.

I że Putin się nie zawaha, żeby to użyć i chce doprowadzić do tej neoimperialnej drogi. To co? To nie jest prawdziwe słowo? To nie jest prawda? Co się wydarzyło? No wydarzyło się to. Przed tym przestrzegaliśmy. Niestety, ale podchodzono do spraw... Donald Tusk podchodził na przykład do sprawy Rosji jako takiego resetu i chcieli dialogu z Rosją, taka jak... Komisja ośledcza Doalda Tuska? Absolutnie tak. Będzie pan głosował za tym? Ja będę głosował za tym. Uważam, że Donald Tusk, a szczególnie polski średer, czyli Waldemar Pawlak, powinni stanąć przed parlamentem i powinni wytłumaczyć, dlaczego podpisali szkodliwą umowę ocenioną przez Najwyższą Izbę Kontroli. Utajniony raport, jedyny węgiel oskarżenia, uzależnienia Polski do 2037 roku. Były minister w rządzie Donalda Tuska miesiąc przed agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę mówił o tym, że Baltic Pipe nie jest potrzebny.

Przerażające. Pytanie kto i jak Dlaczego taką politykę, która była szkodliwa dla Polski, na pewno nie była suwerennościowa? I ten moment, kiedy Donald Tusk wychodzi na konwencji i obok niego stoi tablica... Kiedy taką komisję uda się powołać, panie? Mam nadzieję, że jak najszybciej. Jak najszybciej to jest grudzień, styczeń, luty, marzec, kwiecień przed wyborami? Wszystko zależy od artystyki sejmowej, wszystko zależy od chęci, woli politycznej. No i tu będziecie zgodzić się z prawem i sprawiedliwością? I zachęcamy polityków Prawa i Sprawiedliwości. Mamy, sądzę, wspólny cel, żeby wyjaśnić to, co się działo. Zresztą Prawa i Sprawiedliwość proponuje komisję bardziej w charakterze weryfikacyjnym. My uważamy, że komisja śledcza, ale sądzę, że tu dojdziemy do dialogu, że która z tych form musi być realizowana. I będzie się pan podpierał tymi stand-upami, jak tym ostatnio z głównicy sejmowej, że proponuje pan przerwę dla polityków Platformy Obywatelskiej na mecz swojej reprezentacji, niemieckiej reprezentacji.

To był wstęp, pani redaktor, do wypowiedzi w sprawie 1 grudnia... Ale zadowolony pan jest, że to wspomina, panie pośle, że obserwujemy, że śmieje, że jest pan tak popularny, panie... Nie, nie, to popularności nic nie ma. Bardziej chciałbym, żebyśmy się skoncentrowali na wątku. Widzi Pani, to też świat polityki czy mediów pokazuje. Rozmawiamy o tym dlatego, że coś było elementem pewnego Michałka politycznego. Nie, bo Pan te Michałki przygotowuje, Panie Ministrze. Ale gdybym wyszedł i powiedział, że 1 grudnia 2014 roku polityk, który sprzedał interesy polskie, doprowadził do uzależnienia od rosyjskiego gazu, który szkodził Polsce, zostaje szefem Rady Europejskiej, nie zatrzymał Nord Stream 2, Nord Stream 1 nie wstrzymał, doprowadził do katastrofy... Problem jest taki, że rządzicie... Który rok rządzicie, panie ministrze? Który rok rządzicie? Kolejny tylko. Kolejny, drugą kadencję, kolejny rok.

I zabieracie się za to tuż przed wyborami, a nie od razu po objęciu rządu. Dlatego, że świat zrozumiał, że ta droga, którą uprawiał Schroeder, Timmermans i Tusk była błędem i dzisiaj po 24 lutego, Mordowani są niewinni Ukraińcy. Ktoś musi odpowiedzieć, dlaczego doprowadzono do tego, że Putin ma narzędzia. Narzędziem jest gaz. A panowie i panie z Solidarnej Polski i Sprawiedliwości pomyśleli, że bez Tuska sobie nie poradzą w najbliższych wyborach i taka komisja będzie im po prostu, będzie wam po prostu potrzebna. Trzeba. Elementarnej kampanii wyborczej. I tego, żeby Polacy zobaczyli, kto jest po drugiej stronie. Po drugiej stronie jest człowiek, który jest politykiem prorosyjskim. Niestety, dziś się udaje, że nie jest. Ale to Donald Tusk doprowadził do tego, że mamy takie, a nie inne kłopoty z uwagi na uzależnianie, pakiety klimatyczne, szkodliwe mechanizmy.

A w naszych rachunkach polska rodzina płaci ponad 1200 zł za ETF, za parapodatek i za nowy mechanizm banksterów, dlatego że Ewa Kopacz i Donald Tusk to forsowali. Proszę Państwa, Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska. Bardzo Panu dziękuję. Dziękuję, miłego weekendu. Do widzenia.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.